Elfowie a rzeczywistość
Wiesz, ja bym to rozwiązał tak: w miejscu dość odległym i niezbyt uczęszczanym wykopałbym taki wieeelki dół i tam wszystko wrzucał. Wiem, cwany jestem ^^ A kontynuując trochę poważniej: Jak mi się jeden zapełni, to przesypuję go warstwą ziemi, a nieopodal wykopuję drugi. Przy okazji wytwarza się świetna warstwa próchniczna. A te doły się wcale tak szybko nie zapełniają, dlatego, że gdy wrzucasz do nich jakiś materiał organiczny, to on się na bieżąco rozkłada i zmniejsza objętość. Sprawdziłem to w praktyce ^^'
Pewnie dlatego też takie budynki użytkowe były umieszczane dość daleko. Nie tylko ze względu na zapach, ale na ułatwienia względem utylizacji odpadów, ale o tym wszystkim już Razowiec wcześniej pisał chyba...

     

  Ogród Gosi
Ago dziękuję za odwiedzenie mojego ogrodu, cieszę się że podobają Ci się moje rośliny. Budleję przycięłam już dawno za radą Ewy, zdjęcie które oglądałaś było z połowy lutego, teraz już byłoby za późno na jej cięcie bo wypuszcza nowe pędy. Ziemię to mam w całym ogrodzie zasadową i specjalnie muszę ją zakwaszać dla roślin kwaśnolubnych A motyle faktycznie do niej zlatują, w końcu jej nazwa w tłumaczeniu z niemieckiego to motyli krzew . Także spóźniłaś się ździebko z poradą, , ale dziękuję.
Mario miodunka lubi miejsca półcieniste, dobrze się czuje w cieniu drzew, odczyn gleby raczej obojętny, stanowisko umiarkowanie wilgotne i umiarkowanie próchniczne. Jest całkowicie wytrzymała na mróz.

  Ogród Gosi
Emilu a co się stało że nie uprawiasz już acidantery, zrezygnowałeś sam, czy wyginęła?
Elu acidantera to podobno dość himeryczna roślinka. Lubi stanowisko słoneczne, toleruje lekki półcień. Preferuje ziemię próchniczną bogatą w składniki pokarmowe i co zauważyłam w okresie wzrostu sporą ilość wody. No a do tego by zakwitła potrzebuje odpowiedniego przechowania zimą, czyli przewiewnego pomieszczenia i co najważniejsze temperatury 15- 18 C, inaczej się buntuje i pięknie rośnie ale nie kwitnie. Elu ja bym jeszcze z nich nie rezygnowała i spełniła ich wymagania i zobaczyła jak się będą sprawować w następnym sezonie

  1
To jest Maranta i lubi stanowisko jasne lub lekko zacienione ale osłonięte przed pełnym słońcem. Zimą wystarczy jej temp. 14 - 16°C. Podłoże: substat próchniczny z dodatkiem ziemi uprawnej. Lubi stałą wilgotność. Latem umiarkowanie nawozić. Roślina lubi podwyższoną wilgotność powietrza.

     

  Ziemia do akwa??
Dziś znalazłem w domu nawóz ogrodowy "Ziemia uniwersalna" PPHU "Pazio" Tadeusz Pazio. Czy jest on na tyle uniwersalny, aby podać go do akwarium??
Wartość pH to 5,5-6.
Na opakowaniu jest napisane: "Podłoże próchniczne z torfu wysokiego, czarnoziemu i kory drzew iglastych, wzbogacone nawozami mineralnymi."
Mogę jeszcze napisać, że torba z tą ziemią jest koloru białego i są na niem narysowany czerwone kwiaty przypominające róże.

Jeśli można go dać do akwa, to w jaki sposób najlepiej, aby nie naruszyć roślin, ani nie wyjmować żwiru??

  Kielisznik bluszczowaty-Calystegia hederacea "Multiplex""
Pnąca bylina o bardzo interesujących kwiatach: pomponowato pełnych, intensywnie różowych. Kwitnie od lipca do września. Strzałkowate, zielone liście są delikatnie owłosione. Pędy owijają się wokół podpór. Wiosną stare pędy należy wyciąć tuż przy ziemi. Wymaga gleby dobrze zdrenowanej, wilgotnej, ale nie podmokłej, próchnicznej. Należy uprawiać w miejscach ciepłych, słonecznych.
Szczególnie przydatna przy płotkach, kratkach lub innych podporach ogrodowych.


  Moje wolne chwile


co do Kwiatów Jacku znikły mi irysy piękne brązowe !!


Mnie zakwitły biały i żółty - doczekałem się potwierdzenia, że w drugą stronę też zmieniają kolory - miały o wiele lepszą ziemię niż te co "sfioletowiały" - bardzo próchniczną i dość głęboko.
Podzielisz się podpowiedziami znajomego "Mad-clown'a"

  Irysy bródkowe (rabaty bylinowe)
Kłączowe byliny o dużych, pięknych, różnorodnych i różnokolorowych kwiatach. Długo utrzymują się na pędach, często nazywane są "storczykami północy".
Wymagają ziemi próchnicznej, wilgotnej, przepuszczalnej, najładniej kwitną na słonecznych stanowiskach.
Atrakcyjne na rabatach, przy oczkach wodnych, sadzone pojedynczo w dużych kępach, albo w grupach z innymi irysami.
Nadają się na kwiaty cięte, ale nie wszyscy tolerują ich zapach.

  Hortensje
Rośliny półcienia, efektowne na rabatach z innymi roślinami, atrakcyjne prowadzone w formie drzewka lub krzewu.
Najczęściej spotykane w naszych ogrodach hortensje ogrodowe mają kwiaty w kształcie kuli, niestety, nie zawsze kwitną, czasami mróz lub wiosenne przymrozki uszkadzają pąki kwiatowe.
Bardziej niezawodne w uprawie są hortensje bukietowe czy też drzewkowate, coraz częściej spotykane w ogrodach, uprawiane jako rozłożyste krzewy lub drzewka.
Pojawiają się także hortensje dębolistne, o pięknych brązowoczerwonych liściach jesienią, niestety te hortensje także są dość wrażliwe na mróz.
Wszystkie hortensje wymagają żyznej, próchnicznej, wilgotnej i lekko kwaśnej ziemi oraz zacisznego stanowiska.

  Hortensje

Bardziej niezawodne w uprawie są hortensje bukietowe czy też drzewkowate, coraz częściej spotykane w ogrodach, uprawiane jako rozłożyste krzewy lub drzewka.
Wszystkie hortensje wymagaja żyznej, próchnicznej, wilgotnej i lekko kwaśnej ziemi oraz zacisznego stanowiska.



Hortensja drzewiasta, prawdopodobnie Annabelle, na glinie i patelni:



Pozdrawiam, Basia.

  Niekwitnące krzaki Bzu
Czyli jednak kwitną, tylko słabo! Odczyn gleby ma bardzo duży wpływ na wzrost i kwitnienie roślin. Jeżeli w Twoim ogrodzie ziemia jest kwaśna, to lilaki rzeczywiście mogą słabo rosnąć, bo wolą raczej gleby zasadowe, żyzne i próchniczne. W dodatku kwaśny odczyn nie pozwala roślinom pobierać z gleby składników pokarmowych, więc nawet dobrze nawożone głodują. Możliwe, że to jest właśnie przyczyna słabego kwitnienia Twoich lilaków. Sprawdź jaki jest faktyczny odczyn ziemi, w której rosną krzewy i jeśli rzeczywiście jest kwaśny zastosuj odpowiednie nawożenie. Acha, do amatorskiego badania kwasowości gleby służą łatwe w obsłudze specjalne kwasomierze, które można kupić w większych sklepach ogrodniczych. (Próbkę ziemi miesza się ze specjalnym płynem i porównuje się kolor na jaki zabarwi się płyn z dołączoną kolorową skalą ). Co do nawozów, to trudno mi coś doradzić. Może "Dolomit" byłby dobry? Lepiej popytać w sklepie.
Życzę powodzenia! Maria
A jakiego koloru są kwiaty tych lilaków?

  bambus...
Z ukorzenieniem roślinki nie powinno być raczej problemu. W poprzedniej wiadomości napisałem, że nie powinna stać w wodzie, i nie powinna, można ją jednak w wodzie ukorzenić. Lepszym sposobem jest chyba jednak ukorzenienie sadzonek w ziemi. Z dłuższego pędu można zrobić nawet kilka takich sadzonek. Sadzonki umieszczamy w lekko wilgotnym, próchnicznym podłożu. Dracena nie lubi suchego powietrza więc całość można okryć woreczkiem foliowym i umieścić w ciepłym i widnym miejscu (nie należy wystawiać bezpośrednio na działanie promieni słonecznych).
Młode, ukorzenione rośliny można co roku w maju przesadzić do nieco większej doniczki, starsze rośliny rzadziej.

  Szałwia lekarska (Salvia officinalis)
Szałwia lekarska (Salvia officinalis)





Krzewinka zimozielona

kwitnienie: V-VI(VII), kwitnie na ubiegłorocznych pędach !!!

wysokość rośliny: 40-70 cm

stanowisko: słoneczne; gleba przepuszczalna, próchniczna

mrozoodporność: wystarczająca, w mroźne zimy pędy mogą przemarzać, roślina odrasta z nasad pedów

zastosowanie: ogrody ziołowe, rabaty bylinowe

rozmnażanie: wysiew nasion, poprzez odkłady (pędy leżące na ziemi często same się ukorzeniają)

cięcie: pędy przycinamy po kwitnieniu

uwaga: roślina o właściwościach leczniczych (stany zapalne jamy ustnej i gardła) i przyprawowych (do potraw z ryb, mięsa – stosować z umiarem; do nalewek)

  Cytryniec chiński (Schisandra chinensis)
Cytryniec chiński (Schisandra chinensis)



Krzew - pnącze

kwitnienie: IV/V

wysokość rośliny: 7-8 m, roczne przyrosty do 2m

stanowisko: słoneczne, stale wilgotne; w miejscach silnie zacienionych nie kwitnie;. gleba żyzna, próchniczna; mało wytrzymały na suszę

mrozoodporność: całkowita (do -40°C)

zastosowanie: roślina pnąca; owoce, kwiaty i liście mają właściwości lecznicze

rozmnażanie: przez odkłady; z odrostów korzeniowych; sadzonki zielne w czerwcu lub lipcu

uwaga: roślina jedno- lub dwupienna;
W zależności od roku mogą dominować kwiaty męskie lub żeńskie; rośliny młode mają więcej kwiatów męskich - z wiekiem proporcja zmienia się;
Pędy ścielące się poziomo po ziemi nie zakwitają

  Glina czym użyznić
Zbyszku, żwirem nie poprawisz struktury gleby. Moim zdaniem warto się jednak zakręcić za próchnicznym podłożem. Nawet z tartaku większą ilość odpadów przemielonych, igliwie, obornik, trochę czarnoziemu, ziemi z lasu.... Kwasowość doprowadzisz później do normy.
Jednorazowy wisiew czegoś zielonego nie załatwi sprawy na lata, znaku po nim nie będzie gdy się rozłoży w glebie. Takie jest moje zdanie

  Kompost pieczarkowy
Również stosuje nawóz z pieczarek, jestem zadowolona ale staram sie aby nawóz był przekompostowany i nie zawierał zbyt dużo wapna, widać to po kolorze ,zastosowany w szklarni na jesień nie pozwala zamarznąć ziemi i można wcześnie wykorzystać ziemie w szklarni do siewu. Jedyny mankament to duża ilość kretów ,które przychodzą za dżdżownicami które gnieżdżą się w próchnicznej ziemi, natomiast warzywa i kwiaty zachowują się tak jak pisał wd, nie zauważyłam występowania większej ilości chorób grzybowych, aniżeli u innych działkowców którzy nie zastosowali tego nawozu.

  Echmea (Aechmea)
Reniu, napiszę Ci jak się ją pielęgnuje.
Miejsce:ciepłe, jasne.
W doniczce należy utrzymywać umiarkowaną wilgotność, a wodę wlewać do utworzonego z liści lejka, pozostawiając 2,5cm wody w lejku.Latem lubi być spryskiwana.
Przesadzać wczesną wiosną w lekko próchniczną ziemię do doniczki tylko o numer większej, ponieważ roślina ma słaby system korzeniowy.
Nawozić nawozami do kaktusów nie częściej niż raz na dwa miesiące - oczywiście jeżeli Twój kwiat Reniu to Aechmea :)

  Epiphyllum oxypetalum - informacje o uprawie
Wszystko zależy od tego w jakim miejscu rośnie epifit. W tropikach na drzewach są nawet miniaturowe „oczka wodne”, w których rozwijają się nawet niektóre gatunki żab. Korzenie kaktusów epifitycznych przytwierdzają roślinę do podłoża oraz pobierają niezbędne do wzrostu substancje z próchnicy zgromadzonej w zakamarkach kory, dziuplach itp. W takich miejscach mogą gromadzić się opadłe liście, kawałki kory, próchniejące drewno, które to w warunkach klimatu tropikalnego bardzo szybko ulegają rozkładowi – w ten sposób powstaje żyzne, próchniczne podłoże. W warunkach domowych takie podłoże zastępujemy odpowiednio przygotowaną ziemią.
Co do storczyków, to tu kwestia podłoża jest bardziej złożona. Nie każdy storczyk rośnie w „typowym” podłożu do storczyków. Temat ten jednak nie dotyczy tej kwestii.
Niektóre gatunki epifityczne z rodzaju Tillandsia (oplątwa) w ogóle nie wymagają jakiegokolwiek podłoża – pędy są przymocowywane bezpośrednio do gałęzi.

  glicynia
Witaj!
Nie jestem "specem" w tej sprawie, ale widząc, że nikt nie kwapi się z odpowiedzią ośmielam się zabrać głos, a może znajdą się inni, lepsi, niż ja.
Glicynia, wbrew folderom reklamowym, zapewnieniom i pięknym zdjęciom, jest w naszych warunkach rośliną kapryśną, trudną, szczególnie na początku uprawy. Wymaga szczególnego stanowiska, słonecznego i zacisznego, przepuszczalnej, ale żyznej ziemi (próchnicznej), wiele pielęgnacji od początku uprawy. Ale do rzeczy. Z mojego doświadczenia (z moją wisterią), "wyrwałaś się przed orkiestrę". Glicynia, właśnie w okresie młodości jest dość wrażliwa na mrozy i dlatego należało ją wysadzić po "ogrodnikach" i to dopiero wtedy jak ziemia jest już dobrze "ogrzmiana", co może być i na początku czerwca. Teraz możesz tylko ją pielęgnować (lubi mieć wilgotno, ale nie mokro) i czekać co z tego wyniknie. Powinna "odbić", ale nie tak od razu, może się zejść i do połowy lata. Życzę by wcześniej, a nie póżniej. Na zimę przyciąć i obowiązkowo w słomiany chochoł, lub inaczej zabezpieczyć prze mrozem, co najmiej przez pierwsze 5 lat i odkrywać "po ogrodnikach", lepiej później niż za wcześnie. Teoretycznie w trzecim roku uprawy powinna zakwitnąć, ale gdy "wynajdzie sobie" jakiekolwiek niedogodności (stanowisko, gleba, uprawa), słyszałem, może nie kwitnąć 15 a i 20 lat. Może być już potężnym drzewem i nic, czego absolutnie Ci nie życzę. Jeśli jeszcze by Cię coś interesowało proszę pisz. Sukcesu!

  Uprawa paproci ogrodowych
Rozumiem, że piszesz o tych nieszczęsnych pióropusznikach. Gdybym, miał kupować tę roślinkę to bym się nad tym poważnie zastanowił. Ewentualnie wypadałoby na samym wstępie posadzić ją nie bezpośrednio w gruncie tylko najpierw w jakimś wiadrze i dopiero wtedy do ziemi. Rozmnażanie wychodzi jej na piątkę. Ale kupować nie muszę bo zadomowiła się na mojej działce na dobre. :?

Znalazłem przy okazji trochę informacji na temat wspomnianej przez Wiesława Adiantum venustum. Wynika z nich, że jest to paproć lubiąca cień lub półcień, glebę próchniczną i wilgotną, mrozoodporna w pełni.

A tak poza tym Wiesławie czy zgodziłbyś się na zamieszczenie Twoich zdjęć w naszym leksykonie roślin na forum?

  Luty/marzec koniec zimy/bardzo wczesna wiosna - co łowicie ?
Jak łowie póżną zimą/wczesną wiosną ( bo nie wiem jak to określić ;p)

Przedwiośnie

Tak się składa ,że również łowie w leśnych jeziorkach..byłem wczoraj u siebie na spacerze różowo to u mnie jeszcze nie ma, 30 cm pokrywa, 20 cm z góry przemrożony twardy śnieg i z porowaciały lód, a pod spodem około 10 cm litego lodu
Jak tylko odmarznie uderzam w kierunku najbardziej nasłonecznionych płytkich misek, oczywiście jako przynęta czerwone robaki, czasami pinka.
Z braniami wtedy jest różnie, czasami po 2 godzinnej studni, zaczyna się kwadrans cudów , nęcę bardzo delikatnie, zwykle 2-3 kulki próchnicznej czarnej ziemi z pod korzeni, z niewielką ilością pociętych robaków. O dziwo zauważyłem, że są dni gdy szybciej można doczekać się brania ładnej płoci rzadziej karasia, na większą wręcz przesadną przynętę niż na pojedynczą pinkę na malutkim haczyku. Bywają niespodzianki 2 lata temu w połowie marca wyciągnąłem niewytartego szczupaka 64 cm przywalił z opadu w czerwonego robaka.

Ps. Kiedyś podczas pogłębiania jednego z rowów odpływowych zdarzyło mi sie wykopywanie szpadlem karasi wraz z błotem i szlamem z półmetrowej głębokości, były mocno odrętwiałe, ale po wrzuceniu na płyciznę po jakimś czasie doszły do siebie. Później gdzieś czytałem, że zakopują się głęboko i potrafią zejść prawie do jednego uderzenia serca na minutę, by w takim stanie przetrwać prawie wszystko, długą zimę letnią susze itd...

  Czy można teraz przycinać klon palmowy?
Klony palmowe i japońskie to jedne z moich ulubionych krzewów/drzew, zresztą nie ma co ukrywać, że panuje w tej chwili na nie mania Twój A. palamtum "atropurpureum" będzie wymagać od ciebie sporo, ale zadziwi cię jeszcze nie raz. Przede wszystkim należy mu zapewnić przepuszczalną mieszankę glebową, próchniczną. Nie należy przesuszać podłoża i spryskiwać liście lub umieścić drzewko nad oczkiem wodnym lub półcieniu. Klony te bardzo dobrze przyrastają (50cm rocznie i więcej- w tym wieku) i tworzą płytki system korzeniowy. Nebari warto przykryć 5cm warstwą ziemi a po paru latach wytworzy sie bardzo ładne. Twoja sadzonka wymaga radykalnych cięć, które lepiej będzie wykonać wiosną ponieważ młode przyrosty mogą zostać uszkodzone przez zbliżające się przymrozki. Na zimę chronić przed wiatrem i ciasno owijać pędy agrowłókniną. Na wiosne polecam rozczesanie korzeni i ułożenie ich poziomo.

  Co można zrobic z pieris ?
Skąd mamy wiedzieć jak go formować jeżeli go nie widzimy. Wstaw fotkę to dużo uprości!!!

PRAWDOPODOBNIE TRZEBA BĘDZIE UKRĘCIĆ Z NIEGO MAME BONSAI!!!

Rośliny te mają wymagania podobne do różaneczników. Najlepiej rosną w półcieniu, w przewiewnej, próchnicznej i kwaśnej glebie (pH 4,5-5,5).Bardzo dobre są gotowe podłoża dla różaneczników. Zamiast stosować gotowe podłoże można do ziemi ogrodowej dodać kwaśnego torfu i kory (po 1 części ziemi, torfu i kory), dokładnie wymieszać i w tak przygotowaną mieszankę sadzić pierisy. Pierisy są wrażliwe na suszę. Jej skutki mogą być dotkliwe nie tylko latem, ale również zimą, bo pierisy - rośliny zimozielone - wtedy także rosną i potrzebują wody. Dlatego przed nadejściem mrozu trzeba je solidnie podlać. Tak nawodnione rośliny lepiej przetrwają zimę. Ponieważ w czasie dużego mrozu, zwłaszcza gdy wieje wiatr, pierisy mogą przemarzać, należy je przy pierwszych przymrozkach osłonić.



W swojej kolekcji na razie jeszcze nie mam pierisa ale chyba będę mial bo mi sie bardzo podoba.

  KIEDY
We Wrześniu jest już za późno na przesadzenie sosny , termin na sosny to połowa sierpnia do 10-12-go września , nie zdąży sie ukorzenić przed zimą , a na fotce jest świerk , i to ostro skubany z igiełek z lat poprzednich , lepiej poczekaj do wczesnej wiosny i wtedy wykop , na sosny są opisywane różne terminy , ale najlepszym jest jak tylko rozmarznie ziemia i to ze stanowiska próchnicznego nie z piasków (staro lesie ) gdzie jest gruba warstwa ściółki .

  Kielisznik bluszczolistny
Sorry, że nie zajrzałam wcześniej po odpowiedź;

"Calystegia hederacea 'Multiplex' (pubescens)
nazwa polska: kielisznik bluszczowaty 'Multiplex'
barwa kwiatów: różowe, pełne
pora kwitnienia: VII-IX
czy zimozielona: nie
wysokość roślin: 2-3 m
roczny przyrost: 2-3 m
mrozoodporność: strefy 6-9

Pnąca bylina o bardzo interesujących kwiatach: pomponowato pełnych, intensywnie różowych. Kwitnie od lipca do września. Strzałkowate, zielone liście są delikatnie owłosione. Pędy owijają się wokół podpór. Wiosną stare pędy należy wyciąć tuż przy ziemi. Wymaga gleby dobrze zdrenowanej, wilgotnej, ale nie podmokłej, próchnicznej. Należy uprawiać w miejscach ciepłych, słonecznych.
Szczególnie przydatna przy płotkach, kratkach lub innych podporach ogrodowych."

Wszystko powyższe to niestety teoria, a w praktyce jeden pęd, wątły, 4 małe kwiatki... wszystko przez te paskudztwa obżerające!

A ponieważ kielisznik to bylina, to nawet nie ma czego popryskać teraz, kiedy będę pryskać powojniki preparatem olejowym...

  Zamioculcas
Kupiłam dzisiaj zamioculcasa - jeszcze go nie przesadziłam i w związku z tym mam pytanie - przeczytałam w necie, że podłoże powinno być żyzne, próchniczne i przepuszczalne i mieć odczyn kwaśny albo lekko kwaśny (pH 5,5-6,5) - czy jest taka ziemia juz gotowa do kupna czy trzeba ja mieszać z czyms aby uzyskac odpowiednie parametry i jakiego producenta powinnam szukać. Niestety nie mogę liczyć na panią z kwiaciarni, bo ostatnio się przeliczyłam

czy doniczka każda moze być (chodzi mi o kształt)?

  1
Witam. Ja swoje amorfy po sezonie wyciągam z donic i sprawdzam stan, przyrost.Przechowuje na sucho w chłodnej piwnicy. Bulwy amorphophallusów są bardzo wrażliwe na wilgoć i szybko gniją.
Po wsadzeniu do wilgotnej mieszanki(próchnicznej) nigdy ich nie podlewam przez 5-6 dni. Z wilgotnej ziemi same naciągną wilgoci która jest im potrzebna.Dopiero póżniej zaczynam od niewielkiej ilości, nie wolno zalewać bo inaczej zgnije bulwa. Aktualnie już przeniosłam je do domu i czekam na kwiaty.

  pokarm dla ryb
Można także karmić ryby wazonkowcami (Doniczkowcami), Są to skąposzczety żyjące w wilgotnej próchnicznej ziemi, często też występują w cieplarniach. Jednak karmić nimi ryby należy ostrożnie, ponieważ nadmiar w ich podawaniu, powoduje otłuszczenie ryb, gdyż jest to bardzo dobry i treściwy pokarm. Wazonkowce można też wyhodować sobie w domu.

Larwy komarów natomiast, można w lecie wyhodować samemu w jakimś większym pojemniku, nalewamy wody (najlepsza deszczówka albo z własnej studni), stawiamy na dworzu i po jakimś czasie pływają w nim ciemne larwy. Można sobie wyłowić i po przepłukaniu podać rybom.

  1
Rozwieje Wasze wątpliwości co do ziemi na moim ogródku, bo nie każde z Was zrozumiało o co chodzi z tą wodą

Każdy z tych rodzajów gleb jest w innej części ogródka [a on ma 900m2]
pod laskiem próchniczna, na niej super warzywka rosną
koło trzcinowiska -gliniasta, i woda tam nie stoi co roku, tylko wtedy kiedy wiosna jest mokra.
Po środku ogródka - jest taka zwykła, dobrze na niej rosną krzewy owocowe
Jest też gleba kwaśna tam rosną rododendrony bezpośrednio w ziemi
i piaszczysta z samego przodu, bardzo słoneczne miejsce - co nie zawsze wiem co tam sadzić.

Tagże krzewy na żywopłot moge sadzić, bez problemów miejsca na to jest sporo,
wysokość też mi nie przeszkadza, a wręcz potrzebuje takie dorastające nawet do 3m
nadwyżki będzie z czego ciąć. Ptaki się będą cieszyć.

  Wisna w ogrodzie. Canna.
kopi,
canna (paciorecznik) pochodzi ze strefy tropikalnej Ameryki Południowej, gdzie występuje głównie na stanowiskach słonecznych, dlatego w naszych warunkach warto poczekać z wysadzaniem jej kłączy, na miejsca stałe, do drugiej połowy maja kiedy to gleba jest juz dostatecznie nagrzana.Teraz ewentualnie możesz podpędzić kłącza, sadząc je do donic i umieszczając w ciepłym i słonecznym stanowisku.Canna wymaga ziemi próchnicznej, przepuszczalnej, dobrze nawiezionej przefermentowanym obornikiem no i stanowiska słonecznego.
kopi, gdzie wyczytałeś, że roślina ta jest trująca? Trochę mnie to zastanawia, bo nigdzie się nie spotkałem z takim stwierdzeniem, ale chętnie zajrze do artykułu na ten temat i poznam autora.

  Roślinność astrefowa + geografia
Przykłady gleb astrefowych:rędziny-powstają na skałach węglanowych i siarczanowych(wapieniu,kredzie,gipsie)Są glebamiżyznymi,zasobnumi wprółchnicę,o lekko zasadowym odczynie; czarne ziemie-są to gleby pobagienne,powstałe na odwodnionych osadach bagiennych lub jeziornych.Posiadajągruby poziom próchniczny i w związku z tym są bardzo żyzne. wulkaniczne- rozwijają sie na skałach pochodzenia wulkanicznego(tufach,popiołach i skałach magmowych wylewnych);
-gleby bagienne-tworzą sie w warunkach nadmiernej wilgotności,przy udziale roślinności bagiennej.Podobnie jak w glebach tundrowych występujew nich poziom glejowy.Jedną z odmian gleb bagiennych sągleby torfowe.Po ich osuszeniu powstają gleby murszowe; mady--tworzą sie w dolinach i deltach rzecznych.Skałą macierzystą są dla nich namuły rzeczne.Przeważnie są żyzne;--górskie----są to gleby inicjalne,w początkowym stadium rozwoju.Zimny klimat i duże stromości nie sprzyjają tworzeniu sie gleby.Zawierają duże ilości rumoszu skalnego i praktycznie nie zawierają próchnicy [/b]

  Czas na Yamadori
Mam w swojej kolekcji yamadori buczki z zeszłego roku które miały dużo słabsze korzenie a się przyjeły także żeby nie zapeszyc ale myślę że jego szanse są bardzo duże. A wszystko przez to że rósł na 10-15 cm warstwie ziemi próchnicznej(magazyn wilgoci) w której budował system korzeniowy bo pod tą warstwą znajdował się sam piach.

  a cóz to za okaz??
Justyno Peperomia caperata (Peperomia kędzierzawa) wymaga stanowiska jasnego lecz nie w pełnym słońcu. Latem temp. 18-20C, zimą 14-16C. Podłoże: substrat próchniczny z domieszką ziemi uprawnej (pH 5,5-6,5). Peperomie znoszą suche powietrze. Podlewać umiarkowanie i uważać aby nie przelać. Nawozić umiarkowanie.

  Powojniki
Ta roślina to istne cudo, nie bez powodu jest rośliną sierpnia. Powojniki dzielą się na 3 główne grupy: wielkokwiatowe, botaniczne i bylinowe.

Większość powojników wymaga żyznej, próchnicznej i lekkiej gleby, jej odczyn powinien wynosić 6 - 7pH. Ważną rzeczą jest utrzymywanie stałej wilgotności podłoża, które nie może być podmokłe. Stanowisko powinno być zaciszne - osłonięte od wiatru, dobrze się czują jeśli dolna część rośliny jest zacieniona. Oprócz tego, aby clematisy rozwijały się jak najlepiej, można je sadzić w pobliżu oczek wodnych, w celu zapewnienia im wilgotnego powietrza.
Sadzić można cały rok wyłącznie z pojemników, warto je wcześniej zanurzyć w wodzie. Jeśli gleba jest kiepskiej jakości, poprawiamy jej strukturę kompostem, obornikiem i torfem. Rośliny sadzimy 10cm głębiej niż rosły w doniczce. Warto ziemię wokół łodygi podsypać korą z wapnem lub kredą. Po zasadzeniu wykonujemy cięcie 15cm nad ziemią.
Nawozimy nawozami o spowolnionym działaniu (np. Osmocote) lub płynnymi, gdyż powojniki są wrażliwe na zasolenie gleby. Co parę lat możemy należy rozłożyć wokół rośliny obornik lub kompost. Przed nastaniem przymrozków robimy kopczyk, który ochroni dolne części łodyg przed przemarzaniem.
Tniemy wczesną wiosną 1cm nad parą pąków. Powojniki kwitnące na ubiegłorocznych pędach 1,5m nad ziemią, na tegorocznych pędach 40cm nad ziemią.
Pnączom tym najbardziej zagraża uwiąd powojników i mączniak prawdziwy. Pierwszy odznacza się ciemnymi plamami i czarnymi skupiskami zarodników, drugi zaś biało-szarym nalotem. W obu przypadkach usuwamy zarażone pędy i podlewamy 5 litrami 1% Topsinu (uwiąd) lub opryskujemy Baymatem, Nimrodem (mączniak).

  coller a betonit, w?a?ciwo?ci gliny i ziemi - badania


Chciałem Wam drodzy koledzy pochwalic sie wynikami mojej zimowej pracy w laboratorium i jesiennozimowych poszukiwań w terenie. Opracowałem przez ten czas 5 nastepujących pozycji:

- pierwsza od lewej to czarna ziemia torfowa(znana wśród wedkarzy jako bełchatowska), charakteryzuje ją intensywna czarna barwa, bardzo mała waga, puszystość, delikatność w dotyku przy jednocześnie znacznej spoistości dzieki czemu bez problemu można ulepić z niej kule z jokersem i rzucic je na 13m bez obawy ze kule rozbiją się w locie lub po uderzeniu o powierzchnię wody.

-druga od lewej to bardzo specyficzna wiążąca glinka, która od innych glin różni się stosunkowo nie wielką wagą(coś pomiędzy ziemią bełchatowską a tradycyjną gliną wiążącą), uważam, że bardzo fajnie nadaje sie na głębsze jeziora a także na kanały i rzeki z niewielkim uciągiem.

-kolejna trzecia pozycja to glina rozpraszajaca, posiada lekkie właściwości wiążące jednak w wodzie rozmywa się bardzo szybko.
-kolejna pozycja to bardzo ciekawa glina na różne warunki i na różne łowiska, jest bardzo drobnej granulacji, jej główną cechą jest zdolność intensywnego smużenia dzieki czemu wydaję się przydatna do zanęt uklejowych jak i do takich gdzie chcemy osiągnąć słup smugi w wodzie i łowić w toni. Po calkowitym wysuszeniu idealna jako rozpraszacz do ochotki.

-ostatnia z moich "wynalazków" to czerwonawa rozpraszająca glinka. Charakteryzuje ją właściwość nieprawdopodobnie mocnego smużenia. Glina ta jest unikalna(na uczelni na jej podstawie pisany jest doktorat) gdyż posiada w sobie niewiarygodnie duże(przekraczajace stukrotnie normy) zawartości próchnicy glebowej nasyconej związkami żelaza. Dlaczego jest to dla mnie istotne? a to dlatego, że te związki próchniczne nasycone związkami żelaza w wodzie ulegają rozpuszczeniu dzieki czemu tworzy sie bardzo intensywna czerwona smuga, wobec której rybki nie pozostają obojętne:)

pozdrawiam

Pozostałe zdjęcia możecie zobaczyć pod tym adresem:
http://stefiman.w.interia.pl/gorek/gorekziemie.html

  Carpinus turczaninovii
Literatura radzi sadzić ten gatunek do akadamy i ziemi próchnicznej w proporcji 3:1 . No i na dno oczywiście ... KAMOLE (najlepszy oczywiście keramzyt)

  Gleby w Polsce
Oto tekst mojego autorstwa, który znaleźć możecie na stronie www.miernictwo.pl:

Gleby w Polsce i ich przydatność rolnicza

1. Proces tworzenia się gleb zależy od następujących czynników:
- skały macierzystej;
- świata organicznego;
- wody;
- warunków klimatycznych;
- rzeźby;
- czasu trwania procesu glebotwórczego.

2. Pionowy przekrój przez glebę to profil glebowy, w którym wyróżnia się tzw. poziomy:
a) skały macierzystej
b) różnicujące glebę, np.: wymycia i wmycia (bielice) lub brunatnienia i rdzawienia
c) próchniczny
d) ściółki

3. W Polsce wyróżniamy dwa typy gleb:
* strefowe -> brunatne, bielicowe, czarnoziemy;
* astrefowe -> czarne ziemie, mady, rędziny, gleby górskie (inicjalne).

I tak, jeśli chodzi o strefowe:
- brunatne i płowe => zajmują 57% powierzchni Polski i przeważają na całym niżu – powstały pod lasami liściastymi i mieszanymi;
- bielice => zajmują około 25% powierzchni Polski, dominują na pojezierzach – powstały pod lasami iglastymi;
- czarnoziemy => zajmują około 1% powierzchni Polski, powstały na lessach, pod roślinnością trawiastą i występują: rejon Hrubieszowa, wyżyna Sandomierska oraz ziemia opolska.

A teraz, jeśli chodzi o astrefowe:
- czarne ziemie => około 2% powierzchni Polski, o dużej zawartości próchnicy, bardzo żyzne, występowanie: Nizina Szczecińska, Kotlina Warszawska, Nizina Wrocławska i Kujawy;
- mady => około 5% powierzchni Polski, powstają na skutek osadzania się części mineralnych oraz substancji organicznych podczas wylewu rzeki; bardzo żyzne, jeśli nie zawierają zbyt dużo żwiru oraz kamieni, występują w deltach i dolinach rzecznych – w Polsce ich największym obszarem występowania są Żuławy Wiślane;
- rędziny => powstają na skałach wapiennych lub gipsowych, zawierają dużo wapnia, występują w Polsce głównie na wyżynach wapiennych, np. wyżyna Lubelska, Niecka Nidziańska, wyżyna Sandomierska, wyżyna Krakowsko-Częstochowska;
- gleby inicjalne => występują na terenach górskich; charakteryzują się małą miąższością, dużą zawartością części kamienistych, a małą części organicznych, mało żyzne i płytkie.

4. W Polsce przeważają gleby średnie i słabe. Są to bielice i gleby brunatne w północnej w środkowej części kraju oraz gleby górskie w Karpatach i Sudetach. Najlepsze gleby natomiast występują na Żuławach, wyżynie Lubelskiej, wyżynie Sandomierskiej, Kujawach i Nizinie Śląskiej.

  Ripsalis nie kwitnie
Witaj.Znam ripsalis jagodowy.Jest to sukulent z cienkimi zwieszonymi pędami bez liści,kwiaty są matowo żółte.Stanowisko lubi ,wilgotne i ciepłe ale nie lubi zbyt mokrego podłoża.Ziemie próchniczną z dodatkiem. piasku

  Szkodniki w naszym ogrodzie
Mrówki są błonkówkami o smukłym ciele. Mają dużą głowę, wydłużony i wąski tułów, duży, kulisty lub jajowato wydłużony odwłok, osadzony na cienkim trzonku. Czułki, składające się z trzonka i biczyka, są kolankowato załamane, mrówki występują w wielu koloroch od czarnego poprzez różne odcienie brązu aż po kolor czerwony lub całkowicie biały .

Mrówki w zależności od gatunku odkrywają korzenie roślin w ogrodach i przesuszają glebę, gdy w niej rozbudowują swoje gniazda i wytyczają ścieżki. Inne mrówki wygryzają dziury w pąkach kwiatowych lub niszczą całkowicie kwiaty takich roślin, które wydzielają obficie słodki nektar, a dostęp do niego dla tych owadów jest niemożliwy lub utrudniony. Również masowo obgryzają młode soczyste pędy wierzchołkowe roślin w czasie długotrwałej suszy. Szkody wyrządzane w ogrodach i warzywnikach przez mrówki często są bardzo dotkliwe.
W poszukiwaniu pokarmu przychodzą do pomieszczeń mieszkalnych, biurowych i do wewnątrz obiektów przemysłowych. Robotnice dostają się do żywności, którą uszkadzają i zanieczyszczają. Niepokoją ludzi swoją obecnością. Ich obecność w pomieszczeniach jest nie pożądana przez mieszkańców. Mrówki przebywające w gniazdach na zewnątrz zabudowań stają się ruchliwe, gdy temperatura otoczenia jest wyższa niż 10oC

Główny zabieg zwalczania mrówek polega na zastosowaniu do gniazda i w jego najbliższe otoczenie płynnych lub pylistych preparatów, poprzez intensywny oprysk środkami na mrówki
W pomieszczeniach mieszkalnych i pomocniczych należy zlikwidować wszelkie kryjówki mrówek przez zacementowanie szczelin w murach, szczególnie wzdłuż przewodów wodociągowych i centralnego ogrzewania, po czym zaleca się opryskanie ścian i sufitów preparatem na mrówki.

Kret jest ssakiem. Dobrze czuje się w glebach wilgotnych i próchnicznych, unika miejsc suchych i kamienistych oraz terenów o wysokim poziomie wód gruntowych.

Kret jest ssakiem. Dobrze czuje się w glebach wilgotnych i próchnicznych, unika miejsc suchych i kamienistych oraz terenów o wysokim poziomie wód gruntowych. Dlatego bardzo chętnie zamieszkuje pod starannie pielęgnowanym trawnikiem, grządkami kwiatowymi i warzywnikiem.

Dlaczego szkodzi
Drążąc podziemne korytarze w poszukiwaniu pożywienia:

-niszczy korzenie roślin;
-tworzy kopczyki ziemi – kretowiska, które psują wypielęgnowane powierzchnie trawników i utrudniają ich koszenie;
-powoduje gnicie roślin zasypanych przez kopce;
-zjada dżdżownice (stanowią 90% jego pożywienia), zatem pośrednio przyczynia się do pogarszania warunków glebowych;
-zjada żaby, które są pożyteczne.
Krety są też pożyteczne
bo zjadają ślimaki, pędraki, drutowce oraz larwy i poczwarki wielu innych gatunków owadów. Zjadają też drobne gryzonie, które często czynią szkody w ogrodach.

Jak pozbyć się intruza
Aby zniechęcić krety do zasiedlania naszego ogrodu, można wykorzystać ich wrażliwość na zapachy, dźwięki i drgania. Jest na to kilka sposobów.
Instalowanie w ogrodzie przedmiotów lub konstrukcji drgających i wydających wysokie, wibrujące dźwięki. Można do korytarzy wkopać puste butelki z szyjkami skierowanymi do góry i wystającymi 5-10 cm nad poziom gleby (gwiżdżą w czasie wiatru), można ustawić wiatraczki, a obok sprężyste deseczki tak, aby skrzydła poruszając się na wietrze, uderzały o deseczkę. Jeszcze innym sposobem jest rozpięcie naprężonych drutów między palikami wbitymi w ziemię, czy wbicie w kretowiska drewnianych kołków, w które co jakiś czas należy stukać.
Założenie elektroakustycznego odstraszacza gryzoni i kretów Anty Mysior, zasilanego bateriami, który wysyła sygnały ciągłe o wysokiej częstotliwości. Odstraszacz umieszcza się w krecim korytarzu. Można też stosować go profilaktycznie – zakopując urządzenia co 8-10 m. Ponieważ krety żerują przez cały rok, odstraszacze trzeba stosować również jesienią i zimą.
Umieszczenie w krecich korytarzach preparatów i substancji silnie i ostro pachnących: gotowych preparatów zapachowych, jak: Kretol 5 G, Kretol 45 EC, Krecik lub kawałków karbidu albo szmat nasączonych ropą, naftą, fenolem czy terpentyną. Sadzenie intensywnie pachnących roślin: aksamitek, bazylii i wilczomleczy wokół terenu, który chcemy ochronić.
Jeżeli krety uporczywie niszczą ogród i nie dają się wypłoszyć, można je wyłapywać i przenosić tam, gdzie nie wyrządzają szkód. W tym celu można zastawiać pułapki ze słoików wkopanych poziomo w ziemię (tak, aby dolna krawędź otworu znajdowała się na poziomie dna korytarza) lub pułapki – rurki z klapkami otwierającymi się do wewnątrz. Można też, ale to wymaga czasu i cierpliwości, wydobywać krety z ziemi łopatą w momencie, gdy usypują kopczyki.

  Szkodniki w naszym ogrodzie
Żarłoczne chrabąszcze majowe



Rozwój chrabąszcza majowego trwa 4-5 lat. Dorosłe osobniki (chrząszcze) pojawiają się na roślinach w maju i żerują około 6 tygodni, ogryzając młode liście drzew. Wprawdzie na ogołoconych pędach rozwijają się pączki śpiące, ale...

Chrabąszcze majowe to duże chrząszcze o lekko omszonych brunatnych pokrywach skrzydeł. Ich larwy (nazywane pędrakami) są białoróżowe, grube, pałąkowato wygięte. Mają silny, gryzący aparat gębowy. Mogą osiągnąć nawet 60 mm długości. Dorosłe chrząszcze i pędraki zimują w glebie na głębokości około 1 m. Rozwój chrabąszcza majowego trwa 4-5 lat.

Dorosłe osobniki (chrząszcze)
pojawiają się na roślinach w maju i żerują około 6 tygodni, ogryzając młode liście drzew. Wprawdzie na ogołoconych pędach rozwijają się pączki śpiące, ale zaatakowane rośliny są osłabione, źle rosną i źle zimują.
Samice zakopują się w ziemi na głębokość 20 cm i składają jaja. Po upływie około 6 tygodni wylęgają się pędraki, które żerują w warstwie próchnicznej gleby i zjadają rozkładające się części roślin. Od drugiego roku pędraki żerują na korzeniach roślin. Najbardziej żarłoczne są w trzecim roku – zwłaszcza wiosną. W czwartym roku pędraki żerują krótko i przepoczwarczają się.
Jeżeli w ogrodzie pojawiają się chrząszcze chrabąszcza majowego, można:
z młodych drzewek otrząsać je na rozłożone na ziemi płachty (należy robić to rankiem, kiedy są odrętwiałe po nocnym obniżeniu temperatury). Sparzone wrzątkiem i wysuszone są doskonałą karmą dla ryb, drobiu i trzody chlewnej;

wysokie drzewa liściaste (w ogrodzie lub jego pobliżu) można opryskiwać Owadofosem płynnym 50 (0,15%), Zolonem 35 EC (0,2%) lub Basudinem 25 EC (0,15%). Wykonanie tego zabiegu należy zlecić wyspecjalizowanym ekipom dysponującym odpowiednim sprzętem do opryskiwania wysokich drzew.

Jak walczyć z turkuciami



Pojedyncze turkucie nie są kłopotliwe, jednak gdy pojawi się ich dużo, wyrządzają szkody. Najbardziej zagrożone są ogrody o wilgotnej, próchnicznej glebie, zwłaszcza jeśli znajdują się w nich dawno nie ruszane pryzmy albo doły po kompoście.

Dlaczego szkodzi
Drążąc korytarze tuż pod powierzchnią gleby:

unosi młode rośliny, które wskutek tego więdną i zasychają (narusza ich korzenie);
zjada napotkane korzenie (rośliny wciąga do korytarzy);
wygryza dziury w bulwach korzeniowych i kłączach roślin.
Turkuć jest też pożyteczny, bo zjada ślimaki, pędraki i drutowce.

Jak walczyć z turkuciami
Wyłapywanie larw i dorosłych owadów, a następnie niszczenie ich.

Zakładanie pułapek
W pobliżu gniazd można zakopać naczynia o gładkich ścianach, przykryte ukośnie ustawioną deseczką i umieścić w nich i dookoła grudki nawozu końskiego.
Innym sposobem jest zakopanie w ziemi (w okresie godów turkucia) naczyń i połączenie ich deseczką. W tych miejscach ogrodu, gdzie turkuci było najwięcej, warto wykopać we wrześniu doły o wymiarach 50 x 50 x 50 cm, wypełnić obornikiem i przysypać ziemią. Zimą lub wczesną wiosną trzeba wykopać obornik i wybrać z niego turkucie.
Wyszukiwanie i niszczenie gniazda z młodymi osobnikami (w czerwcu i lipcu). O obecności podziemnych korytarzy świadczą smugi lekko wzniesionej ziemi i schnące rośliny. Na końcu korytarza znajduje się gniazdo (komora lęgowa) – tu gleba się zapada, a rośliny marnieją.
Wypłaszanie z gniazd i wyłapywanie młodych i dorosłych osobników – miejsca, gdzie pod ziemią znajdują się gniazda, należy zalać olejem jadalnym zmieszanym z wodą, co zmusi turkucie do wychodzenia na powierzchnię.
Jeżeli turkucie czynią znaczne szkody i wyłapywanie nie wystarcza, można sięgnąć po metody chemiczne. Jednak trzeba pamiętać, że substancje chemiczne przedostają się do gleby i do uprawianych roślin. Aby zniszczyć turkucie, można wykładać zatrute przynęty, na przykład liście sałaty opryskane Foschlorem płynnym, lub wysiewać na powierzchni gleby granulowane insektycydy kontaktowe Basudin 10 G lub Diazinon 10 G (0,5 kg na 100 m2), które w kontakcie z wodą uwalniają substancje trujące.

  Zioła
Krwawnik pospolity (Z Wikipedii)



Krwawnik pospolity

Systematyka wg Reveala
Domena jądrowce
Królestwo rośliny
Podkrólestwo naczyniowe
Nadgromada nasienne
Gromada okrytonasienne
Klasa Rosopsida
Rząd astrowce
Rodzina astrowate
Rodzaj krwawnik
Gatunek krwawnik pospolity
Nazwa systematyczna
Achillea millefolium L.

Krwawnik pospolity, tysiąclist (podlaskie), złocień krwawnik (lubelskie), żeniszek krwawnik (świętokrzyskie) (Achillea millefolium L.) – gatunek byliny lub krzewinki z rodziny astrowatych. Pospolity w Eurazji (na wschód sięga po Mongolię i północno-zachodnie Indie) oraz w Ameryce Północnej (na południu po Gwatemalę)[1]. W Polsce pospolity na całym obszarz.

Pokrój
Osiąga wysokość 50–80 cm. Czasem tworzy niewielkie kępy. Cała roślina jest miękko, wełnisto owłosiona.
Łodyga
Prosta, słabo rozgałęziona, o silnym zapachu.
Liście
Ciemnozielone, w zarysie wąskolancetowate, podwójnie lub potrójnie pierzaste, wiosną przy ziemi tworzą gęste rozetki, na łodygach rozmieszczone są rzadko. Liście odziomkowe są ogonkowe i szerokie na 2–4 cm, liście łodygowe są siedzące i o połowę węższe.
Kwiaty
Płaskie kwiatostany, utworzone z koszyczków zebranych w baldachogrono, o 5 żeńskich kwiatach brzeżnych nibyjęzyczkowych i środkowych rurkowych, obupłciowych. Pojedyncze koszyczki o średnicy ok. 5 mm. Kolor naturalny kwiatów to biały lub różowy z żółtawym środkiem. Kwitnie od lipca do października (czasem, gdy utrzymują się temperatury dodatnie - także dłużej). Kwiaty przedprątne, zapylane przez muchówki
Owoc
Spłaszczona niełupka, srebrzystoszara, wąsko oskrzydlona.
Kłącze
Pełzające o żółtawym kolorze, podziemne białe, zaróżowione przy węzłach. Wydaje liczne, przyziemne rozety liści, z których wyrastają łodygi kwiatostanowe.

Ekologia
Występuje na pastwiskach, łąkach i nieużytkach od niżu po tereny górskie. Na polach uprawnych obecny jako chwast. Rośnie przeważnie na obszarach o klimacie suboceanicznym i umiarkowanie kontynentalnym. Łatwo dostosowuje się do różnych warunków, ale preferuje gleby średnio próchniczne. Umiarkowanie światłolubny. W klasyfikacji zbiorowisk roślinnych gatunek charakterystyczny dla O. Arrhenatheretalia[3].

Zmienność

Pokrój
Odmiana czerwonokwitnącaGatunek bardzo zmienny, stosunkowo trudny do odróżnienia od gatunków z nim spokrewnionych. Istnieje szereg odmian ozdobnych:

'Carnea' – kwiaty jaskrawo, ciemnokarminowe,
'Cerise Quinne' – kwiaty wiśniowe,
'Kelwayi' – kwiaty karminowoczerwone,
'Sammetriese' – kwitnie ok. dwa tygodnie później od pozostałych, kwiaty intensywnie czerwone,
'Rosea' – nazwa zbiorcza dla siewek ww. odmian, kwiaty od różowych do lilafioletowych.

Zastosowanie
Roślina lecznicza
Historia: O leczniczym działaniu krwawnika pomocnego w leczeniu hemoroidów wspominał już Hipokrates, Dioskurydes natomiast zalecał go w walce z chorobą wrzodową. Na pierwsze wzmianki drukowane na temat krwawnika natknięto się w dziele z 1554 r., którego autorem był flamandzki botanik Carolus Clusius (Jules Charles de l'Écluse)[4]
Surowiec zielarski: kwiaty (Millefolii Flos), ziele (Millefolii herba). Ziele ma przyjemny, aromatyczny zapach i gorzki smak. Olejek eteryczny (Millefolii oleum) zawiera związki azulenowe, ponadto roślina zawiera cholinę, flawonoidy, garbniki, kwasy: mrówkowy, octowy, izowalerianowy, gorzki glikozyd achilleinę oraz sole mineralne (zwłaszcza sole cynku i magnezu).
Zbiór i suszenie: ziele zbiera się z roślin dziko rosnących. Ścina się je w okresie kwitnienia, na wysokości ok. 10 cm nad ziemią. Do suszenia rozkłada się pojedynczą warstwą na płachtach lub wiąże w cienkie pęczki i zawiesza w cienistym i przewiewnym miejscu. Suszyć w piekarniku w temperaturze do 35°C.
Działanie: przeciwzapalne, przeciwkrwotoczne, bakteriostatyczne i nieznaczne przeciwskurczowe. Ziele pobudza również czynności wydzielnicze przewodu pokarmowego, wzmaga wydzielanie soków trawiennych i żółci. Dawniej sporządzano napar na krwotoki wewnętrzne. Dziś ziele krwawnika stosuje się wewnętrznie głównie w zaburzeniach żołądkowo-jelitowych objawiających się brakiem apetytu, wzdęciami, kurczami jelit, niestrawnością oraz, ze względu na działanie przeciwzapalne, w chorobie wrzodowej. Krwawnik można też stosować zewnętrznie w celu łagodzenia stanów zapalnych skóry i błon śluzowych oraz na rany, aby przyspieszyć gojenie.
Przyprawa
Przyprawą są młode liście o gorzkawosłonym, korzennym smaku. Można stosować jako dodatek do sosów i zup.

Ciekawostki
Łacińska nazwa Achillea pochodzi podobno od imienia Achillesa, który jakoby używał tego ziela do leczenia ran.
Krwawnik jest jedną z roślin niesionych w pęku do kościoła w święto Matki Boskiej Zielnej).

  Kukurydza
DRUTOWCE ZAGRAŻAJĄ KUKURYDZY !

Sytuacja w 2001 roku.
W wielu rejonach Polski wystąpiło w tym roku duże nasilenie drutowców, także w okolicach Sochaczewa. Objawiało się to często zamieraniem roślin. Po ich wyciągnięciu z gleby praktycznie korzenie były objedzone. Przyczyną takiego nasilenia drutowców w tym roku mogło być wilgotne ubiegłoroczne lato, które umożliwiło przeżycie znacznej ilości larw w glebie. Tegoroczne lato jest jeszcze wilgotniejsze co może spowodować zwiększenie zagrożenia ze strony drutowców w przyszłym roku. Warto więc obserwować pola i zastanowić się nad ewentualnym sposobem ich zwalczania.

Drutowce: larwy chrząszczy z rodziny sprężykowatych, (Elateridae) barwy przeważnie żółtej lub żółtorudej z ciemną głową i trzema parami odnóży na trzech pierwszych segmentach ciała, długości od 15-25 mm. Rozwój larw zachodzi w glebie i trwa w zależności od gatunku od 2 do 6 lat. Przepoczwarczenie następuje na przełomie lipca i sierpnia w glebie. Dorosłe chrząszcze występują od marca do października zależne to jest od gatunku. Larwy wylęgają się najczęściej w lipcu. Jaja i młode larwy są bardzo wrażliwe na brak wilgoci w glebie, starsze mniej gdyż schodzą w głąb gleby.

Szkodliwość: Larwy, na wiosnę przemieszczają się do górnych warstw gleby, gdzie żywią się wysianymi nasionami kukurydzy i podziemnymi częściami roślin. Szczególnie dotkliwe szkody wyrządzają w okresie kiełkowania, wgryzają się do wnętrza ziarniaków i niszczą je częściowo lub całkowicie. Drutowce niszczą też młode rośliny, podgryzają ich korzeń zarodkowy wskutek czego rośliny więdną, żółkną i giną. Na polu drutowce w większym nasileniu występują przeważnie placowo, toteż objawem są puste miejsca na polu. Największe szkody drutowce wyrządzają w kukurydzy uprawianej w 2 lub 3 roku po zaoranych użytkach zielonych, koniczynie lub zachwaszczonych i zaperzonych wieloletnich nieużytkach, występuje wtedy najczęściej trzeci lub czwarty rok ich rozwoju i ich żarłoczność jest wtedy znaczna. Najczęściej też występują na glebach typu czarnych ziem o pH 5-7, próchnicznych.

Prognozowanie: Jednym ze sposobów jest zakopywanie grubtch plastrów ziemniaka na głębokości siewu, lub nieco głębiej na 2 tygodnie przed jego wykonaniem i sprawdzenie ich tuż przed siewem. Występowanie otworów świadczy o występowaniu drutowców. Dokładne określenie ich występowania i nasilenia można uzyskać przesiewając ziemię z dołków o wymiarach 25x25 cm, pobraną z głębokości 30 cm, na 1 hektarze trzeba wykopać 32 dołki. Próg szkodliwości dla kukurydzy stanowi 5 drutowców na m2 .

Zwalczanie: Niszczenie perzu, stosowanie podorywek, właściwe nawożenie roślin, orki i podorywki wykonane w okresie bezdeszczowym niszczą znaczne ilości młodych larw. Chemiczne zwalczanie larw wykonuje się w drugim roku ich rozwoju w końcu lata lub na początku jesieni stosując Basudin 10G lub Diazinon 10G na całej powierzchni pola. Możliwe jest też stosowanie tych preparatów łącznie z siewem w rzędy wysiewanych nasion, siewnikami wyposażonymi w specjalne aplikatory do preparatów doglebowych. Jest ono drogie, ale mniej kosztowne niż stosowanie tych preparatów na całej powierzchni i w pełni zabezpiecza rośliny także przed ploniarką. Od kilku lat firma Pioneer oferuje nasiona zaprawiane zaprawą Gaucho 600 FS firmy Bayer, zabezpieczającą w 100% wschody kukurydzy przed drutowcami pod warunkiem odpowiednio wczesnego ich zamówienia. Nasiona tak zaprawione powinny być wysiane w tym samym sezonie.

Drutowce w zmiennych barwach od żółtej do miedzianej lub brązowej.

  Uprawa gleby
Jak rozpoznać użytkowaną przez nas glebę, czego można się po niej spodziewać?
Wiele informacji dostarczyć może rozpoznanie poziomów glebowych, czyli prawie poziomych stref, z których zbudowana jest gleba. Poziomy najłatwiej zaobserwować na pionowym przekroju. Różnią się one zwykle barwą i ziarnistością. Wierzchni poziom barwy szarobrunatnej lub czarnej to tzw. poziom próchniczny. W dobrych glebach sięga on do głębokości 30 cm, niestety spotyka się także gleby z poziomem zaledwie kilkucentymetrowym. Te ostatnie są charakterystyczne dla gleb bielicowych, z natury bardzo słabych, kwaśnych.
W glebach bielicowych pod poziomem próchnicznym znajduje się jasnopopielaty, bardzo jałowy poziom piaszczysty o grubości od kilku do kilkudziesięciu centymetrów. Niżej tworzy się rdzawego koloru poziom zasobny w wymyte z wyższych warstw związki żelaza i próchnicy. Plony uzyskiwane na tak marnych stanowiskach są niskie, uzależnione w znacznym stopniu od deszczu lub podlewania.
Łatwiej jest uzyskać dobry efekt na glebach płowych, chociaż i tutaj pod kilku nastocentymetrowym poziomem próchnicznym znajduje się żółtawy lub beżowy, najczęściej piaszczysty poziom wymywania, częściowo pozbawiony składników pokarmowych. Na szczęście kolejny, już ciemniejszy poziom jest zasobniejszy w składniki i zwykle znacznie lepiej zatrzymuje wodę. Taką glebę uprawia się zdecydowanie łatwiej, a na efekty systematycznego nawożenia organicznego nie trzeba długo czekać.
W Polsce sporo jest gleb brunatnych, w których pod poziomem próchnicznym widoczny jest kilku nastocentymetrowy, brązowo-szary, często lekko gliniasty tzw. poziom brunatnienia. Następny poziom jest zdecydowanie jaśniejszy - rdzawy lub żółtawy. Gleby brunatne powstają zwykle z glin, są więc zasobniejsze w składniki pokarmowe, dobrze chłoną wodę, lepiej zabezpieczają właściwe warunki życia rosnącym tam roślinom.Czasami działki usytuowane bywają na terenach podmokłych, na glebach torfowych, po bagiennych. Ich cechą charakterystyczną jest okresowy nadmiar wody. Bez melioracji nasze zabiegi uprawowe są skazane na niepowodzenie. Możliwe jest tam utrzymanie ładnego trawnika oraz uprawa niektórych krzewów, mało wrażliwych na podtapianie korzeni. Nie można jednak uprawiać drzew owocowych, z wyjątkiem śliw znoszących okresowe wahania poziomu wód gruntowych. Woda gruntowa może pojawiać się także w innych glebach, np. w bardzo żyznych czarnych ziemiach. Brak drenażu sprawiać będzie użytkownikom takich obiektów podobne problemy.Najkorzystniejsza dla roślin, a więc i dla działkowca jest gleba, w której wierzchni poziom próchniczny jest zbudowany z piasku, natomiast w miarę zagłębiania pojawiać się będą piaski gliniaste a niżej glina. Taki układ umożliwia łatwą uprawę tzw. warstwy ornej, przenikanie wody w głąb gleby i magazynowanie jej przez wspomniane już poziomy gliniaste. Układ odwrotny tzn. glina na powierzchni a piasek niżej utrudnia uprawę. Nasycona wodą glina nie przepuszcza kolejnych porcji opadów, na powierzchni tworzą się kałuże. Ponadto w strefie korzeniowej roślin brak jest powietrza.Zmiana właściwości fizycznych gleb jest możliwa, ale zwykle wymaga to sporego wysiłku a czasami także nakładów finansowych. Uniwersalnym zabiegiem jest stosowanie nawozów organicznych, które rozluźniają gleby cięższe i poprawiają "spoistość" gleb piaszczystych. Gleba staje się strukturalna, czyli proporcje między wodą, powietrzem i elementami gleby są właściwe dla roślin. Niestety, zabieg ten trzeba powtarzać cyklicznie. Glinę można rozluźnić także poprzez zmieszanie jej z piaskiem, natomiast piasek można uczynić bardziej spoistym mieszając go z gliną.Gleba będzie miała dobre właściwości, jeżeli będzie właściwie uprawiana. Dotyczy to nie tylko wyboru stosownego narzędzia uprawowego, ale także terminu wykonania pracy. Jeżeli będziemy uprawiać glebę zbyt suchą, to jeszcze bardziej ją osuszymy i rozpylimy, natomiast uprawiając glebę zbyt mokrą, spowodujemy jej zbrylenie. Właściwości gleby można pogorszyć także poprzez jej zbyt intensywne podlewanie, a właściwie rozmywanie glebowych gruzełków.Gleby mogą być z natury żyzne, tzn. są z natury zdolne do zabezpieczenia roślinom ich potrzeb. Niestety, działkowcom przez wiele lat przekazywano do użytkowania gleby słabe, często zaniedbane.

  wykłady. V semestr.
Hodowla lasu – wykłady 1.12.2007 r.

Komposty – to wartościowy nawóz stosowany od wieków, podnosi żyzność gleby, jej długotrwałą zasobność w składniki pokarmowe, poprawia strukturę gruzełkowatą, warunki tlenowe i wodne. Produkt końcowy jest stabilny i nie wydziela żadnych odorów ani innych składników podczas magazynowania oraz nie jest ogniskiem wektorów epidemiogennych.

Dlaczego kompost:
- niskie koszty u3mania
- brak działań ubocznych
- trudno przedawkować
- wspomaga rozwój mikoryzacji

Surowce:
- trociny, zrąbki leśne, kora – składają się głównie z węgla w formie ligniny. To główny surowiec próchnico twórczy, ponieważ zawiera części składowe kwasów humusowych.
- słoma zbożowa, rzepakowa, kukurydziana – pomagają u3mać odpowiednią ilość powietrza w masie kompostowej. Im więcej składników w kompoście tym lepiej. Najlepsza jest słoma kukurydziana, lecz jest stosunkowo droga.
- torf – posiada zdolności do za3mywania wody. Torf o pH 6,5 – 7,2 nie powinien być używany do produkcji kompostu.
- obornik, gnojówka, pomiot (najlepiej kurzy) – zawierają dużo N, świeży materiał dodany do masy kompostowej powoduje jej szybkie nagrzanie co przyspiesza rozkład trocin czy zrąbków drzewnych.
- masa roślinna – charakteryzuje się zawartością węglowodanów w postaci sacharydów? Resztki roślinne powinny być używane zdrowe, nie porażone przez choroby. Liście najlepiej od jesionu, rzadziej od topoli. Nie powinno używać się drewna i trocin po konserwacji, ponieważ zawierają różne chemiczne składniki – lakiery; roślin porażonych przez choroby, fekalia, mięsa oraz resztek kości itp.

Etapy kompostowania:
I. Biostabilizacja – przez kilka dni następuje gwałtowny wzrost temperatury do ok. 55-60 st. C. gdy temperatura spadnie do 35 st. C masa jest bezpieczna sanitarnie. Jest to kompost szybki.
II. Mineralizacja – gdy kompost szybki zostawimy na dalsze 6-60 dni, zasiedlą go dżdżownice i inne drobne zwierzęta. W tym czasie mineralizuje się on i uzyskuje się wtedy miękką ziemistą strukturę. Jest to kompost świeży.
III. Dojrzewanie – dalsze kompostowanie powoduje powstanie silnych struktur próchnicznych. Jest to kompost dojrzały. Może on być wykorzystywany w dowolnych ilościach.

Warunki kompostowania:

Powietrze – mikroorganizmy występujące w pryzmach są tlenowe. Kompostowanie bez tlenu jest nie możliwe. W pryzmie powinno być minimalnie 5 % tlenu, jest to granica która decyduje o właściwym kompostowaniu. Bez tlenu kompostowanie nie przebiega właściwie. Gdy w pryzmie braknie tlenu powolnie następuje rozkład, wydziela się odór pojawiają się organizmy beztlenowe.

Mierzenie powietrza w pryzmie.
Pojemność powietrza (%) = objętość odcieku (cm3) / objętość pojemnika (cm3) x 100%.

Mierzenie powietrza w pryzmie polega na pobraniu próbek kompostu przed przemieszczaniem i wykonaniu badań określających ilość tlenu na podstawie odcieku wody.
Do mieszania kompostu wykorzystuje się maszynę K 250.wydajność tego urządzenia wynosi ok. 500m3/godzinę. Sprzęt jest drogi i były wykorzystywany w pełni gdyby obsługiwał co najmniej 10 szkółek.

Woda – wilgotność masy kompostowej wynosi ok. 50-60%. Pryzma powinna być wilgotna jak „wyciśnięta gąbka”.

Maty ochronne TOP-TEX – są stosowane w kompostowniach jako uzupełnienie procesu technologicznego. Zachowują wilgotność i temperaturę, za3mują chwasty. Jest stosunkowo droga, ale można ją wykorzystywać do wielokrotnego użytku.

Wskaźnik dojrzałości kompostu – zapach świeżej ziemi ogrodowej, barwa brunatna lub czarna, struktura gruzełkowata.

Budowa kompostu – od dołu powinna znajdować się warstwa drenażowa, lub przepuszczalna gleba, aby odsączyć nadmiar wody i zapewnić lepszą cyrkulację powietrza. Składniki powinny być wymieszane warstwami oraz odpowiednio nawilżone. Stos kompostu powinien być okryty matami, ziemią, torfem lub słomą.

Jeżeli kompost ma po 24 godzinach w temperaturze 55 st. C odczyn zasadowy to mówimy, że jest dojrzały!

Nawożenie w szkółkach leśnych.
Cechy dobrego nawozu:
Sosna zwyczajna- N 100%, P 14%, K 45%, Ca 6%, Mg 6%, S 9%.
Świerk – N 100%, P 16%, K 50%, Ca 5%, Mg 5%, S 9%.
Modrzew- N 100%, P 20%, K 60%, Ca 5%, Mg 8,5 %, S9%.
Brzoza – N 100%, P 13%, K 65%, Ca--, Mg 8,5%, S 9%.
Buk – N100%, P 37%, K 70%, Ca 11%, Mg 10%, S 9%.

5 cech dobrego nawozu: EGZ !!
1. proporcje składników zbliżone do Modrzewia.
2. wieloskładnikowość, powinien zawierać makro i mikro elementy.
3. nawóz nie zmienia pH
4. po sezonie nawożenia zawartość N w części asymilacyjnej sadzonki w dolnej granicy optimum.
5. nawóz powinien zawierać komponenty organiczne.

PS. jak ktoś zdąrzył zanotować więcej to niech doklei

  Roślinki w naszym domku
Draceny - smokowce

Ich nazwa wywodzi się od greckiego słowa „drakania” i oznacza samicę smoka.



Draceny występują w subtropikalnych i tropikalnych rejonach Azji i Afryki - przez Wyspy Kanaryjskie, Madagaskar oraz wyspy na Oceanie Indyjskim - aż po Malezję. Liczą około 40 gatunków. W naturze dorastają do kilkunastu metrów wysokości. W warunkach domowych osiągają przeważnie 45-70 cm, a uprawiane „z pnia” mogą wyrosnąć do 120 cm. Starsze okazy mogą osiągnąć ponad 2 metry wysokości.

Rośliny posiadają zdrewniały pień, z którego wyrasta pióropusz liści. Liście (zależnie od gatunku) są trawiaste bądź lancetowate, zielone z matowym połyskiem, u niektórych gatunków kremowo lub żółto obrzeżone. Liście czyścimy z kurzu wilgotną ściereczką i często zraszamy. Można je nabłyszczać, lecz nie częściej, niż co 2-3 miesiące.

Starsze rośliny mogą latem kwitnąć. Pachnące kwiaty draceny mają kształt gwiazdek i zebrane są w pęd kwiatostanowy. Mogą mieć kolor zielonkawobiały lub kremowy. Rośliny uprawiane w mieszkaniach kwitną jednak rzadko. Czasami zawiązują kuliste, pomarańczowo-czerwone owoce. Ścięcie wierzchołka z przekwitłym kwiatostanem powoduje, że roślina rozkrzewia się.

Draceny są roślinami wymagającymi - lubią stanowisko jasne, o świetle rozproszonym, Więcej światła potrzebują odmiany o barwnych liściach (żeby kolory nie zanikły). Latem odpowiednia temperatura to 20-24°C. Zimą Dracaena draco i Dracaena fragrans wymagają temperatury 12-15°C, natomiast pozostałe gatunki - 15-18°C. Od marca do sierpnia, gdy rośliny intensywnie rosną, podlewamy je umiarkowanie, aby podłoże było stale wilgotne. W okresie spoczynku, jesienią i zimą, oszczędniej. W okresie wzrostu można je, co 2-3 tygodnie, dokarmiać rozcieńczonym (1:3) płynnym nawozem wieloskładnikowym dla roślin zielonych.

Młode draceny przesadzamy każdego roku, natomiast starsze raz na 2-3 lata. Najlepszym okresem do tego zabiegu jest marzec. Odpowiednie do uprawy podłoże powinno być żyzne, próchniczne i przepuszczalne - może to być ziemia uniwersalna lub specjalne podłoże dla jukk i dracen - a nowa doniczka tylko o 1 nr większa od poprzedniej. Pamiętać trzeba o warstwie drenażu na dnie doniczki. Ziemię po przesadzeniu ugniatamy, a roślinę odstawiamy na 2 dni w ciemne miejsce, żeby dobrze się ukorzeniła.

Draceny można rozmnażać przez sadzonki wierzchołkowe pobierane wiosną. Sadzonki zabezpieczamy preparatem grzybobójczym i umieszczamy w podłożu z torfu, którego temperatura powinna wynosić ok. 24-25° C. Ukorzenione rośliny sadzimy w „dorosłe” podłoże. Możliwe jest również rozmnażanie przez sadzonki pędowe (fragment pędu z dobrze wykształconymi oczkami), trwa to jednak znacznie dłużej. Dracenę smoczą (Dracaena draco) można rozmnażać z nasion, wysiewanych wiosną, pojedynczo do małych doniczek, wypełnionych ziemią do rozmnażania. W temperaturze 24-25°C, przy rozproszonym świetle i wilgotnym podłożu kiełkowanie trwa ok. 4-5 tygodni.

W uprawie znajdują się gatunki dracen różniących się pokrojem, kształtem i barwą liści. Najbardziej popularne to:
- Dracena smocza – Dracaena draco - o grubym pniu z pióropuszem gęstych, sztywnych, zielono-szarych liści. Dorasta w naturze do 20 m wysokości, w uprawie domowej - do 1 m.
- Dracena deremeńska – Dracaena deremensis - o cienkim, brązowo-zielonym pniu, z którego wyrasta rozeta gęstych, eliptycznych, błyszczących liści w zielonoszare paski.
- Dracena wonna – Dracaena fragrans - najbardziej masywna - o grubym (od 5cm średnicy) pniu z jasnobrązową korą, liście szerokie (od 4-5cm), błyszczące, łukowate, koloru ciemnozielonego (u odmiany "Massangeana" liście ciemnozielone z jasnozielonym paskiem w środku)

- Dracena obrzeżona – Dracaena marginata - najpospolitsza dracena, ma cienki pień, z którego wyrastają wąskie, trawiastozielone liście. Odmiany mogą mieć liście dwubarwne - z żółtym albo kremowym obrzeżem, trójbarwne - podłużne pasy w kolorze różowo - kremowo - zielonym lub przebarwione na całej długości na czerwono - różowo.
- Dracena Sandera – Dracaena sanderiana - jedna z najdrobniejszych dracen, ma bardzo cienki, zielony pień, z którego wyrastają błyszczące, lancetowate liście koloru (zależnie od odmiany) jasnozielonego, zielonego, z żółtymi lub kremowymi podłużnymi pasami.
- Dracena odwrócona – Dracaena reflexa - rośnie na Mauritiusie i Madagaskarze oraz na wyspach Oceanu Indyjskiego, często hodowana w doniczkach.

Draceny są roślinami dość wytrzymałymi, ale nie znoszą ewidentnych zaniedbań. Oto kilka rad, gdy wymagają naszej pomocy:
- dolne liście opadają - zbyt suche powietrze - należy podlać i zraszać roślinę;
- liście schną na końcach - zbyt sucho - obcinamy suche końce tuż nad zdrową tkanką, zraszamy częściej liście;
- liście bledną - za mało światła - trzeba przestawić roślinę w jaśniejsze miejsce;
- liście odbarwione, tarczkowate owady na spodniej stronie liści i na łodydze - tarczniki - owady usuwamy tamponem nasączonym denaturatem i opryskujemy środkiem insektobójczym;
- liście żółkną, pod spodem widoczna pajęczynka - przędziorek „czerwony pajączek” - opryskujemy środkiem insektobójczym i zwiększamy wilgotność powietrza;
- liście dostają brązowych plam z szarym nalotem - plamistość wywołana przez grzyby - opryskujemy środkiem grzybobójczym;
- roślina ogołaca się z liści i nie rośnie - za zimno - przenosimy w cieplejsze miejsce; - roślina wiotczeje, liście i korzenie gniją - za mokro - przesuszamy roślinę, aż odzyska ładny wygląd, później podlewamy mniej;
- młode liście rosną bardzo wolno i są zniekształcone - brak minerałów - nawozimy roślinę.

Źródło: wp.pl

  Ochrona gleb i gruntów
[b]Ochrona gleb i gruntów[/b], racjonalne gospodarowanie zasobami gleb i ochrona ich wartości produkcyjnych oraz innych, niezbędnych do zachowania równowagi przyr., w szczególności zapobieganie i przeciwdziałanie zmianom, a w razie uszkodzenia lub zniszczenia - przywracanie właściwego stanu. Złoża kopalin podlegają ochronie polegającej na racjonalnym gospodarowaniu ich zasobami oraz kompleksowym wykorzystaniu kopalin, w tym również kopalin towarzyszących. Grunty rolne wysokiej jakości i grunty leśne nie powinny być przeznaczane na cele nieroln. i nieleśne, w tym także na cele inwestycyjne (niestety zasada ta nie jest powszechnie przestrzegana, gł. z powodu postępującej w wielu krajach urbanizacji). Użytkując grunty należy zapewnić ochronę gleb przed erozją, niszczeniem mech. oraz zanieczyszczeniem substancjami szkodliwymi dla człowieka, roślin i zwierząt, a w przypadku użytkowania roln. lub leśnego należy stosować właściwe metody i środki uprawy, tj. płodozmiany i nawożenie org., niezbędne do zachowania lub stworzenia właściwych warunków rozwoju organizmów i stosunków wodnych w glebie. Do zabiegów przeciwerozyjnych należy zalesianie wzgórz piaszczystych i tworzenie pasów wiatrochronnych oraz niwelacyjnych progów stokowych, właściwa agrotechnika, kształtowanie optymalnych stosunków wodnych, rekultywacja gruntów zniszczonych oraz stosowanie stabilizatorów glebowych, tj. chem. środków przeciwerozyjnych, które zlepiają cząstki piasku lub lessu w większe i bardziej stabilne aglomeraty. Środki chem. i biol., wprowadzane bezpośrednio lub pośrednio do gleby, należy stosować w ilościach i w sposób nie naruszający równowagi przyr., a zwł. nie powodujący szkodliwego zanieczyszczenia gleby lub wody, niszczenia zwierząt i roślin oraz funkcjonowania ekosystemów. Prowadząc eksploatację złóż kopalin należy przedsiębrać środki niezbędne do ochrony zasobów złóż, ochrony powierzchni ziemi oraz wód powierzchniowych i podziemnych, a także sukcesywnie prowadzić rekultywację terenów poeksploatacyjnych.
Degradację gleby można ograniczyć zapobiegając jej przyczynom lub zwalczając skutki. Odpowiednie i w porę przeprowadzone zabiegi agrotechn. mogą częściowo powstrzymać degradację gleby. Zapewnienie optymalnej równowagi substancji chem. w glebie wymaga: uzupełniania wyczerpanych substancji, wyrównywania proporcji poszczególnych pierwiastków chem., korygowania odczynu gleby. Wyczerpywaniu się składników troficznych (pokarmowych) zapobiega się przez nawożenie gleb odpowiednimi nawozami w optymalnych ilościach, z zachowaniem praw nawożenia, a więc prawa minimum (J. von Liebiega), prawa zwrotu składników pokarmowych (A. Voisina), prawa równowagi substancji miner. (J. Loeba) i prawa maksimum oraz prawa nadwyżek mniej niż proporcjonalnych (E.A. Mitscherlicha). W Polsce ponad 80% gleb uprawnych wymaga systematycznego wapnowania gleb. Do zabiegów powodujących wzrost areału gruntów rolnych i leśnych należy rekultywacja i zagospodarowywanie nieużytków powstałych w wyniku działalności człowieka, zagospodarowywanie odłogów i różnego rodzaju nieużytków naturalnych, np. terenów zabagnionych i zawodnionych, zagospodarowywanie wąwozów erozyjnych, scalanie i wymiana gruntów oraz odkwaszanie i odkamienianie gleb.
Rekultywacja gruntów zdewastowanych i zdegradowanych przez przemysł jest to działanie mające na celu nadanie im lub przywrócenie wartości użytkowej; obejmuje: kształtowanie rzeźby terenu oraz regulowanie stosunków wodnych, odtworzanie gleb metodami techn. (np. pokrycie terenu warstwą ziemi próchnicznej, użyźnienie materiałami odpadowymi), budowę dróg dojazdowych, a następnie neutralizację utworów glebowych silnie zanieczyszczonych i użyźnienie utworów jałowych, wprowadzenie roślinności odtwarzającej warunki biol. w glebie i hamującej erozję, odbudowę biol. lub biol.-techn. skarp itp. Kierunek rekultywacji i zagospodarowania nieużytków może być: roln. (z przeznaczeniem terenu pod grunty orne, użytki zielone, sady, ogrody), leśny (zalesienia i zadrzewienia ochronne oraz produkcyjne), wodny (budowa stawów i zbiorników), rekreacyjny (urządzenie terenów wypoczynkowych i turyst.), a także infrastrukturowy (budowa zakładów przem., obiektów komunik. i gospodarki komunalnej). Wybór kierunku rekultywacji gruntu zależy od cech użytku, np. rzeźby terenu, składu mech. gruntu, warunków wodnych, potencjalnej produkcyjności, toksyczności gruntu. Zob. też: rekultywacja środowiska zdegradowanego; zanieczyszczenia gleb i gruntów; degradacja siedliska rolniczego. Andrzej Kulig
Prawna ochrona gruntów rolnych i leśnych, uregulowana ustawą z 1995 działalność mająca zapobiegać negatywnym wpływom industrializacji i urbanizacji na ziemiach wykorzystywanych do produkcji rolnej i leśnej; polega na: ograniczaniu przeznaczania takich gruntów na cele nieroln. i nieleśne; nadawaniu nieużytkom i gruntom zdegradowanym wartości użytkowych roln. (leśnych); zapobieganiu degradacji i dewastacji takich gruntów, a także na obowiązku ich roln. i leśnego wykorzystania, w tym na poprawianiu ich wartości użytkowych. Ochrona jest realizowana zwł. przez zakaz zmiany przeznaczenia gruntu bez odpowiedniego pozwolenia administracji rolnej i bez kontroli sposobu jego użytkowania oraz jest obwarowana systemem prohibicyjnych kar pieniężnych za naruszenie określonych prawem warunków wykorzystania gruntów.

Biologia, Encyklopedia multimedialna, Wyd. PWN, 1999