Krakow to wlasciwie Krakau
ballest napisała:

> Tak, kiedys czytalem o belochorwatach, poczekaj moze znajde link.

przewodnik.onet.pl/1115,1594,1064830,artykulr.html
Tu tez cos na ten temat:
"Chorwaci... Wyraz "Chorwat" w brzmieniu 'Choroatos' i 'Chorouatos' znaleziono
w inskrypcjach w starożytnym miescie Tanais nad Donem, a więc na obszarze
zasiedlonym przez Sarmatów-Alanów. Później przesunęli się na zachód. Chorwatom
przypisuje się sarmackie zabytki archeologiczne oraz nazwy miejscowości w
Zachodniej Ukrainie, jak Żydaczów, Tłumacz, Dołpatów, Berłohy. O pobycie
Chorwatów na ziemiach polskich świadczą nazwy w rodzaju Harwaty lub Klwaty.
Według cesarza bizantyjskiego Konstantyna Porfirogenety (912-925), słowiańscy
już "Belochrobati" (Biali Chorwaci) zamieszkiwali nad górną Wisłą i w
północnych Czechach. (Również nazwy Chocim, Chotyn, Chotum i podobne, są
pochodzenia sarmackiego i znaczą "szaniec, warowny obóz, gród". Więcej u
Sulimirskiego, "Sarmaci", Warszawa 1979.)"

     

  Jerozolima proklamowana stolicą państwa palest...
Hycel, pytalem o Chrzescijan na Bliskim Wschodzie.
Pytalem Cie o to na innym watku, jakis tydzien temu...
Chrzescijanie w Libanie, a takze Syrii, Iraku, to starozytne ludy zyjace
tam wczesniej, a wymieszane Arabami...
Nie znasz ich "zmiennego" (mowiac delikatnie) losu, od 7.wieku,
gdy zajeli te ziemie Arabowie (i Islam)?

P.S. Moze zdradzisz rabek tajemnicy ?
Jestes polskim zolnierzem ONZ w Libanie, czy chrzescijanskim Arabem,
ktory kiedys studiowal w Polsce ?

  Grecja wciąż nie uznaje mniejszości narodowych
Dodatek specjalny dla ciebie.
W antycznej Grecji powstały dwie najstarsze cywilizacje: mykeńska (od miasta
Mykeny) i minojska (od króla Krety Minosa ). Z całą pewnością współczesna
cywilizacja europejska przejęła od tych dwóch antycznych cywilizacji, co
najmniej kilka dziedzin: rolnictwo, żeglugę
umiejętność budowania, rzemiosło, a przede wszystkim pismo linearne (alfabet
polski pochodzi od alfabetu antycznych Greków).

Reasumując - myślę, że moja praca udowodniła, iż: "osiągnięcia kultury
Greckiej są nadal aktualne", gdyż zarówno nauka jak i kultura oraz sztuka
starożytnych Greków wywarła znaczny wpływ na rozwój współczesnego świata.

Gdzies tam wyzej piszesz ze jak ta polnocna dzicz zeszla do grecji, miala
swoj jezyk i pismo , jezyk moze i miala ale sluzacy do belkotu.
A pismo ?jesli siedzenie na drodze i srajac kucajac i przy okazji z nudow
<bezmozgowce> bazgrolenie kijem po ziemi nazywasz pisaniem ?
To masz sie z czego cieszyc i byc dumny ze swego ziomka.

  Piastowskie mauzolea
stronka o historii Oleśnicy
olesnica.nienaltowski.net/

autor strony podaje jako literturę m.in.:
* Historia Śląska. pr. zbior. pod red. Marek Czapliński. Uniwersytet
Wrocławski. Wrocław 2002
* Jasiński. K. Rodowód Piastów śląskich. T.2 Wrocław 1972
* Bobowski K. Ziemia oleśnicka pod panowaniem książąt piastowskich. Maszynopis
(b.r.m.w.). Prawdopodobnie jest to referat na sesję popularno-naukową
poświęconą 800 - leciu Oleśnicy w 1989 r. DŻS.
* Piastowie. Leksykon biograficzny. Red. Szczur S., Ożóg K. Wydawnictwo.
Literackie. Kraków 1999.
* Stronczyński K. Pomniki książęce Piastów lenników dawnej Polski w
pieczęciach, budowlach, grobowcach i innych starożytnościach, zebrane i
objaśnione. E. Pański Piotrków 1888 r. [ to może Cię Cancro zainteresować, ale
biorąc pod uwagę rok wydania... ;) ]

     

  summum ius...
re- lacina dla maturzystów.
marq74 napisał:
Chyba kazdy w liceum powinien miec lacine
> Co myslicie?
=========== Masz wiele racji. Polska kultura w dużej
mierze ma swoje żródła w kulturze rzymskiej. Z tej to
przyczyny każdy polski maturzysta powinien mieć
przynajmniej podstwy j. lacinskiego. Bez znajomości
korzeni naszej cywilizacji stajemy się pozbawieni
osobowości o typowych cechach homo ekonomicus
pałętającymi się po Ziemi bez początku i celu poprostu w
bezsensie doraźnego bytowania. Niestety spustoszenie
uczynione wykreśleniem z większości szkół nauki łaciny,
historii i kultury starożytnego Rzymu w stopniu
zadawalającym i pokazania ciągłości kulturowej narobiło
szkód w mentalności społeczeńastwa na skalę trudną do
odtworzenia.
Ave Roma

  Oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu: ...
no cóż, wyglada na to ze ksieżom bardziej śmierdziec zaczyna unia europejska
niz polska jaruzelska, w ktorej ostatecznie wplywy niemale mieli, opozycje cala
pod kontrola, wlasne srodki masowego jako jedyni. nie jest to dziwne, bo polski
katolicyzm nie przyjal do wiadomosci zniesienia dogmatu o nieomylnosci papieza
i w swoim platonskim fundamencie bardzo sie zbliza do komunizmu realnego.
dla episkopatu prawda jest jedna i nie podlega dyskusji, a zna ja nasz
przewodnik: watykan (czerwoni mowili na swoj: politbiuro).

i jesli prawda jest jedna a zna ja papa, to nie ma znaczenia 24 panstwa czyli
lekko liczac 400 mln ludzi, w tym chrzescijanie roznych wyznan mowia im ze
rozne sa zrodla europejskiej kultury. przyklady z brzegu:

1. poganscy grecy wypracowali klasyczne kanony piekna i stworzyli fundament
filozofii;
2. rzymscy poganie - fundamenty prawa;
3. muzulmanie z poludnia przechowali cenne starozytne pisma, ocalajac je przed
katolickim fundamentalizmem sredniowiecznym;
4. europejscy zydzi mieli wklad w handel i finanse, dzieki czemu dzis mamy w
europie dobrobyt - jedna z kluczowych wlasciwosci swiata zachodniego;
5. prostestanci i wolnomysliciele przyczynili sie (czesco za cene zycia) do
rozwoju swobod obywatelskich i demokracji.

polscy ksieza i ich 'politycy' (nawet wbrew opinii katolikow z innych krajow)
ich racje w preambule widza jako rzecz najwazniejsza. bo im sie uwidzialo ze z
cichq kontrreformacjq wybiora sie innych nawracac, kacerzy gromic,
wolnomyslicieli pietnowac. tak panowie w sutannach: przegraliscie te sprawe i
miejmy nadzieje ze do polski wreszcie tez zawita reformacja. ZIEMIA JUZ NIE
JEST PLASKA!

  podpalono ośrodek żydowski w Paryżu
Nie tylko oni. Adam i Ewa, postacie z mitologii hebrajskiej, byli, z
definicji, Zydami. Pochodzenia zydowskiego byl rowniez waz kusiciel. Co
jednak istotniejsze to to, ze pochodzenia zydowskiego byl rowniez Pan Bog.
Trudno sobie wyobrazic, zeby Pan Bog stworzyl Zydow sam nie bedac Zydem. Prawo
Stworzenia, ktore obowiazuje w calym Wszechswiecie, a pewnie i poza jego
granicami, jesli takowe istnieja, glosi, ze dany rodzaj moze stworzyc jedynie
osobnika wlasnego rodzaju. A wiec np. Polacy moga urodzic wylacznie Polakow, a
nie Niemcow. Myszy moga urodzic wylacznie myszy, a nie krokodyle. Pan Bog
musial wiec byc Zydem skoro pierwsi ludzie byli Zydami. A ze Adam i Ewa
musieli byc Zydami wynika z tego, ze absurdem byloby dla starozytnych Zydow
uwazac pierwszych ludzi we wlasnej mitologji, rodzicow wlasnego plemienia, za
np. Eskimosow. Kategorycznie nie zgadzam sie z argumentem niektorych Polskich
Nacjonalistow, ze pan Bog jest Polakiem. Sylogizm, ktory oni uzywaja dla
obrony tej tezy jest taki: (pierwsza przeslanka) Prymas narodu, zwanego
Chrystusem wszystkich narodow, Glemp, jest Polakiem. (druga przeslanka)
Przedstawiciel Boga na Ziemi, Karol Wojtyla, jest Polakiem. (wniosek
dedukcyjny) Pan Bog jest Polakiem. Coz za absurdalny sylogizm. Arystoteles
pewnie by sie w grobie przewrocil. Pan Bog jest Zydem. Kropka,

  IMPREZY
Jongdzin Tenzin Namdak w Polsce!!
W dniach 17-24 września Polskę odwiedzi Jongdzin (Lopon) Tenzin Namdak Rinpocze
- główny duchowy nauczyciel z starożytnej tradycji Tybetu - Jundrung Bon.
Rinpocze jest jednym z największych mistrzów medytacji obecnych czasów, oraz
niekwestionowanym autorytetem moralnym. Każdy kontakt z tak wybitną postacią,
staje się duchowym przeżyciem dla osób, które mają szczęście się z nim zetknąć
osobiście. Sami tybtańczycu uznali "Jongdzina" Rinpocze w pełni oświeconym
"Żywym Buddą". Rinpocze przyjedzie do Polski po raz czwarty i udzieli nauk
Dzogczen w ośrodku Cziama Ling (Ziemia Kochającej Matki) w Wildze k./Warszawy
przy aleii Huberta (ośrodki wczasowe).
Kontakt: wilga@bon.org.pl, tel. 025-6853031

Więcej informacji na stronach: bongaruda.pl/ oraz dzogczen.budda.pl/

pozdrawiam
Adibudda
budda.medytacja.net./

  Dwa patriotyzmy
Co wy z tym Herbertem?
Oskarżasz o antypolskość Miłosza, a przywołujesz Herberta, który programowo
odwoływał się do starożytności. Toż to absurd! Przenalizowalam twórczośc obu
poetów zawartą w moim podręczniku z 4 klasy, sięgnęłam nawet po podręczniki
mojej siostry, już z nowego liceum, w których Herberta jest sporo. W ŻADNYM z
wierszy Herberta nie ma akcentów polskich. We fragmencie "Barbarzyńcy w
ogrodzie" w eseju "Lascaux" po wizycie w grocie H. stwierdza "Nigdy jeszcze nie
utwierdziłem się mocniej w kojacej pewności: jestem obywatelem Ziemi". Za to
Miłosz wciąż dotyka polskiej historii i kultury - w "Traktacie poetyckim",
w "Campo di Fiori" w "Zniewolonym umyśle", nawet w "Przedmowie" podkresla, ze
pisze o Polsce, bo pojawia się tam zdanie "Oto dolina płytkich polskich rzek",
a nie musiałoby się pojawić. Ja własnie dlatego Herberta lubie -za ten jego
uniwersalizm, ale ty taki narodowiec?

  Goci a ziemie polskie
Bolku czy sdzisz, ze nie jestes w stanie odpowiedziec jakim jezykiem mowia
mieszkancy Krakowa? Albo warszawy? Potrafisz. Tak samo bylo z Rzymianami.
tacyt nie musial byc za Renem. W armii rzymskiej bylo sporo Germanow, podobnie
wielu Rzymian odwiedzalo Barbaricum. Rzymianie bardzo dobrze zdawali sobie
sprawe z kim rozmawiaja.
Na parwde Rzymianie nie byli idiotami. Mieli bardzo dobre kontakty z ziemiami
nad Laba i wisla. Wiedzieli co si tu dzieje i kto tu mieszka. Cow iecej
przodkowie Jordanesa byli Gotami. Goci jeszcze w czasach Teodoryka wielkiego
utrzymywali kontakty z ziemiami nad ujsciem Wisly.
A Hunowie przybyli do Europy z glebi azji....
Ale w czasach rzymian nastepowaly w europie srodkowej olbrzymie migracje. O
ile ludnosc Europy zach. byla mniej wiecej stabilna, to w naszej czesci swiata
zmiany byly duze i szybkie.
My z czasow rzymskich wiemy duzo o mieszkancach starozytnych Polski
Pozdr
Przepraszam za brak polskich liter

  tajemnica slowianska
Tajemnica? wiemy coraz więcej....
Wiemy gdzie były siedziby słowian od czasó starozytnych (stavanoi na ziemaich
Ukrainy-Białorusi), wiemy kiedy słowianie zaczeli osiedlać się na ziemiach
współczesnej Polski (IV/Vw n.e.), wiemy kiedy nastapiła wielka ekspansja
Słowian.
Rezcy któe czekaja na odpowiedź jest jeszcze trochę, ale wszystko przed nami...
Pozdr

  "Ostateczne" pochodzenie Słowian
Dogma
gesiek1 napisał:

> Po chińsku podobno słowo miód,jest podobne jak w słowiańskich.Chińczycy też są
> Słowianami to oczywista.Jak szli ze starosłowiańskich siedzib między Odrą i
> Wisłą,nad rzekę Huang-ho(pochodzi od starożytnego polskiego hej ho,z tym
> okrzykiem na ustach Polacy odparli Aleksandra Wielkiego),to zwęziły im się
> oczy,aby nie dostawał im się tam piasek z pustyni Gobi,he,he...

Tak, a ziemia jest plaska... tak twierdzili naukowcy...

  "Ostateczne" pochodzenie Słowian
bolko_von_karierowitz napisał:

> gesiek1 napisał:
>
> > Po chińsku podobno słowo miód,jest podobne jak w słowiańskich.Chińczycy te
> ż są
> > Słowianami to oczywista.Jak szli ze starosłowiańskich siedzib między Odrą
> i
> > Wisłą,nad rzekę Huang-ho(pochodzi od starożytnego polskiego hej ho,z tym
> > okrzykiem na ustach Polacy odparli Aleksandra Wielkiego),to zwęziły im si
> ę
> > oczy,aby nie dostawał im się tam piasek z pustyni Gobi,he,he...
>
>
> Tak, a ziemia jest plaska... tak twierdzili naukowcy...

A może gesiek majakieś uzasadnina dla swojej koncepcji. Dajmy mu sznsę nich
brnie w ironię dalej . Ciekawe kidy się przyzna że stosuje słabe chwyty
reklamowe. Lub zredukowany do absurdu psy zacie wieszć w poznaniu

To żegłupi ironizując ekstrpoluje niezbadaną tezę nieprzeczy jej
nieprzeciągniętej słuszniści. Małojeszcze wiemy, oni już wiedzą i wiedzieli.
Creator im podyktował. Tylko kim on był?

Łapcie swoje kobity Kopernik stwierdził że ziemia się kręci. Też odbija echo
histori w blasku stosów Galileo i innych.

  Andrzej Kokowski - Starożytna Polska
Andrzej Kokowski - Starożytna Polska
Kolejna nowa pozycja wydawnictwa trio. Tym razem znany lubeslki archeolog
opowiada o kulturze przeworskiej i wielbarskiej, czy o dziejach ziem Polskich
od III w. pn.e. do końca starozytności.
Podobnie jak praca A. Buko jest to praca popularnonaukowa, pisana jest ona z
wielkim zaangażowaniem. Może czasami pewne hipotezy pojawiające się w niej są
zbyt smiałe, czasami trochę brak oczytania (wstawki o dziejach Rzymu), ale na
pewno warto ja polecić

  Rzygacze są szczególnie potrzebne jesienią
Dzięki!

Dodam jeszcze, że autorzy aktualnego podręcznika do historii starożytnej ziem
polskich (Godłowski & Kozłowski) doszukują się w urnach twarzowych
oddziaływania kultury etruskiej, które sięgały po Bałtyk i u nas i na terenie
Niemiec.

Natomiast Hitler, ponieważ miał świra na punkcie praGermanów, tak tymi był
urnami zachwycony, że nakazał urzędowo nazwać Gdynię - Gotenhafen.
Spór czy pisać Gotenhafen czy Gotenhaven (f czy
v) Hitler osobiście rozstrzygnął na "f". Zmiana nazwy nastąpiła z
urzędu dnia 19.09.1939r.

  mapa
Chorwaci... Wyraz "Chorwat" w brzmieniu 'Choroatos' i 'Chorouatos' znaleziono w
inskrypcjach w starożytnym miescie Tanais nad Donem, a więc na obszarze
zasiedlonym przez Sarmatów-Alanów. Później przesunęli się na zachód. Chorwatom
przypisuje się sarmackie zabytki archeologiczne oraz nazwy miejscowości w
Zachodniej Ukrainie, jak Żydaczów, Tłumacz, Dołpatów, Berłohy. O pobycie
Chorwatów na ziemiach polskich świadczą nazwy w rodzaju Harwaty lub Klwaty.
Według cesarza bizantyjskiego Konstantyna Porfirogenety (912-925), słowiańscy
już "Belochrobati" (Biali Chorwaci) zamieszkiwali nad górną Wisłą i w
północnych Czechach. (Również nazwy Chocim, Chotyn, Chotum i podobne, są
pochodzenia sarmackiego i znaczą "szaniec, warowny obóz, gród".

  Kto to jest R.A.B.?
drugie imie
znalazłam na jakiejś stronie (chyba Auror.pl) wyjaśnienie dotyczące RABa.
Przytoczę pewne słowa:
Już wcześniej Pani Rowling dała do zrozumienia kim jest tajemniczy RAB z
książki "Harry Potter i Książe Półkrwi", ale fani wciąż się zatanawiali nad
literką "A". Tajemnica została rozwiana na stronie HP Lexicon
RAB jak zapewne już wiecie to Regulus Black. Natomiast dobrze poinformowane
źródła donoszą, że A (czyli drugie imię Blacka) to Arcturus.
Jest to nazwa najjaśniejszej gwiazdy, w gwiazdozbiorze Wolarza. Osiąga ona
jasność - 0,04 mag a jej kolor jest złotożółty. Arktur (polska nazwa) jest
gwiazdą podobną masowo do naszego Słońca, lecz jego średnica jest o 27 razy
większa. Odległy jest od Ziemi o 36 lat świetlnych.

Arktur w starożytności był jedną z najczęściej obserwowanych gwiazd. Jego nazwa
oznacza "trzymający niedźwiedzia", co odpowiada nieustannej pogoni za Wielką i
Małą Niedźwiedzicą wokół północnego nieba.

JK Rowling razem z innymi znanymi autorami podarowała coś bardzo cennego na
aukcję, z której pieniądze zostaną przeznaczone na Book Aid International.
Autorka przekazała oryginalny rysunek przedstawiający drzewo genealogiczne
rodziny Blacków. Skan możecie zobaczyć TUTAJ.
Widać na nim wuja Arcturusa, na którego cześć prawdopodobnie Regulus Black
dostał swoje drugie imię - R.A.B

  R.A.B.
nie Augustus!
to nie jest żaden 'Augustus' tylko Arcturus! jak nie wierzycie to przytocze
pewne słowa, które znalazlam na jakiejś stronce (chyba Auror.pl):
Już wcześniej Pani Rowling dała do zrozumienia kim jest tajemniczy RAB z
książki "Harry Potter i Książe Półkrwi", ale fani wciąż się zatanawiali nad
literką "A". Tajemnica została rozwiana na stronie HP Lexicon
RAB jak zapewne już wiecie to Regulus Black. Natomiast dobrze poinformowane
źródła donoszą, że A (czyli drugie imię Blacka) to Arcturus.
Jest to nazwa najjaśniejszej gwiazdy, w gwiazdozbiorze Wolarza. Osiąga ona
jasność - 0,04 mag a jej kolor jest złotożółty. Arktur (polska nazwa) jest
gwiazdą podobną masowo do naszego Słońca, lecz jego średnica jest o 27 razy
większa. Odległy jest od Ziemi o 36 lat świetlnych.

Arktur w starożytności był jedną z najczęściej obserwowanych gwiazd. Jego nazwa
oznacza "trzymający niedźwiedzia", co odpowiada nieustannej pogoni za Wielką i
Małą Niedźwiedzicą wokół północnego nieba.

JK Rowling razem z innymi znanymi autorami podarowała coś bardzo cennego na
aukcję, z której pieniądze zostaną przeznaczone na Book Aid International.
Autorka przekazała oryginalny rysunek przedstawiający drzewo genealogiczne
rodziny Blacków. Skan możecie zobaczyć TUTAJ.
Widać na nim wuja Arcturusa, na którego cześć prawdopodobnie Regulus Black
dostał swoje drugie imię - R.A.B

  Siódmego dnia odpoczął - felieton Stanisława Żaka
Siódmego dnia odpocznij sobie, Stanisławie :)
Filipie nie pomyśl przypadkiem, że sobota jest dniem "siudmym"! :)
Temu od badań naukowych chodzi o szabat, ewentualnie o szabas. :))))))

Słowianie mieli swój kalendarz i nazwy dni tygodnia jeszcze przed
zaprowadzeniem chrześcijaństwa na ziemiach polskich, a nawet na Morawach i w
Czechach. Sobota zapewne miała wtedy swojską nazwę 'szostek' i była - mniej
więcej :))) - szóstym dniem tygodnia. Podział - u Słowian - 28-dniowego
miesiąca na cztery siedmiodniowe tygodnie jest konsekwencją tego, że niegdyś na
niebie świecił miesiąc i łaził sobie tam i z powrotem. A może nawet był to
księżyc? :)

Natomiast pierwsi duchowni chrześcijańscy tak pokierowali sprawą, żeby
chrześcijanie słowiańscy nie mieli przypadkiem jakiego szabasu! :))

Ale by było, gdyby w ten piątkowy wieczór u 'starożytnych' Polaków "szabasowe
po oknach zapalały się z wolna świeczki"! :)))
Już byśmy mieli po naszej Polin! Już by tu nasz nie było! :)))

(Przyznaję, że są różne zdania na temat kalendarza słowiańskiego i wpływu na
niego kalendarza chrześcijańskiego. Nie wszyscy badacze problemu wyzyskują w
dostateczny sposób istniejące źródła.)

  Po co komu dziś religia??
No tak, "Słowianie to my", a Jezus był "jakimś tam Żydem"...
Czy to nie trąci pseudomitologicznym bełkotem faszyzujących narodowców
(Tejkowski i Stowarzyszenie "Niklot")?
Jaką masz pewność, kto był Twoim przodkiem np. 1000 lat temu i czy ktoś go do
czegoś zmusił?
Ja osobiście wiem, kto był moim przodkiem w XIX wieku - już wtedy nie wszyscy
byli Polakami (chociaż większość). A 100, 200, 500 lat wcześniej?
Jestem parę cm niższy niż przeciętny dorosły Polak. Wiem, że wśród moich
przodków byli Niemcy, ale stereotypowego Aryjczyka raczej nie przypominam, a
Nordyka to już w ogóle...
Słowianie to nazwa historyczna. Są języki słowiańskie, ale czy można nadal
mówić o ludach słowiańskich?
Właściwym określeniem są Polacy - nazwę tę identyfikuję z kulturą i językiem, a
nie rasą czy religią.
Raczej więc "Polacy to my", a nie "Słowianie to my" - bo prawdopodobnie
jesteśmy wszyscy mieszanką słowiańsko-germańsko-semicko-mongolską. Może zresztą
płynąc w naszych żyłach także krew rzymska, celtycka, grecka itd. Podobnie jest
z innymi narodami Europy Środkowo-Wschodniej.
Nie wiem, czy moi przodkowie czcili Światowida, Odyna, czy też uprawiali kult
falliczny.

A swoim porządkiem - w głębokiej starożytności (Grecja i Egipt już istniały, u
nas dzicz) - na ziemiach polskich uprawiano rytualny kanibalizm.
Czy do tego też wracamy?

  I Tusk też kłamie
Jezeli Tusk mieni się historykiem , pisze rozprawy naukowe o "tym trudnym
okresie i o trudnych sprawach na tych! ziemiach Polski " , a więc interesuje się
własnie "tą" tematyką (nie STAROŻYTNOŚCIĄ CZY śREDNIOWIECZEM ) to chyba nikt
nie uwierzy , że nie znał tak interesujących wydarzeń z życia swojego
dziadka.Prawdpopodobonie nie przeszkodziłoby mi to, że dziadek T. był w
Wermachcie ( w końcu p.Donald T. nie miał na to wpływu ) ale fakt ,że zataił to
a wręcz posądził o oczernianie p. Kurskiego dyskredytuje go jako przyszłego
prezydenta.Czy my Polacy musimy wybierać na to stanowisko oszustów ? Najpierw
Wałęsę , który "nie wiedział" ,że jest "Bolkiem".Potem Kwaśniewskiego , który
"nie wiedział ", że nie ma magistra .Teraz Tuska , który "nie wiedział " ,że
miał dziadka w Wermachcie.Ludzie nie dziwcie się ,że w tej Polsce jest źle i
nienormalnie ,skoro Naród toleruje!!!! i dopuszcza kłamców do władzy.Kandydaci
na prezydenta powinni być czyści jak łza - chyba jako ludzie tego kraju (który
poniósł tyle ofiar za wolność ) zasłużyliśmy na taki szacunek.

  problem z geografia!
Wg tego co uczy sie w polskich szkołach to przebieg granicy jest następujący
(uwaga miej przed sobą atlas)Zaczynając od północy: u wschodnich wybrzeży wyspy
Nowa Ziemia, przez cieśninę Bajdarata do Uralu, dalej jego wschodnimi zboczami
(znaczna jego część jest w Europie) do rzeki Emby (niektórzy geografowie
prowadzaą granicę rzeką Ural), rzeką Embą do Morza Kaspijskiego (które tak
naprawd jest jeziorem), północno-zachodnim brzegiem tegoż i następnie
obniżeniem Kumsko-Manyckim (tu płyną takie rzeki Kuma i Manycz-ono jest u
północnych stóp Kaukazu)do Morza Azowskiego,następnie przez cieśninę Kerczeńską
do M.Czarnego,dalej przez cieśniny Bosfor i Dardanele (w starożytności
Hellespont, nad którym leżała Troja)do M.Śródziemnego, następnie u wybrzeży
półwyspu Azja Mniejsza(z czego wynika że wyspy należą do Europy oprócz Cypru,
który geograficznie przypisany jest do Azji.Uffff. P.s ale to jedna z wersji,
(co prawda "najbardziejsza" ale, jak wiadomo ludu Kaukazu bardzo nie lubią jak
ich lokować w Azji dlatego też są wersje z granicą grzbietem Kaukazu lub jego
południowymi zboczami.

  Upadek cesarstwa rzymskiego
mrb4 napisał:

>
> > 3. Ograniczenie swobody wypowiedzi i twórczości w wyniku umacniania się
> dyktatorskiej władzy na każdym szczeblu zarządzania.
>
Alex: A tak a propos ograniczenia swobody wypowiedzi. A bardziej o finansowaniu
nauki w starozytności. Nie dawno polscy archeolodzy kopiący w Kom en Dikka
odkryli kampus uniwersytecki w Aleksandrii. Kampus przylegał do agory. W skłąd
jego wchodziły sale wykłądowe (kilkanaście) i teatr przemieniony w dużą aule.
Kompleks powstał przed wielkim trzęsieniem ziemi za Justyniana. Ponieważ wydaje
się, że powstał on za jednym rzutem, a wystawienie jego było kosztowne, to mógł
on powstać za Dioklecjana. To jedyny cesarz który na dłużej zatrzymał się w
Aleksandrii (po stłumieniu powstania Domitiusa Domitianusa).
O swoboda wypowiedzi była jednak w pańśtwie rzymskim dosyć spora. Nie dotyczyła
może obecnie panującego, ale jego poprzedników mozna było krytykować. W chwili
gdy kult pogański był zakazany można było pisać utwory o pogańskim nastawieniu,
jak Historia Nova Zosimosa. Tak dużej swobody wypowiedzi pewnie długo po
upoadku cesarswta nie było
Pozdr

  Jeśli upiór to wampir, to...
Węgiel to wczesnopolski ŭãgʸelʸ, prasłowiański âgъlъ, pochodzący z łaciskiego angulus, które dało też angielskie angle (kąt). Ze względu na częstotliwość przyrostka -ulus w łacinie jest to bardziej prawdopodobne niż geneza rodzimie prasłowiańska. Co ciekawsze, jest jeszcze kilka takich wyrazów, które wydają się być zapożyczone z łaciny do prasłowiańskiego we wczesnym średniowieczu albo późnej starożytności, co nasunęło mi na myśl, że jacyś Rzymianie zdecydowali się osiedlić na ziemiach polskich przed przybyciem tam Słowian i przekazali tym ostatnim jakieś słownictwo. Przez Polskę ciągnął się przecież szlak bursztynowy.

Łacińskie słowo pochodzi od czasownika ango - ściskam, pokrewne wyrazy w innych językach dotyczą kątów, haków, zgięć i duszeń. Nie wiem, jak jest w niemieckim, skąd pochodzi winkel.

Aurë entuluva!

Polska strona języka walijskiego

  Ratunku! Stuttgart czy
ja22ek napisał:

> Co prawda, w nadawaniu niemieckim miejscowościom polskich nazw nieco śmy się
> zagalopowali. Wątpię osobiście, czy nazwa Strzałów (na Stralsund)
kiedykolwiek
> w polszczyźnie funkcjonowała. Raczej jest to hipoteza, jak nazwa ta by
> wyglądała, gdyby mieszkali tam Polacy (a nie Wieleci czy inni Obodrzyce, o
> Niemcach zapominając).

Ależ Panie ιατσεκ, my nie 'nadajemy', my się staramy właśnie odtworzyć - na
podstawie wzmianek w pierwszych źródłach pisanych, a nie na podstawie polskiego
widzimisię - i nie: jak nazwa ta by wyglądała, gdyby..., lecz: jak mogła
wyglądać, gdy... :) Polecam w wolnej chwili choćby tylko ciekawą lekturę
niektórych haseł ze "Słownika starożytności słowiańskich", ukazującego się od
lat kilkudziesięciu pod redakcją prof. Gerarda Labudy.
Nazwa 'Strzałów', podobnie jak Wołogoszcz (Wolgast)itp., od dawna funkcjonuje w
polszczyźnie, którą posługują się historycy tych ziem. Pewnie, że w dużym
stopniu jest to hipoteza, lecz dość solidnie oparta na wspomnianych źródłach, a
także na badaniach językoznawczych z zakresu toponimii słowiańskiej. "Polacy"
nigdy tam nie mieszkali, ale miejscowości z całą pewnością nie
założyli "Niemcy". Oczywiście, w odniesieniu do tamtych czasów trudno mówić
o "Polakach" i "Niemcach" - stąd cudzysłowy. Na marginesie - coś nazbyt skorzy
chyba jesteśmy do synonimizowania pojęć Słowianie i Polacy :)

  Mordowali sasiedzi
Dziekuje, Kumys jestes prawdziwym Polakiem o tej tragedii nie nalezy i nie
powinno sie zapominac.
Nacjonalizm Ukrainski byl i jest najgorsza forma nacjonalizmu europejskiego.
Zdziczenie to przwyzsza nawet insktynty zwierzece bo jak inaczej mozna nazwac
tak potwornego postepowania z ofiarami. Wydlubywanie oczu, obcinanie uszy, nosa
i piersi. Rozrywanie za nogi i uderzeniem glowka o drzewo. Przybijanie do
drzewa po piecioro dzieci wzdluz drogi i nazwano ja aleja do wolnosci Ukrainy.
Zwierze zabija bo jest glodne a oni zabijali tylko dlatego ze bylismy Lachami.
W 1943r. nie po raz pierwszy mordowano Polakow na kresach. Mordy byly wczesniej
juz w XVIII w. Pomijajac najazdy kozakow i rosjan, przypomniec nalezy rzez
humanska w XVIIIw. kiedy wymordowano ok. 200.000 polskiej szlachty i rzez
galicyjska z 1848 r. gdzie polacy nie potrafili nawet oszacowac swich strat tak
byly liczne.
Podobnie postepowali murzyni w Afryce, tez mordowali sie nawzajem tylko dla
tego ze nalezeli do innej nacji.
Ludy basenu morza czrnego cechuje zdziczenie nigdzie nie notowane na ziemi.
Juz 6 wiekow pne. grecki Herodot pisal o ich wyczynach i zachowaniach.
Scytowie o ktorych mowa powszechnie uwazani przez samych Ukraincow za swoich
przodkow wywodza sie ze polowie z ludow mongoliskich i europejskich. Podbili
oni nawet starozytni Egipt zlupili i wrocili do swoich terenow.

  Ojczyna
Ojczyzna ,to jak nazwa i po polsku i np po niemiecku oznacza ziemie ojcow,czego
nie mylic z ojcowizna-ziemia po ojcu.To o czym Basia pisze to czesto spotykany
przypadek zaburzenia psychicznego zwanego simptomatus crasnensis,objawiajacym
sie wzmozona dzialalnoscia odruchow "falsis honoris"

Ojczyznę tak, jak Matkę. Miłować ofiarnie i wiernie, bo takie przymierze jest
przymierzem z Bogiem. Ojczyzna bowiem jest Jego darem.”

Patria e muerte-stoi na murach Havany.Znaczy sie : Bog dal nam ojczyzne ?
Fidel Castro i Partido Comunista Cubana,dala Cubanczykom ojczyzne i za nia
kaze umierac ( mowi sie o walce z Castro i komunistami a nie z Cuba )

Wypedzimy niewiernych okupantow z naszej starozytnej ziemi od zarania
niepodleglej ,naszej ojczyzny wiernej Allahowi-naszej Iszkerii,tak mowia
Czeczency

Za Ojczyzne gineli i gina ludzie w swoich krajach i na obczyznie. Sa ojczyzny w
rzeczywistosci majace miejsce na mapie i sa tylko takie w
ideach,tradycji,historii.Sa Ojczyzny ,ktore nieprzerwanie istnieja w historii i
sa takie ,ktore trzeba bylo stworzyc opierajac sie o takie zrodla jak np biblia.
Ojczyzna stala sie slowem wygodnym,uniwersalnym,narzedziem wprost w rekach
ludzi tak uczciwych jak i wszelkiego rodzaju demagogow i manipulatorow
politycznych.Dla ojczyzny zdobywa sie olimpijskie medale.i na Ojczyzne sie pluje
wyrazajac krytyczne opinie o stosunkach panujacych w niej.Jak komu wygodnie i
w jakim momencie trzeba-Ojczyzna to "postaw" sukna,ktory kazdy ciagnie w swoja
strone-jak juz ktos kiedys powiedzial.

  Odsłonięcie Pomnika Męczenników II Wojny Światowej
Odsłonięcie Pomnika Męczenników II Wojny Światowej
Ze zła trzeba się wydobyć nie czołgami, a Bogiem w sercu - powiedział prymas
Polski kardynał Józef Glemp
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
S. Niemcy tez wysylali ludzi do nieba przez brame z napisem: "Praca uczyni
cie wolnym" a wysylani mysleli o pistolecie do samoobrony..

Z tego trzeba się wydobywać, ale nie siłą czołgów i amunicji. Trzeba mieć
Boga w sercu.
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
S. Powstancy warszawscy tez mieli dosc pieknych slow naszych angielskich
sojusznikow. Oni "zadali amunicji"...

"Męczennikom ku chwale, żyjącym ku przestrodze, aby nigdy nie przytrafiła się
już tragedia tej ziemi".
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
S. Juz starozytni Rzymianie mawiali "Vae victis" - rozumujac slusznie, ze
chwala nalezy sie tylo zwyciezcom...dopiero chrzescijanie nauczyli Rzymian ze
moze byc odwrotnie...

  z Polskiego na Francuski
z Polskiego na Francuski
Mam gorącą prośbę. czy moglibyście przetłumaczyć mi ten tekst ( wiem, że jest
troche bez sensu ale to nieważme):

"Służy w czasach starożytnych na ziemiach polskich jako środek płatniczy w
formie "krusz solnych" zastępuje pieniądz metalowy.
Pierwotnie sól otrzymuje się ze słonych źródeł. Początki eksploatacji soli
kamiennej nie są znane, najprawdopodobniej przy pogłębianiu studni
solankowych natrafia się na złoże solne. Władcy starej Polski szybko oriętują
się się o wartości białego kruszcu. Dlatego też wprowadza się monopol na
eksploatację soli.
W pierwszym okresie funkcjonowania żup krakowskich, król jest zmuszony do
korzystania z usług przedsiębiorców prywatnych. Przedsiębiorca ponosi pełne
ryzyko poszukiwań i finansował głębienie szybu, ale w przypadku dotarcia do
złoża szyb przechodzi na własność i pod zarząd królewski. "

  Polskie weto wisi nad budżetem Unii
Slowianie byli na nizszym pozimie
Geramnie przynajmniej zdobyli Rzym. Slowianie juz od starozytnosci mieli bardzo
kiepska opinie. Gdy germanie byli brani jako straz Cesarzy to slowianie w
najlepszym wypadku robili za niewonikow. Daltego tez w sredniowiecznej lacinie
sklavus - niewolnik (od slavus - slowianin) wyparlo antycznego servus.
Nie tylko Germanie atakowali Rzym. Slowianie probowali szczescia w podboju
Bizancjum, ale jak zwykle nic sie im nie udalo.

Te bzdury o polskich koncernach to nie wiem skad wziales. Polska nigdy nie byla
bogatym rozwinietym krajem (i prosze nie mow mi tu o produkcji zborza w 16
wieku) i nigdy nie bedzie. Najblizej do standardow europejski z ziem polskich
zblizyla sie Wielkopolska pod zaborem pruskim.

Taki glupi Jasio z ciebie

  Koty w opresji
Gość portalu: Andrzej napisał(a):

> Oto wspanialy postep cywilizacji....gdyby w starozytnym Egipcie, ktorykolwiek
z
>
> urzednikow zamurowal koty zywcem, jego kariera skonczylaby sie bardzo szybko,
> al coz, zyjemy w swiecie wspaniale rozwinietym o wysokiej kulturze i nie
musimy
>
> dbac o zwierzeta, przeciez rzadzim ziemia, latamy w kosmos, to po co komus
> jakies tam koty. Na szczescie koty przetrwaly inkwizycje i ciemnote
> chrzescijanska palaca je masowo na stosach...przetrwaja i nasza cywilizacje
> smierci, w koncu najglupszy kot jest madrzejszy od najmadrzejszego czlowieka,
o
>
> to sa najpiekniejsze istoty na swiecie. Dziwi mnie tylko jedno, ze nowy pan
> prezydent ktory podobno kocha zwierzeta, do czegos takiego dopuszcza.
> Mam taki pomysl...zeby urzednikow miejskich zamurowac na miesiac w piwnicy,
nie
>
> dajac im zadnych lapowek ani innych prezentow, ciekawe czy oni by wytrzymali.

Andrzeju o czym ty mowisz! O ile pamietam za Napoleona koty mialy 'swoj zold'
tak jak i polskie charty byly szanowane, a teraz??Niszczy sie je "z urzedu"
Wytluc, wybic, zniszczyc! DZICZ!! Ale matka przyroda wie co robi, niby czlowiek
rozumny a glupi!! prosty przyklad, powodz we Wroclawiu-zabraklo kotow-i co
sprowdzali z roznych regionow Polski koty aby szczury i mysz 'rozumnego'
czlowieka nie zniszczyly! Jakim mieczewm walczysz od takiego zginiesz, czyz to
nie jest prawda?

>
> Andrzej
>

  BRESLAU- POWINNISMY ZWROCIC MIASTO NIEMCOM
Po piyrwsze niy nazywaj mnie gejem = grzbiecie
Ja,zgadzam sie ze to miasto czterech kultur = ale naj mniej Polskie = wes atlas
historyczny.Pomysl czy jakby nie Rosjany = to by mieszkalo tam tyle Polakow ??
Ile osob musiano wygnac aby stwozyc tom 4 kulture = ???
Ziemie te w Polskich renkach = byly najkrucej.
A co do pierwszenstwa tych ziem to prosze = atlas histori starozytnej,
Wymieniona jest Łacinska nazwa rzeki Odry = Viadua,nie ma tam Wroclawia =
a za to wymienione jest obszar ten zamieszkiwany pszez Germanskich -Sillingae.
Tszy jak z ronk Niemieckich ,Czeskich trafil do Polskich tosz wtedy go
zpolszyli nadajonc nazwe Wroclaw.

  BRESLAU- POWINNISMY ZWROCIC MIASTO NIEMCOM
willi2 napisał:

> Po piyrwsze niy nazywaj mnie gejem = grzbiecie
> Ja,zgadzam sie ze to miasto czterech kultur = ale naj mniej Polskie = wes
atlas
> historyczny.Pomysl czy jakby nie Rosjany = to by mieszkalo tam tyle Polakow ??
> Ile osob musiano wygnac aby stwozyc tom 4 kulture = ???
> Ziemie te w Polskich renkach = byly najkrucej.
> A co do pierwszenstwa tych ziem to prosze = atlas histori starozytnej,
> Wymieniona jest Łacinska nazwa rzeki Odry = Viadua,nie ma tam Wroclawia =
> a za to wymienione jest obszar ten zamieszkiwany pszez Germanskich -Sillingae.
> Tszy jak z ronk Niemieckich ,Czeskich trafil do Polskich tosz wtedy go
> zpolszyli nadajonc nazwe Wroclaw.
> Sillingae to Ślężanie ślęż to bagna gdybyś wymienił Wandalów to uznałbym ich
za Germanów Wiesz,że dzwonią tylko nie wiesz w którym kościele

  Historia-Kagan-calkiem powaznie+++++++
www.taraka.most.org.pl/slow/slowsyb.htm
A jak ma się sprawa z nami, Polakami, Słowianami? Skąd nasz ród? Podtrzymywany
jest, właściwie do dziś, mit o naszym autochtonizmie. Mielibyśmy, jak Baskowie,
być nad Wisłą i Odrą od zawsze - dziwny wyjątek wśród ludów Północy, Środka i
Wschodu Europy, które przecież mają za sobą tyle wędrówek.

W atlasie historycznym, który obecnie jest w sprzedaży, ów mit jest nadal
widoczny. Zaznaczono na mapie obszar Kultury Przeworskiej, która w czasach
Cesarstwa Rzymskiego zajmowała większą część obecnej Polski, ale bez żadnej
wzmianki, że kulturę tę tworzył lud germański, identyczny z Wandalami. Na tej
samie mapie widzimy "szlak wędrówek ludów germańskich", a przecież to
germańskie plemiona znad Bałtyku wędrowały przez ziemie Germanów
nadwiślańskich! Mit o odwieczności Polaków-Słowian nad Wisłą był w swoim czasie
politycznym narzędziem i bronił nas przed roszczeniami budowniczych "wielkich
Niemiec" - ale przecież chcemy znać prawdę, a nie zamykać się w mitach...

Lubomir Czupkiewicz, gromadząc źródła starożytne i bizantyjskie, dane
archeologiczne i lingwistyczne, przedstawia wizję pochodzenia Słowian, która
może zrazu przyprawić o zawrót głowy. W czwartym i piątym wieku środkowa Europa
przechodziła wielki cywilizacyjny kryzys. Przewalił się najazd tureckich
koczowników zwanych Hunami, upadło Cesarstwo Rzymskie na Zachodzie, część
mieszkańców ziem między Dunajem a Bałtykiem wywędrowała na Zachód, a
Wandalowie - aż do Afryki. W powstała lukę wszedł lud, który huńską nawałę
przetrwał nad Kamą i Ufą, na ziemiach obecnej Baszkirii. Był to ostatek dawnej
ludności indoeuropejskiej, zadomowionej na stepach zachodniej Azji od
tysiącleci, która wcześniej wylewała się stamtąd falami, jako przodkowie
późniejszych Irańczyków, Indów, Greków, Germanów...

  Jerozolima proklamowana stolicą państwa palest...
Gość portalu: J.K. napisał(a):

> Pytalem Cie o to na innym watku, jakis tydzien temu...
> Chrzescijanie w Libanie, a takze Syrii, Iraku, to starozytne ludy zyjace
> tam wczesniej, a wymieszane Arabami...
> Nie znasz ich "zmiennego" (mowiac delikatnie) losu, od 7.wieku,
> gdy zajeli te ziemie Arabowie (i Islam)?
>
> P.S. Moze zdradzisz rabek tajemnicy ?
> Jestes polskim zolnierzem ONZ w Libanie, czy chrzescijanskim Arabem,
> ktory kiedys studiowal w Polsce ?

Nie wiem o ktorym watku mowisz.Nie codziennie jestem na tym forum.
Co do twoich dzisiejszych pytan.
Nie wiem ,czy wiesz,ze Liban byl jednym z pierwszych i niewielu krajow,ktory
przyjal wygnanych Polakow w czasie drugiej wojny.Zawitalo tu tysiace
wyglodnialych,wymeczonych rodakow,ktorzy otrzymali opieke i schronienie w tym
cieplym ,goscinnym i przyjaznym kraju.Po morderczym transporcie w wagonach dla
zwierzat z Syberii i innych miejsc wygnania znalezli sie w raju.Wielu z nich
po czasie opuscilo Liban,wyjezdzajac do USA,Anglii,ale rowniez wielu tu
pozostalo,otrzymalo mozliwosc edukacji,pracy ,pozakladalo rodziny.Ja jestem
potomkiem jednego z tych Polakow.Kocham Polske i kocham Liban.Jestem
bezstronnym obserwatorem (religijnym rowniez)tutejszych wydarzen.Wychowuje sie
wsrod chrzescijan i muzulmanow libanskich.Znam ich poglady i nastroje.
Pewnie,ze sa wsrod nich fanatycy religijni(po obu stronach),ale
ogolnie,wiekszosc to ludzie tolerancyjni,szanujacy sie nawzajem.I taki wlasnie
jest Liban.
Historia juz nie raz nauczyla tych ludzi i daje przyklad innym,ze religia (jej
roznorodnosc na tych terenach)zawsze wykorzystywana byla do wszelkiego rodzaju
politycznych przetargow,na ktorych zawsze wygrywaly obce kraje,nie tutejsza
ludnosc.
Zreszta,znajdujemy sie w XXI wieku i az dziw bierze,ze caly swiat ma te sama
sredniowieczna mentalnosc.Zamiast laczyc ludzi ,dzieli ich.
Na czele stoi taki Bush,ktory po atakach na WTC nawolywal do krucjaty, i taki
Szaron,ktory za ludzi uwaza tylko zydow i wcale sie z tym nie kryje.
Czegoz wiec zadac od takich muzulmanskich "ciemniakow" skoro szefowie
naj,naj,najwiekszych cywilizacji sa najgorszymi fanatykami religijnymi.
I tacy rzadza swiatem.
Biada nam wszystkim.

  Rekordowe poparcie dla Arafata
Dosc rózne opinie czytam w komentarzach. Chciał bym to wszystko
oddzielic od polityki ale to chyba bedzie trudne. Moim zdaniem
mamy do czynienia z konfliktem który ma pomieszane cechy
starożytnych wojen i dzisiejszej doskonałej propagandy.

Argument mówiący o tym, że nigdy nie było narodu palestyńskiego
jest bardzo "straszny" w swoich konsekwencjach. Idąc tym tropem
dalej można stwierdzic że żadne naród nie moze powstac, jeżeli
nie miał swoich jakiś korzeni udokumentowanych w zachodniej
cywilizacji. Przecież Polska też miałą duże trudności ze swym
powstaniem. Chciano nas najechać z byle powodu, paradoksalnie
jednym z nich była nasza stara wiara.

Dziwienie sie ze Arafat ma tak "duże" poparcie i porównanie tego
do Korei Pn, jest troche smieszne. Po pierwsze nie było takie
duże, Bush miał wieksze. Jest nawet pewne podobienstwo miedzy
Bushe a Arafatem. Obaj zaskali swoją popularność na
niebezpieczeństwu jakie zagraża ich narodom. I tu Bush wygrał z
Arafatem.

Niechęć do Arafata jest moim zdaniem uzasadniona. Tan Pan miał
tyle możliwości zatrzymania terroru, ale nie skorzystał ani z
jednej. On niestety umie być wojownikiem niż dyplomatą. To
doprowadziło do tego ze po stronie Izraelskiej zasiada teraz
człowiek,który też woli wojować. W takich okolicznościach nie ma
szans na pokój, bo ani jedena, ani druga strona go nie chce.

Dzieki przeczytaniu ww artykułu, uważam ze jeżeli państwa
arabskie zaczynają mówic cos o biednym losie palestyńczyków, to
najpierw powinny oddać ziemie przez nich okupowane. Na razie
traktują oni palestyńczyków jak marionetki w swojej walce.

A co do Izraela to pozostaje jedna ważna kwestia, to państwo
musi być demokratyczne. Sami izraelczycy mówia ze walczą o
demokracje syjonistyczną. To przypomina mi apartheid. Porównanie
do nazizmu jest nie na miejscu.

  Heraldyka
Gość portalu: a napisał(a):

> Inny bardziej prozaicznym wytlumaczeniem zlotego pola moze byc rowniez takie
> jakie wyczytalem w objasnieniu pochodzenia kolorystyk herbow dolnoslaskiego i
> gormoslaskiego, ze zlote tlo bylo popularne w krajach niemieckich i tam gdzie
> niemieckie wplywy kulturowe byly silne.
Oczywiście masz rację, Ale kombinacja barw złota i czerni nie wynikała z tego,
że takie barwy były popularne w krajach niemieckich, a właściwie należałby
powiedzieć: w cesarstwie, a to z wielu powoidów. Kombinacja czerni i złota
oznacza w heraldyce "starożytność rodu". Piastowie Śląscy po oderwaniu Śląska
od królestwa polskiego pragnęli uwierzytelnić swoje rządy na Ślasku. Odwoływali
się więc do swoich protoplastów - Piastów w Polsce, ale także sugerowali, że
ich władza pochodzi od najwyższej władzy świeckiej - od cesarza, co zresztą
(zgrubsza biorąc) było prawdą. Symbolika cesarska także posługiwała się
kombinacją złota i czerni. Wszak cesarze niemieccy wywodzili swoje prawa do
władzy zwierzchniej nad ludami i monarchiami Europy, jeszcze ze starożytnego
Cesarstwa Rzymskiego!
> Reasumujac herb dolnoslaski to orzel
> piastowski przemalowany wg "mody" niemieckiej, a gornoslaski wg "mody"
> francuskiej.
No i tu się mylisz! To śląski orzeł (ten czarny), został jak
piszesz "przemalowany", na polskiego. Pisze o tym prof. Haisig w swej
pracy "Ślaski rodowód państwowego godła Polski", Wrocław 1993. Są oczywiście
także inne teorie, reprezentowane np. przez A. Jaworską, która twierdzi, że oba
znaki powstały i rozwijały się niezależnie od siebie, przy czym podaje
przykład "orła" z denara B. Chrobrego. Wziąłem "orła" w cudzysłów,bo o to co
jest przedstawione na tej monecie spory trwają do dziś. Nie miejsce tu na
przytaczaniu wszystkich hipotez, powiem tylko, że jedna z nich zakłada, że może
to być... paw! Co by nie pisać, to nie ulega kwestii, że Piastowie na Ślasku
znacznie wcześniej zaczęli używać znaku orła niż ich kuzyni w Polsce.
Co do orła górnośląskiego, to rzeczywiście masz rację. Wielu heraldyków
dopatruje się wpływów francuskich w górnośląskim herbie, ale nie bardzo wie
dlaczego. Ja też nie.

> Ale oczywiscie to tylko jedna z mozliwosci na wytlumaczenie zlotego tla herbu
> lubuskiego.
Oczywiście to możliwe, wszak Ziemia Lubuska była częścia Dolnego Śląska -
zastawił ją u biskupów brandenburskich książę legnicki Bolesław Rogatka,
musiała woięc należeć do niego.
Jeśli dalej będziesz tą problematyką zainteresowany - obiecuję kopać razem z
Tobą. Co Ty na to?

  Jakie dziedziny HS was interesuja?
Historia architektury europejskiej, glównie w Europie Środkowej, ze szczególnym
uwzględnieniem ziem polskich - traktowana całościowo - od starożytności do
dziś. Szczególnie nowożytna, a zwłaszcza XVII-XVIII wiek.

  Polski bigos antysemicki
Jezus jak wiadomo byl Galilejczykiem aramejskojezy
wojcd napisał:

> czy dzisiaj Chrystus uzyskalby obywatelstwo Izraela???

Od pewnego czasu draze ten temat bez, zadnego powodzenia. Konczy sie to
zazwyczaj zmiana tematu i probami udowodnienia mi, ze jestem wielbladem.

Jezus jak wiadomo byl Galilejczykiem. Dla porzadku od razu wyjasnie ortodoksom,
ze Galileje zamieszkiwali ok. roku 0 ne. Zydzi wyznania mojzeszowego. Po 131 r.
ne. Rzymianie wypedzili za powstania Zydow z Judei (dookola Jerozolimy)
natomiast Galilejczykow pozostawili. Zydzi byc moze w koncu trafili do Polski
gdzie potwornie przesladowani przez 1000 lat wyrosli na calkiem duza
spolecznosc. Maja teraz pretensje do Polakow, ze ci byli zbyt leniwi i nie
wyreczyli zawczasu hitlerowcow.

O przesladowaniach Galilejczykow nic nie slychac. Totez powinni oni byc
bardziej liczni niz potwornie przesladowani Zydzi polscy (byc moze Zydzi
genetycznie ???). Calkiem mozliwe, ze Galilejczycy byli laskawi przejsc w
miedzyczasie na islam. Ortodoksom spiesze wytlumaczyc, ze islam powstal prawie
500 lat po Chrystusie totez wzmiankowany nie mial szans byc mahometaninem.
Mozna wiec domniemywac, ze wspolczesnie Izraelici (byc moze Judejczycy) morduja
Galilejczykow (genetycznych Zydow) za zmiane wiary. Nazywa sie nowoczesnym
demokratycznym panstwem Bliskiego Wschodu.

Co do sugestii o Arabach to informuje, ze to jest po prostu grupa jezykowa.
Arab to ten ktory mowi po arabsku. W takim razie do 131 ne. Judee i Galileje
zamieszkiwali wylacznie Aramejczycy bo takim jezykiem mowili. A w Polsce nie
bylo ani jednego Zyda bo wszyscy mowili po niemiecku w dialekcie jidisz. Bylo
paru naukowcow, ktorzy zajmowali sie martwym starozytnym jezykiem hebrajskim.
Ale byli tez naukowcy od koptyjskiego i hettyckiego. Totez mowienie, ze nie ma
Palestynczykow bo sa Arabowie jest odchodzeniem od tematu.

W niewoli babilonskiej pozostalo 8 plemion izraelskich. Dla nich ziemia
obiecana (Izraelem) okazal sie wspolczesny Irak. Dlatego przedstawiciele
jednego z plemion izraelskich (Judy) chcieliby wspolczesnie wybic potomkow tego
zlego nasienia. Jak widac sa rowni (8) i rowniejsi (1, przesladowana
mniejszosc). W niewoli babilonskiej zaczeli oni mowic po armejsku, czyli w
jezyku Jezusa.

  Wiem jak rozwiązać sprawę Palestyny!!!
Kropka, do diabla,skad ty sie tu wziales?!?!
Ze tez na ciebie i tutaj przyszlo mi trafic!
Alw tyle ci powiem zlotko na twoje argumenty:
"a)W przeszlosci mieli. „swoje” panstwo.' - czy mowisz o tej enklawie pod
protektoratem Rzymu jaka Zydzi dostali za zaslugi dla Cesarstwa na jakies 50
lat. Jakie to tam panstwo bylo? Moze kolonia z pewnym stopniem autonomii.

>" b) W Polsce,m.in.,byli na swoim." - Na swoim w Polsce to tylko byli jak
siedzieli na SWOIM TAPCZANIE w SWOIM MIESZKANIU. Jak narod - calosciowo - nigdy
nie stworzyli zadnych wiezi z Polska ziemia jako ich ojczyzna. Dla nich
ojczyzna zawsze byla ta "ziemia obiecana".
>" c)Dla porownania – Polacy tez koczowali i koczuja-ty jesres dowodem." - ja
owszem koczuje w obcym kraju, i wlasnie dlategotez nie zglaszam zadnych
roszczen terytorialnych do tej ziemi. Tyle tylko co do tej dzialki na ktorej
moj dom stoi. Moja ziemia zlotka jest w Polsce. Z ta ziemie zawsze bede sie
utorzsamiac.

" Ale przez dlugie stulecia w Polsce mieszkali." - ja tu akurat to nie o ich
prawie do Polskiej ziemi, ale do Palestynskiej mowilam w
kontekscie "dziedzictwa narodowego'. Czytaj z uwaga.

"a)Od kiedy Filistynczycy zostali –„palestynczycy”?" - Starozytni Filistynczycy
nie rozplyneli sie w nicosc, zlotko. Ich krew plynie w zylach Palestynczykow
(od ktorych zreszta ten caly region jest nazwany nie bez przyczyny). Jest ta
krew zmieszana z krwia starozytnych Kaanaitow, a takze Grekow, i roznej masci
Arabow. Rownie dobrze mozna ich nazwac Filistynczykami jak i Arabami (a do tego
drugiego chyba nie masz sprzeciwu?). Nawet sami Arabowie uznaja ze Palesynczycy
nie sa "czystej krwi" Arabami czy nawet Semitami.

  "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich temat
I Rurykowicze to etnicznie czyści Rosjanie?
A jak było np. z carycą Katarzną - tez czystej krwi Rosjanka. Mogą jej jednak
Rosjanie dziękować, bo to ona pierwsza wydała drukiem tekst po rosyjsku. Za
rozbiory Polski zresztą też, gdyby nie ona Rosja prawdopodobnie nie okupowała
by ani skrawka polskiej ziemi.
Kosynierzy walczyli w całej Polsce, nie tylko na Litwie. A słynna bitwa pod
Racławicami!
Tak, chłop robił co mu pan kazał, ale w Polsce jeszcze czasem jak pana nie było
(np. zsyłka na sybir), albo ojczyzna znalazła się w potrzebie to sam stawał do
walki. W Rosji rzecz nie do pomyślenia. W literaturze pełno jest informacji o
nauce chłopskich dzieci (patrz np. utwory Bolesława Prusa)- były szkółki. Nie
był to proceder powszechny, ale był możliwy i co niektórzy z niego korzystali.
W Rosji takie coś nie funkcjonowało.
Nie zgodzę się też z Twoim ostatnim stwierdzeniem, że kultura rosyjska jest
inna od polskiej tak jak polska od niemieckiej. Kultura polska jest inna od
rosyjskiej tak samo jak inna od mongolskiej oraz arabskiej. Z kulturą
niemiecką, francuską czy włoską ma natomiast wiele cech wspólnych i dużo więcej
ją łączy niż różni. Te same epoki - styl romański, gotyk, renesans, barok,
romantyzm... To samo chrześcijaństwo zachodnie. Taka sama powszechna nauka w
szkole na przestrzeni wieków starożytnej greki i łaciny. Łaciński alfabet.
Kalendarz jaki stosowano. System prawny czerpiący swych źródeł w prawie
rzymskim. Można by tak wymieniać bardzo długo. Te wszystkie elementy są
natomiast różne w przypadku kultury rosyjskiej. Dlatego ona się po prostu różni
od tego co jest w Europie. To są pewne podwaliny, z których czerpią kolejne
pokolenia, tym są przesiąknięte mury starych zamków i kościołów, układy
architektoniczne miast i miasteczek oraz przede wszystkim sposób myślenia i
zachowania całych społeczności ludzkich - podobny w Europie. Rosjanom trudno to
zrozumieć, bo ich krąg kulturowy jest inny! Ta europejska cywilizacja wraz z
pierwszymi osadnikami została także przeniesiona do Ameryki, Australii czy
Afryki Południowej. Kraje te są z tego powodu znacznie bliższe kulturowo
Europie niż Rosja. Rosyjska kultura jest różna od kultury polskiej, niemieckiej
czy węgierskiej tak samo jak kultura mongolska, arabska czy konfucjańska. Mam
nadzieję, że udało mi się to wytłumaczyć.

  Nacjonalistyczna klatka historii
głupoty!!
wislok1 napisał:

> Co mo wspólnego twoi grzebani w pochodzyniu Słowian w starożytności z rokiym
> pańskim 2004 ?

no wlasnie co? wisloku moze skorzystasz z uslug swoich szarych komorek?

> Chcesz nóm udowodnić, że Ślązacy to nie Polacy ?

nadinterpretacja tekstu
cierpliwie jednak wytlumaczymy ze albrecht nic nie udowadnia. wskazuje ze na
tej ziemi, podobnie jak zreszta w calej europie wszystko sie mieszalo.

> To przypomino szukani przez Hitlera Germanów w Polsce i nazwani Gdynia
> Gotenhafen.

nie bede komentowal porownania Albrechta do Hitlera.
rece opadaja!
poza tym H. nie szukal Germanow w Polsce bo wtedy (przed 1945) Polska lezala
troszeczke bardziej na wschod niz dzisiaj. i nie trzeba mu bylo szukac. on nie
chcial udowodnic ze germanie "tu" byli tlko ze byli wyzej cywilizacyjnie
rozwinieci od innych ludow barbarzynskich, mieli tez byc zdrowsi, ladniejsi,
silniejsi itd. wszystko to opieralo sie na tzw Germanii Tacyta (moze slyszales -
choc jestem dziwnie tego pewny ze raczej nie - sa polskie wydania , mozna
poczytac. dla ulatwienia dodam ze >Germanie tam przestawieni to wyidealizowany
obraz tzw. "Szlachetnego barbarzyncy" majacego byc moralnym przykladem
dla "zepsutych" Rzymian. podobnie jest w sredniowieczu gdy Helmold opisuje w
podobny sposob poganskich Slowian - Slowianie szlachetni, uczciwi itd. choc nie
chrzescijanie a chrzescijanie zli grzesza itd - typowe moralizatorstwo)
no ale do tematu! obecnie raczej przyjmuje sie powszechnie obecnosc ludow
germanskich na terenie DZISIEJSZEJ Polski w starozytnosci.

> Sóm żeś je w pułapce nacjonalizmu
widzisz wislok ta belke? (mowie o oku twoim)

na drugi raz zanim sie wypowiesz na temat o ktorym nie masz bladego pojecia
poczytaj sobie to i owo, albo sprawdz sobie w sieci

zyczac Ci milego Weekendu
twoj nieustajacy wielbiciel
T.

  Co to jest 'Przegląd'?
Witam,

Gość portalu: barbinator napisał(a):

> Celem poznania humanistycznego nie jest bezwzględne dowiedzenie prawdy
> (oczywiście z wyjątkiem badań źródłowych) tylko gromadzenie
> prawdopodobieństw - to tak najogólniej i najprościej.

Dokładnie to samo jest w naukach przyrodniczych. Prawda jest tylko w metanauce -
matematyce. Wszystkie twierdzenia nauk przyrodniczych (nawet takie, że ziemia
krąży wokół słońca) są tylko prawdopodobne.

> też od tego, iż nauki przyrodnicze mają zawsze charakter generalizujący gdyż
> badają przedmioty powtarzalne natomiast humanistyka indywidualizuje gdyż
> zajmuje się przedmiotem niepowtarzalnym czyli sztuką.

Eee tam, a wprowadzanie kateogrii romantyzmu to czym się różni od np.
taksonomii w biologii. Co najwyżej większą artbitralnością.

Bolesna prawda jest taka, że nauki humanistyczne i społeczne mają kompleksy na
punkcie nauk przyrodniczych. Zgrabnie pisał o tym choćby Searle. Nie widziałem
też, byś kiedyś ustosunkowałą się do linku, który Ci parę dni temu podawałem:

www.elsewhere.org/cgi-bin/postmodern

> gdy "dobre wykształcenie" znaczyło tyle samo co "wykształcenie klasyczne"

Wykszałcenie klasycznie nie znaczy tyle, co humanistyczne. Jeśli odwołuje się
do klasyki (starożytności) to przypominam, że napis był "kto nie zna geometrii
nich tutaj nie wchodzi", a nie "kto nie zna poezji". W owych starych dobrych
czasach polska wydała paru najlepszych - światowej klasy logików i matematyków.

pozdrawiam,

BD

  pochodzenie Słowian
ignorant11 napisał:

> utah75 napisał:
>
> > ignorant11 napisał:
> > > >
> > > > to tak ale wlasnie te przelomowe wydarzenia ktore wymieniles wpl
> ywaja
> > na
> > > > ekonomie, kulture itd. w dlugim czasie powodujac wystepywanie cy
> kli
> > > > koniunkturalnych od zarania dziejow. Krotko mowiac nic nie rozwi
> ja si
> > e
> > > liniowo
> > > > -
> > > > wystarczy przesledzic liczbe mieszkancow w Europie i poszczegol
> nych
> > > > prowincjach od upadku cesarstwa po XV wiek.
> > > >
> > >
> > > +++Ignorant: Czy rozwiniesz temat? Interesują mnie cykle koniukturaln
> e
> > Europy,
> > > a szczególnie na ziemiach polskich, rownież w czasach przedhistoryczn
> ych..
> > .
> >
> > tak z glowy nie dam rady. postaram sie poszperac w danych i cos wpisac.
> > generalnie w okresie sredniowiecza mamy maksimum okolo 1340 czyli przed
> wielka
> > zaraza.
> >
>
> +++Ignorant: Oglądałem kiedyś film jak to bogate średniowiecze zniszczyła
> zmiana klimatu na nadmiernie wilgotny-deszczowy...

mhmmm generalnie z tego co pamietam robilo sie coraz zimniej. Jeszcze za
Mieszka rosla sobie w Polsce winorosl...Generalnie najzimneij bylo w XVII
wieku...

>
>
> Może coś więcej na ten temat?
>
> Czy upadek Imperium Zachodniego był takim końcem cyklu na ziemiach polskich?

o klimacie w czasach imperium nie czytalem. nie widzialem tez zadnych porownac-
starozytnosc/sred. Nie pomoge wiec...

>
> Czy mógł dać impuls do wędrówek ludów?

Ze znanych mi autorow nikt o przyczynach czysto klimatycznych wedrowek nie
wspomina...Tzn. w tym znaczeniu ze nagle zmienia sie klimat....ALe kto wie?
Moze step zaczal nagle upustynniac sie przez co ruszyli Hunowie a za nimi
nastepni?

>
> Może Gotów odrzuli z Czarnopomorza właśnie Słowianie, którzy wkrótce po nich
> rzucają się na Bizancjum, bo jeszcze bogate...

Mimo wszystko w ta wersje bym nie wierzyl. Goci uciekli stamtad przed Hunami.
Czasy bardzo wczesne bo sami Hunowie siedzieli w Europie blisko 100 lat.
Powszechnie przyjmujemy tylko ze Huni to wczoraj sie pojawili dzis najechali a
jutro juz ich nie bylo. Ale sam Attila w koncu wychowywal sie jeszcze na
cesarskim dworze o czym malo kto pamieta...W kazdym razie pierwsze wiarygodne
pojawienie sie Slowian to okolo 200 lat po ucieczce Gotow...

  Goci a ziemie polskie
Pamiętajmy, że Sarmaci to mieli niewiele wspólnego z terenami polskimi. Wiec do
kontaktów słowiańśko-sarmackich musiało dochodzić w trochę innym miesjcu
Dla ludzi, dla których Goci czy Wandalowie to puste nazwy (jak w średniowieczu)
przypisanie ich słowianom nie stanowiło żadnego problemu. Dla jednej z moich
studentek pomylenie Filippi z Filipinami było mozliwe, a przecież dla osób
znających geografie to okropność. Ale jeśli dla kogos to puste nazwy, to
róznica jest niewielka. Dlatego ludzie w sredniowieczu, którzy posiadali
niewielką wiedzę łatwo popełniali błędy. Zrestzą dla starozytnych było
podobnie. Nazwy ludów, które dawno znikły z kart historii są przypisywane
ludom, które nie mają z nimi nic wspólnego. Tak jest z Getami, Scytami... Nie
wymika to jednak z jakiejś ciągłości. Po prostu dla historyków z czasó
cesarstwa to puste nazwy które są przypisywane na podstawie bardzo
powierzchownych podobieństw językowych.
A Wenetowie? Jak słusznie Ignoranice zauważyłeś to nie jest nazwa słowiańska,
tak sami słowianie się nie nazywali. To nazwa obca przypisana słowianom, na tej
samej zasadzie na jakiej Getowie stali się wedle Jordanesa Gotami. Jak łatwo
zauważyć tak swoich wschodnich sąsiadów nazywają plemiona germańskie
(ugrofinowie byli pod wpływami Waregó stąd nazwa Rosjan u Finów wywodzi się od
Wenetów).
Czy Germanie wymyślili to? Może tak, ale może nie. W końcu pierwsze świadectwa
że utożsamia się Wenetó ze słowianami to Jordanes (który przepisuje Kasjodora)
i prokopiusz i Najprawdopodobjnioej Tacyt, który nie zna Wenetów nad Bałtykiem.
Być może Germanowie przejeli zwyczaj nazywania ludzi ze wschodu Wenetami od
Rzymian. A wtedy pochodzenie tej nazwy stawałoby się bardzo jasne. Rzymianie
zauważyli odrębność Bałtów od Germanów i z braku lepszego porónaniu uznali ich
za pokrewnych Bretończykom czyli Celtom. A jeśli Wenetowie z nad zatoki
weneckiej mówili językiem zblizonym do pierwotnych języków italskich, które
bardziej przypominały celtycki niż łacinę (w świetlu kilku starych inskrypcji
italków) i mieszkańcy Bretanii to Wenetowie, to przeniesienie nazwy Wenetowie
przez rzymian na Bałtów mogło być zwiazane z ich domniemanym podobieństwem do
Celtów. W końcu celtowie rónież mieszkali na naszych ziemiach. A ponieważ
ekspansja słowian miałą miejsce od wschodu (północnego wschodu) dlatego
przeniesiono na nich nazwę bałtów czyli celtów (w ujęciu oczywiście Rzymian
moje podkreślenie).
Ostatni mój akapit jest luxną sugestią. To akurat trochę pływanie chyba zbyt
swobodne. Mamy zbyt mało danych aby przeprowadzić taki wywód. Ale wydaje się
mnie, że to może być całkiem interesująca interptretacja.
Pozdr

  JESTEM NARODOWOŚCI SŁOWIAŃSKIEJ
'SLAWINIA'

...słowianie niezwykle szybkoprzyswoili sobie dorobek starożytnej europy.
w różnych kątach słowiańszczyzny powstały w vIII-xII w. wielkie grody.
największym ośrodkiem słowiańskim nad bałtykiem stał się wolin.
pomorze zachodnie,ziemie wieletów,obodrzyców,stodoran i ranów były dobrze
rozwinięte.
ludowi żyło się dostatnio,rozkwitały święte miasta(arkona,radogoszcz,szczecin).
wielkie morawy,państwo polan,czechy,chorwacja czy bułgaria pod względem
zamożności i swobód przewyższały okresami swych zachodnioeuropejskich
odpowiedników.
w xI-xII w. wyrosły dwa potężne miasta ruskie:nowogród i kijów.
stolica rusi miała podobno 600 cerkwi.
w nowogrodzie nauki:czytania i pisania były powszechne(na zachodzie jedynie
nieliczni duchowni i książęta posiadali te umiejętności).

upadek słowiańszczyzny zachodniej nastąpił z chwilą podporządkowania
tamtejszych plemion niemcom(xII w.).
wiek później ruś została doszczętnie spustoszona przez mongołów.
trochę łaskawszy ale podobny los spotkał polskę,bułgarię i serbię.
wkrótce potem kraje słowiańskie stały się widownią przyjazdu osadników
niemieckich sprowadzonych przez klasztory i możnych.
najbardziej na zachód wysunięte dzielnice słowiańskie zniemczyły się (połabie z
wyjątkiem szczątka łużyc,przytłaczająca część pomorza,śląska,czech zachodnich i
południowych,w mniejszym stopniu wielkopolski).
niemczy się też przeważająca liczbowo grupa słowian alpejskich(słoweńcy)...'
(szn 's')

była kiedyś narodowość mazurka.
została ona wymyślona przy stoliku przez polityków pruskich.
poprzez swoich szpiegów niemcy wmówili mazurom ,że nie mówią po polsku lecz po
mazursku.
po jakimś czasie narodowość mazurska przestała istnieć.
współcześnie niemcy czynią to samo z kaszubami i ślązakami.
te dwa polskie odłamy przetrwały jedynie dlatego,że złączyły się na trwale z
polską.
jednakże ktoś pracuje nad rozbiciem słowian polskich.
kiedy słowianie polscy rozbiją się na 'mniejsze narodowości' to niedługo potem
spotka ich los mazurów(w pierwszej kolejności dotknie to ślązaków i mazurów).
my,świadomi słowianie nie jesteśmy agenturą niemiecką i dlatego zjednoczymy
wszystkie nasze gałęzie w jednej rzece ognia.

  Scytyjski grób w Mongoli...
Widze iz porownujesz dzisiejsze technologizowane czasy postmodernistyczne ze
swymi mozliwosciami produkcji zywnosci, do starozytnosci. Troche logicznego
myslenia:

Kazda wies zyla samowystarczalnie z tego co dala ziemia wokol wsi, czyli
ograniczona ilosc jedzenia - gdy we wsi bylo zbyt duzo mieszkancow zaistnial
glod, wiec ktos ze wsi/rodziny musial sie wyprowadzic. Osoba ta najczesciej byla
mloda i poszla w swiat szukajac szczescia, kolonizowala np. slabo zaludniona
ziemie gdzies indziej. Kolonistow z Holandii, Niemiec i Polski ciagnelo na
wschod, z powodu glodu wywolanego poprzez brak ziemi we stronach ojczystych. W
tenze sposob kula ziemska zostala skolonizowana przez rase ludzka - czlowiek od
zawsze zyl w balansie z natura, wowczas gdy poczul sie on glodny ciagnelo go w
swiat, w poszukiwaniu nowej ziemi.

Gdy klan koczowniczy mial zbyt duzo czlonkow, zenilo sie corki tego klanu z
synami klanow w ktorych czlonkow bylo zbyt malo. To co ziemia byla dla
wiesniaka, stado zwierzat bylo dla koczownika - wiesniacy zyli z ziemi w okol
wsi, zas koczownicy z ichnich zwierzat a zatem i trawy im dostepnej. Zwykla
symbioza.

Klany ludnosci prymitywnej w Afryce oraz Ameryce poludnowej maja podobna ilosc
czlonkow - przypadek? Nie. Zwykla autoregulacja poprzez symbioze z natura, czyli
zywicielem.

Mrowiska nie rozrastaja sie nigdy, lecz zawsze zyja w symbiozie z okolica - im
wiecej mrowek tym mniej jedzenia jest dostepnego w okolicy. Gdy mrowisko jest
zbyt duze, powstaja nowe kolonie mrowek, czym balans a zatem i wielkosc mrowiska
konstantnie jest zachowany - pojecie "optimal-skew" jest Tobie znane? Pojecie
ponoc jest uzywane przez badaczy mrowisk.

Nie slyszalem o tym zeby jakies panstwo kiedykolwiek przemieszczalo sie z
jednego panstwa do drugiego. W wojnie 30 letniej spore ilosci wojsk
przemieszczaly sie w Niemczech, zawsze majac problemy ze znalezieniem zywnosci -
z pisemnych przekazow owych zolnierzy wiemy, iz byli oni permanentnie chorzy i
slabi z powodu glodu i niedozywienia. Smiertelnosc ich dzieci i kobiet byla
bardzo wysoka a zycie krotkie - stan wojenny kosztowal wiec sporo energii, nie
byl wiec dla czlonkow korzystny. Po wojnie 30 letniej Niemcy byly wykrwawione i
wyludnione, co ponoc bylo powodem konca tejze wojny - glodowaly bowiem zarowno
wojska jak i ludnosc wiejska.

  Mieszkancy Trojmiasta na Obczyznie NEXT
Cos dla milosników szant i starozytnosci ;c)
belissarius napisał:

> U mnie dzisiaj zimno i leje. Ale wszystko jedno. Zaczyna
> sie festiwal Chicagowskie Szanty, jak zapewniaja
> organizatorzy najwieksza imprezka szntow poza Europa.
> Bedzie 8 kapel z Polski, Irlandii, Anglii, Kanady.
> Dzisiaj (tj. w piatek) jest dzien polski, juro koncert
> Szanty z Siedmiu Morz, a w niedziele, w irlandzkiej
> tawernie, 3 dwugodzinne recitale. Ale bedzie sympatycznie!
> Pozdrawiam, Piotr

Od studentów archeologii UJ dostalem taki rarytasik:

Muzyka: cholera wie, ale spiewa sie to na melodie "Hiszpanskich dziewczyn"

"Scortilla Ostianae, czyli piesn ku pamieci roku 146"

Valete hodie, scortilla Ostianae,
Valete puellae ex lupanario,
Ku brzegom Afryki nas gna Scypion dziki,
Lecz kiedys na pewno wrocimy tu znow!
Eheu!

ref. I smak waszych ust, scortilla ostianae,
In umbram nocturnam nam bedzie sie snil,
Ku brzegom Afryki nas gna Scypion dziki,
Lecz kiedys na pewno wrocimy tu znow!

Wsrod piaskow ujrzymy hen mury Carthago
I glowe sloniowa z dwojgiem wielkich usz,
[. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .]
Posolic im ziemie najwyzszy czas juz!
Eheu!

Chorazy podniosa signa legionaria
I bic sie nam kaza za SPQR.
Wnet w Punijczykow cisniemy swe pila,
Spelnimy mrzonke Starszego debila!
Eheu!

Zablysnie marmurem nam Forum Romanum
I znow - Via Sacra, wsrod fanfar i barw...
Wszak kresu nie dobiegla jeszcze masakra:
O podboj Koryntu, senacie, sie martw!

ref. I smak waszych ust, scortilla ostianae
In umbram nocturnam nam bedzie sie snil,
Ku butnym Achajom nas teraz pognaja,
Lecz kiedys na pewno wrocimy tu znow!

  Wspomnienia ze "Szkolnych Akademii"
Dień Sowietskoj Armii i Wojenno-Morskogo Fłota
Lucjan Szenwald

ARMIA CZERWONA

Wyzwolicielko ludów! O lawino chwały,
W hełmach które w gwiazd milion świecą jak wystrzały!
Armio w szarych szynelach, kwitnieniem ran krwawa,
Wierna jak śmierć, a droga, jak ręka prawa!

Kiedy wróg, miażdżąc miasta ramieniem żylastem,
Grzechocząc okręconym wkoło głów żelastwem,
Szedł, jako kiedyś bestie przeciw chrześcijanom-
Stanęła cała Ziemia Rad pionową ścianą
I, prężąc aż do słońca wieżyce Mongolii,
Zaryczała salw białych wściekłą nawałnicą,
I bagnetami błysły badyle kąkoli,
I każdy pień brodaty huczał haubicą.
Wróg szedł, ale skłębiona przepaść pod nim ziała,
Na drodze jego martwe wybuchały ciała,
Mosty stawały dęba, wrzały rzeki ognia,
Każdy krzak palił boki jak żywa pochodnia
I szczerzył się zębami kołów każdy ogród.
Armio Czerwonogwiezdna! Twój tragiczny odwrót
Pamiętam - i dziś, kiedy ofensywą stali
Na drgające pierścienie siekasz wraży kadłub
I z okiem rozgorzałym, z gniewnymi ustami
Kroczysz przez białe piersi bohaterów padłych,
Kiedy odwojowujesz ruiny i zgliszcza,
Gdy ziemia się od warstwy spiekłej krwi oczyszcza,
Pozdrawiam Ciebie, Armio Grozy, Armio Mocy!
Wybawicielko Świata! Wichuro Pomocy!
Wsłuchuję się w gromowy rytm Twoich szeregów,
Wielbię upór żołnierzy i mądrość strategów,
Padam śmiertelnym z Tobą rażony porywem,
Z każdym zwycięstwem Twoim na nowo się zrywam.

Dla nas duma i radość, i zaszczyt, i siła
Stąd, że we wspólnych bojach krew nasza zrosiła
Przedpola polskich równin, że w bombowym leju
Z jednej menażki jedli Polak i Rosjanin.
Broń przez Ciebie wręczoną, owianą błyskaniem
Złożymy chyba w świętym jakim mauzoleum
I będą pokolenia tę sławną zbrojownię
Odwiedzać, niby ołtarz przetrwały cudownie,
I ścierając z dział rzeźby starożytne pyły,
Będą dzieci Ojczystych Dziejów się uczyły.

  Muzeum Historyczne Miasta Kalisza
kalamata99 napisał:

> Nie ma forsy na podwyzki dla filharmonikow, a wy marzycie o
muzeum. Kto tam
> bedzie chodzil? Jak sie zjawiam w MOZK-u to zazwyczaj jestem
jedynym zwiedzajac
> ym.

Maestro Klocek pewnie zbyt póżno zacząl zabiegać, sądze.
Filharmonii, pewnie przyjdzie czekać do LUTEGO, jak na kolei :)
Wtedy Władza i Rada dzielą nowy bochen - czytaj nadwyżkę budżetową.
Pewnie i budżet na przyszły rok jest już do- czy zapięty?
Co do piniędzy na MHMK, to dla jednego z niewielu ,,starożytnych''
miast w Polsce powinny się ,,znależć''. Do tego potrzeba jednak
władzy z r o z m a c h e m ! Władzy z wizją.
Odnosnie frekwencji w muzeACH, to jest to jeden z podstawowych
grzechów głównych mniejszych placówek muzealnych pewnie w całej
Polsce. Kiedyś zacząłem taki wątek o pracy Muxzeum z młodzieżą, o
współpracy MOZK ze szkołami i pedagogami. Odzew był znikomy i żaden
zarówno ze strony MOZK jak i szkół. Może należałoby spróbować
utworzyć jakieś Kolo Młodych Muzealników, może Muzealników
Seniorów??? Należy próbować wszelkich możliwych sposobów. Na takie
działania m u s z ą znależć się pieniądze tak, jak znajdują sie na
propagowanie zachowań proekologicznych w ... lesie.
www.calisia.pl/articles/3206-rajd-w-brzezinach
Ekologia, działania na rzecz AA czy propagowanie historii Ojczyzny i
dziedzictwa narodowego,jego gromadzenia i ratowania - nawet na skalę
lokalną - muszą być jednako bliskie, jak koszula ciału.
Dam prosty przykład - Miasto, władze i miłośnicy Kalisza zupełnie
odpuścili sobie historię kaliskiego garnizonu. I żebym nie bł
gołsłowny podam fakt troski władzy ludowej o sztandar kaliskiego 25
Pułku Artylerii Lekkiej tego , który stacjonował w koszarch przy
Nowym Świecie. Sztandar został zakopany w ziemi i potem jakimś
sposobem trafił w łapy hitlerowców. Niemiaszki zdążyli się z nim
obfotografować i fotka po dziś dzień krążą po Ebayach. Sztandar
znaleziony gdzieś w Niemczech trafił z prywatnych rąk do Muzeum
Wojska Polskiego w stolicy. Trafił w całości tzn. drzewce, oba płaty
i piękny orzeł wieńczący. Obecnie w MWP można oglądać ... jedynie
samego orła !!! Zapytacie - a gdzie reszta? Ktoś podpiż...ł lub
zniszczył celowo... bo ,,pokapitalistyczny''. Z państwowego
muzeum !! A w takim MHMK możę by ocalał? i cieszył oczy weteranów i
młodzieży . Dla pożądko dodam,ze orzeł nasz kaliski z tego sztandaru
jako jedyny miał na podstawie inskrypcję - ,,25 P.A.L. Ziemi
Kaliskiej'' Fotę sztandaru dodam na Calisia.pl , a link póżniej tu
zapodam.

  Słowianie są przodkami Niemców i europejczyków !!!
Słowianie są przodkami Niemców i europejczyków !!!
Słowianie są rdzennym ludem indoeuropejskim!!! Od nas wywodzą się inne ludy
aryjskie.

Lubomir Czupkiewicz, gromadząc źródła starożytne i bizantyjskie, dane
archeologiczne i lingwistyczne, przedstawia wizję pochodzenia Słowian. W
czwartym i piątym wieku środkowa Europa przechodziła wielki cywilizacyjny
kryzys. Przewalił się najazd tureckich koczowników zwanych Hunami, upadło
Cesarstwo Rzymskie na Zachodzie, część mieszkańców ziem między Dunajem a
Bałtykiem wywędrowała na Zachód, a Wandalowie - aż do Afryki. W powstała lukę
wszedł lud, który huńską nawałę przetrwał nad Kamą i Ufą, na ziemiach obecnej
Baszkirii. Był to ostatek dawnej ludności indoeuropejskiej, zadomowionej na
stepach zachodniej Azji od tysiącleci, która wcześniej wylewała się stamtąd
falami, jako przodkowie późniejszych Irańczyków, Indów, Greków, Germanów!!!!

Ów lud, zamieszkały między rzeką Rha (Wołgą) a górami Imaos (Ural) znany był
Klaudiuszowi Ptolemeuszowi pod nazwą "Suowenoi". To byli Słowianie.

Około 440 roku n.e. Słowianie pojawiają się nad Dnieprem, a w pokolenie lub
dwa później przekraczają Dunaj, zagrażają Wschodniemu Rzymowi, kolonizują
ziemie nad Wisłą i Łabą. Budzą grozę jako okrutni wojownicy. A mieli z kim
walczyć: na zajmowanych ziemiach zastali resztki tubylców: Celtów, Sarmatów,
Germanów, których sobie podporządkowali. Nie byli jakimiś watahami zbójów:
wędrowali w zorganizowanych grupach plemiennych, a nazwy tych plemion, jak
Dulebowie, Wołynianie, Drzewianie czy Polanie, pojawiają się w różnych
miejscach zajętego przez nich terytorium.

Przez pięćset lat na ziemiach Polski i krajów ościennych trwała cywilizacja
Słowian. Budowali grody, uprawiali ziemię, toczyli wojny. Niewiele po nich
zostało. Z tamtych czasów wywodzą się stare imiona, jak Wojciech i Stanisław,
wzywające do cnót właściwych wojownikom i politykom. Z tamtych czasów
pochodzą nazwy miast, jak Poznań czy Radom, zwykle znaczące "Gród takiego-to-
a-takiego wodza" (Poznana, Radoma). Musiała to być więc kultura ceniąca sobie
silnych mężczyzn...

  Słowianie są przodkami Niemców i europejczyków !!!
Gość portalu: Weles napisał(a):

> Słowianie są rdzennym ludem indoeuropejskim!!! Od nas wywodzą się inne ludy
> aryjskie.
>
> Lubomir Czupkiewicz, gromadząc źródła starożytne i bizantyjskie, dane
> archeologiczne i lingwistyczne, przedstawia wizję pochodzenia Słowian. W
> czwartym i piątym wieku środkowa Europa przechodziła wielki cywilizacyjny
> kryzys. Przewalił się najazd tureckich koczowników zwanych Hunami, upadło
> Cesarstwo Rzymskie na Zachodzie, część mieszkańców ziem między Dunajem a
> Bałtykiem wywędrowała na Zachód, a Wandalowie - aż do Afryki. W powstała
lukę
> wszedł lud, który huńską nawałę przetrwał nad Kamą i Ufą, na ziemiach
obecnej
> Baszkirii. Był to ostatek dawnej ludności indoeuropejskiej, zadomowionej na
> stepach zachodniej Azji od tysiącleci, która wcześniej wylewała się stamtąd
> falami, jako przodkowie późniejszych Irańczyków, Indów, Greków, Germanów!!!!
>
> Ów lud, zamieszkały między rzeką Rha (Wołgą) a górami Imaos (Ural) znany był
> Klaudiuszowi Ptolemeuszowi pod nazwą "Suowenoi". To byli Słowianie.
>
> Około 440 roku n.e. Słowianie pojawiają się nad Dnieprem, a w pokolenie lub
> dwa później przekraczają Dunaj, zagrażają Wschodniemu Rzymowi, kolonizują
> ziemie nad Wisłą i Łabą. Budzą grozę jako okrutni wojownicy. A mieli z kim
> walczyć: na zajmowanych ziemiach zastali resztki tubylców: Celtów, Sarmatów,
> Germanów, których sobie podporządkowali. Nie byli jakimiś watahami zbójów:
> wędrowali w zorganizowanych grupach plemiennych, a nazwy tych plemion, jak
> Dulebowie, Wołynianie, Drzewianie czy Polanie, pojawiają się w różnych
> miejscach zajętego przez nich terytorium.
>
> Przez pięćset lat na ziemiach Polski i krajów ościennych trwała cywilizacja
> Słowian. Budowali grody, uprawiali ziemię, toczyli wojny. Niewiele po nich
> zostało. Z tamtych czasów wywodzą się stare imiona, jak Wojciech i
Stanisław,
> wzywające do cnót właściwych wojownikom i politykom. Z tamtych czasów
> pochodzą nazwy miast, jak Poznań czy Radom, zwykle znaczące "Gród takiego-to-
> a-takiego wodza" (Poznana, Radoma). Musiała to być więc kultura ceniąca
sobie
> silnych mężczyzn...

Pwiedz tylko,kto jest Twoim przodkiem?
Bo Ci tam powyzej haba nie?

Pyrsk

  Mniej niz zero....albo Lady Pank.
Ja lepszy znalazlem
nie ma zwiazku przyczynowego z sama wojna
lecz jest wynikiem polsko-zydwskiej zaborczosci,
pazernosci na cudze ziemie
- niejako przy okazji tej wojny - udalo sie

bo gdyby nie, to by zdarzyla sie inna taka sytuacja
jak teraz w Izraelu z Palestynczykami
- stare wycwiczone w 1945 metody kradzenia cudzego Landu - na podstawie starego
testametu i innych mitow
z propagandy Plaj Syjon

Pommern Schlesien West- und Ostpreussen to byl tylko poligon eksperymentalny
dla budowy Erec Izrael
- a polskie goje - Jaski i Maryski sie daly na to nabrac i jeszcze teraz sie
zaperzaja ze to byl czyn katolicki.

PeeReLaki - zalapali sie po prostu na okupacje tych terenow, trzymajac sie poly
plaszcze Czerwono Armisty,
a teraz wam sie zostalo bagno co to nie wiadomo polknac czy wypluc.

Alfred Lampe polski komunista zydowskiego pochodzenia
z Polaj Syjon i z KPP jak tez z moskiewskiego komitetu patryjotow polskich
Wandy Wasilewskie cala ta chece wymyslil
- jak tez cala historie o starozytnych Bolkach i Lolkach - caly tlum pejsatych
komunistow siedzila w Biurze Politycznym KC PZPR i zbieralo im sie na stara
polszczyzne w akordzie.
Wymyslali rozne -borki Fromborki Malborki Froclaauf i inne takie nowo-
polonizmy, jak tez pasujace mity do tego w stylu - Szczecin jest polskim
miastem bo jego nazwa pochodzi od szczeciny tych swin co to w Swinoujsciu
uszly. Kiedy to wialy swinie z Polski do Szwecji przez Baltyk ???

- poczym krecili w zydowsko-polskich Studiach Filmowych w Lodzi fimy
propagadnowe, silnie prymitywne
jak to Janek kochal Marusie i odzyskiwal ziemie
starobolkowo-lokow e i pszczólki Maja

Komu sie to zdaje glupota z tym Szczecinem i Swinoujsciem to niech sie smieje,
mnie jako dziecko po lufa polskiej UBecji na sile takim glupotami polonizowano -
ze tu wszystko nasze robotniczo-chlopsk ie. ,

Ballest Niemiec mowiacy po polsku, United Europe

  Dlaczego Palnick pasjonuje się religia
Gość portalu: Marian napisał(a):

> swarozyc napisał:
>
> > Dobrze ze starozytni Grecy i Rzymianie o tym nie wiedzieli boby sie chyba
> > rozplakali nad swym kostno-miesnym losem...:-)
> Swarożyc no, no za wysoko mierzysz jestes co najwyzej nierozumnym jego
> wyznawcą.
> Przypomniec sobie zechciej starozytną filozofię grecka a zobaczysz jak ci
> ludzie myslą chcieli dosiegnąc Boga nie bóstwa.
Ed. Daleko sięgasz zapominając o słomce dnia dzisiejszego:

- "Papież ma tak wielki autorytet i moc, że może on zmienić, określić czy
zinterpretować nawet prawa Boskie. (...)Papież może zmienić Boże prawo,
ponieważ jego moc nie jest z człowieka, ale z Boga a czyni to jako zastępca
Boga na ziemi." (Lucjus Ferraris, Prompta Bibliotheca).

- W Nowym Testamencie nie święci się soboty, ponieważ Kościół zastąpił ją,
jako świętem, niedzielą. Katechizm Katolicki z polecenia Jego Eminencji X. Dr
Augusta Hlonda, prymasa Polski, s. 78.

> Bez nazwisk zeby nie wywoływac forumowych dyskusji.
> Nie chciałem Palnickowi zrobic przykrosci ,chciałem zeby zastanowił sie nad
> dręczaca go obsesją.
Ed. A co powiesz o bezmyślnym obsesyjnym powielaniu czy usilnym
interpretowaniu bzdur nie mających żadnego pokrycia nie tylko w rzeczywistości?
Np. syllabus papieża Piusa IX ogłoszony został 8 XII 1864 roku wraz z
encykliką Quanta cura. Podtytuł Syllabusa wyjaśnia, że jest to katalog
ważniejszych błędnych opinii w tej epoce upowszechnianych, które już
poprzednio zostały w dokumentach wydanych przez tego papieża zakwestionowane.
Są wśród nich i poglądy teologiczno-filozoficzne względnie moralne, i sądy
historyczne, prawne i polityczne na temat Kościoła. Streszczono je i
zdefiniowano z prawniczą ścisłością. Wszystkie uznał Pius IX za błędne, nie
wskazując jednak, które formalnie stanowiłyby herezję.
Pozostaje tylko życzyć Ci powodzenia w kontynuowaniu takich dywagacji.

> I nie zasmiecał nieumyślnie - wierzę w to - umysłów forumowiczów pozal się
> Boże ateizmem. Prymitywnym ateizmem.
Ed. Zaawansowany katolicyzm? A może jeszcze w formie ortodoksyjnego
parafianizmu prezentowanego niejednokrotnie na tym forum? Sięgnij najpierw do
konstytucji chrześcijan. A może czasem "kto jest bez grzechu...".
A może jeszcze coś z własnych przemyśleń:
"Szanowny Panie "Stalowy helm" ja Panu powiem jak wypiepszyc goroli z naszego
heimatu." (Gość: marian IP: *.srv.mediaways.net / 62.55.179.* Data: 27.12.2002
16:55).
Atak personalny na Palnicka, bo nie możesz dotrzymać pola w dyskusji na
argumenty?
Przecież to takie katolickie i godne parafianina ;o((

  J. Kuron - "Bohater" naszych czasów
J. Kuron - "Bohater" naszych czasów
"Takich nagłówków prasowych Polska nie widziała od czasu śmierci Stalina i
Bieruta. Całe pierwsze kolumny mediów liberalno-lewicowych zajmowały
portrety "ojca polskiej niepodległości" (!). "Nieugięty obrońca wolności i
prawdy, tolerancji i solidarności (...). Przez dziesięciolecia był dla nas
znakiem nadziei, wiary i miłości" (!). "Jeden z tych, którego wizje są
nieśmiertelne" - powiedział 24 czerwca prezenter telewizyjnych Wiadomości
(TVP 1), prześcigając w ten sposób wszystkich innych piewców.
Jeśli - wzorem starożytnych - za miarę nieprzyzwoitości przyjąć brak umiaru
("aurea mediocritas"), to trzeba stwierdzić, że w peanach na cześć Jacka
Kuronia zostały przekroczone wszelkie granice przyzwoitości, a także granice
prawdy. Przy okazji otrzepano z kurzu i wywleczono zmory przeszłości, każąc
nam podziwiać "Jacka, wiecznego buntownika, co przyłożył ręki do budowy dwóch
systemów" i Jacka, po którym płaczą walterowcy! Kto wie, może właśnie to było
najważniejsze?
Żyjemy w czasach wielkich kreacji medialnych. Powstają one na zamówienie
środowisk politycznych, grup nacisku, grup interesów. Wykreowany bohater ma
służyć tym grupom także po śmierci. Służyć do "bezbolesnego"
rozpowszechniania poglądów, które podane w inny sposób zostałyby odrzucone.
Można go także użyć do swoistej "rehabilitacji" skompromitowanego systemu
politycznego oraz ludzi, którzy go tworzyli i z niego wyrośli. (...)
Jacek Kuroń nigdy nie będzie dla Polaków bohaterem. Będzie natomiast
nieustannie, na nowo, kreowany, retuszowany i podawany nam jako antidotum
na "polską ksenofobię". Umarł, i niech mu ziemia lekką będzie. My
pozostaniemy jednak przy prawdziwych bohaterach."

www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040702&id=my13.txt

  PRUSY ocalone przez Rosje
barabas napisał:

> O jakich starych piastowskich ziemiach mowisz?
> Pomorze Zachodnie? Slask? Czy moze Prusy?
> Czemu wiec nie Grody Czerwienskei, Kijow czy Czechy? Warto juz skonczyc z
tymi
> komunalami i haslami-obrazkami.
> Rzeczpospolita nigdy nie byla zaintersowana w ekspansji na Zachod i tyle...
>
> A co do piastowskich roszczen. Gdyba te mysl rozwijac, to Germanie byli dlugo
> wczesniej nad Wisla. Czy ktos pamieta o Gotach, ktorzy osiedlili sie
> dzisiejszym Pomorzu Gdanskim i Mazowszu?
> "Pantha rei" - bledem jest ocena historii z dzisiejszej perspektywy.

sląsk to piastowskie ziemie na których władali potomkowie mieszka jeszcze w
17wieku prusy a szczególnie warmia i mazury było obiektem kolonizacji polskiej
przecież olsztyn nalezał do polski do roku 1772
a co goci istnieją jeszcze zeby mieli miec pretensje do tych ziem
pomorze zachodnie tu sie zgodze było z polska słabo związane ale władali tam
ksiązeta pomorscy którzy byli lennikami korony do 1637r(z lęborka i bytowa)
polska rzeczywiscie nie była zainteresowana odzyskaniem tych ziem ostatni
próbował
Zbigniew Olesnicki w połowie 15 wieku wykupując kilka ksiestw sląskich
nie zapominaj ze sląskiem władali jagielonowie najpierw olbracht a potem
jego brat zygmunt
pozatym sląsk należał do polskiej prowincji koscielnej az do 19 wieku
mielismy pełne prawa do tych ziem
Polska szlachecka była zbyt zapatrzona na wschód i zbyt pacyfistyczna by
próbowac odzyskac ziemie i odebrac brandenburgii prusy to było w naszym
interesie
niemcy zajeli prusy siłą i zniszczyli starożytnych prusaków
wiec ich prawa do tych ziem wynikały z prawa miecza i my mielismy to samo prawo

  Zlote mysli Waltera
nie ma zwiazku przyczynowego z sama wojna
lecz jest wynikiem polsko-zydwskiej zaborczosci,
pazernosci na cudze ziemie
- niejako przy okazji tej wojny - udalo sie

bo gdyby nie, to by zdarzyla sie inna taka sytuacja
jak teraz w Izraelu z Palestynczykami
- stare wycwiczone w 1945 metody kradzenia cudzego Landu - na podstawie starego
testametu i innych mitow
z propagandy Plaj Syjon

Pommern Schlesien West- und Ostpreussen to byl tylko poligon eksperymentalny
dla budowy Erec Izrael
- a polskie goje - Jaski i Maryski sie daly na to nabrac i jeszcze teraz sie
zaperzaja ze to byl czyn katolicki.

PeeReLaki - zalapali sie po prostu na okupacje tych terenow, trzymajac sie poly
plaszcze Czerwono Armisty,
a teraz wam sie zostalo bagno co to nie wiadomo polknac czy wypluc.

Alfred Lampe polski komunista zydowskiego pochodzenia
z Polaj Syjon i z KPP jak tez z moskiewskiego komitetu patryjotow polskich
Wandy Wasilewskie cala ta chece wymyslil
- jak tez cala historie o starozytnych Bolkach i Lolkach - caly tlum pejsatych
komunistow siedzila w Biurze Politycznym KC PZPR i zbieralo im sie na stara
polszczyzne w akordzie.
Wymyslali rozne -borki Fromborki Malborki Froclaauf i inne takie nowo-
polonizmy, jak tez pasujace mity do tego w stylu - Szczecin jest polskim
miastem bo jego nazwa pochodzi od szczeciny tych swin co to w Swinoujsciu
uszly. Kiedy to wialy swinie z Polski do Szwecji przez Baltyk ???

- poczym krecili w zydowsko-polskich Studiach Filmowych w Lodzi fimy
propagadnowe, silnie prymitywne
jak to Janek kochal Marusie i odzyskiwal ziemie
starobolkowo-lokow e i pszczólki Maja

Komu sie to zdaje glupota z tym Szczecinem i Swinoujsciem to niech sie smieje,
mnie jako dziecko po lufa polskiej UBecji na sile takim glupotami polonizowano -
ze tu wszystko nasze robotniczo-chlopsk ie.

Walter, Niemiec mowiacy po polsku, United Europe
info.onet.pl/1,15,11,2605360,8160685,676563,forum.html

  Giełda - SPRZEDAM używane podręczniki
Sprzedam podręczniki do liceum,do różnych klas,TANIO
Proszę o kontakt mailowy: rolanna@gazeta.pl lub telefoniczny: o 502 207 739

HISTORIA:

- Historia 1789 - 1781 Podręcznik dla szkół średnich Anna Radziwiłł
Wojciech Roszkowski

- Historia 1939 - 1956 Podręcznik dla szkół średnich Anna Radziwiłł
Wojciech Roszkowski
- Historia 1918 - 1939 Andrzej Szcześniak

opracowania:
- ściąga - Historia lata 1815 - 1871 (bez wersji mini) Piotr Czerwiński

J.POLSKI:

- Starożytność - oświecenie Maria Adamczyk
Bożena Chrząstowska
Józef Tomasz Pokrzywniak

- Romantyzm Stanisław Makowski

- Pozytywizm Józef Bachórz

- Literatura 1918 - 1939 Alina Kowalczkowa

GEOGRAFIA:

- Ziemia i człowiek Anna Dylikowa
Dorota Makowska
Jerzy Makowski
Tadeusz Olszewski

- Geografia - Polska w Europie Zdzisław Batorowicz
Jacek Nalewajko
Andzrzej Suliborski

- Polska w Europie Jerzy Harasymowicz
Zofia Wojtkowicz

MATEMATYKA:

- Matematyka I Maciej Bryński
Norbert Dróbka

- Zbiór zadań dla klasy I i II L.O Norbert Dróbka
Karol Szymański

- Matematyka dla klasy III szk. śr. Stanisław Zieleń

- I ty zostaniesz Euklidesem - kl.III Anna Zalewska
Edward Stachowski

- Matematyka dla klasy IV szk. śr. Stanisław Zieleń

- Zbiór zadań dla klasy III i IV L.O Norbert Dróbka
Karol Szymański

WOS:

- Wiedza o społeczeństwie Pod redakcją
Konstantego Adama Wojtaszczyka

J.NIEMIECKI:

- Deutsch aktiv 1A i 1B podręczniki ćwiczenia

FIZYKA:

- Zbiór prostych zadań z fizyki Krzysztof Chyla

BIOLOGIA:

- Biologia z higieną i ochroną środowiska Maria Podbilekowska
Zbigniew Podbielkowski

  Samobójstwo Europy?
APOLOGETA ? :)
Alez sie Pfaffen rozpisal (i byloby tego wiecej, ale szczesliwie komentarz
Pfaffena zostal uciety w czasie drukowania na forum), a to co napisal, da sie
wyrazic o wiele, wiele krocej.

Glowne messages zawarte w komentarzu Pfaffena sa proste. Oto one:

- Papieski Sekretariat dla Niewierzacych i Papieska Rada d/s Kultury sa zle, bo
Jezus nie nakazywal nawracac na Chrzescijanstwo;

- Najstarszy dogmat Kosciola Katolickiego to to, iz Jezus tego Kosciola na
ziemi napewno nie skontroluje;

- Jest okay ze wiekszosc kawalka podpisanego przez pana Turnaua to cytaty z
innego artykulu (a wiec plagiat?), bo pan Turnau zmusza tym kawalkiem do
myslenia;

- Polski Kosciol Katolicki upowszechnia te prawde ze Jezus "odwracał się od
ludzi szczęśliwych, uśmiechniętych i chcących być szczęśliwymi już tu, na
ziemi, " oraz "stronił od ludzi 'sukcesu;' "

- Jest rzecza zla ze w czasie gdy nie istniala autentyczna panstwowosc polska,
np. w czasie zaborow, Kosciol Katolicki w pewnym sensie pelnil role tej
panstwowosci, a "ciemny ludek" polski dal sie na to nabrac;

- Poniewaz Kosciol Katolicki martwi sie niskim przyrostem naturalnym w Europie,
Papiez powinien przeniesc sie do Ameryki Lacinskiej, bo tam jest wysoki
przyrost naturalny i wszyscy sa Katolikami;

- Czesto wielka sztuka byla inspirowana antyklerykalizmem (anty-Katolicyzmem?);

- Prawo europejskie pochodzi ze starozytnego Rzymu, ktorego kulture Kosciol
Katolicki zaciekle niszczyl;

- Kosciol Katolicki przeszkadzal powstawaniu wielu panstw europejskich;

- Chrzescijanstwo nie respektuje przyrody, ale ja niszczy;

- Na calym swiecie, wlaczajac Polske, trwa w Kosciele Katolickim
epidemia "pedofilii i hipokryzji;"

- Podobnie jak Kosciol Katolicki w USA, Kosciol Katolicki w Polsce powinien
placic wysokie odszkodowania ofiarom pedofilii licznych duchownych polskich.

- Hmmm... wiec to takie konkluzje wyciagnal Pffafen z artykulu podpisanego
przez pana Turnaua?

Ciekawym czy pojda one w smak panu Turnauowi?

... Alez obronce ma pan Turnau - Boze!
:)

  Pradzieje Polski
Pradzieje Polski
Na tym forum czesto pisze się o prasłowiańskiej przeszłości ziem nad Wisłą.
Faktem jest że sprzeczny z tym poglądem jest , że nazwy rzek w Odrowiślu
(prócz paru późnych) w ogóle nie są słowiańskie: nie ma słowiańskiej
etymologii dla nazw: Wisła, Odra, Warta, Noteć, San, Bug, Narew, Bzura,
Widawka, Barycz, Nida i chyba setki innych.
Brak słowiańskich imion w źródłach rzymskich (czyli widocznie nie docierali
do Państwa Rzymskiego i nie byli znani nawet nad Dunajem, 200 km od ich
postulowanych siedzib.
Jest pewne, że kulturę Wielbarską pozostawili (germańscy) Goci; wysokie
prawdopodobieństwo, że ludność tworząca kulturę Przeworską i znana pod nazwą
Lugiów później występuje pod nazwą Wandalów i mówi językiem germańskim,
przynajmniej u schyłku Zachodniego Państwa Rzymskiego, czyli w 4-5-6 wieku. Z
tego wynika germański charakter ludności/kultur dorzecza Odry/Wisły w okresie
rzymskim.
Dane archeologiczne i pisane mówią o daleko posuniętym wyludnieniu
dorzecza Odry/Wisły w okresie wędrówek ludów. (Co autochtoniści tłumaczą tym,
że Słowianie wtedy w większości z tych ziem wywędrowali kolonizując inne. -
Argument wysoce nielogiczny )
Dane archeologiczne świadczą, że słowianscy mieszkańcy dorzeczy
Odry/Wisły zaczynali gospodarowanie od około 500 roku OD POCZĄTKU, bez
związku z poprzednim osadnictwem i z niższego punktu startowego - słynne
garnki praskie lepione bez koła.
Brak starych zapożyczeń łacińskich (a także niepewne co do swej
starożytności zapożyczenia germańskie) w słowiańskim. Istniejące zapożyczenia
wystarczająco tłumaczy kontakt z językami germańskimi od ok. 300 r ne, czyli
od migracji Gotów na Ukrainę, i z romańskimi od ok. 500. (Polegam tu na
Bańkowskim, "Etymologiczny Słownik...")
Pozdrowienia

  Wroclaw przez przypadek polski ???
Twój problem polega na tym, ze w prostacki sposob interpretujesz historie do z
góry założonej tezy iż Austriacy to Niemcy. Dzieje Habsburgów jak i innych
rodów wiążą sie z Dworami wielu państw. Takie były zwyczaje owczesnej Europy.
Stąd np:. Habsburgowie Austriaccy i Hiszpańscy.
Z poniższego wypisu z Encykopedii PWN mozesz wiele sie dowiedzieć
powstaniu Austrii.
Załozył ją Karol Wielki - król Franków podbijając te krainę. Należała także do
Królestwa Czech, zanim przejęli ją Habsburgowie Austriaccy. Język nie przesądza
o niczym. Powtarzam zatem ponownie - spróbuj przekonac Austriaka, ze jest
Niemcem.

I poćwicz troche ten ciasny umysł w obiektywnym mysleniu.

Nie bede juz z tobą polemizował bo szkoda mojego czasu, niech reszta
forumowiczów sama sobie wyrobi opinię na ten temat.

Historia Austrii.

W starożytności osadnictwo celtyckie; I w. p.n.e. podbój przez Rzym; od IV w.
n.e. wędrówki ludów; VI-VIII w. osadnictwo słowiańskie i germańskie; od 803
bawarska Marchia Naddunajska założona przez Karola Wielkiego; od 976 Marchia
Wschodnia, od 1156 dziedziczne księstwo Rzeszy, od 1276 we władaniu Habsburgów;
centrum ich państwa i wraz z sąsiednimi: Styrią, Karyntią, Krainą, Tyrolem,
Triestem podstawa ich potęgi w Niemczech (od XV w. do 1806 królowie i cesarze
rzymsko-niemieccy); państwo Habsburgów austriackich objęło także Czechy (od
1526) i Śląsk (1526-1741), Węgry (od 1526 zachodnie, od 1688 całe), południowe
Niderlandy (1714-97) i posiadłości we Włoszech; 1772 i 1795 udział w I i III
rozbiorze Polski (Galicja); w drugiej połowie XVIII w. reformy oświeconego
absolutyzmu dążące m.in. do unifikacji wielonarodowego państwa; 1792-1815 wojny
z rewolucyjną i napoleońską Francją; od 1804 cesarstwo austriackie; 1814-15
kongres wiedeński; 1815 członek założyciel Św. Przymierza; 1848-49 Wiosna Ludów
i powstanie węgierskie; klęski w wojnach z Francją 1859 (utrata części
posiadłości włoskich) i Prusami 1866 (pozbawienie pozycji głównego mocarstwa
niemieckiego); liberalizacja wewnętrzna, system parlamentarny (od 1861), 1867-
1918 dualistyczne Austro-Węgry, odśrodkowe tendencje narodowe; w I wojnie
światowej w sojuszu z Niemcami, 1918 rozpad państwa, 1919 powstanie Republiki
Austriackiej z ziem niemieckojęzycznych; od 1932 rządy austrofaszystów; 1938
Anschluss włączenie do III Rzeszy; 1945 przywrócenie republiki, strefy
okupacyjne 4 mocarstw, 1955 odzyskanie pełnej suwerenności (austriacki traktat
państwowy)

  *W*I*G*I*L*I*A
*W*I*G*I*L*I*A
BLIŻEJ O TRADYCJI

Święto Bożego Narodzenia ma bardzo uroczysty charakter. Jest przeżywane,
zwłaszcza w Narodzie Polskim, jako święto rodzinne.
Zaznacza się to najbardziej w przeżywaniu Wieczoru Wigilijnego.

Niemal w każdym domu ubiera się choinkę. Jest ona chrześcijańskim symbolem
drzewa rajskiego. Przez swoją żywość i zieleń zachowywaną nawet w zimie
staje się symbolem Chrystusa jako „drzewa życia’’, a przez
przyozdabianie jej świecami lub lampkami elektrycznymi, symbolizuje
Chrystusa „światłość świata".

Pod choinką ustawia się często żłóbek, dla upamiętnienia narodzenia Pana
Jezusa w Betlejem.

Najważniejszym wydarzeniem Wieczoru Wigilijnego, jest dzielenie się opłatkiem.

Ten prosty zwyczaj wypełniony jest wieloma znaczeniami.

Do jednego stołu zasiadają razem pogodzeni lub szukający zgody.

Dzieląc się opłatkiem składamy sobie życzenia: dobra duchowego
i materialnego. Dobro materialne symbolizuje materia opłatka - chleb.
Oby go nam i naszym bliźnim nigdy nie zabrakło, obyśmy umieli dzielić go
z potrzebującymi!.

Opłatek Wigilijny jest dla chrześcijanina nawiązaniem do potrzeby spożywania
Chleba biblijnego, z którym utożsamił się Chrystus.

Fakt dzielenia się chlebem w postaci opłatka był znany od początków Kościoła.

Nie miał on jednak żadnego związku z okresem Bożego Narodzenia.

Najstarsze informacje mówiące o tym zwyczaju w polskich rodzinach pochodzą
z końca XVIII wieku.W starożytności chrześcijańskiej, znano, bowiem zwyczaj
błogosławienia chleba i spożywania go jako rodzaju komunii duchowej,wierni
uczestniczący w Mszy Świętej składali na ofiarę chleb.

Był on w części przeznaczony do konsekracji i rozdzielany jako Komunia
święta.

Drugą część błogosławiono przy Mszy świętej i rozdzielano wiernym do
spożycia.

Ten błogosławiony chleb, często zabierano do domów dla podzielenia się
z tymi, którzy nie mogli uczestniczyć w Mszy św.

Z upływem czasu zwyczaj ten uległ zapomnieniu, gdyż nie przynoszono już
chleba na ofiarę w Mszy świętej.

W średniowieczu pojawił się rodzaj pieczywa, którego forma przypomina
dzisiejsze opłatki. W tej zmienionej postaci przetrwał na Ziemiach Polskich.

Słowo Adwent oznacza po polsku:przychodzę, przybywam,ukazuję się.

Od początku chrześcijaństwa odnoszono te znaczenia do Narodzenia Mesjasza,
Chrystusa Jezusa.

W okresie Adwentu, kapłani przekazywali wiernym specjalnie przygotowany
i błogosławiony chleb–opłatek, którym dzielono się podczas Wieczerzy
Wigilijnej.

Gdy Polska utraciła byt państwowy po rozbiorach, ostoją dla życia
narodowego, stało się życie religijne w Kościele katolickim.

Częste w owym czasie rozdzielenie rodzin, spowodowane zesłaniami na Sybir, po
powstaniach narodowych oraz wymuszoną emigracją sprawiło, że na święta Bożego
Narodzenia wraz z innymi prezentami, przysyłano sobie opłatek. Stał się on
w ten sposób symbolem Świąt,a dzielenie się nim było wyrazem uczuć,
przyjaźni i życzliwości.

Na uwagę zasługuje fakt, iż nazwa miejscowości Betlejem oznacza-„Dom
chleba”. Stąd dodatkowy aspekt symboliczny opłatka, jako znaku Jezusa
Chrystusa i Jego ziemskiego narodzenia.

zaborowscy.webpark.pl/wigilia/#

  OBRZĘDY PRZYWOŁYWANIA WIOSNY
OBRZĘDY PRZYWOŁYWANIA WIOSNY
W czwartą niedzielę Wielkiego Postu, zwaną Laetare, Czarną lub Białą,
w południowej i zachodniej Polsce (w Wielkopolsce, na Śląsku i Podhalu,
w zachodniej części Ziemi Krakowskiej, w okolicach Żywca, a sporadycznie
także i w innych regionach Polski) praktykowany był prastary obrzęd
niszczenia (topienia lub palenia) kukły - postaci kobiecej zwanej Marzanną,
Moreną, Marzaniokiem (na Śląsku), Śmiercią, Śmiercichą (w Wielkopolsce),
Śmierzcią, Śmierztką (na Podhalu).

Była ona symbolem zimy, chorób śmierci i wszelkiego zła dręczącego ludzi,
zwłaszcza w okresie zimowym. Istotą obrzędu było nie tylko niszczenie zimy,
ale także magiczne przywoływanie wiosny.

Kukłę, czyli odpowiednio uformowany pęk słomy, niekiedy obleczony w białe
płótno (być może było ono analogiczne z białym śmiertelnym całunem), albo -
jak na Śląsku - postać umocowaną na wysokim kiju, zrobioną z gałganów
i słomy, ale wystrojoną w świąteczne ubranie - strój druhny: białą koszulę,
gorsecik, spódnicę i fartuszek, w wianku dziewczęcym na głowie i wstążkami
w warkoczach - starsze i małe dziewczęta niosły w uroczystym orszaku, od domu
do domu, od obejścia do obejścia, aby zabrała z nich całe zło i nieszczęścia.

Śpiewały przy tym:

Marzaneczka rosła aże nam urosła
Jak sosna, jak sosna.
Niesiemy Marzankę z obory, z obory,
Nie bójcie się ludzie tej mory.
Marzaneczka rosła ...
Kędy cię marzanko nieść mamy,
Kiedy my drużeczki nie znamy.
Marzaneczka rosła...
Wynieście mnie dzieweczki
Tu na te pagóreczki,
Potem wrzućcie do wody,
O, do głębokiej wody.

Kiedy już obeszły z Marzanna wszystkie domy, wynosiły ją poza granice wsi,
rzucały na ziemie, zrywały z niej ubranie, rozdzierały na części, podpalały
je i płonące wrzucały do wody, stawu lub rzeki, po czym szybko, nie oglądając
się za siebie wracały do domu.

Następnego dnia na miejsce Marzanny wprowadzały do wsi Gaik Zielony, zwany
także Latem, Lateczkiem lub Latorośkiem. Byłą to dużą, sosnowa, zielona
gałąź, przybrana wstążkami, słoneczkami z karbowanego papieru, wydmuszkami
jaj i innymi podobnymi ozdobami. Obchodzono z nią wieś, podobnie jak
z Marzanną, wykrzykując:

Mor ze wsi, Lateczko do wsi

Za wniesienie Gaika, czyli Nowego Latka, za wprowadzenie wiosny do wsi,
dziewczęta otrzymywały od gospodyń jajka, kawałki placka lub obwarzanki,
a także drobne pieniądze.

O obrzędzie niszczenia zimy pisał w XV w. wielki historyk i kronikarz polski
Jan Długosz, już wówczas nazywając go obyczajem starożytnym i ganiąc jako
praktykę pogańską.

W 1420r. biskup Andrzej Łaskarz mocą synodu poznańskiego zobowiązywał księży
w podległej mu diecezji: Nie dozwalajcie, aby w Niedzielę, która zwie się
Biała, Laetare odbywał się zabobonny zwyczaj wynoszenia jakowejś postaci,
którą śmiercią zowią i w kałuży topią...

Stary ten obrządek przetrwał jednak wieki i - chociaż w zmienionej nieco
formie - zachował się do naszych czasów. Zapewne dlatego, że do połowy XIX w.
stał się przede wszystkim dziecięcą zabawą, urządzaną na powitanie wiosny,
a jego dawny sens magiczny został zapomniany.

Obecnie zabawy zwane Marzanną, spopularyzowane przez telewizję, odbywają się
we wszystkich niemal regionach Polski, nawet tam gdzie pierwotnie obrzęd
Marzanny nie był znany. Urządza się je najczęściej w dniu 21 marca, a więc
w pierwszy dzień wiosny kalendarzowej, według różnych pomysłów i dowolnie
przyjętych zasad.

Zabawa wiosenna zwana Marzanną, może być po prostu wycieczką do lasu lub
nad wodę, połączoną z paleniem ogniska, pieczeniem kartofli i kiełbasek,
opowiadaniem sobie rozmaitych historii.

Bywa, że jest to pochód z własnoręcznie wykonaną kukłą Marzanny.

Pochody takie i zabawy są często połączone z konkursami na najbardziej
pomysłowo wykonaną Marzannę, a organizują je co roku np. muzea regionalne
lub ośrodki kultury prowadzące zajęcia z dziećmi i młodzieżą.

Mogą to być także (jak to robiły nie raz dzieci szkolne we wsiach regionu
sądeckiego) pochody z wielkimi wyciętymi z kartonu złymi stopniami -
jedynkami i dwójkami, które topi się w nurtach Dunajca, Popradu i Białej,
wołając (tak jak dzieci z Zabrzeży k. Łącka):

Najlepiej gdy dwóje z korzeńmi wyrwiemy!
Wyrwiemy z korzeńmi,
Do wody wrzucimy
Wszystkie szkolne chwasty
W wodzie utopimy!

W pochodzie idącym z Marzanna mogą znaleźć się przebierańcy w obmyślonych
przez siebie kostiumach i maskach. Atrakcyjność tych zabaw zależy od
pomysłowości organizatorów i uczestników, dzięki którym dawną tradycja może
powracać i wplatać się w obyczaj współczesny.