NOKIA 6210 i 7110 zestaw głośnomówiący
| Cholerka co to? Wła?nie zamontowałem Axion'a (650zł),
| z montażem 250zł i anteną 250zł. Co jest grane?
| Czy do Nokia 5110- 6150 i NOkia 6210 jest ten sam uchwyt?
| MK



;)

Cark-91 (5110/5130/6110/6130/6210/7110) - niech bedzie 499,-
Antena, np. klejona, dual, 3dB, Allgon - 160 zl
Montaz - u nas w miescie najdrozszy punkt (najlepsza jakosc, montuja
radia i sprzet naglosnieniowy, alarmy, zestawy) - 180 zl

1150 za cos_tam... niezle..

PS. THB Germany - tez bardzo dobre zestawy (juz) - 390 zl

Pozdr.
Rafal


     

  zestaw nagłośnieniowy dla początkującego zespołu
Mam okazje kupić 2 letni używany sprzęt , taka konfiguracja :

mikser: PHONIC mr1843x
końcówka mocy: Crown ce1000 2x450 W
Kolumny : 2 x JBL JRX100

Czy będzie to dobrze grało ?
Drugą opcją dla mnie jest kupienie sprzętu :

powermixer:YAMAHA EMX 5014 C
Głośniki: 2 x JBL JRX100

Dziękuje z góry za pomoc pozdrawiam

  3x3K, czyli Krakowskie Koncerty Kraftwerk
Fantomaszu wiesz o czymś o czym my nie wiemy ?? ...Ja trochę w audio siedzę i wiem, że akustyka pomieszczenia ma ogromne znaczenie...niekiedy nawet jest ważniejsza niż to ile kosztował będzie sprzęt. Widziałem już systemy za grube pieniądze ale fatalnie usytuowane w skrajnie nie akustycznych pomieszczeniach ( wiele twardych płaskich powierzchni...mało mebli..brak dywanu) i grało to gorzej niż 2 krotnie tańsza maszyneria ale w specjalnie zaadoptowanym akustycznie pomieszczeniu...nie można tego lekceważyć....ale nie zapominajmy też, że to się odnosi do sprzętu domowego...a sprzęt sceniczny rządzi się już trochę innymi prawami...zapewne nagłośnienie Kraftwerk dzieli się na kilka sekcji...za bass odpowiadają inne przetworniki za średnicę inne i za wysokie też inne zapewne jakieś tubowe monitory....ogólnie domyślam się, że brzmienie jest efektowne ale dostosowane do muzyki elektronicznej....ten sam zestaw wątpię aby sie sprawdził przy koncercie rockowym czy jazzowym .....a co do tego że w Kongresowej mieli mało roboty to także mogło wynikać z tego, że nagłośnienie można tam umieścić tylko w określonych przystosowanych an etapie budowy do tego miejscach...no i wygłuszenie kongresowej jest bardzo dobre...dużo drewna miękkich wykładzin, brak płaskich ścian...wszystko owalne, to powoduje ze nie ma pogłosów...dźwięk się nie odbija...i wystarcza w takich warunkach nawet dużo słabszy system nagłośnieniowy...walcownia jednak to diametralnie inna bajka..inne warunki i aby np. bass wypełniał odpowiednio powietrze trzeba dużo mocniejszych pieców i przetworników.

  Sprzęt nagłośnieniowy na imprezy(pomieszczenie ok. 60mk^2)
Witam wszystkich którzy będą czytać tego posta.
Chciałbym dzięki waszej pomocy zrobić sobie sprzęt na imprezy.

Fundusz jaki chcę przeznaczyć to 1500zł na same głośniki +zwrotnice( jak będzie trzeba dołożyć trochę pieniędzy to postaram się dołożyć)
Wzmacniacz myślę wydać też koło 1500zł (może być używany)

Wymagania:
-chciałbym aby skrzynki były w miarę małe (max do 70 litrów)
-w grę wchodzą kolumny 2-way (fundusz nie pozwoli mi na rozbudowę zestawu)
-muzyka jaka zazwyczaj jest grana to R&B , techno (to co jest grane w różnych klubach), czasami HardStyle

Moja propozycja jest taka:
B&C SPEAKERS 12NDL76 + Selenium D210Ti

Wiem że to już jest 1500zł ale nie chcę złożyć zestawu z którego będę nie zadowolony.
Zanim napisałem tego posta starałem się znaleźć coś co mnie zainteresuję i spełni moje wymagania. Niestety nie znalazłem.

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi (korekty)

     

  Sprzedam cały mój sprzęt nagłosnieniowy
WItam.Mam do sprzedania cały mój sprzęt do nagłaśniania.W niedawnych czasach grał na paru imprezach i było nieżle. NIestety nie sprzedaję pojedyńczo tylko w całości.Cena do dogadania. Urodziło mi sie dzieckoa poza tym znudziło mi się siedzenie za gałkami.Ale ok zatem co tam mam :

Wzmacniacz ADS LX1400- nigdy nie naprawiany,regularnie czyszczony,nigdy nie było z nim problemu
2 nadstawki obite kocem z rączkami itp.Głośniki to driver cervin vega,niskosrednio Tonsil GD 38-200
2 subwofery z głosnikami Beyma 18G50 (jeden głosnik charczy ,zestaw naprawczy to 445 zł) Obudowy typu band pass,są to obudowy dedykowane do tych głosników.
mikrofon Electrovoice Cobalt Co5 - stan idealny
mixer Phonic MX300 pare potencjometrów do naprawy.
Posiadam również lampę nie znam typu.Sprzedaje całośc łącznie z kablami wszystko na wtykach speakon.

  aktywne czy pasywne??? do 7000PLN
ja ci mogę napisać tak.
paczki aktywne mają kilka zalet i jedna z nich jest tzw mobilność. (niewątpliwie)
niestety mają poważną wadę czyli monolityczność...
oznacza to że mając wszystko w jednym masz zdecydowanie mniej szans żeby poradzić sobie z hipotetyczną awarią sprzętu..
jeżeli zdechnie ci jakiś układ we wzmacniaczu tracisz nie tylko sam wzmacniacz ale i całą kolumne co naturalnie nie pozwala grać kolejnych imprez (długie tygodnie czekania w serwisach) podczas gdy np w zestawach pasywnych zawsze można końcówkę pożyczyć natomiast rzadko kto wypożycza pełen zestaw głosnikowy z tąd to moim zdaniem istotna kwestia.
podobnie jest gdy sprzęt klęknie ci na samym początku imprezy i masz ręce związane... w paczkach pasywnych zawsze możesz prze konfigurować cały zestaw tak że od biedy zawsze możesz grać w mono...na dwie paczki... i jakoś do kulać do końca lub w tym samy czasie kombinować zapasowy wzmak którego zawsze ktoś może podrzucić nawet maluchem podczas gdy przewóz kolejnego zestawu nagłośnieniowego wymaga kolejnego ogniwa czyli stosownego transportu...
kolejnym aspektem który dostrzegam w paczkach aktywnych jest obciążanie układów elektronicznych drganiami o stałych częstotliwościach rezonansowych (wzmacniacz pracuje w środku kolumny głośnikowej). uważam że takie regularne kilkunastogodzinne wstrząsy przez kilkadziesiąt imprez na pewno nie wydłużają życia takiej elektronice...

tak wyglądają moje refleksje na ten temat...
your choise!

  kupię...sprzedam...oddam...
Zespół Hołd ogłasza przetarg na sprzęt:

Perka na której grał Bua (bębny+hardware+talerze) 4000zł

Gitara Jacka (tak, tego Jacka) 1300 zł

oraz

zestaw nagłośnieniowy do gitary elektrycznej (głowa+paka Marshalla) też Jacka: 1500zł

ktoś chętny?

  Problemy z zestawem nagłośnieniowym
Pomóżcie!!!
Od dwóch lat walczę z dolegliwością mojego sprzętu.
Nagłaśniam różnego rodzaju imprezy gł. kameralne, ale też mecze ekstraklasy mężczyzn w koszykówce.
Mój problem polega na tym iż podczs gdy spiker zaczyna, że tak się wyraże "ryczeć" do mikrofonu moje głośniki jakby się "zatykały" tzn. słyszę gwałtowną zmianę w głośności i obcina chyba wysokie częstotliwości. Mam Power mikser zeck z wbudowanym b. prostym procesorem dynamiki. Podczs gdy tak się dzieje dioda LED na procesorze wyrźnie przygasa. Wtedy wyłączam procesor obcinam wszystkie częstotliwości i radykalnie zmniejszam moc wyjściową na jakieś parę sekund i po chwili wszystko wraca do normy. Zauważyłem, że nie dzieje się tak nigdy w miejscach w których korzystam z zasilania gniazda siły. Sądzę, że przyczyną tego może być zbyt słabe napięcie.Ale nie jestem pewien? Próbowałem już razem z elektrykiem separować kable do kolumn o dł nie więcej niż 40m Bo możliwa było indukowanie się( w pobliżu przebiegały kable prądowe o dużym natężeniu ) Ale to nie to. Zestaw też mam nowy i nie przypuszczam żeby to była wada produktu. Co ciekawe czsem jedne kolumny całkiem milkną a inne grają. Z tym zjawiskiem spotykam się przedewszystkim w miejscach gdzie instalacje elektryczne są z zamieszłych czasów. Chciałbym żeby ktoś potwierdził moje przypuszcenia!
Jestem młodym realizatorem dzwięku bez szkoły dla dzwiękowców. Uczyłem się na żywo poprzez praktykę i nie znam się na teorii.

  Kompletny zestaw nagłośnieniowy - pomoc
Witam.
Mam zespół, ale kolegów leni i sam musze się o wszystko matrwić, więc pytanie brzmi:
jak skonfigurowac sprzęt do grania w klubach, jak go połaczyć i jaką moc zapewnić?
1.Jaka końcówka mocy, może dwie, o jakiej mocy?
2.Jakie zestawy głosnikowe, 2 czy 4 kolumny, czy szerokopasmowe+subboofery, czy nie?
3.Odsłuchy, potrzeba 2x przody i słuchawki lub odsłuch dla perkusisty.
4.mixer-jak to wszystko spiać?
5.nagłasniane będa 2xVOCAL, min.4xPERKUSJA, 1xGITARA, 1xBAS.
Poprosze o porady jak to wszystko połaczyć i jakiem mocy uzyć, żeby mieć zapas i Vokale żeby były słyszalne.
Dzięki z góry.

  Zestaw kolumn na klubowe granie i mini plenerki
Witam,jestem perkusistą. Chciałbym skompletować sobie taki mini zestaw nagłośnieniowy na klubowe występy, oraz małe plenerki - np letnie sceny znajdujące się na zewnątrz klubów.

Zastanawiam się nad kupnem takich kolumn jako nadstawki: Wharfedale Pro EVP-X12 http://www.megamusic.pl/P...x?prodCode=6918

Czy one pociągną wokal i gitary? (jedna elektr i basowa)

Do tego pasowałoby dokupić jakieś doły na nagłośnienie perkusji. Co polecacie? W miarę dobre za niedużą kasę.

Jestem początkujący w kwestii realizacji dźwięku. Zawsze na koncertach przychodziłem na "gotowe" ale od jakiegoś czasu mam głód wiedzy z tej dziedziny, no i chciałbym uniezależnić troszkę swój zespół

Zestaw mikrofonów perkusyjnych to shure pg dmk6

Pozdrawiam Bartek.

  Za ile zestaw nagłośnieniowy?
Zastanawiam sie ile trzeba dać za zestaw 4 kolumny, wzmacniacz (taki mixer na jakieś 10 wejść) i jakiś pogłos do tego... na takie typowo weselne granie... tylko żeby to jakoś gadało

na tym by chodził wokal klawisze bas i gitara

no to czekam

i sory za nieprofesonalne nazwy jeśli jakieś były ale ja sie nie znam

  Kupię solidny wzmacniacz, samochodowy oczywiście.
Ten zestaw to .... brak mi słów i proponuje poczytać trochę na temat Car Audio gdyż nie istnieje takie słowo jak "Tuba" w systemach nagłośnieniowych samochodów! Dla wyjaśnienia jest to po prostu skrzynia o budowie walcowatej, w której z reszta głośniki grają dużo gorzej niż w normalnej skrzyni kanciatej

  Mr. Idol
Mała relacja z finału GRAMY2007.

Nagłośnienie - pełen profesjonalizm.
Granie w takich okolicznościach to czysta przyjemność.
Wiele się można nauczyć w takich sytuacjach.

Graliśmy jako 10 zespół (spośród 16 finalistów).
Na scenie amfiteatru ustawione były dwa zestawy nagłośnieniowe,
co znacznie przyśpieszyło przebieg i wyeliminowało przerwy.
dodatkowego efektu nadał imprezie telebim, kolorowe światła, dymy błyski itp.

Naszym i nie tylko naszym zdaniem
były dwa zespoły które zrobiły na publiczności największe wrażenie
Kalosz Laszlo i Mr. Idol.
Nasz występ praktycznie rozkręcił całą imprezę.
(podchodziło do nas kilka osób i gratulowało)

Werdykt jury był dla wielu osób wielkim zaskoczeniem
bowiem wygrała piosenka której nikt nie pamiętał.

Na koniec była impra
grill, piwko itp.
później wszystko przeniosło się do jakiegoś
poczytnego szczecińskiego PUB'u

the end

  Stx Atakuje, nowy model midbasa.
To byl to bardzo kiepski przyklad.

Wyrownana charakterystyka jest podstawa. To tylko kwestia odpowiedniej praktyki, by poznac, ze mam racje. moze sprobuj popracowac troszke w jakiejs firmi rentalowej albo jako techniczny zespolu - docenisz moje slowa, gdy dane Ci bediz epracowac na "koslawej" aparaturze. realizatorowi ciezko bedzie uuzyskac czytelnosc wokalu w i tak juz gestym miksie, stopa i bas beda graly same nieartykulowane dzwieki, z ktorych nie rozpoznasz co jest grane, saxy beda brzmialy jak piszczalki a werbel jak beczka stalowa bita na alarm. Wszystko ma swoje uzasadnienie. moze to tylko kwestia doczytania? Moze to tylko kwestia posluchania?

Wyobraz sobie zestaw naglosnieniowy, w ktorym silnie podbity jest zakres ok. 1kHz, powiedzmy o jakies 6dB, stlumiony mocno jest zakres 400Hz, powiedzmy o takie same 6dB, pobity jest zakres 160-250Hz, powiedzmy o 6dB. Wyobrazasz sobie granie na takim sprzecie? Ja nie - sprzet jest nie do przyjecia. Bo bardzo ostry bedzie srodek, huczacy bs a wokal sprwiajacy wrazenie nosowego. O ile do dyspozycji bedziemy mieli EQ tercjow, to sprawa sie nieco upraszcza, ale kosztem zachwiania fazy ( w zaleznosci od klasy equalizera), ktora z pewnoscia juz bedzie niezle pogieta przez rozne dziwne zabiegi osoby, ktora dany "nierowny" system wytowrzyla.

A co do tych wykresow to powiem tak: zalezy kto i jak je robi. Papier przyjmie wszystko. Dalej, pomir to jedno, a powtarzalnosc glosnikow "niewiadomego" pochodzenia druga sprawa.

Pozdrawiam

[ Dodano: 2008-02-12, 16:06 ]

  Jakie głośniki do tej obudowy ?
I tak i nie. Wszystko zależne jest od rozmiarów obudowy i punktu podziału pomiędzy subbasem a zestawem średnio-wysokotonowym (ostatnio byłna tym forum ktoś, kto SRX700 dzielił na 250Hz). Do tego jeszcze dochodzą wyższe harmoniczne, więc jednak coś w tym jest. Oczywiście jest to teoria, ale jednak mająca swoje uzewnętrznienie w naturze.
Załóżmy, że obudowa ma 1200mm wysokości a użytkownik za punkt podziału przyjął sobie 300Hz, co wtedy? Dla przykładu weź pod uwagę zestaw SRX738, wyposażony w głośnik 18" oraz 8" + HF w osobnym module. Dodam, że ta 18-tka gra do 350Hz w tej aplikacji. Oto link: http://www.jblpro.com/cat...ype=3&docid=827

Są też i inne zastosowania niekonwencjonalne, np. na jednym z koncertów Live8 w Kanadzie tamtejsza firma nagłośnieniowa wielkiego kalibru zastosowała subwoofery E-V Xsub do odtwarzania midbassu w podwieszonym klastrze. Tam podział był w okolicach 300Hz.

  vermona 1642 czy YAMAHA MG 16/4
jak juz napisałem to nie jest mercedes....

dobry sound mozesz uzyskac na soudrcraftach albo mackie, sa bardzo uniwersalne... ich główna zaleta jest to ze zabrzmia praktycznie na wiekszosci zestawów nagłosnieniowych, i np do takiego midasa sa o wiele tansze... A&H to juz specyficzna liga i graje fajnie ale na fajnych paczkach

yamahe mg równiez mam na stanie i gra specyficznie... ale to juz kwestia przyzwyczajenia.

co do behringerów mam kolege co ma taki mały mikserek za 300zyla i gra juz od chyba ponad 2lata bez awaryjnie
ja osobiscie miałem na stanie mx 9000 i nie słyszałem bardziej buczacego szutu... 3x wymieniany, i 3x ta sama wada
ten mały gra jak narazie ok rok i nie mam z nim zadnych kłopotów, jak mi sie rozpadnie to ci dam znac:)

napisz mi na jakich paczkach sie odpychasz??

czołem!

  Co z tymi watami?
Witam.Podzielam w większosci uwagi kolegów w temacie nagłośnienia.Przytoczę po raz kolejny prawdę o nagłośnieniu a o tym sporo akustyków nie wie,że aby uzyskać nagłośnienie 2* większe akustycznie,należy moc wzmaka zwiekszyć 4*!!!,czyli zwiększenie
mocy ze 100 na 200W da przyrost mocy akustycznej o 40%!Firma AVT sprzedaje kolumny
estradowe o mocy 700W max. za ok.900zł,ale w sklepie nie wiedzą,jakie są tam głośniki!!!
Prawdopodobnie jakieś słabe<cena kolumny!!!> i potem nagłośnienie też jest słabe.Używałem do swoich piecy gitarowych głośnikow Alpharda ze wzgledu na niską cenę.Niestety.wytrzymują one ok50-60%mocy,podanej na nalepce i dałem spokój.Dobry sprzęt kosztuje i firmy nagłośnieniowe też oszczędzają a efekty potem słychać na imprezach.Ja stosuję teraz głośniki firmy z Tajwanu o nazwie ICOON,mało znanej w Polsce
i głośnik 12"-szerokopasmowy ma parametry:300W max,93dB,46-18000Hz.Testował piec do organów,który wykonałem dla klawiszowca zawodowego na dwóch tych głośnikach i stwierdził,że gra ten sprzęt dobrze a przedtem miał piec na głośniku 15"+ 2 szt głośników
wysokotonowych 50W i zestaw miał dziurę w zakresie średnich tonów<firma Soundman>.
Moc pieca to 200W sinus i mam prośbę do kolegów,jeżeli ktoś spotkał głośniki tej firmy to
proszę napisać.Firma produkuje dobre głośniki 15" 350W max,niskotonowe o parametrach:
98dB,30-3000Hz.Grają one w kolumnach po 2 szt + średnio i wysokotonowe w klubie Stodoła w Warszawie.Głośniki można kupić na Wolumenie iceny są przystępne.Mają one napisy:Made for Europe i CE.Pozdrawiam-Zygmunt.

  Zestaw nagłośnieniowy dla zespołu funk rockowego
Witam
Jestem na kupnie nagłośnienia, głównie wokalnego(ale w domyśle czasem mógłby przez nie iść również bas/gitara). Chodzi o nagłośnienie raczej małych i średnich sal(przede wszystkim knajpy). Gramy funk rock, także muzyka raczej lekka, bez dzikich wrzasków, ale czasem zdarzy nam się trochę przyłoić.
Także stąd pytanie - czy zestaw:
1)Powermikser LDM SMX 800-D
2)2x kolumny LDM PLP-315 15"
poradzi sobie z takim wyzwaniem?
Dodam, że za całość(w cenie kable i statywy) zapłacić trzeba ok. 3800 złotych.
Prosiłbym o ogólne opinie dotyczące tego sprzętu, jak i również inne propozycje(gdyby taki zestaw Waszym zdaniem był badziewny)
pozdrawiam i proszę o możliwie szybką odpowiedź
z poważaniem

Dosyć młody i niedoświadczony

P.S. W domyśle keidyś tam(możę za rok np.) planuję dokupienie subbasu - mozę to w jakis sposób pomoże w odpowiedzi

  Pomcy w nogłośnieniu
Witam serdecznie,
Planuję kupić skromny zestaw nagłośnieniowy i póki co mam problem ze wzmacniaczem, czy też samą końcówką mocy, chce wydać najlepiej maksymalnie do 1300 zł( na wzmacnacz/power mikser ) i nie wiem czy to na cokolwiek starczy, nie wiem na co lipiej się zdecydować czy na samą końcówkę mocy czy lepiej na wzmacniacz z mikserem. gram na różnego rodzaju imprezach i najczęściej obsługuję wszystko z komputera, toteż nagłośnie dostaje sygnał włsnie z kompa. Jeśli chodzi jeszcze o ten wzmacniacz to musiałoby być to coś takiego co pociągnie głośniku o mocy około 400, 500W RMS-U,
jeśli ktoś moze coś doradzic to bede bardzo wdzięczny, co najlepiej zakupić, jakiej firmy i czy jest wogler sens myśłenia o czyms takim w tym prezdziale cenowym do 1300, 1200zł.
Proszę o pomoc, pozdrawiam

  Nagłośnienie aktywne - pytanie!!
Witam serdecznie
Jakiś miesiąc temu kupiłem z kumplem nasz pierwszy zestaw nagłośnieniowy RCFa tzn. 2 szt. ART 722A i 1 szt. ART 905AS. Z tego co widzę na forum są tu osoby posiadające w/w paczki. Dlatego mam kilka pytań do użytkowników. Czy to normalne że po włączeniu zasilania w górkach pojawia się głośne "pyknięcie"? (co prawda w basie też się pojawia ale jest znacznie cichsze). Zauważyłem ponadto, że radiatory górek są znacznie bardziej nagrzane w stosunku do basu którego radiator miał praktycznie temperaturę otoczenia (a graliśmy prawie 8 godzin). Czy ktoś z forumowiczów posiadających takie paczki miał podobne problemy?

  wymiana głośników na innej firmy
Witam, jestem muzykiem weselnym. Gram z kolegą na 2 zestawach nagłośnieniowych ale z dawnej epoki. Osobno puszczamy klawisz, a osobno mikrofony oraz gitarę. Wydaje nam się, że jest to efektywniejsze, gdyż bas z klawisza nie zakłóca wówczas wokalu i innych instrumentów. Mój problem polega na tym, że zainwestowałem w dobrego klawisza, ale na nowe nagłośnienie już mnie nie stać. To tak jakbym dobrym wozem jechał po drodze z dziurami. Na dużych salach sprzęt nie wydala, a już na pewno nie ma dobrego brzmienia. Mam w miarę niezniszczone kolumny 3 drożne na głośnikach beyma 2x200 W. Skrzynie są solidne z ciężkiej płyty i obite kocem.
Sprzedaż kolumn się nie opłaca, bo nie dostanę za jedną więcej niż 300 zł. Pomyślałem o zakupie porządnych głośników np. JBL i zamontowanie ich w tych paczkach. Chodzi mi o pewien uniwersalizm tych kolumn, nie pod konkretny wzmacniacz lecz taki mniej więcej o mocy 500W. Narazie będę grał na powermixerze 2x200, ale w przyszłości zmienię go na inny. Chciałbym stworzyć z tych skrzynek dobrze brzmiące kolumno o mocy około 700-1000W. Czy dobrze rozumuję Kto może mi coś doradzić lub podać namiary na kompetentnych elektroakustyków w okolicach Bytomia czy Katowic?

  pasywne na aktywne
falcon,
ja mowie, jak to wyglada z punktu widzenia sredniej wielkosci firmy naglosnieniowej. Majac troche sprzetu, sporo sztuk nie mozna sie ograniczac do zestawów aktywnych. To sie nie udaje.

Rozumiem, ze gdy firma naglosnieniowa rozpoczyna swoja dzialalnosc, nie ma doswiadczenia ani doswiadczonych ludzi, kupuje jeden system to moze pokusic sie o zestaw aktywny - mozna powiedziec "plug&play". Wtedy nawet malo ogarniety technik wszystko podpina, malo ogarniety akustyk wlacza odpowiedni program w procesorze i gra... bo musi.

Zobacz na najwieksze polskie firmy naglosnieniowe. Kto ma tyle paczek aktywnych jednego zestawu zeby zagrac duzy koncert? Jesli maja zestawy liniowe aktywne to w zdecydowanej mniejszosci. Stad napisalem, ze aktywnie graja maluczcy a pasywnie duzi:)

Nie wiem jak do tego podchodza na zachodzie. Moze graja juz tylko na aktywnych? Ale nie sadze bo to bardzo ograniczajace rozwiazanie.

  Nagłośnienie - zestaw za 7000 PLN
Witam, mam pytanie jaki zestaw naglosnieniowy byscie polecili w tej kwocie(7000PLN), chodzi mi o same glosniki i mikser, bez zadnych mirkofonow i procesorow.

Mam do dyspozycji wlasne taka kwote, a bedzie to uzywane na malej sali bankietowej dla 200 osob, do naglosnienia zespolu bankietowego(voc,bas,klawisz,sax,git,bebny) czy za taka kwote mozna kupic jakies fajne male "przody" ?

Znajomy polecil mi system B52(sub+2xsat) ale nie mam pojecia jak to gra :/

z gory dzieki za odp

  crossover jak wykrecić?
troche abstrakcyjne pytanie...
zależy jaki masz zestaw nagłosnieniowy i w jakich warunkach bedziesz działać...
jeżeli twój zestaw to np: sub 18' sat 12' driver 1,75 (lub większy) to mozesz zazstosować układ 3way czyli tzw trójdrożny... podział 120hz/1,6khz jeżeli dysponujesz topami z własnymi zwrotnicami a nie masz kasy żeby inwestować w następną koińcówke pod system 3way , można podzielić system na dwa pasma czyli tniesz basy na 120hz i reszta gra na zwronicy w nadstawce...

co do dzielenia basów to różnie z tym bywa... 120 to taki konsensus co sprawdzi sie zarówno w sali jak i w plenerku jednak czesto w tym drógim doły przycina sie czasem nawet na 150-170hz natomiast czasami w salach tnie sie na 100hz

to tak w skrócie

pozdrawiam!

  Zestaw plenerowy
DCG napisał: Najbardziej mi się podoba w POL-AUDIO, że nie ma tam ściemy.
Kolego muszę Cię rozczarować bo POL-AUDIO do świętych nie należy. Proponuje wszystkim którzy kupują jakieś paczki w POL-AUDIO - sprawdzajcie głośniki jakie macie zamontowane( pewna dyskoteka w Gorzowie Wlkp. sprawdziła, niestety sprawa w sądzie!!!). Podobno zestaw pokazowy też jest podrasowany?(lepsze glośniki ).

Do ESTRADOWIEC.PL - POL-AUDIO nie było i nie będzie najlepszym systemem nagłośnieniowym na świecie!!!(ale to tylko moje zdanie) ponieważ p.Polanowski nie wymyśla konstrukcji kolumny tylko je małupuje z zachodnich marek. (Co to za problem rozkręcić kolumne i zrobić skrzynie taką samą-8 lat temu tak robiliśmy i też grały)

Moim zdaniem POL-AUDIO nie jest nagłośnieniem riderowym (czemu takie firmy jak np. FOTIS,MEGATONAUDIO i inne, nie posiadają zestawów od Polanowskiego ???) tylko nisko budżetowym dla kogoś kto chce mało wydać a dużo mieć.(właściciele wiejskich dyskotek np. Arena - Izbica Kujawska)

Kolego DCG napisałeś ,że w mazowieckiem dobrze jest znany POL-AUDIO ( chyba Józefów k. Otwocka) bo w Płocku ok.120km na duże imprezy przyjeżdża firma Fotis z drugiego końca Polski.

Podsumowując, dla mnie POL-AUDIO to żadna rewelacja niezbędne minimum na początek, a zestawów od nich nie kupię nigdy i nawet nie chcałbym ich za darmo mimo że to Made in Poland - ale to tylko moje zdanie na temat tej firmy.

  Potrzeba pomocy w zakupie kolumn!
Kolega ma 2500 zł w gotówce - potrzebny jest zestaw nagłośnieniowy:
- przeznaczenie - granie na weselach - sale;
za kwotę 2500 zł trzeba kupić końcówkę mocy i dwie kolumny;
nie starczy na subbasy - więc kolumny jakieś konkretne, ale po normalnej cenie.

Proszę o pomoc - co się nada, gdzie i za ile.

Pozdrawiam;

  Alphard HANNIBAL
Taa, bardzo mądra wypowiedź, ale ja wolę to wszystko w praktyce.
Tłumaczę ostatnie zdanie: Hannibal najlepiej radzi sobie z pasmem środkowym. (Bardzo przydatne na koncertach z dużą ilością wokalu)



To nie jest "lepsze radzenie sobie z pasmem srodkowym", lecz silny niedobor obu krancow pasma (bedacy wynikiem slabych wysokotnowy glosniczkow oraz maloefektywnego midbassu). Byc moze malo slyszales systemow. Teoretycznie ta paczka nie powinna miec rowniez solidnego srodka. A przczynia sie na to wiele spraw natury "ideologicznej" (projekt jako taki) oraz wykonanie. Polecam zapisane sie na jakiekolwiek szkolenie czy targi proaudio i posluchanie zawodowych (!!) paczek,a latwo stwierdzisz, ze ich brzmienie jest dosc podobne i nie ma tam czegos takiego jak "paczka bardziej nadaje sie do grania wokali". Wychodzac z takiego zalozenia, do grania blach od perkusji trzeba by stawiac osobny sprzet, ktory eksponuje te zakresy a do grania gitary jeszcze kolejny. A niestety caly trud producencki kieruje sie w strone zestawu glosnikowego o mozliwie najwiekszej rozpietosci odtwarzanego pasma, w dodatku jak najmniejszym "opakowaniu"... Powiem tak, duzego Banihalla po 4szt/strone zastapie latwo jedna-dwoma tubkami sredniej wielkosci na strone. Pamietaj bowiem, ze wymyslna kompozycja (obudowa, ilosc glosnikow oraz ich polozenie) jest bardziej prolematyczna niz proste zestawy 2 glosnikow.

Nie zawsze jest tak, ze im wiecej tym lepiej, przynajmniej w branzy naglosnieniowej.

Pozdrawiam

P.S. i na tym etapie zgodze sie w pelni z lightheartem.

  Radio z DVD i GPS ?


Jeżeli uważasz to za wiochę i festyn to informuję, że w lepszej części Europy takie zabawki 2DIN stają się coraz bardziej powszechne

Jak będziesz kiedyś na jakimś zlocie to zapraszam do porównania naszych zestawów audio ... i tylko pod kątem jakości odtwarzania muzyki, nic więcej.


-lepsza część Europy na ogół ma w nosie kłopotliwy i kosztowny montaż sprzętu car audio i głównie korzysta z oferty producentów samochodów którzy oferują zestawy nagłośnieniowe zaprojektowane "na wymiar" przez takie firmy jak Bose czy Harman/Kardon oraz jednostki sterujące które produkowane są przez Beckera, Alpine, Blaupunkta itd. Gra to naprawdę całkiem przyzwoicie.
-sprzętu raczej nie będziemy porównywać bo u mnie poza skromnym Nakamichi albo Alpine będę miał jedynie dwudrożny zestaw głośnikowy w drzwiach. Zero obciążania drzwi ciężkimi matami tłumiącymi bo zawiasy niezbyt długo to znoszą, kilometrów kabli sygnałowych i napięciowych, wzmacniaczy itd. Mam do tego wyjątkowy wstręt bo przez kilka lat zajmowałem się tym zawodowo pracując w tej branży. Ale zawsze możemy się pościgać swoimi autami
A dla mnie Kenwood chyba na długo pozostanie producentem pełnej gamy urządzeń AGD+car audio a Alpine ikoną car audio tuning.
ps. może warto założyć na naszym forum osobny dział "car audio i cb radia"

  Radio z DVD i GPS ?

-lepsza część Europy na ogół ma w nosie kłopotliwy i kosztowny montaż sprzętu car audio i głównie korzysta z oferty producentów samochodów którzy oferują zestawy nagłośnieniowe zaprojektowane "na wymiar" przez takie firmy jak Bose czy Harman/Kardon oraz jednostki sterujące które produkowane są przez Beckera, Alpine, Blaupunkta itd. Gra to naprawdę całkiem przyzwoicie.



Tak jest ponieważ tam radia 2DIN z wodotryskami i discopolo jak Ty to nazywasz montowane są seryjnie w autach klasy wyższej, także tych z zacięciem sportowym. Ma to tylko ta jedną wadę, że gra jak chciał jakiś projektant producenta (albo na podstawie globalnego kontraktu łączącego producenta danej marki auta i producenta consumer electronics), a nie przyszły użytkownik. Poza tym producenci aut często posługują się markami audio/video po to aby "udowodnić" klientowi, że to będzie dobrze grać. A z tym bywa róznie, jak napisałem wcześniej marka nie gwarantuje niczego.

Poza tym gdyby było tak jak piszesz, to nie istaniał by tzw. car audio tuning, który z racji zainteresowań i kosztów jest na świecie bardziej popularny niz car tuning w rozumieniu np. naszego forum czyli moc, turbo i spólka.

  [nagłośnienie] Możliwe za 1500zł ?
virus3d, skoro upatrzyłeś majki rodzi się następne pytanie...
* do czego je podłączysz? a dolicz również z 30 mb kabla

Musisz mieć jakąś konsoletę która Ci to wszystko zmiksuje
(np. http://www.musicstore.com...rupa=04&id=4699 )
dalej sygnał wysyłasz na wzmaka i jazda hej. Chyba, że sygnał puszczasz aż do akustyka na główny stół to wtedy konsolka nie jest niezbędna.

Pytanie drugie: będziecie grali plener; kto go nagłaśnia? Zazwyczaj firmy nagłośnieniowe mają własne zestawy do bębnów.

  MIKROFONY NA DUUŻY ZESTAW PERKUSYJNY:
Cześć. Narazie nie gram jeszcze na koncertach, ale gdy kiedyś kupię nowe gary , chciałbym zaopatrzeć się w swój sprzęt nagłośnieniowy...

Celuję w sporą ilość blaszek, oraz 2 stopy, 2 werble, 4 tomy i 2 kotly....

Gram głównie cięższe gatunki muzyczne....

Nie znam się na tym więc wypiszcie jakie mikrofony, kolumny, przewody itp. polecacie

Temat trochę "przyszłościowy" ale kiedyś apewno się przyda

Z góry wielkie dzięki

  "A puścisz mi Nelly Furtado? "
Moi drodzy ...

Krótko i zwięźle chciałbym orzec co następuje :
Prośby o zagranie tego czy śmego (co z reguły pasuje gatunkowo jak hełm do parasola), są niestety okazem dość częstym i tak samo też niepożądanym ze strony dejota...
Zapytacie : Dlaczego ?

Odpowiadam : ponieważ ów/owa dejot/dejotka :) , wydaje kasę (miejmy nadzieję że to robi) na nowe kawałki, stara się, ma koncepcję w głowie tego co gra, aby stanowiło to jakąś całość, jakąś kompozycję która ma Was nie tylko pobudzić do tańca, ALE także rozpierdzielić na drobne waszą psychikę i poskładać ją do kupy od nowa.
Dlatego też takie proszenie (a badzmy szczerzy, nie mozna mieć 80 tys. utworów przy sobie) - mija się z celem i powoduje że robimy minę jak na sedesie ->próbując wytłumaczyć delikwentowi że "nietety" :))
Tak samo jest z wieczną chęcią pozdrawiania się przez mikrofon.
Otóż - mikrofon, jak sama nazwa wskazuje, służy DO :
- spadania ze stołu
- powodowania sprzężenia zwrotnego w zestawie nagłośnieniowym (piiiiiiiiiiiiii)
- śpiewania (a tak, a jakże!)
W słowie MIKROFON jest jak widzicie wszystko oprócz pozdrowień :D

Y to by było na tyle z tematów niewygodnych :) pozdrix

  Combo czy head?
Hmmm... to jaki wzmacniacz zakupić zależy od własnego gustu. Zanim doszedłem do tego, co tak naprawdę pasuje mi miałem kilkanaście zestawów nagłośnieniowych. Nie powiem Ci, że Marshall JCM800 jest boski, bo dla Ciebie może okazać się kupą. Proponuję nie napinać się z wielkim wydatkiem przed ograniem sprzętu. Jeśli mogę doradzić - sprawdź B-52 AT100. Moim zdaniem wymiata, o ile zarzucisz do niego jakąś sensowną paczkę - koniecznie na 12" głośnikach. Pisałeś o Mesa Boogie... no cóż... wpadnij kiedyś na koncert Cockroach. Bazyl gra na Dual Rectifier'ze. Moim zdaniem dość słabo to brzmi w stosunku do ceny zakupu, ale to tylko moja subiektywna opinia.
Ja wybrałem Hughes&Kettner Triamp Mk I i jestem bardziej niż zadowolony.
Jak już napisałem - wszystko jest kwestią gustu. Chyba, że chcesz być trendy gadżeciarzem - wtedy Mesa, Engl, Line6 Vetta II czy coś innego podejdzie Ci.

  ZLOT IV - Bydgoszcz 16-08-2008 (sobota)
Na wstępie podziękowania dla wszystkich osób które przyczynili się organizacji oraz pomagali w logistyce. Nie chcę tutaj wszystkich wymieniać aby przez przypadek kogoś nie pominąć

Co do wielkości klubu. Szacowana ilość osób była na podstawie średniej wyciągniętej z ostatnich zlotów i powiększona o 60%. Samych biletów na bramce zostało sprzedanych ponad 200 i zabrakło. Łacznie w calym klubie bylo okolo 350 osób. Klub szacunkowo miał miescic max 300. Coż frekwenajca dopisała z czego jestem bardzo zadowlony.

Następnie wystąpił Virgil Donati, którego można śmiało nazwać gwiazdą światowego formatu, a nie jęczącą gwiazdeczką. Pokazał klasę wbrew temu że dzień wcześniej skręcił kostkę i spalił sobie kartę dźwiękową w laptopie i miał tylko jedno wyjscie zamiast 6 na podkladzie.... Virgil pokazał rzeczy które mi jest ciężko w ogóle umysłem ogranąć juz o fizycznych możliwościach nie pisząc.

Dodać należy, że Virgil bardzo sobie chwalił organizację, przygotowanie zestawu, atmosferę jaka panowała, mimo tak sporego tłumu. Co do akustyka który go nagłaśniał to lekko przesadzacie (juz o Pniaku nie wspomne ktory w ogole nie przedstawil swojego ridera naglosnieniowego). Nagłośnienie samego zestawu Virgila to około 20 mikrofonów i nielada wyzwanie, szczegolnie ze na ogol Virgil występował w bardzo okrojonym nagłosnieniu, a bardzo chcielismy aby nagłośniony był każdy element jego zestawu. Poza tym czepiacie sie, ale taka juz natura krajana, trzeba trochę posmęcić.

Drumbattle bardzo mi się podobało. Wielkie brawa dla wszystkich odważnych którzy się zgłosili, w szczególności dla Pani której imienia nie pamiętam .

Jam session, krótki bo krótki ale przynajmniej nie kazali przestac grać o 23, a samo Jam session skończyło sie o 2:30AM. DfA głupio wyszło... Juz prawie siedziałeś za bębnami a tu zonk. Coz sa pewne rzeczy ktorych nie przeskocze.

Z tego co słyszałem to w drodze do akademika bylo ostro...

Jeszcze raz wielkie podziekowania dla wszystkich uczestników, wspomagających imprezę od strony technicznej i organizacyjnej.

Jak na każdej imprezie są potknięcia mniejsze jak i większe. Jest to nasza pierwsza tak duża impreza i mam nadzieję, że wybaczycie nam nasze błędy organizacyjne. Całą odpowiedzialność za wszelkie wpadki biorę na siebie i liczę że następne imprezy będą jeszcze lepsze.

  Zestawy nagłosnieniowe do sali prób
Witam... Potrzebuje rady ... Jaki sprzet nagłosnieniowy do wokalu najlepiej wybrac do sali prob chodzi mi o zestaw np 2głosniki i wzmacnaicz z mikserem lub cos w tym rodzaju. Jakich sprzetów wy uzywacie jesli gracie w zespołach.

  Jaki subbas ???
Subów potrzebuję do zestawu nagłośnieniowego dla kapeli (imprezy do 200 osób) gitara, bas, klawisze, perkusja akustyczna, wokal. Ogólnie szukam czegoś co tylko podkreśli stopę i bas bo gramy też ze wzmaków.Póki co jako górki mam Tapco TH15.

  Zestaw nagłosnieniowy 2,4kW Miruś~sound
Witam chciałem zaprezentować mój mały zestaw akustyczny którym nagłaśniam małe i średnie imprezy na salach jak i na małych plenerach. Jest to zestaw który ma moc 2,4kW RMS . Jako, że zestawy akustyczne takiej mocy i takiej jakości są bardzo drogie postanowiłem sam go zbudować.
Od najmłodszych lat interesowałem się akustyką i robiłem mniejsze zestawy na przetwornikach polskiej marki Tonsil. Ale jako że lat trochę mineło postanowiłem zbudować coś takiego co będzie wyglądało jak fabryczne i dźwiękiem będzie dorównywało drogie zestawy. Celem wykonania zestawu było wykorzystywanie go na różnych imprezach od wesel po nagłaśniania zespołów.

Na pierwszy ogień poszły nadstawki (satelity) Zdecydowałem się na dwie kolumny 2 x12"+1 . Około pół roku szukałem odpowiednich przetworników 12" które grają dobrze w swoim paśmie, są sprawdzone i posłużą mi wiele lat. Padło na Angliki firmy Celestion model "truvox 1225". Jako driver produkujący tylko wysokie tony padło na Brazylijczyka "Selenium 200e-e"

Obudowę wykonałem z płyty wiórowej 1.8cm wszystko wycinane za pomocą piły marki "Celma" jako, że obudowa jest trapezowa było trzeba boczne ścianki ciąć pod kątem. Obudowy skręcane były wkrętami i sklejone klejem do drzewa marki "wikol". W środku są wzmocnienia drewniane które bardzo mocno usztywniają obudowę i eliminują drgania podczas gry. Kolumny są wytłumione gąbką 3cm. Projekt zwrotnicy ja i obudowy to zasługa kwaczora któremu serdecznie dziękuję!

koszty dla 2 kolumn:
wkręty - 20zł
klej - 30zł
rączki metalowe - 60zł
BR, terminale, -60zł
płyta wiór 2szt - 120 zł
zwrotnica - 200zł
obicia:120zł
przetworniki celestion truvox1225 (4sztuki) - 1120zł
głoski selenium 200e-e (2szt) - 320zł
inne wydatki- +/- 200zł
razem- 2200zł czyli 1 sztuka 1100zł

Przejdźmy teraz do basów. Wybrałem przetworniki McCauleya 18" 600w. Można powiedzieć, że mam zaufanie do ruskiego sprzętu i dlatego też postanowiłem kupić coś co wytrzyma kupę lat i gra naprawdę dobrze. Głośniki są nowe i potrafią mocno kopnąć.
Jako obudowę wybrałem zwykłe BR strojone na 40Hz, obudowa wykonana z OSB na razie jeszcze brak kraty.

Koszt za dwie około 1600zł

Cały zestaw napędzam 2 końcówkami góra- ADS Lx1400
dół - T-amp Ta 2400

No więc oceniajcie jak się wam podoba!Proszę nie zwracać uwagi na burdel w około bo to piwnica

Pozdrawiam!

http://obrazki.elektroda.net/76_1228139849.jpg
http://obrazki.elektroda.net/72_1228139985.jpg

  Last.fm
A tak powaznie, to kazdy slucha tego co lubi i jak lubi. Do tego uwarunkowane jest to wieloma czynnikami. Wspomnieliscie juz o braku srodkow na zakup wiezy. Liczy sie tez wielkosc mieszkania, stopien jego zagracenia, stopien degeneracji sluchu osoby sluchajacej, stopien wrazliwosci sasiadow itd. A jak juz jestem przy degeneracji sluchu.... Sa ludzie ktorzy maja znakomity sluch muzyczny i do tego uwielbiaja sluchac muzyki (Ci no.... file tacy:P). W ich przypadku ma sens wydawanie masy pieniedzy na sprzet grajacy, tworzenie specjalnych pokoikow do sluchania muzyki itd. Sa ludzie ktorzy maja miejsce i kase na sprzet grajacy sredniej klasy i sluchaja muzyki siedzac sobie wygodnie w fotelu. Sa tacy ktorzy muzyki sluchaja z domowego odtwarzacza dvd podlaczonego do zestawu glosnikowego lepszej lub gorszej klasy. Sa tacy ktorzy sluchaja muzyki na kompie z mp3 lepszej lub gorszej jakosci, sa tacy ktorzy sluchaja muzyki wszedzie na odtwarzaczach mp3/discmanach, sa tacy ktorym wystarcza ze cos brzeczy z glosniczkow laptopa. Dla wszystkich tych stworzen jest miejsce na ziemi, wiec racje macie wszyscy.
A co do nosnikow danych oraz formatow zapisu.... niejedna praca inzynierska/magisterska/doktorska i bog wie jeszcze jaka zostala o tym napisana. Winyle nie zginely i cd/dvd nie zginie, ale z drugiej strony swiat idzie do przodu, wymyslane sa coraz nowe formaty zapisu dziewkow w postaci cyfrowej, nosniki danych sa coraz pojemniejsze, lacza internetowe coraz szybsze, wiec z jednej strony mamy tradycje, plyty i wieze bo to lepsza jakosc, ale z drugiej strony mamy postepujaca technologie cyfrowa pozwalajaca na coraz lepsze sluchanie muzyki w coraz lepszej jakosci na zywo z sieci (w sposob legalny i nielegalny) i pewnie juz niedlugo nadejdzie taki czas ze jakosc muzyki cyfrowej sluchanej na zywo z netu bedzie tej samej jakosci co muzyka dtwarzana z plyt cd na wiezy. Kwiestia tylko tego w jaka karte muzyczna wyposazymy nasz komputer i jaki zestaw naglosnieniowy do niego podlaczymy. Ale to juz jest kwestia rozpatrywana w pierwszej czesci mojego posta.... kazdy bedzie mial to co lubi/potrzebuje/stac go.
I mam tylko jedno takie pytanie... z kim sie w tym momencie zgodzilem a z kim nie? bo sie pogubilem w tej goracej dyskusji.

pozdrawiam wszystkich
przygluchy Slonick

  Akustyk vs. Wykonawca. Czy musi by wojna??
Nie masz dobrego instrumentu? Nie graj! Kup dobry instrument i nie rób sobie wstydu. Szanuj Publiczność


Lekko się chyba zagalopowałeś Grzywa. Może to i dobre w środowisku rockowym, gdzie gitara gitarze mniej więcej równa (szczególnie po przejściu przez "pedalaturę") ale wątpię, czy istnieje taka możliwość w przypadku instrumentarium "Kapeli Drewutnia" albo "Percivala". A najlepiej zaproponuj zmianę na lepszy instrument i perfekcyjne zestrojenie "Żywiołakowej" lirze korbowej... Folkowy grajdołek ma swoje ograniczenia będące jednocześnie jego bardzo charakterystyczną cechą i siłą.

Z równym przymrużeniem oka można potraktować kwestię tak promowanego "backline dla każdego członka kapeli". Chciałbym zobaczyć akustyka, który nie mając wpływu na poziomy poszczególnych instrumentów na scenie udanie i bezproblemowo wszystkie nagłośni. Zwróć uwagę, że Twój zespół to taki najprostszy minimalny zestaw do nagłośnienia, jaki poza solistami i duetami można realizować. Jedyna robota na bębnach. Własny backline to nie jest panaceum na wszystko, równie dobrze można wozić własną scenę i przody, bo nie wiadomo na czym przyjdzie pracować.

Co do wypowiedzi Grzegorza, to więcej w nich PR niż sensu jako takiego. Nielicznym celnym uwagom towarzyszą głównie wycieczki osobiste i uogólnienia. Ja na ten przykład mam fatalne doświadczenia osobiste z pracy z firmami nagłośnieniowymi obsługującymi największe gwiazdy. Zarozumiałość tych ludzi przechodzi wszelkie granice a ich chęć do współpracy z "jakimiś szanciarzami" dąży do zera. Nie twierdzę, że Twoi ludzie mają takie samo podejście, ale z drugiej strony męczące są Twoje uogólnienia dotyczące zespołów szantowych. Szczególnie fragment

  Koncerty, biby, festiwale czyli co gdzie kiedy i jak


Roots Revival Collective prezentuje: Spiritual Revival!

06.10.2007
Dobra Karma, Klub Ludzi Pozytywnych
Warszawa, Wola, ul. Górczewska 67 (wjazd od Al. Prymasa Tysiąclecia)

wjazd:

10PLN po wysłaniu maila na adres: rootsrevivalsound@gmail.com z imieniem i nazwiskiem do 4.10.2007
13 PLN na bramce w dniu imprezy

Z muzyką startujemy o 21:00, koniec o 4:00.

Takim systemem nagłośnieniowym (ciągle rozbudowywanym) jako jedyny w Warszawie może pochwalić się Roots Revival Soundsystem. Tej październikowej nocy odbędzie się jego premiera w stołecznej Dobrej Karmie. Blisko 7 tysięcy watów (!!!) - to wreszcie odpowiednia moc dla muzyki reggae, dub i dla jej wielbicieli, zmęczonych już słabym, a często i zepsutym nagłośnieniem w klubach, na którym zmuszeni są grać selektorzy.

Gospodarzem cyklu ekskluzywnych imprez Spiritual Revival, promujących brzmienia roots & culture, jest stołeczny Roots Revival Colective. Główne filary tej organizacji to Jaszol i Rootskontrolla - dotychczas członkowie ReggaeStacji oraz Tisztelet Soundu. Pod szyldem Roots Revival Sound promować będą bezkompromisowe basowe brzmienia Jamajki oraz Londynu, wzorem Jah Shaki, Aba Shantiego i Iration Steppas.

Podczas imprez powracają do dosłownego znaczenia słowa "dancehall", czyli imprezy tanecznej, jednocześnie kultywując klasyczny sposób grania imprez - prezentują całe utwory, niejednokrotnie w różnych specjalnie dla nich nagranych wersjach, a w dodatku z jednego gramofonu. Nie boją się ciszy - bo to ona buduje nastrój i pozwala odczuwać szaleńcze brzmienie 18. calowych głośników basowych i skwierczących gwizdków wysokotonowych. To na ich imprezach nie tylko usłyszysz, ale także POCZUJESZ muzykę. Wszystko dzięki rosnącemu zestawowi nagłośnieniowemu, który wibrującym basem pozbawi tchu każdego. Jeśli lubisz brzmienia roots reggae i dub, nie może Cię tam zabraknąć!

Impreza jest pierwszą z comiesięcznych sesji muzycznych pod szyldem Spiritual Revival, które odbywać będą się przeważnie w pierwsze soboty miesiąca.

Najbliższe daty:
6.10.2007
10.11.2007
1.12.2007

Nie możesz przeoczyć tego wydarzenia!

  Nagłośnienie STUDIA TAŃCA
Witam,
prowadzę własne studio tańca i obecnie działam na zwykłym boomboxie - ale to stanowczo za mało.. Może trochę o salce: salka ma mniej więcej 13/15 metrów na 5/6 metrów (nie wiem dokładnie, ale tak mniej więcej będzie). Ściany niestety bardzo odbijają dźwięk (może jakaś rada?!). Podłoga jest taka niby gumowa - dobra do tańca, nie odbijająca dźwięku...

Czego oczekuję od sprzętu?
Chciałbym zakupić dwie kolumny, które powiesze na ścianie z dwóch stron. Do tego chciałbym zakupić Powermixer (jakiś nie duży), który pozwoli mi na podłączenie tych kolumn i podłączenie ich do laptopa, ipoda, itp.. Myślę, że więcej niż 300W, i nie mniej niż 150W na strone to będzie ok (co o tym myślicie?). Powermixer za każdym razem będzie chowany, a podczas zajęć wyciągany i podłączany - tak więc musimy też wziąć pod uwagę to, że nie będzie on leżał cały czas bez ruchu...

Czego oczekuję na tym forum?!
Otóż kompletnie nie znam się na takich nagłośnieniach. Nie wiem co z czym się je, nie wiem czy jest moc RMS, czy całkowita moc kolumny... Nie wiem jaki powinien być stosunek mocy (powermixer <-> kolumny)... Nie wiem za jakim sprzętem się oglądać, a jaki omijać szerokim łukiem! Chciałbym zaznaczyć, że chodzi mi o jak najtańsze rozwiązanie, ale jeśli ma się to przełożyć na jakoś czy eksloatację, to mogę włożyć to jakieś 1500/2000 złoty...

PROSIŁBYM o odpowiedzi w formie zestawienia mi kolumn i powermixera - takie zestawy; albo znaleść jakieś inne rozwiązanie (np. kolumny aktywne i do tego prosty mikser audio, albo coś w tym stylu).. Dodatkowo chciałbym, aby mi wytłumaczono na jakiej zasadzie dobiera się takie sprzęty nagłośnieniowe aby wszystko pięknie i cudownie grało przez długi czas

Z GÓRY BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJE ZA POMOC!!

Niecierpliwie czekam na odpowiedzi z Waszej strony!

Serdecznie pozdrawiam,
Daniel!

Kontakt:
daniel@reverse.com.pl

  SPRZET-KICZ NAD KICZE
Ja np. używam JBL M350 ponad 10 lat i ostatnio chciałem je wymienić i choć panowie z EV polecali mi Eliminatory i ZX-y, przy tym twierdząc, że przy porównaniu wyrzucę swoje do Wisły, to niestety w porównaniach i to wielogodzinnych, moje stare M-ki nie dały tamtym szans, a przy okazji kilku innym również.
Przede wszystkim góra była w nich dużo lepsza.
Nadmienię, że słuchaczy było wielu i wszyscy stwierdzili to samo.
Kiedyś jako wykonawca wspomagałem nagłaśnienie czterama takimi kolumnami koncert w hali sportowej i firma, która miała całe słupy kolumn zdębniała, jak usłyszała porównanie, a nie wspomnę co im powiedział organizator, jak usłyszał, że wykonawca dysponuje, tyle lepszym sprzętem.
Innym razem wystepowałem na dynakordach, gdzie nagłośnieniowiec wręcz powiedział, że nie mam co wystawiać swoich, bo to zupełnie zbędne. No i tak sobie gramy, a kumple przychodzą i mówią, że nie słychać co śpiewamy, aż w końcu się wkurzyłem i wyciągnąłem M-ki, no i znowu wszyscy w szoku, wszystko przejaśniało i nawet z daleka był zrozumiały wokal.
Na SR-ach też miałem okazję kilka razy występować i jest to naprawdę dobry sprzęt.
Na Shure też gram ponad 10 lat (SM 87, BETA58A, BETA87A, BETA54) i pisałem już o porównaniach z inną marką.
EV też używam i jest to świetna firma, natomiast nie rozumiem jak można opowiadać takie głupoty, że JBL, czy Shure, której mikrofony można zobaczyć na wielu koncertach, której tak wiele zestawów ma np. firma Fotis, czy inni potentaci nagłośnieniowi (wystarczy przejrzeć w internecie ich sprzęt), to kicz, czy syf!
Trzeba mieć wiele odwagi i wiele pogardy dla inteligencji innych forumowiczów, aby pisać takie głupoty, albo też kompletnie się nie znać i powtarzać zasłyszane bzdury w konkurujących punktach dystrybucji.

  Jakich glosnikow uzywasz??
Mój zestaw nagłośnieniowy składa sie z 4 głośników 40W i subwoofer 300W bardzo głośno grają aż mi biurko się trzęsie

  Wirtualne organy - pytanie początkującego
Może trochę nie po kolei ale:
1. moim zdaniem, jeśli nie zależy Ci na tym aby przy szybkich repetycjach pogłos był inny, nie warto inwestować w HW.
Polecam MyOrgan, a jeśli chciałbyś koniecznie HW, to tylko od wersji 2 w górę, HW1 to bubel.
2. Co do kompa, to ważne żeby miał jaką taką kartę muzyczną. Nie musi to być nie wiadomo co, ale warto sprawdzić czy karta zintegrowana z płytą ma przyzwoite parametry przenoszenia o niskich i wysokich częstotliwościach. Przy złych parametrach będzie strasznie "harczeć".
Ale najważniejsza jest pamięć RAM - poniżej 2GB nie ma co schodzić. 2 GB pozwala uruchomić 50-cio głosowe organy w trybie niskiej kompresji i mono. Na załadowanie takiego instrumentu bez straty jakości 3 GB to granica, przy której może, ale nie musi się ciąć. 4GB daje komfortowy zapas i ładowanie większych instr. bez przeszkód.
3. Co do sampli, jeśli miałbyś kartę z możliwością dodawania pogłosu, to wtedy koniecznie próbki DRY. (gdyby co to możesz pomyśleć o karcie zewnętrznej na przyszłość). Jeśli zaś nie chcesz inwestować kilku stów w kartę to polecam jakieś WET, np. możesz zakupić Litomysl. W celu sprawdzenia czy pójdzie na kompie możesz pobrać z e-Mula, ale potem koniecznie zakup, bo inaczej piracisz
4. Klawiatura minimum 1 oraz pedał (jeśli chcesz profesjonalnie grać). Czasem potrzeba mikser, ale jeśli masz 2 Game porty lub 2xMIDI IN w midi na usb lub port MIDI THRU w pedale bądź klawiaturze to mikser jest zbędny.
5. Nagłośnienie: Na głośnikach od kompa, a tym bardziej wbudowanych nic nie wyciągniesz. Potrzeba przynajmniej mały zestaw audio i kabelek do podłączenia do kompa

W sumie osobiście przychylam się jednak do stwierdzenia MidiMariusz'a, że nawet najlepszy zestaw, najlepsze próbki, nie wiem jak wypasiony zestaw nagłośnieniowy nie zastąpią organów i nie mogą się z nimi równać ani w 1%.

  Czy w waszych Pa 1 Xpro elite midi też brzmią kartonowo ?
Jak w tytule .
Uważam ,że za taką kasę ( ja zaplacilem 2 miesiące temu 8300 + 400 zł kufer + 50 zł instrukcja w PL) - że za taką kasę midi i instrument naprawdę powinny dobrze brzmieć .

Tymczasem - nawet po przeróbkach i róznych kombinacjach typu wymiana gitar na ciekawsze - pogłośnienie basu , sekcji - no wiecie-(co przecież wiadomo) odnoszę wrażenie ,że midy strasznie plaską brzmią w poprzednich korgach jakie miałem poprawiałem to w efektach i podgłasniałem perkusję , bas - ściszałem stringi czy też brassy i jakoś to brzmialo. Jakoś - zdecydowanie lepiej brzmiało

Korg Pa 1x ma ustawione automatycznie na wszystkie midi taki zestaw w efektach:
FX A 53: Reverb Smooth Hall
FX B 16: Chorus
Wydaje mi się ,że tutaj w tych ustawieniach jest chyba przyczyna dziwnie płaskiego brzmienia midi.
Mówcie co chcecie - chociaż to paradoksalne -ale jest czytelna różnica pomiędzy brzmieniem i2 -gdzie jest naprawdę jaką lepsza selektywność dźwięku na przodach.
Przyk.ład:
Przed Sylwestrem grałem wesele i po raz pierwszy odważyłem się odpalić Korga Pa 1x
Zrobiłem to zaraz gdy skończyl się kawałek midi odgrywany na korgu i2. Reakcja ludzi była taka ,że wszyscy odwrócili głowe w naszym kierunku gdyż dało się zauważyć tzn usłyszeć ,że brzmi to kartonowo.
Na Sylwestra już nie brałem Pa1 bo się bałem tego samego zdarzenia
i o co tu chodzi ?

Dziwne bo dlaczego instrument za tyle kasy i tej klasy może brzmieć gorzej od klawisza(korg i2) którego wartośc jest teraz wyceniana na ok 1800 zł
Może jak podam sprzęt na którym gram łatwiej będzie coś wymyślić ?
Gram na mixer "YAMAHA" MX 12/4 +zestaw nagłośnieniowy "YAMAHA" P4500 (2 x 500 W) kolumny 2 x S115IV 2 x SW 118 IV
Co innego słuchawki - co innego przody
Sorki ,że się rozpisałem ale... ból
Liczę na pomoc i zyczliwośc kolegów
Po prostu mam tego korga od niedawna i jeszcze się trochę gubię

  Czy w waszych Pa 1 Xpro elite midi też brzmią kartonowo ?
Jak w tytule .
Uważam ,że za taką kasę ( ja zaplacilem 2 miesiące temu 8300 + 400 zł kufer + 50 zł instrukcja w PL) - że za taką kasę midi i instrument naprawdę powinny dobrze brzmieć .

Tymczasem - nawet po przeróbkach i róznych kombinacjach typu wymiana gitar na ciekawsze - pogłośnienie basu , sekcji - no wiecie-(co przecież wiadomo) odnoszę wrażenie ,że midy strasznie plaską brzmią w poprzednich korgach jakie miałem poprawiałem to w efektach i podgłasniałem perkusję , bas - ściszałem stringi czy też brassy i jakoś to brzmialo. Jakoś - zdecydowanie lepiej brzmiało

Korg Pa 1x ma ustawione automatycznie na wszystkie midi taki zestaw w efektach:
FX A 53: Reverb Smooth Hall
FX B 16: Chorus
Wydaje mi się ,że tutaj w tych ustawieniach jest chyba przyczyna dziwnie płaskiego brzmienia midi.
Mówcie co chcecie - chociaż to paradoksalne -ale jest czytelna różnica pomiędzy brzmieniem i2 -gdzie jest naprawdę jaką lepsza selektywność dźwięku na przodach.
Przyk.ład:
Przed Sylwestrem grałem wesele i po raz pierwszy odważyłem się odpalić Korga Pa 1x
Zrobiłem to zaraz gdy skończyl się kawałek midi odgrywany na korgu i2. Reakcja ludzi była taka ,że wszyscy odwrócili głowe w naszym kierunku gdyż dało się zauważyć tzn usłyszeć ,że brzmi to kartonowo.
Na Sylwestra już nie brałem Pa1 bo się bałem tego samego zdarzenia
i o co tu chodzi ?

Dziwne bo dlaczego instrument za tyle kasy i tej klasy może brzmieć gorzej od klawisza(korg i2) którego wartośc jest teraz wyceniana na ok 1800 zł
Może jak podam sprzęt na którym gram łatwiej będzie coś wymyślić ?
Gram na mixer "YAMAHA" MX 12/4 +zestaw nagłośnieniowy "YAMAHA" P4500 (2 x 500 W) kolumny 2 x S115IV 2 x SW 118 IV
Co innego słuchawki - co innego przody
Sorki ,że się rozpisałem ale... ból
Liczę na pomoc i zyczliwośc kolegów
Po prostu mam tego korga od niedawna i jeszcze się trochę gubię



i ma kolega rację.
wreszcie ktoś słyszący na tym forum ,Korg,podpbnie jak nowe rolandy są DO BANI .
Taka jest prawda

  Odsłuchy: przyjaciel czy wróg.
Witam, poniewaz dyskusja w tym dziale lekko dotyka tego co i mnie dotyczy pozwólcie że wtrace swoje 5 groszy. Dla mnie w przypadku monitorów najwążniejszym elementem składowym zestawu odsłuchowego jest korektor, bez niego w zasadzie nie wyobrazam sobie poprawnie zrealizowanych monitorów. To własnie (głownie) korektor zapewnia bez zakłóceniowa prace odsłuchów. Niestety nie moge zgodzic sie z jednym z przedmówców że sprzegi itp. powstaja z nadgorliwości pracą gaina, wina jest po stronie niektórych czestotliwości które wystepują na przodach i w monitorach i gdy ich nie wychwycimy to mozemy sobie gałka gainowa krecic w lewo i prawo. Przy profesjonalnych produkcjach pierwszy na scenie pojawia sie monitorowiec i to on zaczyna swoja prace od vocali, pracuje z nimi tak długo az powycina wszystko to co moze mu utrudnic koncert. Dobrze przygotowany mikrofon prawie mozna położyc na odsłuchu i nie bedzie nic sprzegało. Śledząc droge torów vocalowych po ustawieniu całego backlinu i ich poziomow odpala sie przody i teraz jest zadanie po stronie przodowca który wspolnie z monitorowcem znajdują brudy w czestotliopsciach przodowych i wycina sie je z korektora przodowego. Wtedy nie ma prawa nic pojechac chyba że ktoś to zrobi specjalnie aby pokazac że gramy na zywo bo i tak sie zdarza. Dowód najlepszy przykład to zespół Perfect, który z racji wieku muzyków potrzebuje aby na scenie było b. głosno -b. głosno to czasem wiecej niż 125 dB czyli hałas niemiłosierny i co , robiłem ich kilka razy i nigdy nie słyszałem aby mikrofon pojechał.
Tak wiec krótko podsumowując - na każdy tor korektor najlepiej jak najwiekszy aby ciecie pasma nie miało wpływu na brzmienie .
Kolejne pytanie ucho czy monitor, bardzo subiektywne zagadnienie, są zespoły które w całosci używaja ucha : Zakopower, Blue Cafe, Kayah są zespoły gdzie tylko vocal ich uzywa Hey, Łzy, Doda a są i takie gdzie kompletny zestaw douszny jest zawsze na scenie a lider jedzie z monitorami podłogowymi : Maanam, Lady Pank, TLove.
Ucho to ogromne zaufanie do monitorowca, jak dostaniesz coś brzydkiego z podłogi to nie słyszysz godzine jak b. mocno dostaniesz to czujesz jeszcze i kilka dni ale jak dostaniesz w odsłuch uszny to możesz juz nigdy nic nie usłyszeć bo 100% idzie w twoje ucho. Muzycy którzy uzywaja ucha twierdza że tylko stereo sie sprawdza poniewaz ich uwaga nie rozprasza sie słuchajac róznych dxwieków uzywajac jednej słuchawki. Trzeba takze pamietać że ucho odcina od wszelkich przyjemnosci grania live czyli jak akustyk nie poda to nie słyszysz publiki, jak chcesz pogadac z kolega z zespołu to nie ma szans etc. Trzeba takze pamietac że jest on tak samo szkodliwy dla słuchu jak inne głosniki masz tylko ten komfort ze sam mozesz sobie regulowac poziom dxwieku. Dla wokalisty tak, dla instrumentów akustycznych i cichych zdecydowanie tak, dla zespoów wokalnych takze tak, dla zespołów rockowych itp. na pewno nie.
Praca z monitorem dousznym wymaga przyzwyczejenia, im dłużej grasz na klasycznych monitorach tym gorzej zniesiesz zmianę.
Na koniec chciałbym sie odnieśc do tezy że rzekomo monitorowiec to głownie osoba "z przymusu" jestem innego zdania, w zawodowych firmach nagłosnieniowych realizator monitorów jest filarem i wyznacznikiem jakości pracy firmy. Majac kiepskiego monitorowca mozna zapomnieć o duzych koncertach i pracy z wielkimi artystami. Dobry monitorowiec zarabia ciezkie pieniadze poniewaz ma sobie ogromna odpowiedzialność i jest jednym z najwazniejszych w ekipie .
Z monitorem czy bez ? oczywiście z !!! ale zgadzam sie że źle obsługiwany powoduje wiecej złego niz dobrego. Artysta na scenie musi sie słyszec dlatego w małych klubach, pubach lepiej jest grac na samych przodach bo zwykle sa umieszczone na scenie i pracuja jak sidefill, dobrze jest jak chociaz jest cos dla vocalu ale to juz inna bajka.
pozdrawiam

  Mikser cyfrowy czy analogowy ?
Witaj Grzywa,

Jak rzadko kiedy, nie mogę się z Tobą w pełni zgodzić. Użyjmy kilku wygodnych analogii (sic!)

Wódka "Vistula" pita z musztardówki to jak gitara Defil podłączona do wzmacniacza Eltron, a jabol pity z gwinta to jak gitara Jolana podpięta do Vermony. Oba te zestawy są w pełni analogowe, ale jakoś nie mamy do nich ochoty wracać, chyba, że tytułem eksperymentu (ostatnio wśród naszych dzianych muzyków z tego pokolenia pojawiła się moda na restaurację takich instrumentów, nawet nagrywają przy użyciu takich gitar, ale nie w tym rzecz).

Piszesz o wzmacniaczu lampowym. Posługując się analogią, Mesa Mark IV Darka to jak wspaniale zmrożona wódka Absolut, a Twój przyszły JCM to jak przepyszna wódka Finlandia. Od razu rodzi się pytanie, czy jest to ten analog ze wspaniałych czasów czarnej płyty? Nie. Wódki Absolut czy Finlandia opierają się o wieloletnią tradycję gorzelnictwa, ale ich produkcja odbywa się przy użyciu najnowocześniejszej technologii. Podobnie, Mesa Mark IV czy Marshall JVM są to wzmacniacze lampowe XXI wieku. Gdybyś chciał być TRV, taki prawdziwy, grać jak Twoi idole, to powinieneś sobie sprawić albo Marshalla Plexi 1959 (Iron Maiden), albo Marshalla JCM 800 model 2203 (Kerry King, Slayer). Tylko że... gdybyś odpalił któryś z tych wzmacniaczy w takim Gnieździe Piratów i chciał osiągnąć brzmienie, to po prostu byś ogłuchł, bo wzmacniacze te nie mają pokrętła Master Volume - musiałbyś je rozkręcić niemal na 50 czy 100W. A gitary? Ty i Darek gracie na nowoczesnych wyścigowych Ibanezach, produkcie końca lat 1990-tych. To nie Stratocaster z 50-letnią tradycją.

Podsumowując, można mieć sentyment do staroci, ale tak naprawdę korzysta się z najnowszych wynalazków.

Stajesz na estradzie, włączasz swój lampowy wzmacniacz. Uderzasz w struny. Czujesz przyjemny powiew dźwięku na nogawkach. Odczuwasz pełen komfort brzmieniowy, gra Ci się doskonale. W Gnieździe Piratów system nagłośnienia jest analogowy, publiczność rozkoszuje się brzmieniem jakie wykreowałeś. A teraz stajesz na wielkiej estradzie Euroszant. Tam mikser jest cyfrowy. Czy sądzisz, że publiczność słyszy "plastik"? Otóż nie - słyszy doskonałe, selektywne brzmienie, nie gorsze niż z miksera analogowego, a przy okazji nie ma szansy, że potencjometry będą trzeszczeć....

Wróćmy do cyfry. Nikt nie ma wątpliwości, że cyfrowe wzmacniacze Line 6 Vetta są doskonałe. Znane zespoły występują i dokonują nagrań z wykorzystaniem procesorów gitarowych typu Boss GT-10 czy Line6 POD X3 (wersja rack). Jeżeli porównamy Mesę czy Marshalla z bardzo dobrym procesorem cyfrowym, to w praktyce procesor cyfrowy będzie przez analogię tak dobry jak wódka Absolwent, Wyborowa czy Luksusowa, a da masę możliwości. I nie trzeba nawet wozić 34-kg combo lampowego. Elegancka deska w case, wpinasz to do systemu nagłośnienia i słyszysz się w monitorach. Lekko, przyjemnie, a brzmieniowo elastycznie. Możesz zapytać zresztą Darka jak mu się podobał POD XT Live. Czemu zespoły takie jak Behemoth używają PODów? Dobre pytanie.

Kończąc zagadnienie: Mikser analogowy czy cyfrowy? Mowa pewnie o mikserze nagłośnieniowym. Odpowiedź taka: ten który pan akustyk potrafi obsłużyć...

Pozdrawiam serdecznie,

  23.02 (sobota) Roots revival /WaWa / Depozyt 44
Po przerwie spowodowanej przedłużającym się świętowaniem tytułu Championa
Roots Clash 2007, ROOTS REVIVAL zaprasza na kolejną Roots & Culture sesje w dubowym wydaniu. Wraz z nowym rokiem zmieniamy zimową siedzibę sesji "Spiritual Revival" – w sobotę 23 lutego kolejne niezapomniane chwile
przeżyjemy w klubie Depozyt44 przy ulicy Solec 44 na warszawskim powiślu. To tu Roots Revival Hi Power Soundsystem spotka się z Krakowsko – Bielskim DUB
CHANTERS at the controls. *In Bass We Trust (c)!*

*Dub Chanters* -

Soundsystem, który rozpoczynał swoją działalność grając głównie reggae dub. Z biegiem czasu zaczął eksperymentować odchodząc w stronę elektroniki, jazzu, improwizacji, wzbogacając nimi didżejskie sety, obrabiając je efektami, dodając sample, tworząc coś na kształt remiksu robionego na żywo. Nastawieni są raczej na alternatywne wydarzenia kulturalne niż typowy
clubbing. Na swoim koncie mają kilkakrotne wyjazdy zagraniczne.

Trzy razy odwiedzili Litwę dając tam w sumie 7 koncertów (w tym największy litewski festiwal muzyki elektronicznej "Tundra"), a członkowie formacji grali także w Czechach i Irlandii. W Polsce występowali w wielu miastach i
na kilku festiwalach (m.in. dwukrotnie na Freedniówce Artystycznej we wrocławskim Jazz Klubie Rura, Festiwalu Sztuki Bezdomnej w Cieszynie oraz na
wielu niezależnych przedsięwzięciach w Polsce- na squatach, punk piknikach itp). Na stronie http://www.nianjahlab.bls.pl/dubchant można odsłuchać
nagrania setów.

*Roots Revival* -

Gospodarzem cyklu ekskluzywnych imprez Spiritual Revival, promujących brzmienia roots & culture, jest stołeczny Roots Revival Colective.Głównefilary tej organizacji to Jaszol i Rootskontrolla - dotychczas członkowie
ReggaeStacji oraz Tisztelet Soundu. Pod szyldem Roots Revival Soundsystem promować będą bezkompromisowe basowe brzmienia Jamajki oraz Londynu, wzorem
Jah Shaki, Aba Shantiego i Iration Steppas.

Podczas imprez powracają do dosłownego znaczenia słowa "dancehall", czyli imprezy tanecznej, jednocześnie kultywując klasyczny sposób grania imprez
"inna King David stylee" - prezentują całe utwory, niejednokrotnie w różnych specjalnie dla nich nagranych wersjach, a w dodatku z jednego gramofonu. Nie
boją się ciszy - bo to ona buduje nastrój i pozwala odczuwać szaleńcze brzmienie 18 calowych głośników basowych i skwierczących gwizdków
wysokotonowych. To na ich imprezach nie tylko usłyszysz, ale także POCZUJESZ muzykę. Wszystko dzięki rosnącemu zestawowi nagłośnieniowemu, który
wibrującym basem pozbawi tchu każdego.

All Tribes Welcome!

start : 20:00
bilet : 10 zl

http://www.depozyt44.pl/

  18.01 Dub Temple@ Krzysztofory krk
Dub Temple

18.01.2008 (piątek), Kraków, Krzysztofory ul. Szczepańska 2
start: 21.00
wstęp: 8pln

ROOTS REVIVAL / Warszawa
DUB CHANTERS at the controls / Kraków-BielskoBiała

Impreza ta jest pierwszą odsłoną cyklicznych dubowych sesji "Dub Temple", które będą odbywać się raz w miesiącu w krakowskim klubie Krzysztofory.

Oprócz "gospodarzy", krakowsko-bielskiego sound systemu Dub Chanters, zagra również warszawski Roots Revival soundsystem [www.rootsrevival.org] zdobywcy tytułu championa w zakończonym niedawno „Siódemki Roots Clash 2007” oraz skład, który jako jedyny w Warszawie może pochwalić się kompletnym i potężnym systemem nagłośnieniowym umożliwiającym samodzielną organizacje imprez soundsystemowych!

Impreza będzie przekrojem różnorodności jaką oferuje dub, od roots aż po współczesny "wielokulturowy" dubstep, gdzie wszystko to w całość połączy basowa wibracja

Roots Revival Soundsystem

Za Wikipedią:
Sound system (soundsystem) to grupa DJ-ów i techników współpracujących razem w celu tworzenia muzyki, zwykle jednego gatunku. Soundsystemy spopularyzowane zostały najpierw na Jamajce w środowisku reggae, a następnie wraz z emigrującymi Jamajczykami stały się od lat 70. znane w Wielkiej Brytanii. Popularne dziś znaczenie tego terminu jest wynikiem wpływów jamajskiej kultury soundsystemowej, która z kolei wzięła swoją nazwę od przenośnych systemów nagłaśniających, czyli zestawu wzmacniaczy, głośników, kilometrów kabli i oczywiście płyt.
Takim systemem nagłośnieniowym (ciągle rozbudowywanym) jako jedyny w Warszawie może pochwalić się Roots Revival Soundsystem. Blisko 7 tysięcy watów (!!!) - to wreszcie odpowiednia moc dla muzyki reggae, dub i dla jej wielbicieli, zmęczonych już słabym, a często i zepsutym nagłośnieniem w klubach, na którym zmuszeni są grać
selektorzy.
Gospodarzem cyklu ekskluzywnych imprez Spiritual Revival, promujących brzmienia roots & culture, jest stołeczny Roots Revival Colective.Główne filary tej organizacji to Jaszol i Rootskontrolla - dotychczas członkowie ReggaeStacji oraz Tisztelet Soundu. Pod szyldem Roots Revival Soundsystem promować będą bezkompromisowe basowe brzmienia Jamajki oraz Londynu, wzorem Jah Shaki, Aba Shantiego i Iration Steppas.
Podczas imprez powracają do dosłownego znaczenia słowa "dancehall", czyli imprezy tanecznej, jednocześnie kultywując klasyczny sposób grania imprez "inna King David stylee" - prezentują całe utwory, niejednokrotnie w różnych specjalnie dla nich nagranych wersjach, a w dodatku z jednego gramofonu. Nie boją się ciszy - bo to ona buduje nastrój i pozwala odczuwać szaleńcze brzmienie 18 calowych głośników basowych i skwierczących gwizdków wysokotonowych. To na ich imprezach nie tylko usłyszysz, ale także POCZUJESZ muzykę. Wszystko dzięki rosnącemu zestawowi nagłośnieniowemu, który wibrującym basem pozbawi tchu każdego. Jeśli lubisz brzmienia roots, reggae i dub, nie może Cię tam zabraknąć!

Dub Chanters

Soundsystem, który rozpoczynał swoją działalność grając głównie reggae dub.
Z biegiem czasu zaczął eksperymentować odchodząc w stronę elektroniki, jazzu, improwizacji, wzbogacając nimi didżejskie sety, obrabiając je efektami, dodając sample, tworząc coś na kształt remiksu robionego na żywo. Nastawieni są raczej na alternatywne wydarzenia kulturalne niż typowy clubbing. Na swoim koncie mają kilkakrotne wyjazdy zagraniczne.
Trzy razy odwiedzili Litwę dając tam w sumie 7 koncertów (w tym największy litewski festiwal muzyki elektronicznej "Tundra"), a członkowie formacji grali także w Czechach i Irlandii. W Polsce występowali w wielu miastach i na kilku festiwalach (m.in. dwukrotnie na Freedniówce Artystycznej we wrocławskim Jazz Klubie Rura, Festiwalu Sztuki Bezdomnej w Cieszynie oraz na wielu niezależnych przedsięwzięciach w Polsce- na squatach, punk piknikach itp). Na stronie[ www.nianjahlab.bls.pl/dubchant ] można odsłuchać nagrania setów.

  Co z tymi watami?
Witam

Wydaje mi sie że mylone sa różne zagadnienia.
Co inego, jest nagłosnić wesele, czy podobną rangą impreze, co innego kameralny koncert w klubie, co innego dyskoteka, a całkowicie odmienna bajka to większa impreza plenerowa.
Kiedyś na nagłosnienie weselka wystarczały vermonki, czy eltrony, bo inne były aranże, a te wynikaja z upodobań rynku, i sa całkowicie odmienne od tych z "lat minionych...", a i perkusja w większości była klasyczna.
Nie wymagało to oddania ciągłych dźwieków z zakresu oktawy subbasowej, co dzisiaj jest normą. Konstrukcje kolumn pracujących w zakresie basu i subbasu sa z regóły niskosprawne, nawet w drogich firmowych wykonaniach, a co mówić, o taniej masówce???.
To wymaga dużych mocy wzmacniaczy.
Ci co zachwalaja stare, "ale jare", zapominaja, że po kilku piwkach, nie drażni już tak totalny przester, który toważyszył tamtym imprezom....i byyyyło głośno, ale czy dobrze???
Dziś ci sami ludzie maja duuzo wyższe wymagania, i nie cierpią jazgotu przesterowanego sprzetu, a to tez wymaga zwiększenia mocy zarówno wzmacniaczy, jak też kolumn.
Według mnie, zwiększone wymagania jakościowe co do dźwieku, inne upodobania muzyczne, i większa "głuchota" społeczeństwa, wynikająca z wszechobecnego hałasu, spowodowała wymuszenie mocy 400 - 600 W, na zaspokojenie małej imprezki typu weselko, a ta wielka moc, jest potrzebna do zaspokojenia wymagań jakościowych, zapewnienia dynamiki, i minimalnych zniekształaceń.
Moc średnia jaką emitują nowe nagłosnienia, jest niewiele większa od mocy tych starych, a ta "nadwyżka", jest własnie po to co wymieniłem przed chwilką..
Dyskoteka, to inna "jazda", bo wiadomo, tam przychodzą młodzi ludzie, któzy maja "rozbudzone" wymagania jakościowe do dźwięku, i lubia go zarówno słyszeć, jak też odbierac "całym ciałem".
Stąd kilkukilowatowe, lub nawet wieksze moce w takich "instytucjach".
Co do wiekszych plenerków, to niewiele sie zmieniło, tylko nie wszyscy mieli okazje byc na dobrze zorganizowanym koncercie latek temu 25 -20, bo poza jedną firmą krajową, i to grająca na "własnych kopiach....", nie było w kraju porzadnego nagłosnienia, a te które renomowani artyści taszczyli za sobą, z za "żelaznej kurtyny", własnie mamiły dziesiątkami czy setkami kilowatów.
Dziś gdy systematycznie odstepuje sie od basowych kolumn tubowych, a zastępuje je konstrukcjami o niższych sprawnościach, wymagania mocy jeszcze wzrastają
Poza tym w plenerze, gdzie nie ma dźwieku wtórnego (odbitego), a nagłosnieniowcy znając sie na "rzeczy", chca "obrobić" jednakową jakością określony plac, musza dysponować takimi mocami, aby "dostarczyć " energię dźwieku na odległości kilkudziesięciu metrów, no i oczywiście odpowiednimi zestawami głosnikowymi.
Jest jeszcze jeden aspekt, bardziej "przyziemny"
Mianowicie podawanie przez niektórych sumacyjnej mocy muzycznej posiadanych wzmacniaczy, a 20-30 % tego zostaje na scenie, obsługując paczki odsłuchowe, sidefile itd...a moc rms posiadanych wzmacniaczy sięga 60-70 % tych podawanych wartości.
A i paczki typu "super kopia" słynnego TR-a, na super głośnikach, alpha, czy beta eminence, nie sa odosobnieniem...
Podzielam zatem opinie tego kolegi, co napisał, że powstały "firmy', które sa uzbrojone w sprzęt klasy wymienionej powyżej, a podając moce podobne do zawodowych firm, oraz żerując na niewiedzy organizatorów, psują rynek, zaniżając jakość, i utrudniają wejście porządnych firm na rynek, bo artyści i menedzerowie, po kilu nacięciach na takie wynalazki, nie chca słyszeć o nieznanej firmie nagłosnieniowej, "hermetyzują" rynek, do firm znanych, zaufanych.
jk

  ranking NAJGORSZYCH FIRM NAGŁOSNIENIOWYCH!!!!
jako faworyta proponuje firme pana Markowskiego "agencja stary browar" z Poznania
od 2 lat realizowali Kórnickie spotkania z białą damą! razem z moim zespołem miałem wielką nieprzyjemność wystepować z ową "agencyjkom".

zero pojecia o dzwieku, technice scenicznej, (stage meni mylili kable symetryczne żenskie z meskimi, nie za bardzo wiedzieli co to di-box a jak skumali to stwierdzili że podłącza nim gitare elektryczna z przesterem!!!!!!, nie dysponowali listwami zasilającymi, musiałem przywieść swoją , zreszta di-boxa do basu też !!!! prawie połowa monitorów nie działała koncert ten był idealną okazja aby pokazac jak sie "nie ustawia" mikrofonów,
mikrofon do gitary przewiesili przez piec tak że wisiał do góry nogami ukierunkowany na podłoge... efekt???? gitara jak ze studni kiedy zasugerowałem żeby przyniesli najprostrzy statyw stwierdzili że tak nagłasniali acid drinkers i było super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
o tym że monitory były bez EQ to już nie wspomne

na FOH panowie ustawili JBL ok 10KW na strone z pasmem basowym całkowicie stłumionym ponizej 50hz z nachyleniem chyba 6dB/oct (bas do trzepania dywanów),

dośc duży nisko strojony zestaw perkusyjny uznali że nagłosnią bez peryferiów (bramek,) - uzasadnienie pana dzwiekowca było nastepujace...: "kiedys nie był takich wcale i było dobrze" oraz bramek używa sie na salach a nie w plenerze"... jak zaskoczyłem go że sam jestem realizatorem natychmiastowo zmienił gadke że dostali za mało kasy żeby zabrać malutki raczek z dwoma procesorami dynamiki!!!!
naturalnie zgodnie z prawe logiki zestaw pekusyjny brzmiał jak sekcja produkcji silników w zakładach cegielskiego!!! o istnieniu wysokich tonów akustyk chyba pojecia nie miał (hi-hat oraz talerze skrupulatnie ukrył pod mixem o ok 6dB co jest czymś poniżej kolan kadłubka!!!!!

tak więc chłopiec z ładnymi dredami (po studiach realizacji dzwieku-MAKABRA!!!!!) stojący przy sterach przez pierwsze 5min grania stał jak torba nie wiedząc że na przodach nie słychać stopy (uzyskanie kliku też skończyło sie nie powodzeniem choć to zabieg wymagający użycia takiej malutkiej częstotliwosci o nazwie 4,5-5khz )))) , potem sciszał i podgłasniał gitare totalnie bez sensu, wokal dał na pełen max (bez kompresora) wiec wyrazistośc materiału budziła wiele zastrzeżen i wątpliwości!!!! werbel skroili na wzór kartona choc strojenie sprzężyn było dość wyoskie!!! beczki "fokowały" (yyyłłłłłł.... ułłłłłłłłł, iiłłłłł....)

słyszałem ich produkcje chyba już 10 razy i podkreślam ANI RAZU NIE STANELI NA WYSOKOŚCI ZADANIA!!!!!!!

JEŻELI KIEDYKOLWIEK USŁYSZE ŻE NA JAKIES IMPREZIE REALIZACJA ZAJMUJA SIE CI PARTACZE NIGDY NIE ZGODZE SIE NA WYSTEP!!!

NIE POLECAM I OSTRZEGA PRZED TĄ FIRMĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mają talent do partolenia najbardziej solidnych zespołów!!!!!

Kolego popraw ten post. Próbowałem go w całości zrozumieć ale nie potrafię. Chodzi mi o ortografię (literówki) i składnie.
Pozdrawiam miszko

  Szukam przyzwoitego wzmacniacza min. 2x 400W/8Ohm HELP!! ;)
Nie przekonałeś mnie APLAUZ, jestem zwolennikiem nagłosnienia pasywnego i dla mnie wcale aktywne nie graja lepiej, najwyżej podobnie dobrze.
A co z aktywnymi dzieje sie po dłuższym eksploatowaniu powiedziałeś ?
W niektórych dochodzi do awarii lub usterek, sczególnie basowych, gdzie paka pracuje, a wzmacniacz to czuje niestety, może nie za rok, dwa, ale później ...
Kilka takich widziałem w serwisach, a przecież wszystko doskonale dobrane ...
Zgoda, zawodowe paczki grają i buczą, ale my nie rozmawiamy o MEYER, EAW, czy L'Acoustic ?
chałturki, to inny klocek, ale mnie nikt nie namówi na aktywne, choć są bardzo wygodne.
Ja wolę swojego racka z lekkimi wzmakami i peryferiami.
A dobieranie końcówek, no cóż każdy ma swoją filozofię, ale jestem ciekaw, czy byś popchnął basy nowymi QSC serii GX, co mają DF>100, a CREST 800:1, a powersoft K6 w paśmie dla basu (20Hz-200Hz) 5000 ?



o czym Ty człowieku mówisz !! Opowiadasz bzdury ..

90% produkcji systemów pasywnych zostało wycofane z produkcji na całym świecie ?
dlaczego /

na targach Music Messe Frankfurt 2008" zaprezentowano ok 1500 zestawów nagłośnieniowych . ponad 1200 było aktywnych

ciekawe dlaczego ?

Dlaczego dynacord zanotował ogromy spadek sprzedaży powermikserów ?
dlaczego dynacord zaczął produkowac aktywne systemy nagłośnieniowe ?

jakie wstzrąsy w nagłośnieniu w subbasach ? jakie awarie

w aktywnych nowych zestawach nagłośnieniowych np Hl Lucas ( za 5 tys zł) sa koncówki impulsowe ważące ok 1,5 kg. podobnie np w RCf serii 500
gdzie i co tam ma sie urwać / czy Ty wiesz wogóle jak zbudowane sa systemy aktywne ?

Poza tym 5 lat istnienia na rynku systemów aktywnych pokazało że odsetek awarii kolumn aktywnych jest o połowe mniejszy od awarii wzmacniaczy mocy

o kolumnach nie wspomne

jaka kolumna pasywna ma idealnie dobrany wzmacniacz do głośnika ?
5% kupuijacych dobierze poprawnie koniec do kolumny

jaka pasywna kolumna ma osobny wzmacniacz do każdego głośnika w kolumnie ?

jaka kolumna pasywna ma wbudowany limiter zabezpieczający głosnik ?

jak kolumna pasywna ma idealnie dobrane krosowanie ( cięcie pasma) /?

policz sobie w ogóle inna rzecz

zakładając choć to z reguły rzadko możliwe że kolumny grają tak samo
mamy 2 zestawy

pierwszy pasywny 2x400 na górki i 2x800 na doły
drugi aktywny 2x400 na górki 2x800 na doły

postaw kolumny na sali

do zestawu pasywnego nalezałoby zastosowac kabel 2x2,5mm
do pasywnych 2x0,22 mm

naturalna rzeczą sa straty na mocy i brzmieniu
jeżeli w obu przypadkach wyniosa one 10 no nawet 5% to z uwagi na przekrój kabla wynik jest prosty

straty w aktywnym nagłosnieniu beda ponad 10 krotnie mniejsze

a gdzie sprawa połączen pomiędzy wzmacniaczem a kolumną . czas w podłączaniu zestawu itd itd

moge tak pisac i pisac

ale nie chce mi sie .bo tu nie chodzi o przekonania tylko o wiedze ii znajomośc tematu a nie o pisanie głupot

  Mała rekapitulacja
Efekty projektu „Warsztaty muzyczne” osiągnięte w roku szkolnym 2004/2005

W dniach od 01.09.2004 r. do 24.06.2005 r. w ramach sekcji muzycznej/koła gitarowego Młodzieżowego Domu Kultury w Lubinie prowadzone były indywidualne i grupowe zajęcia dydaktyczne - nauka gry na gitarze akustycznej na różnych poziomach zaawansowania.

W systematycznych zajęciach uczestniczyło 45 osób (stan na dzień 31 maja 2005 r.) w wieku od 9 do 22 lat. W trakcie 10-miesięcznej nauki dzieci i młodzież zdobywała umiejętności gry na gitarze, zapoznając się z podstawami:
-techniki gry klasycznej, solowej i akordowej;
-pisma muzycznego oraz specyfiką notacji gitarowej.

Grupa 7 wyróżniających się uczestników zajęć gitarowych:

- Ada Kozicka (gitara klasyczna) - S.P. 8 (kl. III b),
- Paulina Krzysztoporska (gitara klasyczna) - S.P. 7 (kl. IV e),
- Joanna Pacak (gitara klasyczna) - S.P. 12 (kl. VI b),
- Małgorzata Pieńko (Gimnazjum nr 3) & Michał Baka (Zespół Szkół Integracyjnych),
- Bartosz Stasina (gitara elektryczna) – I L.O. Lubin (kl. I a),
- Grzegorz Dyrba (gitara elektoakustyczna) – ubiegłoroczny maturzysta,

miała możliwość zaprezentowania zdobytych umiejętności podczas „Prezentacji Artystycznych Młodzieżowego Domu Kultury w Lubinie”, które odbyły się dnia 13.06.2005 r. w sali teatralnej Placówki.

Nauka gry na gitarze urozmaicana była zabawami rytmicznymi i ćwiczeniami na bongosach (kubańskim instrumencie perkusyjnym), które służyły nabywaniu podstawowych umiejętności gry oraz pomagały w rozwijaniu poczucia rytmu muzycznego i koordynacji ruchowej. W trakcie zajęć uczestnicy zapoznali się z:
-typowymi rytmami wykonywanymi: a) całymi dłońmi, b) palcami,
-zapisem nutowym stosowanym dla bongosów.

Uczestnicy wyróżniający się umiejętnościami gry na bongosach w roku szkolnym 2005/2006, będą mieli możliwość muzykowania w kilkuosobowych grupach instrumentalnych.

***

Prowadzone zajęcia pozwoliły na identyfikację niektórych elementów uzdolnień muzycznych dzieci i młodzieży, tj. czynników słuchowych (poczucia wysokości dźwięku); czynników muzycznych (pamięci muzycznej, poczucia rytmu); czynników kinestetyczno-ruchowych (precyzyjności i koordynacji ruchowej, siły i wytrzymałości); czynników motywacyjnych (zainteresowań, postaw, cech charakteru).

Podczas ferii zimowych (14.02.-25.02.2005 r.) w ramach „Akcji Zima” prowadzone w MDK zabawy i konkursy muzyczne oraz grupowe zajęcia integracyjne były okazją do zapoznania dzieci i młodzieży ze specyfiką zajęć w kole gitarowym. W przeprowadzonych badaniach wśród 24 uczestników „Akcji” 50 % ankietowanych deklarowało chęć udziału w zajęciach muzycznych Placówki w następnym roku szkolnym.

Pod koniec roku szkolnego wśród 45 uczestników koła gitarowego przeprowadzone zostały badania ankietowe, które mają na celu stałe doskonalenie zajęć oraz lepsze ich dostosowanie do możliwości i oczekiwań dzieci i młodzieży. Ankieta dostarczyła ogólnych informacji wskazujących na to, że:
-większość uczestników (37 wskazań) uczyło się grać na gitarze pierwszy rok a przy wyborze zajęć kierowało się przede wszystkim swoimi zainteresowaniami (35), „chciało coś zrobić z czasem wolnym” (12) – dla 9 osób duże znaczenie miały niskie opłaty,
-uczestnicy zajęć nie odczuwają potrzeby wprowadzenia zmian (26) - sposób prowadzenia zajęć, ich tematyka i zakres oraz klimat odpowiada uczestnikom - podkreślają, że wiele się uczą (34), w sprzyjającej atmosferze pożytecznie spędzają wolny czas (18) i z radością powitają wydłużenie zajęć lub zwiększenie ich częstotliwości (11),
-znacząca większość uczestników (39) deklarowała dalsze swoje uczestnictwo w zajęciach - nawet po przeniesieniu MDK w nowe miejsce (w dużym stopniu zależeć to będzie jednak od rodziców, którzy w 20 przypadkach decydowali o uczestnictwie swoich dzieci w zajęciach gitarowych).

***

Dzięki współpracy ze sklepem muzycznym Piano-Forte 10 uczestników koła w trakcie roku szkolnego skorzystało z:
-możliwości wypożyczenia gitary na próbny okres nauki;
-doradztwa przy wyborze instrumentu;
-specjalnych rabatów przy zakupie instrumentu.

Efektem współpracy z zespołem muzyki instrumentalnej „Simple Duo” było wzbogacenie o background (muzykę tła) dwóch ekspozycji artystycznych zorganizowanych w Klubie „Filar”,tj.:
a) finisażu wystawy plastycznej Grzegorza Gembary (dnia 18.X.2004 r.) oraz
b) wernisażu wystawy fotograficznej Martyny Kalety pt. „Imaginacje” (dnia 26.XI. 2004 r.).

Dnia 08.02.2005 r. został złożony wniosek do Starostwa Powiatowego o przyznanie grantu – w ramach organizacji zajęć pozalekcyjnych w jednostkach oświatowych powiatu lubińskiego w 2005 r. - na zakup instrumentów perkusyjnych i wzmacniaczy gitarowych niezbędnych do pełnej realizacji kolejnych etapów „Warsztatów muzycznych”.

W okresie maj-czerwiec podjęte zostały działania przygotowawcze mające na celu zakup aparatury nagłośnieniowej dla potrzeb MDK. Efektem działań jest nawiązanie współpracy z firmą „Raj – Technika Estradowa” oraz profesjonalnie opracowana szczegółowa specyfikacja aparatury wraz z jej optymalną konfiguracją: „Propozycja zestawu nagłośnieniowego dla Młodzieżowego Domu Kultury w Lubinie” (złożona na ręce Dyrektora Placówki w dniu 03.06.2005 r.).